Przejdź do treści

Niemowlę inne niż wszystkie. Aby chłopiec mógł przeżyć, mama kąpie go w wybielaczu

dziecko z rybią łuską
fot. www.gofundme.com/please-help-us-get-to-nashville

Była niezwykle szczęśliwa, kiedy zaszła w ciążę. Jej szczęście zburzyła jednak informacja o rzadkiej chorobie genetycznej, z którą miał się urodzić jej synek. Lekarze zasugerowali aborcję, ponieważ szanse na urodzenie żywego dziecko oszacowali… zaledwie na 2 proc. Kobieta była jednak nieugięta i dziś nie żałuje swojej decyzji.

Jamison Stam przyszedł na świat w maju 2017 roku. Urodził się z tzw. rybią łuską arlekinową. Jest to choroba, która charakteryzuje się pokrywającymi całą powierzchnię skóry łuskami hiperkeratotycznego naskórka o kształcie rombów i wielokątów, ułożeniem przypominającym strój arlekina.

Zobacz także: Sterylne warunki są śmiertelnie niebezpieczne dla twojego dziecka. Zobacz!

Dziecko z rybią łuską

Z powodu utraty wody, sepsy oraz nieprawidłowej termoregulacji większość noworodków umiera zazwyczaj w ciągu tygodnia od urodzenia. Zgodnie z danymi Międzynarodowej Organizacji Chorób Rzadkich, płód arlekin pojawia się raz na 500 tys. ciąż.

Narodziny Jamisona były ciężkim doświadczeniem dla jego mamy- Alice Barber. – Byłam w ciężkiej depresji – mówi Barber. Początkowo chłopczyk był pod opieką rodziny zastępczej, jednak po pewnym czasie Alicia podjęła decyzję o „bycia matką, jaką potrzebuje Jamison”.

Barber rzuciła pracę i jest teraz mamą na pełen etat. Kobieta zajmuje się również 7-letnim synkiem oraz 6-letnim synem swojego obecnego partnera.

Zobacz także: Niedobory choliny zwiększają ryzyko wystąpienia zespołu Downa

Codzienna dezynfekcja i kąpiele w wybielaczu

Mały Jamison wymaga 24-godzinnej opieki. Skóra chłopczyka nie jest w stanie w normalny sposób pozbyć się szkodliwych baterii i nawet niewielkie skaleczenie to dla malucha ryzyko śmiertelnej infekcji. Prześcieradła, zabawki oraz inne rzeczy, których dotyka, muszą być codzienne dezynfekowane.

Aby uniknąć niebezpiecznych infekcji Alicia kąpie synka w wybielaczu. Kąpiele są na tyle bolesne, że chłopcu trzeba podawać morfinę. Następnie mama lub tata szorują skórę dziecka za pomocą specjalnej rękawicy, aby pozbyć się zrogowaciałego naskórka.

Największym marzeniem Alici jest, aby jej synek mógł kiedyś „śmiać się, biegać i bawić z innymi dziećmi”. Obecnie Barber za pośrednictwem portalu GoFundMe zbiera pieniądze na leczenie dziecka i wyjazd na konferencję w Nashville, podczas której będzie miała okazję spotkać się z rodzicami dzieci walczących z tą rzadką chorobą genetyczną.

fot. www.gofundme.com/please-help-us-get-to-nashville

fot. www.gofundme.com/please-help-us-get-to-nashville

Źródło: www.eu.usatoday.com, www.popularne.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Anja Rubik na czele rewolucji. Szykuje rzetelną edukację seksualną dla młodzieży

Anja Rubik podczas promocji książki #SEXEDPL

Ciekawość, pożądanie, pierwsze zauroczenia, w końcu – pierwszy seks. Choć dojrzewanie płciowe nastolatków jest nieuniknione i naturalne, wielu dorosłych zdaje się ten fakt wypierać. Tymczasem wiek inicjacji seksualnej powoli, ale systematycznie się obniża, a brak rzetelnej edukacji seksualnej rodzi wiele zagrożeń. Tę sytuację chce zmienić Anja Rubik, której akcja #SEXEDPL ma zapoczątkować rewolucję w podejściu Polaków do seksu.

