Przejdź do treści

Drugi Kongres Medycyny Integralnej już wkrótce w Warszawie

Drugi Kongres Medycyny Integralnej
Całodniowe spotkanie skierowane jest m.in. do osób chorych przewlekle i ich bliskich – fot. Unsplash - chuttersnap
Fundacja Małgosi Braunek „Bądź” już 9 lutego 2019 r. organizuje drugi Kongres Medycyny Integralnej „Bądź integralny w zdrowiu. Prewencja i leczenie chorób przewlekłych”.
Jako prelegenci wystąpią  eksperci ze Stanów Zjednoczonych, Izraela oraz Polski, mający na swym koncie liczne badania naukowe i bogate doświadczenia w opiece klinicznej nad pacjentami.
Zobacz też: Immunoterapia, czyli jak uchronić się przed rakiem

Drugi Kongres Medycyny Integralnej

Nadrzędnym celem Kongresu jest wyjaśnienie, na czym polega medycyna integralna i holistyczne podejście do zdrowia. Program wydarzenia obejmuje najbardziej aktualne tematy związane z medycyną i zintegrowanymi metodami leczenia, prewencją chorób przewlekłych i promocją zdrowia.
Całodniowe spotkanie skierowane jest do osób chorych przewlekle i ich bliskich, osób zdrowych, zainteresowanych zapobieganiem  chorobom przewlekłym, studentów uczelni medycznych oraz pracowników placówek medycznych.
Kongres rozpocznie się w Centrum Konferencyjnym Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie o godzinie 8:30.
Więcej na stronie:

Redakcja

Portal o rodzinie.

III miesiąc życia dziecka –materiał Anny Wojtyli, ambasadorki kampanii „Położna na medal”

III miesiąc życia dziecka –materiał Anny Wojtyli, ambasadorki kampanii „Położna na medal”
fot.Położna na Medal

MAMO,

Jestem już duży, lubię na Ciebie patrzeć, lubię jak się do mnie uśmiechasz. Kocham być z Wami – Mamo -Tato, to ja, Wasz największy skarb. Codziennie rosnę, poznaję świat – to cudowna przygoda.

Trzeci miesiąc życia niemowlaka rozpoczyna kolejny ważny etap w rozwoju niemowlęcia. Dziecko zaczyna interesować się otoczeniem i stara się nawiązać kontakt z bliskimi. Zaczyna robić ogromny postęp w komunikacji z otoczeniem. Jak rozwija się trzymiesięczny niemowlak opowie Anna Wojtyla – ambasadorka kampanii „Położna na medal”

Umiejętności trzymiesięcznego dziecka

Chwytanie przedmiotów

Trzymiesięczne dziecko coraz lepiej potrafi panować nad swoim ciałem. Chwyta różne przedmioty, chociaż często jeszcze wypadają mu one z rączek. Potrafi przekładać przedmioty z rączki do rączki. Należy pamiętać jednak, aby zabawki czy grzechotki były lekkie, żeby dziecko nie zrobiło sobie krzywdy.

Maluch w tym miesiącu zaczyna być ciekawy zarówno otaczającego go świata, jak i siebie. Zdarza się mu włożyć piąstkę do buzi. Jest to sposób na poznawanie swojego ciała. Mamy powinny starć się nie ograniczać ruchów dziecka, aby poznawanie świata było dla niego przygodą.

Leżenie na brzuchu

Dziecko położone na brzuszku umie już samo unieść główkę oraz ją przytrzymać.  Najlepiej dziecko czuje się jeszcze na leżąco, na plecach. Trzymiesięczne niemowlę potrafi, leżąc na brzuchu, w tzw. „pozycji żabki”, opierać się symetrycznie na przedramionach i podnosić główkę tak wysoko, że jest w stanie patrzeć prawie na wprost.

