Przejdź do treści

Nauki ścisłe nie muszą być nudne. Polscy uczniowie wykorzystali je w kosmicznych wynalazkach

Procesor w dłoniach badacza /Ilustracja do tekstu: CanSat. Minisatelity promują nauki ścisłe
Fot.: Pixabay.com

Dziewięć minisatelitów o wielkości puszek po napojach wzbiło się w powietrze, by następnie dokonać skomplikowanych pomiarów terenu. Za innowacyjnymi misjami badawczymi stoją gimnazjaliści i licealiści, którzy dotarli do polskiego finału międzynarodowego konkursu European CanSat.

Konkurs Cansat, skierowany do uczniów gimnazjów i liceów z Polski, organizowany jest przez Europejskie Biuro Edukacji Kosmicznej ESERO. Uczestnicy uczą się przedmiotów ścisłych w niecodzienny sposób: opracowując i konstruując minisatelity – tzw. cansaty. Do realizacji swoich projektów wykorzystują nowoczesne techniki komputerowe. Każdy z satelitów musi składać się z mikroprocesora, anteny i niewielkiego spadochronu – a wszystko to ma zmieścić się w puszce po napoju. W tej niewielkiej obudowie musi znaleźć się też system zasilania, komputer pokładowy, moduł komunikacji i niezbędne czujniki.

Uczestnicy konkursu podołali temu trudnemu zadaniu. Wielu zespołom udało się nawet wyposażyć swoje minisatelity w dodatkowe narzędzia pomiarowe.

CZYTAJ TEŻ: Innowacyjna maskotka wesprze sen dziecka i odciąży rodzica. Wymyśliły ją Polki

Cansat: minisatelita, który potrafi badać teren

Zwycięstwo w polskim finale międzynarodowego konkursu uzyskała drużyna CanSatieros z zespołu szkół nr 2 im. Eugeniusza Kwiatkowskiego z Dębicy. Jej członkowie skonstruowali minisatelitę cansat z samobieżnym łazikiem, który umożliwił zbadanie terenu, gdy wynalazek wylądował już na ziemi. Łazik poruszał się po z góry ustalonej trasie, a po każdym swoim ruchu wykonywał zdjęcie dokumentujące. Zbadał również (w sposób ciągły) temperaturę oraz ciśnienie otoczenia.

CatSatieros zaprezentuje teraz Polskę na finałach europejskich konkursu Cansat. W tym roku odbywają się one Portugalii.

Europejskie Biuro Edukacji Kosmicznej ESERO to program edukacyjny Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA, zachęcający uczniów do nauki przedmiotów ścisłych. Jego polskim koordynatorem jest warszawskie Centrum Nauki.

Więcej o ESERO na stronie esero.kopernik.org.pl.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Polsko-szwedzki start-up rozpoczął niezwykły projekt. Zabierze dzieci na Marsa!

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na UW. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Wiek ojca a zdrowie dziecka. Kiedy jest odpowiedni czas na zostanie tatą?

Wiek ojca a zdrowie dziecka
fot. Pixabay

Do niedawna uważano, że w głównej mierze to wiek matki ma wpływ na stan zdrowia rozwijającego się w macicy dziecka. Okazuje się jednak, że czynnik męski jest równie ważny.

Mężczyźni powinni zostać ojcami przed 35 roku życia, aby uniknąć ryzyka wystąpienia wad u swoich dzieci – wynika z badania przeprowadzonego na Stanford University School of Medicine w Kalifornii.

W badaniu przeanalizowano stan zdrowia 40 mln noworodków. Naukowcy odkryli, że ryzyko wystąpienia powikłań porodowych zaczyna wzrastać, kiedy panowie zostają ojcami około 30. roku życia. Ryzyko to gwałtownie rośnie po 45. urodzinach.

