Przejdź do treści

Czy można żałować macierzyństwa?

czy można żałować macierzyństwa?
fot. Fotolia

Lęki, których doświadczają matki w zasadzie nie mają granic. Można się martwić zdrowiem dziecka, jego rozwojem. Ale oprócz lęków, macierzyństwo to również żal i żałoba. Czy można żałować macierzyństwa?

Pojawia się konieczność pogodzenia się ze stratą, zaakceptowania zmiany, odnalezienia się w nowej rzeczywistości. Nie każda kobieta jest na to gotowa, nie zawsze, nie w tym samym stopniu każdego dnia i nie od razu.

Matki – przyszłe i obecne, jak również kobiety, które z macierzyństwa zrezygnowały podejmują temat żalu. Próbują o tym rozmawiać wszędzie tam, gdzie jest skrawek przestrzeni do tego typu dyskusji. Bo i dyskusja jest niełatwa. A czasem wręcz niemożliwa.

Czy matka może być nieszczęśliwa w macierzyństwie? Czy może żałować decyzji o dzieciach? A jeśli żałuje, jak się to odbije na jej dzieciach? Bo nawet te matki, które otwarcie mówią, że żałują tego, że matkami zostały, jednocześnie twierdzą, że kochają swoje dzieci. I nie ma żadnych podstaw, by im nie wierzyć.

Zobacz także: Dlaczego rodzicielstwo jest trudne?

Czy można żałować macierzyństwa? Pierwszy odważny głos

Kiedy w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku poetka, feministka i matka trzech synów, Adrienne Rich mówiła o swoich doświadczeniach wczesnego macierzyństwa, spotkało się to z falę ostrej krytyki. Sugerowano nawet, że powinno się jej odebrać dzieci. A pisała między innymi tak:

„W tych miesiącach byłam plątaniną irytacji przechodzącej w gniew: gorycz, rozczarowanie światem, nagłe odrzucenie. (…) Gniew, zmęczenie, demoralizacja. Nagłe ataki płaczu” (Zrodzone z kobiety. Macierzyństwo jako doświadczenie i instytucja.)

Rich nie była szczęśliwa w małżeństwie, można podejrzewać, że również macierzyństwo nie było jej całkiem świadomym wyborem. Niewielka dostępność środków antykoncepcyjnych, a przede wszystkim presja społeczna powodowały, że kobiety zostawały matkami. Można przypuszczać, że tak stało się w jej przypadku.

Presja otoczenia

Wiele się od tamtego czasu zmieniło. Dziś o wiele więcej wiemy na temat stanu emocjonalnego młodej matki. Albo jesteśmy odważniejsi w mówieniu o tym. Wiemy więc, że kobiety nie odnajdują się w macierzyństwie z wielu powód, z których najbardziej powszechne to izolacja, samotność, depresja, przemęczenie, nierealistyczne oczekiwania wobec siebie oraz idealistyczne wyobrażenia macierzyństwa. I choć czasy zmieniły się znacznie, nadal kobiety odczuwają presję, żeby matkami jednak zostać.

Wiele kobiet tkwi więc w klinczu: z jednej strony czują, że nie chcą się poświęcać dla drugiej osoby, cenią swój czas, lubią swoją pracę, lubią zarabiać pieniądze, cieszą się niezależnością. Z drugiej jednak słyszą, że są samolubne i wygodne. Wiedzą też, że czas, w którym mogą zostać matkami jest ograniczony.

Wiele kobiet jednak całkiem świadomie decyduje się na macierzyństwo. Marzy o nim, wyobraża sobie swoje przyszłe dzieci, fantazjuje o tym, jakimi będą matkami, jaka będą jej rodziny. Macierzyństwo jest chciane i wyczekane. A potem, kiedy dzieci są już na świecie, coś się zaczyna dziać.

Zdarza się, że kobiety żałują, że zostały matkami. I zdarza się to znacznie częściej, niż możemy to sobie wyobrazić.  Zostanie matką jest prawdopodobnie najpoważniejsza zmianą tożsamościową, jaką w życiu przechodzi kobieta.