Anja Rubik to jedna z najbardziej znanych modelek na świecie. W ostatnich miesiącach głośno jest jednak nie tylko o jej karierze, ale też o pionierskich działaniach społecznych. W ubiegłym roku gwiazda zainicjowała kampanię społeczną #SEXEDPL, na którą złożyło się kilkanaście 60-sekundowych filmów poruszających najważniejsze tematy związane z edukacją seksualną. Akcja, którą wsparli m.in. Monika Brodka, Maffashion, Robert Biedroń i Maciej Stuhr, podbiła internet i pokazała, jak niewiele – jako Polacy – wiemy na temat świadomej aktywności seksualnej.

CZYTAJ TEŻ: „Dla wielu młodych ludzi masturbacja jest problemem”. Tego w polskich szkołach uczy się młodzież

#SEXEDPL. Oddemonizować seks

Ogromne zainteresowanie pierwszą odsłoną kampanii sprawiło, że modelka zdecydowała się na kolejny, jeszcze śmielszy krok. We współpracy z kilkunastoma ekspertami i edukatorami opracowała innowacyjny podręcznik „#SEXEDPL”, który własnie ukazał się nakładem wydawnictwa W.A.B.

To pierwsza publikacja na polskim rynku, która wesprze młodzież w trudnych momentach dorastania, oferując rzetelną wiedzę o wszystkim tym, co kategoryzowane jest jako tabu.

„Cały świat mówi o konieczności i potędze edukacji, ale rzadko rozmawiamy o edukacji seksualnej. A przecież seks to coś, co dotyczy każdego z nas. To integralna część naszego życia. […] Właśnie taką książkę chciałabym przeczytać 20 lat temu” – pisze autorka we wstępie.

Atrakcyjną i przyjemną w odbiorze publikację wzbogacają komiksy Kiciputka i zdjęcia autorstwa Zuzy Krajewskiej, przedstawiające efekty sesji #SEXEDPL. Wzięło w niej udział blisko 60 nastolatków i młodych dorosłych z Polski, Szwecji, Anglii oraz Białorusi. Nastolatkowie byli także pierwszymi recenzentami książki.

Podręcznik „#SEXEDPL” ma być osiągalny i dostępny dla jak najszerszego grona odbiorców, dlatego jego cena nie przekroczy 20 złotych. Niski koszt wynika z charakteru publikacji – zarówno Anja Rubik, jak i Wydawnictwo W.A.B. zrezygnowały z przychodów z książki. Zyski ze sprzedaży zostaną przekazane  Fundacji #SEXEDPL.

#SEXEDPL, czyli edukacja seksualna bez tabu. Także w szkole

Ale działania w ramach akcji #SEXEDPL nie kończą się na książce. 19 września br. w dawnym liceum im. Hoffmanowej przy ul. Emilii Plater 31 w Warszawie otwarto czterodniową szkołę edukacji seksualnej, której pomysłodawczynią jest Anja Rubik. Lekarze, pedagodzy, seksuolodzy, edukatorzy i edukatorki poprowadzą tam wykłady i dyskusje o dojrzewaniu płciowym, miłości i bezpiecznym seksie.

Program wydarzenia uwzględni kilkanaście spotkań dla młodzieży. Uczestnicy zyskają szansę uczestnictwa m.in. w warsztatach na temat samoakceptacji, metod antykoncepcji, świadomej zgody i zapobiegania infekcji HIV. Będą mogli także skorzystać ze specjalnej czytelni i strefy chilloutu, wziąć udział w pokazach filmów oraz spotkać znane osoby wspierające ruch #SEXEDPL.

Ponadto w szkole ustawione zostaną stoiska Grupy Ponton, Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, Społecznego Komitetu ds. AIDS oraz IFMSA – Międzynarodowego Stowarzyszenia Studentów Medycyny.


Pełen program szkoły edukacji seksualnej #SEXEDPL, wraz z informacjami o zapisach, dostępny jest pod tym adresem. Zachęcamy do udziału!


POLECAMY RÓWNIEŻ: Gdańsk planuje edukację seksualną dla młodzieży. Prawica jest przeciwna

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na UW. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Jedno samobójstwo to tragedia aż 135 osób. Zwykle można jej zapobiec

Skulony mężczyzna na podłodze /Ilustracja do tekstu: Samobójstwo: sygnały ostrzegawcze
Fot.: Mwangi Gatheca /Unsplash.com

Co 40 sekund jedna osoba na świecie odbiera sobie życie. Rocznie śmierć w wyniku samobójstwa ponosi 800 tys. osób, a w samej Polsce – blisko 5,3 tys. Ofiar kryzysów suicydalnych jest znacznie więcej niż tych, które giną w wypadkach drogowych. Tymczasem ludzie, którzy rozważają samobójstwo, często wysyłają wcześniej sygnały ostrzegawcze. Nie można ich ignorować. Nawet zwykła, życzliwa rozmowa może wtedy zapobiec tragedii.

