Przejdź do treści

Co niszczy mózg czyli jak ochronić się przed Alzheimerem

Warto uczyć się nowych rzeczy.
Co niszczy mózg? – Foto: Pixabay

Jak często łapiesz się na tym, że robisz kilka rzeczy naraz? Rozmawiasz przez telefon, prowadząc samochód? Robisz coś ważnego – co chwila zaglądając na Facebooka, a na spotkaniu bez ustanku sprawdzasz maila? Jeśli wydaje ci się, że jesteś wielozadaniowcem i tak świetnie zarządzasz swoim czasem, może się okazać, że przez takie działania działasz na szkodę swojego mózgu – generujesz stres, który

Powiedzenie „wielozadaniowość to robienie wielu rzeczy źle” jak mówi Dr. Deana Sherzai to nie tylko słabe działania w drodze do celu, ale przede wszystkim wielka kumulacja stresu. Niestety, dążenie do robienia wielu rzeczy w jednym czasie w nowoczesnym świecie powoduje chroniczny stres w naszym życiu – jak pokazują badania może on powodować także podwyższone ryzyko zachorowania na Alzheimera.

Podstawowe terminy

Mimo tego, że posiadamy geny, które mogą spowodować zachorowanie na Alzheimera, prawda jest taka, że wcale tak nie musi być. Epigenetyka zajmuje się badaniem zmian ekspresji genów, a ekspresja ta może być modyfikowana przez czynniki zewnętrzne. Wiedza, jak zmienić ekspresję genów może być niezwykle ważna, jeśli chodzi o nasze codzienne życie. Podstawowe terminy związane ze zdrowiem mózgu to:

Neuroplastyka – to tworzenie nowych połączeń między neuronami.

Neurogeneza – tworzenie nowych komórek mózgowych, czyli neuronów.

Epigenetyka – wpływ na ekspresję genów

Zobacz też: Dieta dla mózgu

W 1990 roku, naukowcy odkryli, że komórki mózgowe (neurony) nieustannie rosną i mają zdolność regeneracji. Ich odkrycie całkowicie przekreśliło teorie naukowców z 1960 roku, które twierdziły, że neurony umierają z każdym rokiem naszego życia i nie regenerują się. Teraźniejsza wiedza i badania jasno dowodzą, że nawet w przypadku uszkodzenia mózgu komórki nerwowe możemy je zregenerować, przez co utworzą się nowe połączenia – poprzez procesy nazwane neuroplastyką i neurogenezą w każdym momencie twojego życia, nawet wtedy, kiedy będziesz mieć 80, 90 i więcej lat.

Zdrowy styl życia pomoże ochronić mózg przed starzeniem

Poprzez zmianę stylu życia, na przykład poprzez wprowadzenie diety ketogenicznej i nutraceutyków, których składnikami są rośliny, można wpłynąć na ekspresję genów.

Zobacz też: Trauma we wczesnym dzieciństwie uszkadza mózg

Oprócz diety, świetne wyniki zaobserwowano przy stosowaniu muzykoterapii nawet w późnych stadiach choroby Alzheimera. Kolejnym sposobem jest stymulowanie neurogenezy poprzez ćwiczenie mózgu – naukę nowych umiejętności i granie w gry stworzone specjalnie do tego celu.

Zdrowe zmiany do wprowadzenia od razu:

  1. Dieta zwalczająca stany zapalne
  2. Głodówki (z konsultacją lekarską)
  3. Ćwiczenie ciała i mózgu poprzez stymulujące zajęcia
  4. Odpowiedni poziom cukru
  5. 7-8 godzin snu dobrej jakości
  6. Redukcja stresu
  7. Odpowiednia ilość dobrych bakterii w przewodzie pokarmowym
  8. Redukcja toksyn

 

Źrodło: Alzheimer’s – The Science of Prevention Episode 4

 

Iza Farenholc

Dziennikarka i redaktorka. Pracowała jako redaktor naczelna w magazynie dla rodziców Gaga oraz współpracowała m.in. z magazynami Zwierciadło, Twój Styl, Sens, Glamour - materiały psychologiczne, recenzje książkowe, muzyczne i filmowe, wywiady, reportaże z podróży.