Zobacz także: Empatia w rodzicielstwie. Skąd wynika nasze poczucie winy?

Czy można żałować macierzyństwa? Badania Orny Donath

Jak pokazały badania izraelskiej socjolożki, Orny Donath, macierzyństwo może być źródłem przyjemności, radości, poczucia spełnienia, a jednocześnie może być przeżywane jako doświadczenie przygnębiające, osamotniające, beznadziejne i ograbiające z możliwości samostanowienia.

Donath przepytała 23 żydowskie matki, które mówiły o jednoczesnej miłości do dzieci oraz żalu związanym z tym, że jednak matkami zostały.

Badania izraelskiej socjolożki są o tyle ważne, że pokazują coś więcej niż chwilową i przejściową ambiwalencję, której doświadczają niemal wszystkie matki. Inne badania pokazały, że około 3 proc. matek żałuje decyzji o macierzyństwie przez cały czas. Gdyby mogły, cofnęłyby czas i ich dzieci nigdy nie pojawiłyby się na świecie.

Donath zauważa, że jej badania mają na celu otworzyć dyskusję na bardzo drażliwy i wstydliwy temat. Niezwykle trudno jest przyznać, że czasami chciałoby się zmienić rzeczywistość. Tym łatwiej o krytyków badań takich jak Orny Donath czy też wyznań Adrienne Rich. Pojawiają się głosy, że matka, która nie chce być matką, nawet jeśli kocha swoje dziecko (jak większość matek), popełnia wobec niego nadużycie.

Zobacz także: Sekret rodzicielstwa

Rzeczywistość jest daleka od fantazji

Żal, że zostało się matką jest tematem tabu. Niezależnie od tego, czy pojawia się okresowo, w chwilach skrajnego zmęczenia, samotności czy choroby, czy też jest stanem trwałym. Bo i tak bywa. Zawsze jest też doświadczeniem bardzo bolesnym dla kobiety. Mówienie, że kobieta popełnia wobec swojego dziecka nadużycie, jeśli nie czuje się szczęśliwa w swojej roli, jest nieuprawnionym uproszczeniem.

Jeśli kobieta czuje się nieszczęśliwa w swoim macierzyństwie, to niezależnie od tego, czy jest to stan stały, czy przejściowy, coś traci. Zawsze też istnieje ryzyko, że jej stan jest wynikiem depresji poporodowej – choroby, który przyjmuje czasami zaskakujące maski. Z tych też powodów warto szukać profesjonalnej pomocy. Szkoda byłoby żałować czegoś, co wynikało z dających się leczyć problemów emocjonalnych.

Matki czasami czują się osamotnione i oszukane. Rzeczywistość jest daleka od fantazji – tak często bywa. Tyle tylko, że decyzji o macierzyństwie nie można cofnąć. Warto więc pozwolić sobie na wszystkie uczucia, które przez nas płyną, mówić o nich, szukać dla nich nazwy i mieć przy sobie kogoś, kto z nami poniesie. I kto wie, może za jakiś czas macierzyństwo stanie się źródłem szczęścia i radości?

Katarzyna Mirecka

psycholożka i psychoterapeutka, absolwentka Uniwersytetu Nottingham. Ukończyła 4-letnie całościowe szkolenie psychoterapeutyczne w Instytucie Analizy Rasztów. Pracuje z osobami dorosłymi, dziećmi i młodzieżą, indywidualnie oraz grupowo. Od 2015 roku związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Tym dzieci bawią się najchętniej. Wybrano Zabawki Roku 2018

Zabawki Roku 2018
fot. www.zabawkaroku.pl

W te Święta dzieci będą mogły miksować muzykę z Konsolą małego DJa iDance, przenieść się w urzekające krajobrazy Japonii z grą planszową Tokaido i pożegnać wszystkie smutki, karmiąc nimi Smutkozjadki. To tylko kilka spośród Zabawek Roku 2018! Znamy wyniki najważniejszego konkursu w branży dziecięcej. Jurorzy przyznali też tytuły w Konkursie Nagroda Rodziców m.in.: serii zabezpieczeń domowych REER, ocieplanym kombinezonom z serii DUCKSDAY, łóżeczku Slim Cot Bed, czy wózkowi THULE Sleek.