Jest już też na tyle silne, że w tej pozycji może wytrwać około minuty. Na pleckach lepiej go kłaść, jeśli nie skupiamy na nim całej uwagi, lub wychodzimy z pomieszczenia, w którym śpi czy leży maluszek. Niemowlę położone na plecach wytrwale próbuje obrócić się na bok. I coraz częściej mu się to udaje. Od tego momentu nie wolno nigdy zostawiać dziecka samego na kanapie czy przewijaku, gdyż może spać.

Wypróżnianie

Maluch karmiony piersią w tym okresie robi kupkę zdecydowanie rzadziej niż do niedawna. W normie utrzymuje się zarówno kilka kupek dziennie, jak i jedna kupka na tydzień. Dobrze jest obserwować dziecko, czy nic mu nie dolega. Jeśli jednak wszystko jest w porządku, dziecko normalnie je i nie jest marudne, rzadsze oddawane kupki nie powinny być powodem do niepokoju.

Zobacz też: Rola położnej w życiu kobiety – wyniki ankiety internetowej „Położna na medal”

Halo świecie. Tu jestem.

U trzymiesięcznego dziecka można też zauważyć coś, co w fachowej terminologii nazywa się natężoną reakcją orientacyjną. Niemowlę w odpowiedzi na jakiś interesujący dla niego bodziec, zwraca wzrok w tę stronę z równoczesnym otwarciem buzi i zahamowaniem innych ruchów.

W tym samym czasie zaczyna pojawiać się podobna, ale negatywna reakcja strachu. Usta dziecka wywijają się w dół w tzw. podkówkę – oznacza to, że dana sytuacja nie jest dla dziecka, w jego poczuciu, bezpieczna, komfortowa.

Niemowlę zaczyna coraz częściej wydawać dźwięki, w ten sposób poznaje siebie i zachęca rodziców do zwracania uwagi na siebie. Wiele z tych dźwięków zaniknie w późniejszym okresie, tylko niektóre zamienią się w gaworzenie, a potem w słowa.

Zobacz też: Z wizytą w Babylab UW. Czego nie wiemy o niemowlakach?

Stopniowo zanikają odruchy noworodkowe.

Trzymiesięczne dziecko coraz sprawniej korzysta ze swoich zmysłów i uczy się koordynować ich pracę – widząc kolorowe zabawki, nie tylko przygląda im się z zainteresowaniem, ale także wyciąga w ich kierunku rączki. Dłonie nie są już zaciśnięte i niemowlę coraz bardziej się nimi interesuje.

Czasem udaje mu się trafić rączką do buzi. Jest to również moment, w którym rodzice mogą zaobserwować, że maluszek z zaciekawieniem przygląda się swoim dłoniom. Wcześniej zupełnie ich nie dostrzegał, a teraz dotyka paluszków, próbuje wkładać je do buzi, liże.

Przez jakiś czas dłonie będą ulubionymi zabawkami niemowlęcia. Większość niemowląt w 3 miesiącu życia w pozycji pionowej sztywno trzyma główkę i rozgląda się z zaciekawieniem wokół. Potrafi zlokalizować źródło dźwięku, świadomie szuka mamy i taty i cieszy się na ich widok. Jest już w stanie rozpoznać, w jakim są nastroju.

Jeśli dziecko nie chce już całymi dniami leżeć w łóżeczku:

  • zacznij z dzieckiem spędzać czas aktywniej,
  • zamotaj go w chustę, nosidło miękkie i pozwól mu uczestniczyć w twoich codziennych czynnościach: gotowanie, sprzątanie, taniec,
  • sprawdź czy w twoim mieście nie ma grupy mamusiek i zajęć dla matek z dziećmi, gdzie wspólnie możecie spędzać czas,
  • poznawajcie razem świat – to początek góry, która jest do zdobycia przez dziecko.
  • pozwól poznawać dziecku różne materiały, spróbuj gładzić dziecko jedwabną chusteczką, ręcznikiem frotte, aksamitem, futerkiem,
  • mów do malucha jak najwięcej. To nic, że na razie niewiele z tego rozumie. Za kilka miesięcy Twoja gadatliwość będzie procentować. Niemowlęta, do których dużo się mówi, więcej rozumieją i szybciej zaczynają mówić,
  • kładź dziecko na brzuszku – jest teraz silniejsze, więc nie będzie się buntowało, a inna perspektywa widzenia na pewno go zainteresuje.

