Przejdź do treści

Fakty i mity na temat szczepień przeciw grypie

Fakty i mity nt. szczepień przeciw grypie.
fot. Pixabay

Jesień to okres, w którym jak bumerang powraca temat szczepień przeciw grypie. W gąszczu informacji trudno wyłuskać te rzetelne, a mnogość pokutujących mitów sprawia, że wiele osób odczuwa strach przed wizytą w placówce medycznej. Wraz z Joanną Pietroń lekarzem rodzinnym, z Centrum Medycznego Damiana, przestawiamy najpopularniejsze fakty i mity oraz wyjaśniamy dlaczego nie powinniśmy obawiać się szczepień przeciw grypie.

Zobacz też: Gdy maluch idzie do przedszkola, czyli przepis na szybką adaptację w nowym miejscu

Szczepienia zawierają fragmenty wirusa grypy

FAKT. Szczepienia przeciw grypie zalicza się do tzw. szczepionek inaktywowanych, czyli takich, które zawierają w sobie fragment lub całego zabitego wirusa. Ich skład zmienia się każdego roku i jest uzależniony od sezonu grypowego. Obecnie w naszym kraju dostępna jest szczepionka s zawierająca powierzchniowe białka wirusa – N i  H oraz taka, w której znajduje się  cały, rozszczepiony wirus grypy. Wirus grypy zawarty w szczepionce jest niezdolny do wywołania choroby.

Jego zadaniem jest bowiem pobudzenie układu odpornościowego, który po kontakcie z podaną szczepionką  wytwarza przeciwciała. Sprawia to, że nasz organizm jest przygotowany do walki z „intruzem”, jeżeli dojdzie do konfrontacji z prawdziwym wirusem.

Szybka reakcja układu immunologicznego jest wówczas kluczowa w zatrzymaniu choroby i ochroną przed  groźnymi powikłaniami.

Szczepionka nie chroni w pełni przez chorobą

FAKT. Według Światowej Organizacji Zdrowia skuteczność szczepionki wynosi od 70-90 proc. Chociaż szczepienie nie oznacza stuprocentowej ochrony, w przypadku pojawienia się choroby u osób zaszczepionych przebiega ona zdecydowanie łagodniej, minimalizując jednocześnie możliwość wystąpienia powikłań.

Szczepienia są wciąż  najbardziej  skuteczną metodą  ochrony  przeciw zachorowaniom na grypę. Mają nawet większą skuteczność niż nieswoiste środki ochrony przeciw zakażeniom  takie jak higiena rąk, noszenie maseczek itp.

Dziecko należy zaszczepić tuż po narodzinach

MIT. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, aby szczepieniom przeciw grypie zostały poddane wszystkie osoby po ukończeniu szóstego miesiąca życia.

Wytyczne dotyczą zwłaszcza osób, które znajdują się w grupie podwyższonego ryzyka zachorowania i wstąpienia powikłań pogrypowych (m.in. osoby starsze, kobiety ciężarne, palacze, pacjenci zmagający się z problemami kardiologicznymi, chorobami układu oddechowego, cukrzycą czy otyłością oraz osoby wykazujące obniżony poziom naturalnej odporności organizmu, a także personel medyczny.

Zobacz też: Jak wspierać odporność dziecka – 11 skutecznych sposobów i jeden wątpliwy

Istnieje więcej przeciwskazań niż wskazań do zaszczepienia

MIT. Poza medycznymi wskazaniami istnieją również przeciwskazania do poddania się szczepieniu przeciw grypie. Warto jednak podkreślić, że w zdecydowanej większości przypadków nie są to czynniki bezwzględnie wykluczające, a jedynie odraczające szczepienie.

Należy tutaj wymienić ogólny stan zdrowia – jeżeli u pacjenta występuje gorączka czy ostry stan zapalny, szczepienie  należy przełożyć  na inny termin. Nie powinniśmy również decydować się na szczepienie bezpośrednio po zakończonej chorobie lub kuracji antybiotykowej.

Czynnikiem, który należy również wziąć pod uwagę, choć nie jest elementem wykluczającym, jest zmęczenie organizmu. Jeżeli przytrafiła nam się bezsenna noc lub intensywnie trenujemy i nie zdołaliśmy w krótkim czasie odpowiednio się zregenerować, powinniśmy przynajmniej o kilka dni odłożyć wizytę związaną ze szczepieniem.