Jubileuszowa 10-ta edycja konkursu odbyła się w Hotelu Brant w Wiązownej pod Warszawą. Grono jurorów powiększyło się o Panie Otylię Jędrzejczak, Agnieszkę Hyży i Annę Korcz, znanych ojców Tomasza Karolaka i Rafała Mroczka.

Na tę galę przybyli też znani i lubiani rodzice: Odeta Moro, Anna Dereszowska, Katarzyna Zielińska, Dorota Gardias, Karolina Malinowska, Marcin Mroczek,  Łukasz   Nowicki,   Jakub   Wesołowski, Maja Popielarska, Anna Dec, Małgorzata Kosik, Karina Kunkiewicz, Jimi Ogden, Agnieszka Mrozińska, Michał Olszański, Wojciech Błach i wielu innych znamienitych gości. Wśród nich najważniejsi dziennikarze z branży dziecięcej i eksperci.

Zobacz także: Zabawki roku wybrane! Testowały dzieci gwiazd a w jury zasiedli celebryci

Zabawki Roku 2018 – poznaj najciekawsze propozycje

Tytuł Zabawki Roku powędrował do pięknie zilustrowanej gry rodzinnej Tokaido (wydanej przez HOBBITY), która pozwala doświadczyć kultury japońskiej. Zabawką Roku została też gra Paperback. Edycja Polska (Wydawnictwa Baldar), która rozwija słownictwo naszych dzieci, a najbardziej wprawnych graczy zmienia w pisarzy bestsellera. Wśród nagrodzonych gier znalazło się też coś dla najmłodszych. Gra Koncept Kids (od REBEL) uczy współpracy i budowania relacji. Zwycięzcami zostały także urocze pluszowe Smudkozjadki (od G3), które pożerają dziecięce smutki i odkrywają te zmartwienia przed rodzicami.

Jurorów zachwyciła Konsola małego DJa iDance XD101 Party System (od BECKER POLSKA), która pozwala tworzyć muzykę nawet 4-latkom. Dla jeszcze młodszych dzieci są klocki magnetyczne Alilo OSLO (MASF DISTRIBUTION), które doceniono za pomysł i wykonanie.

Znakiem Zabawki Roku pochwalić się mogą trójwymiarowe Puzzle mechaniczne Wooden City (od NENEKO) do samodzielnego montażu bez użycia kleju. Z kolei spośród zestawów konstrukcyjnych wygrał GRAVITRAX – interaktywny system torów kulkowych (od TM Toys). Wśród zabawek nie zabrakło elektroniki – wygrał Robot edukacyjny Abilix Krypton 0 (od Abilix) – wspierający naukę przedmiotów ścisłych oraz rozwijają kompetencje przyszłości w nurcie STEAM: kreatywność, logiczne myślenie, umiejętność rozwiązywania problemów i współpracę w grupie. Na przeciwległym biegunie zabawy – nagrodę otrzymał Pokrowiec na krzesło udający Kuchnię dla dzieci (Malinova Anielova). Spośród zabawek ruchowych nagrodzono Hulajnogę 3-kołową, która jest równocześnie rowerkiem biegowym Globber EVO COMFORT PLAY 463-100/106 (od SMJ Sport).

Zobacz także: Dzieci, które trzymają zabawki w lewej ręce, mają lepsze zdolności poznawcze

Zabawki Roku 2018 – wyróżnienia

Wyróżnienie w kategorii Zabawki Roku otrzymała seria Quizów magicznych (od Aksjomat). To zbiór małych książeczek, w których znaleźć można pytania o różnym stopniu trudności. I odpowiedzi, które ukazują się za dotknięciem.. ciepłego palca. Uznanie jurorów zdobyła Kolekcja kontrastowych zabawek dla niemowląt „First Animals” (od Babysenses). A także Składany rowerek trójkołowy Doona LIKI S3 5w1 (od Marko Baby). Wyróżnienia powędrowały też do Duużych Puzzli (CZUCZU) stworzonych dla maluchów od roku wzwyż . Wśród propozycji dla najmłodszych znalazła się także gra Katamino (od Foxgames) – dynamiczna układanka i zmuszająca do myślenia z zagadką równocześnie.