Tatuaż zamiast blizny – wietnamska artystka i jej niezwykłe dzieła

tatuaż Mgoc
Fot – Screen Instagram Ngoc Like Tattoo

W mediach społecznościowych znana jest jako Ngoc. Jej specjalnością są tatuaże – o tyle niezwykłe, że to, co nieestetyczne i często trudne emocjonalnie, czynią pięknym.

Blizny stanowią często niechcianą pamiątkę np. po zabiegu chirurgicznym lub wypadku. Dla wielu osób są nie tylko śladem na skórze, ale czymś, co odbiera im poczucie własnej wartości i piękna. Mają opory przed rozbieraniem się na plaży, a bywa i tak, że cierpi na tym ich życie intymne, bo zwyczajnie wstydzą się pokazywać ciało partnerowi czy partnerce. Wspomniana już artystka – Ngoc Nguyen – pomaga takim ludziom w nadzwyczaj kreatywny sposób. Dotychczas zaprojektowała i wykonała kilkadziesiąt tatuaży, które łączy jedno: powstały w miejscu szczególnie nieestetycznych blizn.

Miniaturowe dzieła sztuki

Dla większości osób tatuaż jest jedynie ozdobą ciała i nie ma żadnych właściwości terapeutycznych, choć istnieje grupa ludzi, którzy tatuują sobie wizerunki zmarłych bliskich i dzięki temu nigdy się z nimi nie rozstają. Ngoc udowadnia, że to, co początkowo odrzucało, może stać się piękne – a przynajmniej niewidoczne.

Pracując, najchętniej sięga po motywy kwiatowe. Łodygi wiją się i rozgałęziają w najróżniejszych kierunkach, dzięki czemu zgrabnie zakrywają blizny o nieregularnym kształcie. Takie tatuaże nikogo nie gorszą i są niezwykle barwne; to ważna cecha, bo skóra po urazach miewa różne odcienie. Trzeba tak operować kolorami, aby efekt końcowy był jak najbardziej naturalny. Co więcej, po zagojeniu głębokich ran skóra na ogół jest nierówna, wklęsła albo wybrzuszona. Umiejętnie zrobiony tatuaż maskuje także tę niedoskonałość.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez NGOC LIKE TATTOO ® (@ngocliketattoo)

Przyszłościowa idea

Bez wątpienia tworzone przez Ngoc tatuaże pozytywnie oddziałują na psychikę osób, które po operacji lub wypadku czuły się oszpecone. Ważniejsza od samych tatuaży – które zdarza się, że wciąż budzą różnego rodzaju uprzedzenia – wydaje się więc stojąca za nimi idea. Z wyraźnie widocznego defektu można uczynić miniaturowe dzieło sztuki. Ten pomysł ma potencjał.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez NGOC LIKE TATTOO ® (@ngocliketattoo)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez NGOC LIKE TATTOO ® (@ngocliketattoo)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez NGOC LIKE TATTOO ® (@ngocliketattoo)

Zobacz też: Tatuowanie dziecka – szokujące nagranie obiegło świat

Bartosz Jaster

Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonat i badacz historii, miłośnik literatury faktu. Członek Fundacji Rozszczepowe Marzenia, niosącej pomoc dzieciom z wadami wrodzonymi.

Ewa Niespodziana – modelka czy Instamama? „Zawsze chciałam być młodą mamą”

Ewa Niespodziana
Fot. Instagram eniespodziana

Ewa Niespodziana to modelka, finalistka 6. edycji programu Top Model na TVN. Obecnie jest pełnoetatową mamą oraz Instagramerką. Sama siebie określa jako „infuencerka parentingowa”. Co robi na co dzień? Zajmuje się półtorarocznym synkiem Wiktorem oraz rozwija autorski projekt „Znani w szkole”.

Alina Windyga-Łapińska: Kim jesteś – modelką, fotomodelką, Instagramerką?

Ewa Niespodziana: Obecnie głównie mamą. Określiłabym siebie jako „influencerkę parentingową”. Modelką wybiegową już nie jestem. Nie wyobrażam sobie czekać 10 godzin na wyjście, podczas gdy synek tęskni za mną w domu. Nie jestem typem podporządkowanym i pokazy mi nie leżą. Już bliżej mi do fotomodelki.