Przeciw grypie wystarczy zaszczepić się raz w ciągu życia

MIT. Zalecana częstotliwość przyjmowania szczepionek jest uzależniona od zdolności poszczególnych szczepów wirusów do mutowania a przez to do zmienności. Jako pierwszy przykład podajmy szczepienie przeciw żółtaczce, które może skutecznie chronić nas przed zachorowaniem nawet przez całe życie.

Wirus powodujący tę chorobę nie ulega bowiem niemal żadnym mutacjom, dlatego szczepionka działa tak długo. Na drugim biegunie należy natomiast wymienić szczepienie przeciw grypie. Wirus grypowy wykazuje szczególne zdolności do przeobrażania się w nowe szczepy, które są już odporne na aplikowane wcześniej szczepienia. I dlatego właśnie ważność szczepionki wynosi 1 rok a WHO zaleca, abyśmy szczepili się szczepionką przeciwgrypową co roku.

Zobacz też: Hartowanie niemowlaka jesienią – werandowanie – poznaj porady położnej!

Szczepienia są niebezpieczne dla naszego zdrowia

MIT. U większości pacjentów nie pojawiają się żadne dolegliwości po ich przyjęciu . Szczepienie przeciw grypie jest bezpieczne, należy jednak pamiętać, że stanowi pewnego rodzaju ingerencję w nasz organizm. Konieczność wykorzystania igły sprawia, że zostaje naruszona ciągłość tkanek, dlatego u niektórych osób może pojawić się odczyn skórny w miejscu wykonania wkłucia, utrzymujący się nie dłużej niż 48 godzin (zaleca się stosowanie zimnych okładów).

Ponadto przyjęcie szczepienia może spowodować krótkotrwałą ogólną reakcję organizmu, która może objawiać się poprzez podwyższoną temperaturę ciała, bóle stawów i mięśni, osłabienie, senność, spadek nastroju, dreszcze, nadmierną potliwość czy obniżony apetyt.

Objawy te zazwyczaj ustępują maksymalnie 2-3 dniu po wykonaniu szczepienia i stanowią dla nas sygnał, że organizm rozpoczął proces uodparniania się na określony szczep wirusa. Poważniejsze reakcje alergiczne, zaburzenia czucia czy wstrząs anafilaktyczny to powikłania, które pojawiają się niezwykle rzadko.

Szczepienie przeciw grypie powoduje autyzm

MIT. Badania, które wykazywały rzekomy związek między szczepieniami a autyzmem, zawierały wiele istotnych błędów. Dlatego wydawcy pisma medycznego, które początkowo zdecydowało się na ich publikację, szybko podjęli decyzję o jego wycofaniu.

Ponowne, liczne badanie nie wykazały żadnego powiązania między tymi dwoma czynnikami, niemniej wcześniejsze informacje sprawiły, że pojawiło się wiele teorii spiskowych. Badania potwierdzają natomiast, że zaniechanie szczepień znacząco zwiększa ryzyko wystąpienia choroby oraz pojawienia się groźnych powikłań (np. zapalenia płuc, zapalenia opon mózgowych, a nawet niewydolności serca).

Zobacz też: Karny jeżyk. Czy to dobra metoda wychowawcza?

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Czytajmy dzieciom!

Czytanie dzieciom to obowiązek każdego rodzica. Ta zasada powinna być zapisana w prawach dziecka. Dzięki temu nie tylko rozwija się mózg i wyobraźnia małego człowieka. Udowodniono, że dzieci, którym rodzice czytają, lepiej mówią i maja mniej problemów z nauką. Oto 13 książek z 2019, które koniecznie przeczytajcie swoim pociechom w Nowym Roku.

 „Tato, ta ci się udała”– Zdenek Sverak Wyd. Dwie Siostry

Mamy, jak wiadomo mają ręce pełne roboty. Tak jak mama Petrzika i Petruszki. Pewnego razu prosi więc tatę, aby wyręczył ją w opowiadaniu bajek na dobranoc. Czy jednak tata będzie potrafił opowiadać tak wspaniałe historie jak mama?

„Gdy do domu przyszła za mną przyjaźń” – Paul Giffin  Wyd. Nasza Księgarnia

Większość życia spędził w domach dziecka, jego jedynymi przyjaciółmi są książki science fiction. To Ben, który pewnego dnia przygarnia bezpańskiego psa i równocześnie w jego życiu pojawia się Halley, tęczowa dziewczynka. Życie już nie będzie takie samo. Razem piszą książce o akrobatce z lękiem wysokości. Nagradzana, wspaniała książka nie tylko o przyjaźni.