Wyróżniono też inne propozycje gier na długie jesienne wieczory: planszówkę Kaleidos (od Fabryki Kart Trefl). W niej gracze muszą odszukać na planszach jak najwięcej obiektów, których nazwa zaczyna się na wylosowaną wcześniej literę. I propozycję Naszej Księgarni – Ślimaki to mięczaki. Czyli grę planszową dla dzieci od 5. roku życia, w której nie obowiązuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy”. Rodzinna gra o zezowatym szczęściu, czyli Okulary Czary Mary (od Goliath Polska) także okazała się szczęśliwa – jurorzy przyznali jej Wyróżnienie. Podobnie było w przypadku gry z rysunkami Andrzeja Mleczki – Motyla Noga (od MDR Dystrybucja). Aż dwoma Wyróżnieniami może pochwalić się Alexander. Jurorów zachwyciła gra Ale japa i gra na refleks Moje na górze.

Wśród elektroniki wyróżnienie w Konkursie Zabawka Roku 2018 trafiło do Robota Ozobota Bit wraz z zestawem drewnianych puzzli (od Edusense), które w prosty sposób umożliwiają tworzenie skomplikowanych tras i pętli do pokonania. A także Mantiz (od Simba Toys) – zdalnie sterowanego pojazdu, który wyglądem przypomina trochę modliszkę. Jurorzy wyróżnili też pomysł na zbudowanie własnego robota, czyli BUILD A BOT (od TM Toys). I zestaw kreatywny Badge It! Mint czyli domową maszynę do robienia znaczków oraz metalowych przypinek, którymi można udekorować ubrania. Ostatnie wyróżnienie powędrowało do klocków Mini Waffle (od Marioinex) z miękkiego materiału, które stwarzają ciekawe możliwości łączenia i budowania wymyślnych konstrukcji.  Jury spodobały się również Puzzle układam i opowiadam (od Kapitana Nauka), te duże 24 elementowe układanki dla dzieci od 3 lat pomogą rozwijać wyobraźnię przestrzenną i kształtować umiejętność wypowiadania się o ilustracjach podczas układania.

Zobacz także: Swobodna zabawa w rozwoju dziecka. Dlaczego jest tak ważna?

Zabawki Roku 2018 – wybór dzieci i rodziców

Własne nagrody przyznały zabawkom także dzieci. Nagroda Dzieci trafiła do zestawów kreatywnych Kumi Kreator od Spin Mastera. Czyli krosna do robienia bransoletek. Dzieci nagrodziły klocki Lucky & Spirit Playmobila, które oddają świat serialu Mustang – Duch wolności. Ciekawe wrażenia wywołały testy masy plastycznej TUBAN SLIME – i ta także zdobyła uznanie dzieci. Duże emocje budziła gra na konsole Starlink: Battle for Atlas (od Ubisoft) dająca graczowi możliwość budowania i personalizacji statków kosmicznych w świecie rzeczywistym, które następnie pojawiają się w grze.

Kiedy dzieci oderwały się już od konsol, zaczęły rzucać Roomarang (od Artyzana) – bardzo lekkim i bezpiecznym dyskiem, wykonanym z pianki. To także zabawka odznaczona tytułem Nagroda Dzieci. Zachwyt na twarzach dzieci było widać przy pluszowym zwierzaku FUR BALLS (TM Toys) oraz gra aktywizująca Soczyste Cytrynki (od Trefla). I te zabawki mogą cieszyć się znakiem jakości Zabawka Roku Nagroda Dzieci.