Dlaczego zdecydowałaś się zostać młodą mamą? 19 lat to nie jest obecnie typowy wiek na myślenie o dziecku. Tym bardziej, gdy dopiero co zyskałaś rozgłos i szansę na światową karierę.

Zawsze chciałam być młodą mamą. Uwielbiam dzieci, mam o 9 lat młodszą siostrę, którą zajmowałam się od maleńkości. Moim zdaniem na decyzję o dziecku nie ma idealnego momentu, bo zawsze znajdzie się coś, co będzie odsuwać nas od myśli o zostaniu mamą. Praca, kariera, nauka…

Od kiedy pamiętam, obserwowałam młode mamy na placach zabaw. Podziwiałam ich zapał, energię i kreatywność. Myślałam: „Też chcę taka być”.

Przypomina mi się jeden weekend, gdy razem z partnerem siedzieliśmy w parku i rozmawialiśmy o przyszłości. Obserwowaliśmy rodziny z dziećmi i zastanawialiśmy się: „Nasz związek jest udany, ale czegoś nam brakuje…”. To cudowne, gdy decyzja o dziecku jest wspólna. Czułam, że to właśnie z tym facetem chcę stworzyć rodzinę. Oboje zapragnęliśmy dziecka i informacja o ciąży była spełnieniem naszych marzeń.

Jakie są zalety bycia młodą mamą?

Będąc młodą mamą bez problemu wstaje się w nocy do malucha – każda z nas pamięta zapewne, jak zarywała noce na naukę bądź imprezowanie. Młody organizm ma to do siebie, że regeneruje się bardzo szybko. Poza tym bycie młodym rodzicem to rzadkość w dzisiejszych czasach i to sprawia, że czuję się wyjątkowo zmotywowana.

Bycie młodą mamą ma mnóstwo zalet, ale również wad. Urodziłam synka w wieku 21 lat, kiedy większość młodych ludzi bawi się na imprezach, spotyka się ze znajomymi, pije wino i chodzi na randki. Ja w tym czasie miałam inne priorytety, takie jak – nakarmić malucha, zmienić pieluszkę, zrobić obiad, posprzątać, ugotować i wyprasować.

Zobacz też: Japiszebloga – dwoje maluchów, dwa inne światy!

 

Czy dostajesz dużo nieproszonych rad? Jak sobie z nimi radzisz?

Jako kobieta w ciąży, później już mama, dostawałam mnóstwo rad i ostrzeżeń – całą masę! Oto niektóre z nich: Nie trzymaj dziecka w ten sposób, bo zrobisz mu krzywdę; Jak będziesz tuliła, przytulała to maluch się przyzwyczai i nie da Ci żyć; Przez pierwszy rok musisz cały czas siedzieć z dzieckiem, żeby nie miało lęku separacyjnego.

I co? Trzymałam tak, jak podpowiada mi intuicja – tuliłam wtedy, kiedy mieliśmy obydwoje potrzebę bliskości, kiedy dziecko nie mogło zasnąć i wcale nie uważam, by to zabrało mi życie. Wręcz przeciwnie – trzymać swój mały skarb w rękach, wiedząc, że dla niego jesteś najważniejszą osobą to cudowne uczucie!

Jakim typem matki jesteś – wyluzowanej koleżanki czy Matki Polki?

Czasami słyszę, że mam odrobinę za luźne podejście do rodzicielstwa. Czasem jest to wręcz mylone z zaniedbaniem! Absolutnie się z tym nie zgadzam. Wydaje mi się, że rodzice często za bardzo pilnują swoich pociech i wszystkiego zabraniają. Ja staram się̨ nie ograniczać rozwoju dziecka. Wraz z partnerem chcemy dać mu możliwość budowania poczucia własnej wartości i poznawania świata, oczywiście w granicach rozsądku. Chcemy go nauczyć wszystkiego, ale przede wszystkim zależy nam, żeby nie bał się nowych rzeczy. Dziecko dużo czuje i rozumie, wyczuwa emocje. Gdy ja jestem spokojna, on też. Chcemy mu dać możliwość wyboru, popełniania błędów.