„Jak popełnić samobójstwo”, „samobójcze piosenki”, „sposoby na samobójstwo” – te i podobne hasła w ostatnich latach odnotowują rekordy wyszukań w światowym katalogu Google. Zapobieganie samobójstwom to dziś wyzwanie o charakterze globalnym. Akty samobójcze stanowią obecnie jedną z 20 najczęstszych przyczyn śmierci na świecie – i to w każdej grupie wiekowej. Skalę problemu unaocznia nie tylko liczba dokonanych samobójstw, ale także fakt, że każdą z tych śmierci poprzedza statystycznie 25 nieudanych prób odebrania sobie życia.

Jedna ofiara, 135 rannych

Warto uzmysłowić sobie, że każde samobójstwo jest tragedią nie jednej osoby, ale nawet 135 osób z jej otoczenia. Każdego roku z powodu tak dramatycznej straty partnera, dziecka, rodzica czy przyjaciela cierpi 108 milionów ludzi na świecie.

To pokazuje, jak ważna jest edukacja w zakresie prewencji samobójstw i zwiększanie świadomości społecznej w zakresie ich przyczyn.

CZYTAJ TEŻ: Epidemii samobójstw można zapobiec. Nie lekceważ typowych sygnałów

Samobójstwo: od myśli do działania

Samobójstwo może mieć wiele przyczyn. Decydujące są często czynniki genetyczne, psychologiczne, społeczne i kulturowe, ale także inne okoliczności, jak przeżyte traumy, silny stres i poczucie straty.

Szacuje się, że myśli samobójcze przynajmniej raz w życiu miało 10-18% społeczeństwa. Chęci te mogą mieć różne nasilenie i nie zawsze wiążą się z tendencjami do ich urzeczywistnienia. Bywa jednak, że osamotniony człowiek z czasem upewnia się w swoich zamierzeniach i dąży do ich realizacji. Właśnie dlatego powinniśmy nauczyć się rozpoznawać sygnały ostrzegawcze i oferować bliskim zwykłe, codzienne wsparcie.

Samobójstwo: sygnały ostrzegawcze. Ty też możesz je wykryć

Zgodnie z opracowaną w 1953 roku koncepcją zespołu presuicydalnego, aż 80% prób samobójczych poprzedza szereg charakterystycznych sygnałów ostrzegawczych. To m.in.:

  • wycofanie społeczne,
  • zachowania depresyjne, lęki,
  • poczucie bezradności, pesymistyczne myśli,
  • dewaluacja wartości, rezygnacja z zainteresowań,
  • silna impulsywność, drażliwość, wyładowywanie agresji i napięcia.

Zapobieganie samobójstwom. Pokaż, że jesteś

Zapobieganie samobójstwom nie zawsze jest łatwe, ale każdy z nas, bez względu na powinowactwo, może przyczynić się do uratowania czyjegoś życia. Czasem wystarczy właściwie odczytać sygnały ostrzegawcze, okazać troskę i zainteresowanie oraz podać pomocną dłoń.

Jeśli ktoś z naszych bliskich (i nie tylko) przyznaje, że myśli o samobójstwie, lub przejawia choć jeden z powyższych symptomów, pamiętajmy, by:

  • nie obawiać się spokojnie porozmawiać na ten temat, nie okazywać zdenerwowania i nie negować emocji swojego rozmówcy,
  • nie obawiać się, że nasze zainteresowanie będzie zachętą do realizacji samobójczych planów; szczera rozmowa często pozwala oddalić ryzyko,
  • wykazać się zrozumieniem i wsparciem, poświęcić swój czas,
  • nie oceniać ani nie dawać rad,
  • poszukać pomocy u specjalistów (psychologa, psychiatry), w instytucjach pomocowych, ośrodkach interwencji kryzysowej, poradniach zdrowia psychicznego lub zadzwonić na telefon zaufania: 800 70 22 22.

Warto też mieć świadomość, że aby uratować człowieka, trzeba przywrócić mu chęć do życia. A do tego niezbędna jest profesjonalna pomoc, ale i elementarna ludzka życzliwość.