Z kolei tytuł Nagrody Rodziców otrzymały zabezpieczenia REER (od STAMAL) do okien, klamek i drzwi balkonowych. Jurorzy docenili wzornictwo jednoczęściowych ocieplanych kombinezonów DUCKSDAY (od Pabis Studio). Serca jurorów podbiło także łóżeczko Woodies – Slim Cot Bed dzięki elegancji i smukłości wykonania. Design i jakość wykonania a także wygoda zdecydowały o nagrodzeniu wózka THULE Sleek. Nagrodę otrzymała też seria fotelików samochodowych BeSafe z homologacją i-Size (od Marko Baby). A pomysłowość doceniono w lalkach artystycznych Kate4Kids, czyli ręcznie szytych laleczkach, które upodabniają się do dziecka. A także w śpiworach Sleepover marki Kidspace (od VESTOM). Nagrodą Rodziców może się od dzisiaj chwalić Wydawnictwo Znak za książkę Beaty Sadowskiej Momo nie lubi podróży.  

Wyróżnienie w kategorii Nagroda Rodziców trafiło do serii Nanobebe (od Marko Baby). To akcesoria do karmienia, które pomagają zachować większość składników odżywczych mleka matki. Drugą wyróżnioną butelką jest wykonana z borowego szkła Milkhero (od Lullilai). To butelka wrażliwa na temperaturę i w przypadku stłuczenia nie rozpryśnie się na mniejsze elementy. Jury doceniło też wrażliwe na temperaturę wody – maty antypoślizgowe Waterhero (także od Lullilai).

Zobacz także: Kryminały dla przedszkolaków. Dreszczyk emocji, który rozpali wyobraźnię trzylatka

Nie tylko zabawki

Na wyróżnienie zasłużyły grzejniki dla niemowląt ze stojakiem FeelWell Reer (od STAMAL). I wanienka z przewijakiem, która dba o kręgosłup rodzica – Chicco&Bubble. Jury wyróżniło hybrydowy oczyszczacz powietrza z funkcją nawilżania Boneco H 680. I nowoczesny fotelik samochodowy Avionaut Aerofix RWF z homologacją i-Size – ECE R-129. Za jakość i ciekawą kolorystykę wyróżniono kolekcję ubrań na jesień i zimę marki Pour L’amour.  Cieszyć się wyróżnieniem może się także firma Bambini za wózek spacerowy Omnio. I Milan Polska za kolekcję Underground – zawierającą saszetki, piórniki i plecaki dla dzieci.

Ciekawym odkryciem jury były karty do nauki samodzielności i nabywania dobrych nawyków Rutynek (od Gosi Hajnysz z bloga Łatwiejsze Życie Mam) i Projektor LED XGIMI JBL CC Aurora, który odtwarza filmy w wysokiej jakości i działa przez 8 godzin dzięki wbudowanemu akumulatorowi. Wśród wyróżnionych tytułem Narody Rodziców nie zabrakło kosmetyków. Tytuł trafił do dwóch serii – mydeł YOPE dla dzieci powyżej 3-ciego roku życia. I dla serii Linea Mamma Baby (od SKIPWISH) – dla maluchów i rodziców. Łóżeczko dostawne 2w1 UNO i Krzesełko do karmienia 2w1 FINI (od KinderKraft) wyróżnione przez Jury z pewnością pomogą rodzicom w codziennej opiece nad dziećmi.

Konkurs jest organizowany przez Serwis Zabawkowicz.pl we współpracy z Hotelem Brant. Więcej informacji o wydarzeniu na www.ZabawkaRoku.pl i www.NagrodaRodzicow.pl

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Wiek ojca a zdrowie dziecka. Kiedy jest odpowiedni czas na zostanie tatą?

Wiek ojca a zdrowie dziecka
fot. Pixabay

Do niedawna uważano, że w głównej mierze to wiek matki ma wpływ na stan zdrowia rozwijającego się w macicy dziecka. Okazuje się jednak, że czynnik męski jest równie ważny.

Mężczyźni powinni zostać ojcami przed 35 roku życia, aby uniknąć ryzyka wystąpienia wad u swoich dzieci – wynika z badania przeprowadzonego na Stanford University School of Medicine w Kalifornii.