Zobacz także: Samotni ojcowie żyją krócej. Zobacz, dlaczego

Wiek ojca a zdrowie dziecka

– Mamy tendencję do dostrzegania czynników matczynych w ocenie ryzyka związanego z porodem. Te badania pokazują jednak, że zdrowie dziecka to „osiągnięcie” obojga rodziców. Wiek ojca również ma wpływ na zdrowie dziecka – wyjaśnił profesor Michael Eisenerg ze Stanford University School of Medicine.

Zdaniem eksperta ryzyko wystąpienia u dziecka wad wrodzonych wzrasta nieznacznie, gdy ojciec kończy 35 lat i rośnie gwałtownie po przekroczeniu 40. i 50. roku życia. Dzieje się tak dlatego, że z każdym rokiem w DNA plemników dochodzi do dwóch nowych mutacji.

Okazuje się, że w porównaniu do dzieci spłodzonych przez młodych ojców (od 25 do 34 lat), dzieci starszych mężczyzn (od 35 do 44 lat) były o pięć proc. bardziej narażone na przedwczesny poród, wystąpienie napadów padaczkowych i niską masę urodzeniową. Ryzyko to wzrastało o 14 proc. u dzieci panów będących powyżej 45. roku życia.

Wyniki badań opublikowano w magazynie „British Medical Journal”.

Źródło: Daily Mail, med.stanford.edu

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Galeria najgorszych rodziców świata. Śmieszne czy straszne?

Najgorsi rodzice świata
fot. ebaumsworld.com

Dzieci niestety przychodzą na świat bez instrukcji obsługi. I choć nie istnieją rodzice idealni, zdaje się, że opieka nad maluchem może niektórych nieco przerosnąć. Nie wierzycie? Zobaczcie tę galerię!  

Zdjęcia pochodzą ze strony eBaum’s World. W galerii znajdują się fotografie ukazujące śmieszne, absurdalne, a czasem również niebezpieczne sytuacje z udziałem dzieci i ich rodziców.

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Ile kosztuje wychowanie dziecka? Ta suma przyprawia o zawrót głowy

Ile kosztuje wychowanie dziecka
fot. Pixabay

Czy zastanawialiście się kiedyś, ile kosztuje wychowanie dziecka od czasu jego narodzin aż do ukończenia 18. roku życia? Możecie być w szoku!

Badanie w kierunku oszacowania kosztów związanych z wychowaniem dziecka przeprowadził ośrodek SW Research na zlecenie platformy MAM, która bada zachowania konsumentów. Badanie dotyczyło 1000 polskich rodziców.

Zobacz także: Jak wychować grzeczne dziecko? Zobacz porady lekarki!

Ile kosztuje wychowanie dziecka?

Okazało się, że koszt wychowania jednego dziecka to ponad 305 000 zł! Jeżeli rodzice zdecydują się finansować studia córki lub syna, muszą liczyć się z dodatkowymi wydatkami rzędu 130 000 zł (ok. 2186 zł miesięcznie). Jest to wydatek porównywalny z kredytem hipotecznym na mieszkanie w sporym mieście.

Jak jednak wynika z opublikowanych danych, już same przygotowania do rodzicielstwa to spore obciążenie finansowe dla przyszłych rodziców. Ciąża, wyprawka, przygotowanie siebie i gospodarstwa domowego na przyjście na świat nowego członka rodziny to wydatek ok. 8500 zł.

Im starsze dziecko, tym więcej na nie wydajemy. O ile w okresie niemowlęcym na potrzeby malucha należy wygospodarować 1050 zł miesięcznie, jak w przypadku nastolatka suma ta urasta do 1500 zł, a studenta – niemal do 2200 zł.

Pojawienie się dziecka w domu równa się też ze zwiększeniem stałych kosztów utrzymania gospodarstwa domowego. Rachunki za wodę, gaz i prąd wzrastają średnio o 200 zł w ciągu miesiąca, za jedzenie o 300 zł, natomiast za chemię i kosmetyki o prawie 260 zł.

Zobacz także: Długi pokolenia Y i Z. Finansowe tarapaty od zakupów na raty

Dziecko czy mieszkanie w Warszawie?