Myślę, że nie jestem typową Matką Polką. Uwielbiam spędzać czas ze swoim dzieckiem, ugotować obiad, posprzątać, wyprać, ale wiem, że nie potrafiłabym zrezygnować z pracy, aby siedzieć jedynie w domu z dzieckiem. Absolutnie. Na moim Instagramie chcę pokazać Wam siebie, ale również to, że mając dziecko, można założyć własną działalność i zacząć coś nowego – zadbać o siebie. Ja właśnie przy dziecku zupełnie się przeorganizowałam, np. zaczęłam pisanie e-booka, który mam nadzieję, ujrzy światło dzienne przed końcem roku.

Relacja z dzieckiem według mnie powinna być prosta, ale przepełniona miłością. Niektórzy ludzie wariują, skupiają się tylko na dziecku. Są również rodziny, które przez kilka lat nie wyjeżdżają nigdzie na wakacje ze względu na malucha – bo za małe, bo się boję, bo coś… i tak w kółko. Jak to się mówi – ten kto nie chce, znajdzie powód, ten kto chce, znajdzie sposób.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Przeczytaj WYWIAD z Ewą Niespodzianą w magazynie Chcemy Być Rodzicami (styczeń 2020), str. 66

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu Współczesna Rodzina. Absolwentka resocjalizacji na Uniwersytecie Warszawskim. Kilka lat przepracowała w dziale HR zagranicznych firm produkcyjnych, podczas urlopu macierzyńskiego rozpoczęła przygodę z dziennikarstwem i social mediami.

Mamaville Targi Warszawa vol.20 13 września 2020

targi mamaville
fot. materiały prasowe

W niedzielę 13 września zapraszamy na Targi dla Mamy i Dziecka, gdzie zaprezentujemy polskich projektantów i producentów. Ponad 150 wystawców związanych z tematyką macierzyństwa, a do tego premiery i nowości rynkowe!

Mamaville skupia marki kreatywnych mam, zgodnie z ideą aktywizacji przedsiębiorczości kobiet, wspierania polskich źródeł pochodzenia towarów, naturalnych surowców i autorskich projektów.

Mini miasto Mamaville, to jeden dzień pełen atrakcji, wykładów oraz zakupów u oryginalnych, polskich projektantów i firm związanych z tematyką ciąży, macierzyństwa i rodzicielstwa.

Macierzyństwo, to nowy rozdział w życiu każdej rodziny, a Targi Mamaville, to idea, która Wam przybliży tę nową ekscytującą przygodę życia. 13 września z nami, to świetny pomysł na niedzielne, rodzinne spędzenie czasu – będziemy Was rozpieszczać!

STREFA ZAKUPÓW

Jeśli szukacie:

  • Ubrań dla kobiet w ciąży czy po porodzie,
  • Idealnej wyprawki dla Waszego malucha,
  • Akcesoriów i dodatków do pokoju dla Waszego dziecka,
  • Wózków czy fotelików,
  • Zabawek, wydawnictw,
  • Ubrań, butów, czapek, kurtek i całego asortymentu dziecięcego od niemowlaka do starszaka,

to targi Mamaville są właśnie dla Was. 13 września w Warszawie zaprezentuje się ponad 150 wystawców, producentów, projektantów, dystrybutorów, którzy przedstawią Wam wiosenne kolekcje, nowości rynkowe, premiery, i którym przyświeca idea tworzenia rzeczy niebanalnych, oryginalnych i niepowtarzalnych. Dodatkowo asortyment targowy jest w większości polski, sprawdzony, zaprojektowany według najwyższych standardów oraz budzący zaufanie.

STREFA EDUKACYJNA

Edukacja i rozrywka dla całej rodziny, czyli najnowsze i najbardziej przydatne wykłady dla rodziców, związane z tematyką macierzyństwa, prowadzone przez doświadczonych prelegentów. Warsztaty i wykłady są bezpłatne, lecz z uwagi na ograniczoną ilość miejsc obowiązują zapisy.

STREFA ATRAKCJI DLA DZIECI

Do Waszej dyspozycji będzie bezpłatna, oryginalna strefa atrakcji dla najmłodszych, w której dzieci razem z Wami będą mogli eksplorować świat nowych zabaw i zabawek edukacyjnych

STREFA MAMY I DZIECKA

Mając także na uwadze specyfikę potrzeb kobiet po porodzie organizatorzy zapewniają przemyślaną przestrzeń do nakarmienia czy przewinięcia dziecka. Dokładają wszelkich starań, by w tej strefie zawsze było przytulnie i pięknie!