W badaniu przeanalizowano stan zdrowia 40 mln noworodków. Naukowcy odkryli, że ryzyko wystąpienia powikłań porodowych zaczyna wzrastać, kiedy panowie zostają ojcami około 30. roku życia. Ryzyko to gwałtownie rośnie po 45. urodzinach.

Zobacz także: Samotni ojcowie żyją krócej. Zobacz, dlaczego

Wiek ojca a zdrowie dziecka

– Mamy tendencję do dostrzegania czynników matczynych w ocenie ryzyka związanego z porodem. Te badania pokazują jednak, że zdrowie dziecka to „osiągnięcie” obojga rodziców. Wiek ojca również ma wpływ na zdrowie dziecka – wyjaśnił profesor Michael Eisenerg ze Stanford University School of Medicine.

Zdaniem eksperta ryzyko wystąpienia u dziecka wad wrodzonych wzrasta nieznacznie, gdy ojciec kończy 35 lat i rośnie gwałtownie po przekroczeniu 40. i 50. roku życia. Dzieje się tak dlatego, że z każdym rokiem w DNA plemników dochodzi do dwóch nowych mutacji.

Okazuje się, że w porównaniu do dzieci spłodzonych przez młodych ojców (od 25 do 34 lat), dzieci starszych mężczyzn (od 35 do 44 lat) były o pięć proc. bardziej narażone na przedwczesny poród, wystąpienie napadów padaczkowych i niską masę urodzeniową. Ryzyko to wzrastało o 14 proc. u dzieci panów będących powyżej 45. roku życia.

Wyniki badań opublikowano w magazynie „British Medical Journal”.

Źródło: Daily Mail, med.stanford.edu

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Osoby, które dbają o porządek, żyją dłużej

Osoby, które dbają o porządek, żyją dłużej
fot. Pixabay

Nie denerwuj się, dbaj o porządek i troszcz się o innych a będziesz żył długo – przekonują naukowcy. Na potwierdzenie tych słów opublikowani wyniki eksperymentu, który trwał niemal 50 lat. 

W badaniu wzięło udział 26,845 uczniów szkoły średniej. Naukowcy odkryli, że ankietowani, którzy byli dojrzali emocjonalnie, spokojni, empatyczni i uporządkowani, mieli większe szanse na dożycie do 60. roku życia. Badanie przeprowadzili eksperci z University of Rochester w Nowym Jorku.

W 1960 roku nastoletni uczniowie wypełnili ankietę, w której ocenili, czy posiadają cechy osobowości „ważne dla sukcesu życiowego”. Wymieniono wśród nich: spokój, wrażliwość na uczucia innych, impulsywność, apodyktyczność, schludność, towarzyskość, dojrzałość. Losy uczestników badania były śledzone aż do 2009 roku. Do tego czasu 13 proc. ankietowanych zmarło.

Zobacz także: Brak snu powoduje, że twój mózg zjada sam siebie!

Osoby, które dbają o porządek, żyją dłużej

Po uwzględnieniu czynników, takich jak wiek uczniów, wykształcenie rodziców i dochody rodziny, eksperci doszli do wniosku, że nastolatkowie, którzy byli spokojni, schludni, empatyczni, kulturalni i dojrzali emocjonalnie, mieli większe szanse na dożycie starości. Z kolei osoby, które wykazywały za młodu impulsywność, były bardziej narażone na przedwczesną śmierć.

Niedojrzałość i impulsywność u nastolatka mogą według badaczy prowadzić do złych nawyków, które obciążają układ odpornościowy i serce. Negatywne cechy mogą też prowadzić do słabych wyników w nauce, niskich przychodów, a nawet rozwoju – twierdzą badacze. To z kolei wiąże się z gorszym stanem zdrowia, zaniedbywaniem własnych potrzeb.