Podsumowując, posiadanie dziecka to niemały wydatek – 305 00 zł to równowartość dobrego samochodu lub mieszkania.

Okazuje się, że nawet przy wparciu rządowego programu 500+ wielu Polaków zwyczajnie nie stać na wychowanie potomka. Trzeba jednak przyznać, że chociaż najmłodsi domownicy generują duże koszty, to dla wielu osób jest to najlepsza inwestycja, na której nie warto oszczędzać.

Źródło: Mam Dziecko, Newseria

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Palenie w ciąży przyczynia się do powstania zeza u dziecka

Palenie w ciąży przyczyną zeza u dziecka
fot. Fotolia

Stosowanie używek w czasie ciąży może nieść ryzyko wystąpienia poważnych wad płodu. Jak odkryli duńscy naukowcy, palenie tytoniu znacząco zwiększa prawdopodobieństwo powstania zeza u dziecka.

– Chociaż zez to powszechne schorzenie, które dotyczy około 2-3 proc. dzieci, niewiele wiadomo o jego przyczynach – powiedział w rozmowie z Reuters lekarz Tobias Torp-Pedersen ze Statens Serum Institut w Kopenhadze.

Zez to wada oczu objawiająca się osłabieniem mięśni ocznych, co powoduje zmianę kąta patrzenia jednego oka względem drugiego. Osoby z tą przypadłością mogą mieć trudności z prowadzeniem pojazdów oraz operowaniem maszynami i urządzeniami ruchu. Mogą mieć również problem z niektórymi sportami, łatwiej radzą sobie jednak z czynnościami związanymi z dobrze rozwiniętą wyobraźnią przestrzenną (np. przy obróbce grafiki trójwymiarowej).

Zez dotyczy ok. 30 różnych schorzeń – niektóre z nich są związane z problemami z mięśniami, podczas gdy inne odnoszą się do uszkodzeń nerwów. Niekorygowany zez może oprócz psychologicznych i społecznych konsekwencji prowadzić do nieodwracalnej utraty wzroku.

Zobacz także: Chrapanie u dziecka a dym papierosowy. Przełomowe badania naukowców

Palenie w ciąży przyczyną zeza u dziecka?

Narażenie płodu na działanie szkodliwych substancji może być jedną z przyczyn powstania zeza u dziecka. – Nikotyna i inne substancje w tytoniu, alkoholu i kofeinie wpływają na mózg – powiedział Torp-Pedersen. – Nawet niewielkie zaburzenia w rozwijającym się mózgu mogą prowadzić do powstania zeza – dodał.

Torp-Pedersen wraz z zespołem naukowców przeanalizował ponad 1300 przypadków zeza w grupie osób urodzonych w Danii w latach 1996-2003. Matki dzieci były badane dwukrotnie w czasie ciąży oraz 6 i 18 miesięcy po porodzie.

Okazało się, że wśród kobiet palących okresie w ciąży istniało aż o 26 proc. wyższe ryzyko urodzenia dziecka z zezem niż u pań, które w tym czasie nie sięgały po tytoń. W badaniu uwzględniono również inne czynniki ryzyka, takie jak spożywanie alkoholu i wiek matki.

Zobacz także: Rakotwórcza żywność, po którą sięgasz każdego dnia. Zobacz sam!

Jeden papieros, poważne konsekwencje

Dłuższa ekspozycja płodu na działanie nikotyny skutkowała większym ryzykiem pojawienia się wady wzroku. Występowanie negatywnych skutków palenia wzrosło odpowiednie do 43 proc. i 35 proc. u ciężarnych palących papierosy w ciągu pierwszych dwóch i wszystkich trzech trymestrów.

– Udało nam się udowodnić, że każdy dodatkowy papieros dziennie w czasie ciąży podnosi o pięć procent ryzyko powstania zeza [u dziecka – red.] – oznajmił Torp-Pedersen.

Wyniki badań Duńczyków ukazały się w magazynie „American Journal of Epidemiology”.

Źródło: Reuters, Meodnet

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.