Źródło: Polskie Towarzystwo Psychiatryczne, WHO

POLECAMY RÓWNIEŻ: Rozpędzić czarne chmury. Nie bój sie zwrócić o pomoc

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na UW. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Niecodzienna lekcja w polskich szkołach. Uczniowie nauczą się empatii

Trzech chłopcy uśmiechają się do obiektywu /Ilustracja do tekstu: Lekcja Godności w polskiej szkole. Niezwykła nauka empatii

Każdego roku w trzecią środę października uczniowie na całym świecie mają szansę spotkać się z wolontariuszami, którzy z zaangażowaniem uczą ich, jak kierować się w życiu najważniejszymi wartościami. To przedstawiciele Fundacji Global Dignity – międzynarodowej inicjatywy, która w ramach obchodów Światowego Dnia Godności propaguje ideę poszanowania godności jako fundamentalnego prawa człowieka.

Pomysł założenia Fundacji Global Dignity narodził się w 2006 roku. Jej twórcami są trzej przyjaciele: następca tronu Norwegii JKW książę Haakon, profesor Pekka Himanen z Finlandii oraz John Hope Bryant, Amerykanin, założyciel stowarzyszenia Operation Hope. Ustanawiając Światowy Dzień Godności, chcieli pokazać, jak ważne jest poczucie własnej wartości w życiu młodego człowieka. Działacze podkreślają też, że godność to wartość uniwersalna – bez względu na szerokość geograficzną.

CZYTAJ TEŻ: Protest opiekunów osób niepełnosprawnych trwa. Gdzie jesteśmy w nim my, współobywatele?

Empatia: wartość, którą musimy pielęgnować

Pierwszym działaniem Fundacji Global Dignity w Polsce była lekcja godności przeprowadzona w 2009 roku w łódzkim gimnazjum. Zapoczątkowała ona cykl corocznych spotkań z dziećmi i młodzieżą, podczas których przedstawiciele Fundacji oraz nauczyciele rozmawiają z uczniami o tym, w jaki sposób traktujemy samych siebie i jak traktują nas inni. W tym roku lekcję godności zorganizowano w jednej z warszawskich szkół podstawowych, przy ul. Niskiej.

– Ubiegłoroczny Dzień Godności poświęciliśmy różnorodności i równości. W tym roku chcemy rozmawiać z młodzieżą na temat empatii, która jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie. Na co dzień dociera do nas ogromna liczba negatywnych informacji. Powoduje to, że mimowolnie trochę uodparniamy się na krzywdę ludzką. A przecież empatię, tak jak godność, mamy w sobie od urodzenia. Dlatego tak ważne jest, żeby tę zdolność współodczuwania pielęgnować – podkreśla Jacek Olechowski, prezes Global Dignity Poland.

Jak dodaje, zależy mu, by uświadomić młodzieży, jaką wielką rolę empatia może odegrać w ich obecnym, ale także przyszłym życiu.

 – Młodzi ludzie, do których przychodzimy, będą tworzyć i utrzymywać relacje z innymi ludźmi, a za kilka lat wpływać na losy swoich lokalnych społeczności; może nawet i świata. […] Chcemy pokazać im, że współodczuwanie to jeden z filarów dobroci. Dzielony z innymi, wróci do nas ze zdwojoną mocą.

Lekcja godności w twojej szkole

W ramach akcji przygotowane zostały materiały edukacyjne i warsztatowe, które każda szkoła może wykorzystać, organizując Dzień Godności we własnym zakresie. Z materiałów wybrzmiewa przekaz, że nauka empatii zaczyna się od małych, pozornie drobnych rzeczy, ale nabyte umiejętności wywierają niebagatelny wpływ na całe nasze życie. Empatia jest bowiem nauką słuchania siebie i drugiego człowieka, a także próbą przyjęcia jego perspektywy, zrozumienia jego sytuacji, emocji czy potrzeb.

Działania prowadzone przez Fundację Global Dignity Poland potrwają do czerwca 2019 roku. Obchody Światowego Dnia Godności w Polsce w roku szkolnym 2018/2019 zostały objęte patronatami Rzecznika Praw Dziecka oraz Rzecznika Praw Obywatelskich.

Więcej informacji o Dniu Godności na stronie: http://globaldignity.pl. Chęć udziału w projekcie należy zgłaszać drogą mailową: info@globaldignity.pl.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Empatia w rodzicielstwie. Skąd wynika nasze poczucie winy?

Redakcja

Portal o rodzinie.