Zobacz także: Jedno samobójstwo to tragedia aż 135 osób. Zwykle można jej zapobiec

Niepodziewany wynik eksperymentu

Wyniki eksperymentu zaskoczyły samych badaczy, ponieważ uważali okres szkoły średniej za czas „rozwoju i zmiany osobowości”. Byli pewni, że cechy zaobserwowane u nastolatków w czasie trwania badania ulegną zmianie w późniejszym wieku. Jednocześnie dodali, że w okresie szkolnym mogą uaktywnić się pewne cechy, które będą się umacniać przez kolejne lata.

Powyższe badanie jest pierwszym testem, w którym opisano wpływ temperamentu nastolatka na szanse dożycia starości. Naukowcy zaznaczają jednak, że potrzebne są jeszcze kolejne badania w tym kierunku, by dowiedzieć się, w jaki sposób osobowość wpływa na długość życia. Badacze przyznają również, że przyczyna śmierci ankietowanych nie była brana pod uwagę.

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Czy znasz lecznicze właściwości kąpieli w Manor House Spa? Te zabiegi zrelaksują Twój umysł i ciało

lecznicze właściwości kąpieli
fot. Manor House

Kąpiel jest dobra na wszystko: oczyszcza i regeneruje organizm, zmniejsza bóle mięśni, kręgosłupa i stawów, pobudza nasz układ krążenia, łagodzi trądzik i objawy łuszczycy, odpręża, relaksuje. Warto znaleźć na nią czas.

Od dawna wiadomo, że kąpiele lecznicze mobilizują naturalne siły organizmu do zwalczania różnych dolegliwości, hydroterapia jest bowiem jedną z najstarszych i dobrze sprawdzonych metod leczenia.

Ogromną zaletą wodolecznictwa jest łatwość jego stosowania. Leczenie wodą oparte jest na reakcji organizmu na bodźce zewnętrzne: temperaturę, wyporność i nacisk, ale także sam skład wody – najbezpieczniejsze wchłanianie mikro- i makroelementów odbywa się przez skórę. To doskonały sposób na jej odżywienie, nawilżenie i wygładzenie.

Zobacz także: Hotel tylko dla dorosłych. Odpoczynek, wyciszenie i relaksujące zabiegi

Lecznicze właściwości kąpieli

Kąpiele lecznicze zwiększają witalność i ogólną odporność organizmu, pobudzają układ krążenia i metabolizm, umożliwiając oczyszczanie tkanek ze zbędnych produktów przemiany materii, poprawiają ukrwienie skóry, koją bóle mięśniowe, redukują stres, niosąc głęboki relaks i odprężenie, a także dobrze działają przy licznych schorzeniach (np. choroby serca, układu krążenia, układu nerwowego czy dolegliwości bólowe).

Podczas kąpieli pozbywamy się przez skórę niepotrzebnych składników, takich jak: chlorek sodu (soli), wapń, fosfor czy kwas mlekowy, równocześnie przyswajając wprost z wody – wzbogaconej np. solami czy ziołami – wartościowe dla organizmu minerały.

Zobacz także: Dobroczynny „oddech życia”

Odmładzające kąpiele w Manor House Spa

Lecznicze kąpiele są ważną częścią programu odmładzającego Akademii Holistycznej Alchemia Zdrowia® opracowanego w kompleksie hotelowym Manor House SPA. Można zaznać tu m.in pierwszych w Polsce odmładzająco-regenerujących kąpieli żywicznych (kapilaroterapia), które – usprawniając cały układ kapilarny – wpływają na poprawę przemiany materii, odżywianie narządów oraz wydalanie toksyn z organizmu. Podwyższają także odporność i wydajność organizmu, mają korzystny wpływ w leczeniu i profilaktyce chorób związanych z miażdżycą, zapobiegają też powstawaniu cellulitu.

Warto również wymienić ułatwiające zasypianie i relaksujące kąpiele w sodzie oczyszczonej z naturalnym olejkiem pichtowym czy też uodparniające kąpiele mineralne w biszoficie połtawskim, który jest bogaty w bezcenne dla organizmu minerały: jod, brom, żelazo, potas, wapń, srebro, złoto, miedź, mangan, selen, krzem oraz magnez.