Miłej przygody!

Zobacz też: Czy separacja może pomóc rozwiązać konflikt? Tak, jeśli nie tracimy z oczu jej celu

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Dobre śniadanie na dobry początek dnia

Co lubią dzieci? – Fot. Pixabay

Śniadanie, wiadomo, najważniejszy posiłek dnia i symbol początku. Żaden plan dobrego żywienia stworzony przez dietetyka z prawdziwego zdarzenia, nie obędzie się bez posiłku jedzonego w ciągu godziny po wstaniu. Dotyczy to zarówno dorosłych, jak i dzieci. Książka „Śniadanka z czterech stron świata” dowodzi, że płatki śniadaniowe stają się przeżytkiem minionej cywilizacji i na szczęście zaczynamy wracać do tradycyjnych smaków.

To nie tylko przepiękny album, odkrywając tajemnicę śniadaniowych stołów dzieci z całego świata. Może też być inspiracją do zmiany smakowych przyzwyczajeń i odkrywania niezwykłych składników kuchni międzynarodowej.

Kto z nas nie pamięta smaku śniadania z dzieciństwa? Dla mnie był to twarożek z rzodkiewką, szczypiorkiem i ogórkiem, podany na pajdzie świeżego razowego chleba, obficie posmarowanego masłem. Wystarczy zrobić sobie taką właśnie kanapkę, zamknąć oczy i chociaż na chwilę przenieść się w beztroską przeszłość.

Zobacz też: 5 porad dietetyczki jedzenie, które uczyni cię szczęśliwym

Śniadania z różnych stron świata

Może niekoniecznie nasze śniadaniowe przyzwyczajenia to kanapka ze śledziem czy Pho (słynna wietnamska zupa), ale śniadań, które mogą wejść do codziennego repertuaru i zaspokoić nasze słodkie lub słone smaki jest mnóstwo, jak chociażby Muesli Birchera (płatki owsiane z jogurtem i jabłkiem ze Szwajcarii) , churros (ciasteczka smażone w głębokim tłuszczu z Meksyku), migdałowe biscotti (słodkie ciasteczka z Włoch) czy maltabella (słodowa, bezglutenowa owsianka z Republiki Południowej Afryki).

Vanessa Lewis, autorka książki, na potrzeby swojego projektu stworzyła niewielkie, miniaturowe zestawy, ułożyła je na stole i sfotografowała z tej samej perspektywy – „stworzyłam jeden długi stół, który ciągnie się przez całą książkę, a można nawet powiedzieć, że opasuje świat”. Nie było to łatwe zadanie, bo kazać się przebrać czterolatkom i siedzieć w spokoju w czasie trwania zdjęć, no wiadomo… to wyzwanie. Ale udało się świetnie.

Zobacz też: Dieta dla mózgu

Comfort food na każdą porę dnia

Ta niecodzienna książka kucharska to niewiarygodna podróż z Jamajki do Jordanii i z Islandii do Indii.

Przepisy rzeczywiście inspirowane są kuchniami narodowymi, ale to niekoniecznie najpopularniejsze potrawy w danym kraju. Dobrane są w taki sposób, by były to różnorodne propozycje do gotowania.

Znajdziemy tu przepisy na wypieki, jajka, ryby, dania z ryżem lub makaronem, śniadanie gotowe w pięć minut czy weekendową ucztę.