Dynia i jej niesamowite właściwości odżywcze. Poznaj przepisy na pyszne jesienne desery!

dynia: wartości odżywcze i przepisy
fot. materiały prasowe

Jest pyszna, zdrowa i ma bardzo mało kalorii. Sezon na dynię w pełni! Zobacz wartości odżywcze i poznaj przepisy na wyśmienite desery z dyni.

Dynia jest zdecydowanie prawdziwą królową spośród jesiennych warzyw. Jej właściwości zdrowotne były doceniane już przez Indian. Przy bardzo wysokiej wartości odżywczej, cechuje się niską kalorycznością, dlatego doskonale sprawdza się w diecie dla sportowców. Jest chętnie używana jako dodatek między innymi do koktajli, ciast, placuszków, ale także w pojedynkę, jako danie z piekarnika lub rozgrzewający krem, stanowi świetny posiłek.

Dynia jest warzywem należącym do rodziny dyniowatych. Jej odmiany, zwłaszcza w okresie jesiennym, różnią się kształtem, wielkością i kolorem. Możemy spośród nich wyróżnić dynię olbrzymią, piżmową oraz zwyczajną.

Zobacz także: Staracie się o dziecko? Sięgnijcie po dynię!

Dynia: właściwości odżywcze

Jest ona bogatym źródłem wielu witamin i co najważniejsze, po obróbce termicznej warzywo to nie traci swoich wartości odżywczych. Występują różne odmiany kolorystyczne dyni – im barwa intensywniej pomarańczowa, tym więcej w nim beta-karotenu – kartenoidu, który jest silnym przeciwutleniaczem. Ma on ogromne znaczenie w prewencji chorób nowotworowych, wpływa na regulację ciśnienia tętniczego krwi i na obniżenie frakcji cholesterolu LDL. Ponadto, dzięki zawartości witaminy A, ma pozytywny wpływ na wzrok.

Dynia jest bogata w witaminę C oraz cynk, które wspomagają nasz układ odpornościowy. Natomiast połączenie wysokiej zawartości wody, bo około 90% oraz witamin o działaniu antyoksydacyjnym czyli A, C i E (szczególnie wysoka zawartość witaminy A – kubek ugotowanej dyni pokrywa dobowe zapotrzebowanie na ponad 200% normy) poprawiają jakość naszej skóry, działają nawilżająco, wygładzają zmarszczki i poprawiają jędrność oraz koloryt.

Warto spożywać produkty sezonowe, które można wykorzystać w różnorodny sposób, aby nie popaść w rutynę. Zostawiam Was z przepisem na pyszny koktajl oraz placuszki dyniowe.

Zobacz także: Rakotwórcza żywność, po którą sięgasz każdego dnia. Zobacz sam!

Dynia: przepisy na desery

Pomarańczowy koktajl z dynią

Składniki (1 porcja):
– 250g dyni,
– 50 ml mleczka kokosowego,
– 1 pomarańcza,
– ½ łyżeczki cynamonu,
– do smaku: imbir, kardamon

Przygotowanie:

Wydrąż dynię i pokrój na plastry o szerokości ok. 2 cm, obierz ze skóry. Na blachę wyłóż papier do pieczenia, a następnie ułóż kawałki dyni. Piecz w temperaturze 180 stopni przez około 30 min. W tym czasie wyciśnij sok z pomarańczy. Po ostudzeniu, zblenduj składniki.

Wartość odżywcza:
– energia 267 kcal
– białko 5,80g
– tłuszcz 8g
– węglowodany 54g

Placuszki z dynią

Składniki (2 porcje):

– 1 jajko,
– 400g dyni,
– łyżka miodu,
– 140g mąki pełnoziarnistej,
– łyżka oleju rzepakowego

Przygotowanie:

Dynię surową wyczyścić z pestek, rozdrobnić w malakserze na bardzo drobne wiórki lub jednolitą masę. Do dyni dodać mąkę, miód i jajko. Wymieszać. Konsystencja ma być podobna do konsystencji placków ziemniaczanych. Na patelnię wlać olej. Kiedy rozgrzeje się, smażyć placuszki po 2 minuty z każdej strony na wolnym ogniu. Podawać z ulubionymi dodatkami.

Wartość odżywcza (dla 1 porcji):
– energia 435 kcal
– białko 12g
– tłuszcz 9g
– węglowodany 85g

Patrycja Michałowska, dietetyk 4Faces

Strefa Body Center

CH Avenida w Poznaniu

Redakcja

Portal o rodzinie.