STREFA RELAKSU

Na tę edycję zadbamy o większą, wygodną i kolorową strefę relaksu, gdzie po zakupach i atrakcjach będziecie mogli odpocząć i dobrze zjeść.

Zobacz też: 6 porad ekologicznego rodzicielstwa

BEZPIECZEŃSTWO

Dokładamy wszystkich starań, żeby odwiedziny na Targach Mamaville były komfortowe i przede wszystkim bezpieczne, tak aby odwiedzający i wystawcy czuli się zabezpieczeni jak podczas regularnych zakupach w sklepie czy centrum handlowym

  • obsługa i każdy uczestnik targów jest zobowiązany do zakrycia ust i nosa za pomocą maseczki, przyłbicy lub szalu
  • Hala Expo to ponad 5000m2 a każda alejka pomiędzy rzędami wystawców będzie mieć minimum 4m szerokości
  • Aby optymalnie rozłożyć w czasie ilość odwiedzających sprzedajemy bilety w 3 przedziałach czasowych w godzinach 10-12, 12-14, 14-17
  • Na bieżąco będzie kontrolowana ilość osób, aby zapewnić komfort odwiedzania i możliwość zastosowania wymaganego dystansu.
  • Będą osobne drogi wejścia i wyjścia na teren targowy. Nasza obsługa będzie kierowała ruchem
  • Przy wejściu oraz na każdym stoisku będą znajdowały się płyny do dezynfekcji rąk
  • Przy stoisku organizacyjnym i przy stoiskach targowych będą umieszczone oznaczenia ułatwiające utrzymanie odpowiedniego dystansu podczas zakupów
  • bilety sprzedawane są wyłącznie w formie online, aby uniknąć niepotrzebnych kolejek i tłumów
  • każdy uczestnik targów będzie zobowiązany wypełnić formularz wywiadu epidemiologicznego przy zakupie biletu online
  • zdecydowana większość wystawców będzie umożliwiała płatność bezgotówkową na swoich stoiskach
  • co 2 godziny będą dezynfekowane przestrzenie wspólne – blaty kasowe, klamki przy wejściu do toalet, przyciski windowe
  • na terenie targów będzie profesjonalna ekipa medyczna

LOKALIZACJA

EXPO XXI Warszawa, to lepsze możliwości i udogodnienia dla Was:

  • lokalizacja w centrum stolicy
  • możliwość dotarcia komunikacją miejską
  • parking na ponad 700 miejsc
  • duża przestrzeń targowa do swobodnego poruszania się, także z wózkami
  • przestronna strefa dla mamy i dziecka
  • atrakcyjna strefa relaksu
  • bankomat na terenie obiektu

BILETY

Wstęp jest płatny 10 zł w sprzedaży internetowej. Dzieci do lat 15 wstęp bezpłatny.
Aby optymalnie rozłożyć w czasie ilość odwiedzających sprzedajemy bilety w 3 przedziałach czasowych w godzinach 10-12, 12-14, 14-17

Bilet wstępu wykupiony na dany przedział czasu, będzie tylko upoważniał do wejścia w tych godzinach, ale nie ogranicza on czasu pozostania na targach.

Przekraczając próg targów odwiedzający otrzymają bezpłatny Mamaville Magazine, w którym zaprezentują się wybrane marki dostępne na naszych targach (wraz z kodami rabatowymi) oraz przeczytacie inspirujące artykuły czy porady ekspertów. Jednym zdaniem – trzeba tu być, aby doświadczyć krainy Mamaville i dobrej energii jaką ze sobą niesie.