„Tippi i ja” – Sarah Crossan Wyd. Dwie Siostry

Poruszająca i wielokrotnie nagradzana opowieść o bliźniaczkach syjamskich. Całe życie muszą słuchać komentarzy na swój temat – często niewybrednych. Kiedy kończą się pieniądze na nauczanie domowe, siostry muszą pójść do szkoły publicznej, gdzie nie będzie łatwo. Połączone na zawsze, kochają się bezwarunkową miłością. A dzieci, dzięki takim historiom, uczą się szanować odmienność.

„Renomowany katalog Walker&Dawn” – Davide Morosinotto Wyd. Dwie Siostry

Niesamowita, przygodowa powieść, która pozwoli przemierzyć Stany Zjednoczone. Czwórka przyjaciół znajduje trzy dolary i w katalogu sprzedaży wysyłkowej zamawia rewolwer. Zamiast niego w przesyłce znajdują stary, zepsuty zegarek. Okazuje się jednak, że ten przedmiot może mieć niesamowitą wartość – przyjaciele ruszają na pełną niebezpieczeństw wyprawę.

„Opowieści o zwierzętach, które zmieniły świat” – G.L Marvel Wyd. Znak

Cher Ami to gołębica, która uratowała wielu ludzi, Balto – pies, który uratował życie wszystkim dzieciom w miasteczku. Jambo, goryl, uratował dziecko, a niedźwiedzia Wojtka wszyscy znamy. Jest tu także historia kota Schrodingera, który jest i jednocześnie go nie ma. Teraz już koniecznie musicie zajrzeć do tej książeczki, bo te historie są niewyobrażalne, a jednak się wydarzyły!

„Ogród do składania” – Joan Aiken Wyd. Dwie Siostry

Kto lubi poniedziałki??? Nikt. Ale szczególnie nie lubią ich Harriet i Mark. W ten dzień wszystko nie jest codziennością – rodzeństwo musi walczyć z czarownicami, duchami i goblinami. A wszystko to za sprawą życzenia, które kiedyś nieopatrznie wypowiedziała mama. Ta zachwycająca powieść należy do klasyki brytyjskiej literatury dziecięcej.

„Śmierć przy myciu zębów” – Mai Thi Nguyen- Kim

Fascynująca podróż po świecie chemii, w którym przewodnikiem jest popularyzatorka nauki z Harvardu. Dowiemy się dlaczego budzik to nie najlepszy pomysł na budzenie, jak bronić się przed trickami marketingowymi, dlaczego pot jest tak nieprzyjemnym zapachem i jak działają dezodoranty. Bardzo użyteczna wiedza!

„Milion miliardów świętych Mikołajów” – Hiroko Motai, Marika Maijala Wyd. Dwie Siostry

Święta co prawda za nami, ale tę książkę warto zachować do przyszłego roku i przeczytać ją wszystkim wątpiącym w istnienie i możliwości świętego Mikołaja. Świetnie zilustrowana, zabawna opowieść o tym, co ważne.

„Śnieżna siostra” – Maja Lunde Wyd. Literackie                                

Skandynawska opowieść wigilijna, którą warto przeczytać nie tylko w święta. Wigilia to ulubiony dzień w roku Juliana, który tego dnia obchodzi także urodziny. Jednak rodzice nei mogą pogodzić się ze śmiercią jego starszej siostry i wygląda na to, że święta będą odwołane. Czy uda mu się uratować święta?

„Atlas odkrywców dla niepoprawnie ciekawych świata” – Michał Gaszyński, Piotr Wilkowiecki Wyd. Insignis

Napakowany mnóstwem informacji, niezwykły atlas dla odkrywców małych i dużych. Informacje o kulturze, historii, ekonomii, przyrodzie, geografii, wydarzeniach sportowych.

„Niesamowite budowle” – Michał Gaszyński Wyd, Insignis

Krzywa wieża w Pizie, muzeum Guggenheima, Kreml, Piramidy w Gizie to tylko kilka budowli, które ukształtowały świat, w którym żyjemy. Dzięki tej niesamowitej przejażdżce po świecie, dzieci poznają najwspanialsze budowle, ich sekrety i dowiedzą się, na czym polega ich wyjątkowość.

„Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego? (Prawie wszystkie sekrety ludzi i zwierząt) –Dorota Sumińska Wyd. Literackie                  

No właśnie, dlaczego niektóre grzyby są trujące, a właściwie dlaczego bez grzybów nie będzie drzew? Dlaczego skunks śmierdzi? Skąd wziął się pępek i dlaczego nie pamiętamy, co robiliśmy w brzuchu mamy? Dzieci znajdą tu odpowiedzi na ponad trzysta pytań, których udziela miłośniczka zwierząt, lekarz weterynarii i pisarka Dorota Sumińska. Wspaniała encyklopedia wiedzy!

Turonie, żandary, herody” – Anna Kaźmierak Wyd. Dwie Siostry

Cymprownicy, cymber, szczodrak, pucheroki, siuda baba – to tylko niektóre z wyrazów, które pojawiają się przy okazji polskich świąt. Warto poznać te nazwy – aby nie odeszły w zapomnienie. Przy takiej zabawie, jaką będą miały dzieci czytając tę książkę i wykonując polecenia, na pewno łatwiej pozostaną w pamięci.

„Skąd przyszedł pies?” – Dorota Sumińska Wyd. Literackie

„Pies przyszedł z lasu, a nim to się stało, człowiek nie wiedział jeszcze, że jest człowiekiem, a pies nie był psem”. Tak zaczyna się ta fascynująca opowieść o największym przyjacielu człowieka – o tym, jak stał się psem i jak wyglądało wspólne życie ludzi i psów. Dorota Sumińska zadaje pytanie – czy człowiek jest najlepszym przyjacielem człowieka? Niestety, nie zawsze…

Astrofizyka dla młodych zabieganych” – Neil De Grasse Tyson Wyd, Insignis

Świetny przewodnik po wszechświecie nie tylko dla wielbicieli fizyki. Chociaż będzie jej tu całkiem sporo. Młodzi czytelnicy znajdą tu odpowiedzi na najbardziej skomplikowane zagadnienia, podane w prosty sposób – czym są odległe galaktyki czy czarne dziury. Dzięki tej książce dzieci będą wiedziały o co chodzi z tym kosmosem.

Iza Farenholc

Dziennikarka i redaktorka. Pracowała jako redaktor naczelna w magazynie dla rodziców Gaga oraz współpracowała m.in. z magazynami Zwierciadło, Twój Styl, Sens, Glamour - materiały psychologiczne, recenzje książkowe, muzyczne i filmowe, wywiady, reportaże z podróży.

Co robi z nami percepcja?

Umysł ludzki nie działa tak, jak nam się wydaje – mocno trzymamy się swoich przekonań, które często bardziej nam przeszkadzają niż pomagają. Wydaje nam się, że nasze wspomnienia są obiektywną prawdą, chociaż mogą być zniekształcone przez naszą percepcję. Książka „Inteligencja percepcyjna. Jak mózg tworzy iluzje i złudzenia” prześwietla zjawisko percepcji, wyjaśnia, skąd się bierze, jak ją wykorzystujemy i jak możemy poprawić swoją inteligencję percepcyjną. A to może bardzo pomóc żyć lepiej i pełniej.

„Książka doktora Briana Boxera Wachlera pozwala zajrzeć do wnętrza naszej świadomości , zerwać zasłonę percepcji, która spowija nasz umysł i ujrzeć świat w zupełnie nowym świetle” – pisze we wstępie Montel Williams, aktor i prezenter telewizyjny, chory na stwardnienie rozsiane. Jest przekonany, że bardzo ważne – jeśli nie ważniejsze – jest postrzeganie choroby, nie tylko autoimmunologicznej.

Badania pokazują, że percepcja choroby ma bezpośredni wpływ na wiele aspektów naszego zdrowia: poziom sprawności, wykorzystanie opieki medycznej, przestrzeganie planu leczenia, a nawet śmiertelność. Wynika ona z naszych przekonań, dotyczących tego, co zachorowanie oznacza w kontekście naszego życia. Sposób postrzegania chorób zostaje zakodowany w naszym mózgu na bardzo wczesnym etapie życia.

Jeśli przez lata byliśmy świadkami bólu i cierpienia kogoś bliskiego, wspomnienia mogą powodować strach i napięcie, jeśli sami znajdziemy się w podobnej sytuacji. Najgorszy scenariusz to taki, kiedy stres potęgują negatywne nastawienie, ponieważ te elementy przyśpieszają postęp choroby oraz obniżają odporność, co może prowadzić do dalszych komplikacji zdrowotnych, Naukowcy sugerują, że stopień nastawienia pacjenta może mieć większy wpływ na wyniki niż stopień zaawansowania choroby. Brian Wachler rozmawia z pacjentami i pomaga im zdefiniować percepcję choroby oraz pokierować nią tak, aby wsparła proces leczenia i zapewniła jak najlepsze rezultaty.