Jak pisze autorka: „ W tej książce zagłębiam się w świat potraw śniadaniowych i ukazuję je nie tylko w roli porannego posiłku, lecz także jako comfort food i przyjemność na każdą porę dnia”.

VanessaLewis. Śniadanka z czterech stron świata – WYD. ZNAK

Iza Farenholc

Dziennikarka i redaktorka. Pracowała jako redaktor naczelna w magazynie dla rodziców Gaga oraz współpracowała m.in. z magazynami Zwierciadło, Twój Styl, Sens, Glamour - materiały psychologiczne, recenzje książkowe, muzyczne i filmowe, wywiady, reportaże z podróży.

Posiłek czy podpaski? Ubóstwo menstruacyjne istnieje także w Polsce

Posiłek, czy podpaski? Ubóstwo menstruacyjne istnieje także w Polsce!
fot.123rf

“Zastanawiałeś się kiedyś jak to jest wybierać między posiłkiem, a komfortem podczas okresu?” – pytają twórczynie projektu #Akcja Menstruacja, w ramach którego zbierają pieniądze na zakup kubeczków menstruacyjnych dla kobiet, które nie mają do nich dostępu z powodu ubóstwa. 

Zobacz też: Standardy edukacji seksualnej WHO to zagrożenie dla dzieci?

Nie Afryka, nie Indie – Polska

Każdego miesiąca w Polsce wiele kobiet musi wybierać, czy kupić podpaski i zapewnić sobie komfort, czy zjeść ciepły posiłek. Problem ubóstwa menstruacyjnego – sytuacji, w której kobiety nie mają środków, by zapewnić sobie zabezpieczenie higieniczne w czasie miesiączki – dotyczy pół miliarda kobiet na świecie. 

Wbrew powszechnemu przekonaniu, które zostało wzmocnione za sprawą oscarowego filmu Okresowa Rewolucja (link do naszej recenzji), problem ten nie dotyczy tylko krajów globalnego południa. Ubóstwo menstruacyjne występuje też w rozwiniętej Europie, w tym w Polsce.

Cztery młode kobiety, które stworzyły projekt #Akcja Menstruacja informują, że spotykają się z tym problemem na co dzień działając na rzecz praw kobiet. Polki szukają w kobiecych fundacjach wsparcia w zakresie higieny podczas miesiączki. 

W ramach projektu odbywają się działania edukacyjno-informacyjne, których celem jest przełamywanie tabu miesiączki i zwiększanie świadomości społecznej w temacie ubóstwa menstruacyjnego. Twórczynie #Akcja Menstruacja zbierają pieniądze na zakup kubeczków menstruacyjnych dla potrzebujących kobiet. 

Zobacz też: Powstała gra oswajająca dziewczynki z pierwszą miesiączką

Jak radzą sobie kobiety, kiedy nie stać ich na podpaski? 

Stosują to, co mają pod ręką, co łatwo jest zdobyć – obwiązują majtki szmatkami, owijają papierem toaletowym lub ligniną. Niektóre kobiety decydują się na kradzież środków higienicznych dla siebie lub swoich córek. 

Higiena i komfort w trakcie miesiączki to czynniki, które są silnie związane z poczuciem godności własnej kobiet.

Brak możliwości zapewnienia sobie odpowiedniego zabezpieczenia to kolejne źródło trudności psychologicznych dla kobiety mierzącej się na co dzień z problemami finansowymi i związanymi z odrzuceniem społecznym oraz niepewnością i strachem o przyszłość.

Tragiczna konieczność wyboru między posiłkiem, czy innym niezbędnym do życia zakupem a zabezpieczeniem higienicznym w trakcie miesiączki narusza prawa człowieka przynależne osobie, która znajduje się w tej sytuacji. 

 

Posiłek, czy podpaski? Ubóstwo menstruacyjne istnieje także w Polsce!

https://zrzutka.pl/p4am7y

Jak można pomóc?