INFORMACJE ORGANIZACYJNE:

Mamaville Targi Warszawa vol.20
Termin: 13 września 2020 (niedziela), godz. 10.00-17.00
Adres: EXPO XXI, ul. Prądzyńskiego 12/14, Warszawa
Wstęp: Bilety <KLIK>
Link do wydarzenia na FB <KLIK>
Link do strony WWW <KLIK>

Zobacz też: Adaptacja dziecka w przedszkolu

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Taka miłość zdarza się raz na 60 lat! Zobacz niezwykłą sesję ślubną staruszków

sesja na 60-lecie ślubu
Fot. Katie Autry Photography ze strony nebraska.tv

Mąż (88 lat) i żona (81 lat) świętowali 60-lecie ślubu podczas sesji zdjęciowej – nie byle jakiej! Założyli swoje oryginalne stroje ślubne – garnitur i suknię (ręcznie uszytą przez pannę młodą ponad pół wieku temu!). Romantyczne ujęcia na tle natury, wykonane przez fotografkę Katy Autry, zrobiły furorę w sieci. Widać na nich parę zakochanych w sobie ludzi – jaki jest sekret ich wiecznie młodej miłości?

Marvin i Lucille Stone pobrali się w 1960 roku w małym kościele luterańskim w Sterling w stanie Nebraska (USA). On miał wtedy 29 lat, a ona 22 lata.

To był typowy ślub. Mieliśmy pastora, dla którego to była pierwsza ceremonia zaślubin w karierze… był trochę zdenerwowany, ale udało się i pobraliśmy się – powiedział Marvin w wywiadzie dla telewizji KGHI.

„Mój tata płakał” – dodała Lucille. „Mama promieniała z radości. Oni oboje uważali, że Marvin jest po prostu idealny, a to pomaga, gdy twoi rodzice lubią osobę, z którą się ożenisz”. Małżonkowie doczekali się trójki dzieci.

Facebook Katie Autry Photography

Zobacz też: 5 sposobów, którymi niepłodność niszczy twoje małżeństwo – gdzie podziała się MIŁOŚĆ?

Sekret długotrwałego związku

Przy okazji sesji zdjęciowej para zdradziła kilka sekretów swojego udanego małżeństwa:

  • Wspólna przeszłość, podobne doświadczenia życiowe

Marvin i Lucill urodzili się w latach 30’ XX wieku, czyli podczas tzw. Wielkiego Kryzysu. Oboje pochodzili z farm, mieli podobne cele życiowe i zostali nauczycielami.

  • Te same wartości

Nie zawsze trzeba się zgadzać, jednak w ważnych sprawach trzeba iść w jednym kierunku. Od początku trzeba zakładać, że małżeństwo jest na zawsze, nie zastanawiać się nad ewentualnym rozstaniem.

  • Nie martw się! Rozmawiaj

Nie zamartwianie się, radzenie sobie z trudnościami i komunikacja są kluczowe dla udanego małżeństwa.

Facebook Katie Autry Photography

Dodatkowo para podała 5 zasad trwałego małżeństwa

  1. Pracuj ciężko.
  2. Bądź miły dla drugiej osoby.
  3. Myśl, zanim coś powiesz.
  4. Polegaj na mocnych stronach drugiej osoby w pokonywaniu swoich słabości.
  5. Bądź silny w wierze.

Facebook Katie Autry Photography

Sesja zdjęciowa na 60-lecie ślubu

Fotografka Katie Autry wyznaje, że trudno było jej powstrzymać łzy wzruszenia, gdy patrzyła na zakochanych staruszków. Mówiła, że w każdym geście, spojrzeniu i uśmiechu było widać przepełniającą ich miłość.

Marvin i Lucille Stone pozowali w plenerze trzymając się za ręce i tańcząc. 88-letni Marvin miał na sobie czarny smoking z dopasowaną muszką, a 81-letnia Lucille wspaniałą koronkową suknię, którą uszyła ręcznie ponad 60 lat temu!

I had the pleasure of working with Marvin and Lucille to celebrate their 60th wedding anniversary . This may be one of…

Opublikowany przez Katie Autry Photography Czwartek, 20 sierpnia 2020

Sesja zdjęciowa staruszków to niejedyna nietypowa sesja ślubna. Jakiś czas temu pisaliśmy o sesji ślubnej bez pana młodego. Jak to możliwe? Przeczytaj TUTAJ.

Źródło: Daily Mail

Zobacz też: Hasztag #BABCING – czyli jak być babcią w XXI wieku!

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu Współczesna Rodzina. Absolwentka resocjalizacji na Uniwersytecie Warszawskim. Kilka lat przepracowała w dziale HR zagranicznych firm produkcyjnych, podczas urlopu macierzyńskiego rozpoczęła przygodę z dziennikarstwem i social mediami.