Zobacz też: Zapominalstwo świadczy o inteligencji? Ciekawe doniesienia kanadyjskich naukowców

Inteligencja percepcyjna – co to takiego?

Inteligencja percepcyjna to sposób, w jaki interpretujemy nasze doświadczenia i okazjonalnie manipulujemy nimi, aby odróżnić fantazję od rzeczywistości. Opiera się na naszych zmysłach i instynktach, ale często jest zniekształcana i kształtowana przez nasze emocje i wspomnienia. Jej poziom może być różny, podobnie jak inne formy inteligencji, jest też inteligencją nabytą. Jeśli zachowujesz w pamięci traumatyczną sytuację, niejasne jej wspomnienie, to czemu ma ono służyć?

Sposobem na uwolnienie się od negatywnych myśli i podniesienie poziomu inteligencji percepcyjnej jest wybaczanie zaszłości.

Autor radzi, aby przekłuć ją w coś dobrego i temu właśnie służy wysoki poziom inteligencji percepcyjnej. To umiejętność rozpoznania, że nasz umysł jest na tyle plastyczny, że możemy go formować i kształtować, stosownie do swoich potrzeb. Dr Daniel Siegel, autor książki „Psychowzroczność” pisze: „Uświadomienie sobie negatywnych myśli, takich jak strach, wrogość, zdrada lub smutek, to fundament zdrowia, ponieważ myśli te – to w zasadzie takie czarne dziury. Mają tak wielką siłę, że wysysają z ciebie całą życiową energię. Wpływają na stan umysłu, jego elastyczność i płynność, poczucie radości i wdzięczności. Wpływają na relacje, skutkując sztywnością lub wybuchowością interakcji. Wpływają także na samo ciało, oddziałując na układ nerwowy i odpornościowy”.

Medytacja i inne praktyki uważności mogą pomóc w zmianie nastawienia. Pozytywne nastawienia nie tylko sprawi, że przebywanie w towarzystwie chorego będzie przyjemniejsze, ale może także prowadzić do znalezienia innych metod leczenia.

Hipochondrycy cierpią na bardzo realne schorzenie: zaburzenia lękowe i mają zazwyczaj bardzo niski poziom inteligencji percepcyjnej – umysł skupia się na sygnałach ostrzegających przed groźną chorobą. Iluzja jest tak przekonująca, że przekształca sygnały w odczuwalny ból, który wydaje się prawdziwy – mogą wywołać ją stany lękowe związane z np. z cierpiącym rodzicem, może być reakcją na śmierć lub choroby w rodzinie, traumy z przeszłości. Naukowcy sugerują, że hipochondrię może też wywołać łatwy dostęp do porad doktora google’a – ogromu diagnoz i opisów objawów.

Percepcja a postrzeganie czasu.

Z wiekiem mamy wrażenie, że czas płynie szybciej. Kiedy zrobiono badania, jego autorzy doszli do wniosku, że zmiany zachodzące w poziomie dopaminy wpływają na pamięć i koncentrację i w efekcie zmieniają naszą percepcję czasu. Wiek, miejsce zamieszkania, sytuacja życiowa, wpływy kulturowe. Czasu nie da się zmienić, ale zmienna jest nasza percepcja. Mamy zdolność kształtowania i wykorzystywania percepcji czasu, czego nie potrafi żaden inny gatunek. Jednocześnie dzisiejsze czasy nie pomagają w lepszej percepcji czasu. Smartfony i laptopy pomagają nam wykonywać wiele czynności szybciej i efektywniej, ale jednocześnie przekonują nas, że czas płynie szybciej niż w rzeczywistości i wywierają na nas większą presję czasu. Co robić? Autor radzi wyłączać wtyczkę jak najczęściej – istnieje wtedy szansa, że czas zwolni, co może spowodować, że będziemy mieli go więcej na realizację swoich celów lub odpoczynek.