Aby wesprzeć działania #Akcja Menstruacja można odwiedzić stronę kampanii na Facebooku (link) i włączyć się do działań, na przykład udostępniając posty dotyczące zbiórki. Można też wpłacić pieniądze na środki higieniczne dla kobiet na zrzutka.pl.

W akcji bierze udział producent kubeczków Happy Cup. Z każdego kupionego na stronie www.happy-cup.pl kubeczka 5 zł przekazywane jest na rzecz zbiórki. By dołożyć się w ten sposób, zamawiając kubeczek należy użyć kodu #okrespoMOCY

Zobacz też: Lekcje o zdrowiu kobiet, menstruacji i endometriozie w brytyjskiej szkole

 

 

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.

Już ponad tysiąc przypadków zachorowań na odrę w 2019 roku. To wina antyszczepionkowców?

Ponad tysiąc przypadków zachorowań na odrę odnotowano w pierwszym półroczu 2019. To wina antyszczepionkowców?
fot.Fotolia

Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego odnotował w Polsce 1044 przypadki zachorowania na odrę od początku roku. To pierwszy tak wysoki wynik od 1990 roku, kiedy zachorowało ponad 50 tysięcy osób, zmarło 12.*

Zobacz też: Szczepionki a zespół Di George’a

Odra “przywleczona”

MEN w maju wydało oświadczenie, że odra została do Polski przywleczona przez obcokrajowców, którzy nie byli szczepieni i przywieźli do naszego kraju szczepy wirusa. Natomiast sanepid zwracał uwagę na to, że wśród chorych jest wielu pracujących w Polsce Ukraińców. Na Ukrainie szczepionki przeciwko odrze nie są powszechne.

Jak się to ma do rzeczywistości? Według danych przytoczonych przez Gazetę Wyborczą***, wśród 46 osób z Warmińsko-Mazurskiem, u których wykryto w tym roku wirusa, było 12 Ukraińców i ponad 30 Polaków.

Do szpitala na warmii i mazurach trafiają dzieci, nastolatkowie i osoby dorosłe. Jak podaje Wyborcza, trójka dzieci (2, 3 i 14 lat) nie była szczepiona, podczas gdy nawet najmłodsze powinno być już po pierwszej dawce szczepionki. Chorują też niemowlęta, które są za małe, żeby je zaszczepić.

Zobacz też: Chłopiec zmarł na zapalenie opon mózgowych po kontakcie z niezaszczepioną osobą

Żniwo antyszczepionkowców?

Zgodnie z danymi Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny, w 2017 r. odsetek dzieci zaszczepionych jedną dawką szczepionki w trzecim roku życia spadł w 2017 roku do 94% (w 2016 roku było to 95,5%), natomiast odsetek dzieci zaszczepionych drugą dawką w dziesiątym roku życia spadł do 93% (93,4% w 2016 roku).

W 2018 roku nie zaszczepiono 40 tysięcy dzieci. W tym roku prawdopodobnie będzie jeszcze ich jeszcze więcej. Stacje sanitarno-epidemiologiczne notują również coraz więcej zachorowań na świnkę i różyczkę – połączona szczepionka przeciwko śwince, różyczce i odrze (MMR) uważana jest przez antyszczepionkowców za szczególnie niebezpieczną.

Zdaniem ekspertów z oddziału epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie, wirus odry krąży w naszej populacji i można się z nim zetknąć na terenie całego kraju. Przewidują, że zachorowań będzie coraz więcej, ponieważ tracimy odporność populacyjną, która w przypadku odry wynosi 95% osób. Jesteśmy już poniżej tej granicy.

Źródła:

*Odra w Polsce – badania seroepidemiologiczne

** Sytuacja Epidemiologiczna Odry W Polsce I Na Świecie

***Gazeta Wyborcza

Zobacz też: “Szczepimy bo myślimy” – obywatelska inicjatywa na rzecz obowiązkowych szczepień

 

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.