Jako że biszofit ma blisko stuprocentową przyswajalność, skutecznie uzupełnia braki tak potrzebnych makro- i mikroelementów, skutecznie leczy dolegliwości skórne, może usunąć reumatyczne bóle stawów, zapalenie stawów, zapalenie korzonków nerwowych, bóle kręgosłupa, bóle i skurcze mięśni, obrzęki oraz działa kojąco przy zwyrodnieniach kręgosłupa, żylakach kończyn dolnych, haluksach, zwichnięciach i urazach.

Dużą popularnością cieszą się też kąpiele: w soli himalajskiej lub srebrzystej soli ze sproszkowaną perłą, odżywcze miodowo-mleczne z cytrusami, ujędrniające w ciemnym piwie z jabłkami czy aromatyczne w korzennych miodach pitnych z grejpfrutem i herbatą, którym można się oddać w zaciszu hotelowego pokoju przy dźwiękach relaksującej muzyki.

Zobacz także: Potrzebujesz wyciszenia? Postaw na odpoczynek w Manor House SPA

Temperatur a wody ma znaczenie

Oprócz dodatków, którymi wzbogacimy wodę, ogromne znaczenie ma temperatura kąpieli:

  • zimna – od 25 do 30 st. C (kąpiel nie powinna trwać dłużej niż 3 minuty) – pobudza i dodaje energii, wzmaga napięcie mięśni i poprawia ukrwienie skóry;
  • chłodna – o temperaturze wody ok 36 st. C (zalecany czas kąpieli to 15 minut) – doskonale odpręża, usuwa zmęczenie i lekko pobudza;
  • ciepła lub gorącao temperaturze powyżej 37 st. C (powinna trwać 15–30 minut) – skutecznie likwiduje napięcie mięśni, rozgrzewa, pobudza układ krążenia i metabolizm umożliwiając oczyszczanie się ze zbędnych produktów przemiany materii. Zwiększa również witalność i odporność, odmładza, odżywia i tonizuje skórę, nadaje jej też miękkość. Rozluźnia, odpręża i redukuje stres, poprawia samopoczucie i pomaga zasnąć. Ponadto łagodzi niektóre bóle, dlatego jest wskazana po wysiłku fizycznym.

Zobacz także: Energia z serca ziemi. Pobudź ciało i umysł podczas wSPAniałych zabiegów

Kąpiel, która oczyszcza ciało i duszę

Według Japończyków rytuał kąpieli w wysokich wannach oczyszcza zarówno ciało, jak i duszę. Kąpiele Ofuro w głębokich wannach w pozycji siedzącej są nie tylko przyjemne, ale niosą także wiele prozdrowotnych korzyści (działanie ciśnienia hydrostatycznego wysokiego słupa wody). Są to sztandarowe kąpiele w ofercie hotelu Manor House SPA.

Stworzono tu specjalne pokoje Ofuro z wysokimi wannami, w tym również z wannami dwuosobowymi Duo Ofuro by Manor House wg autorskiego projektu. Łączą one dobroczynny dla organizmu wpływ kąpieli w wysokiej wannie z romantyczną kąpielą we dwoje.

Na Biowitalne SPA Manor House SPA składa się także bezchlorowy basen z plazmatyczną wodą ożywioną metodami Grandera i dr. Keshego oraz kompleks łaźni rzymskich z basenem Swim SPA z przeciwprądami, wanną SPA z masażami typu Shiatsu, Fan i Hamman, źródłem z pitną wodą Grandera i gejzerami inhalacyjno-parowymi z mgiełką plazmy. Można skorzystać tu z seansów w płótnach, hydromasaży połączonych z koloroterapią, nocnego saunowania i balneoterapii wykorzystującej wodę o różnych temperaturach.

Regularne oddawanie się przyjemności kąpieli niesie nie tylko błogi relaks i odprężenie, ale także nieocenione korzyści dla zdrowia i urody.

www.manorhouse.pl/hydroterapia.php

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.