Zobacz też: Wrzuć na luz i zacznij żyć

Dr Boxer porusza jeszcze wiele innych ciekawych tematów związanych z inteligencją percepcyjną, takich jak: intuicja, doświadczenie śmierci, fanatyzm, aktywność fizyczna. W ostatnim rozdziale czeka na czytelników test poziomu inteligencji percepcyjnej. Jeśli jest niski, nie ma powodu do zmartwienia, bo jak wiemy istnieje wiele sposobów na jego zwiększenie. A to może przyczynić się do dużo bardziej radosnego korzystania z życia.

Na podstawie książki „Inteligencja percepcyjna. Jak mózg tworzy iluzje i złudzenia” Dr Brian Boxer Wachler Wyd. Samo Sedno

Iza Farenholc

Dziennikarka i redaktorka. Pracowała jako redaktor naczelna w magazynie dla rodziców Gaga oraz współpracowała m.in. z magazynami Zwierciadło, Twój Styl, Sens, Glamour - materiały psychologiczne, recenzje książkowe, muzyczne i filmowe, wywiady, reportaże z podróży.

Zima z dzieckiem w Warszawie – gdzie warto się wybrać?

Zima z dzieckiem w Warszawie
Zima z dzieckiem w Warszawie - jakie atrakcje nas czekają?

Zima w mieście potrafi być nużąca… a wcale nie musi! Gdzie wybrać się z maluchem? Co zobaczyć? Jak zapewnić mu frajdę i wyjątkowe atrakcje? Zima z dzieckiem w Warszawie – oto najciekawsze propozycje (radość przyniosą nie tylko najmłodszym)!

Wielka Fabryka Elfów


Świąteczny klimat pełną parą! Od 24.11 do 22.12 po raz kolejny Wielka Fabryka Elfów gości na PGE Narodowym. Jak sama nazwa wskazuje, Elfy biorą tam dzieciaki w obroty i oprowadzają po zakamarkach swojej fabryki.

Maluchy pomagają im w przygotowaniach, a przy tym rozwiązują różnego rodzaju zagadki logiczne, zręcznościowe, uczą się, ruszają i tworzą Melodię Świąt. Na koniec każdej wizyty nie może obyć się rzecz jasna bez Świętego Mikołaja – każdy maluch dostaje prezent, w tym także Dyplom Pomocnika Elfa!

Czas trwania zabawy: około 2 godziny.

Wejście: dla osób bez samochodu – brama nr 5, z samochodami – brama nr 6, poziom -3

Cena biletów: osoby przybywające indywidualnie zapłacą około 50-60 zł

Wielka Fabryka Elfów jest w tym roku także w Gdańsku oraz Katowicach!

Smart Kids Planet


Mali odkrywcy będą w swoim żywiole! Smart Kids Planet to kolejna atrakcja, która znajduje się w PGE Narodowym. Są to edukacyjne sale zabaw, do których inspiracją były światowe trendy – „edutainment”, czyli inaczej mówiąc „nauka przez zabawę”.

Frajda dla wyobraźni, kreatywności, ruchu malucha. Do tego interakcje społeczne, ale też towarzystwo rodzica (lub innego opiekuna), co nie pozbawia malucha poczucia bezpieczeństwa. A nie jest to bez znaczenia – zwłaszcza dla młodszych dzieci (ze Smart Kids Planet można korzystać w wieku 0-10 lat). Masa atrakcji i kilka stref tematycznych, które dopasowane są do wieku odwiedzających – ech… gdybyśmy byli teraz dziećmi, sami chętnie byśmy tam poszli!

Cena biletów: indywidualnie zapłacimy od 25 do około 40 zł (za dziecko), warto śledzić ewentualne promocje

W dniach poniedziałek-czwartek maluchy poniżej 1 roku wchodzą bez opłaty

Wejście: brama nr 1

Chiński Festiwal Światła


Odbywał się już w wielu państwa Europy, zagościł także w Nowym Jorku – pora więc na nas! Po raz pierwszy w Polsce ogromne świetlne figury zostały umieszczone w warszawskich Fortach Bema. Są to konstrukcje sięgające nawet 4 metrów, a ogromny chiński smok jest długi na około 20, co niewątpliwie zrobi wrażenie nie tylko na najmłodszych, lecz także na tych starszych widzach.

Czym jednak jest Chiński Festiwal Światła? Jest to wielowiekowa tradycja, którą obchodzi się w Chinach już od dynastii Han. W naszym wydaniu setki świateł witają odwiedzających już od wejścia – kolorowej bramy w tematycznych motywach nie da się przegapić. Dalej czeka nas jeszcze więcej – tradycyjne chińskie motywy i związane z nimi figury, w tym smoki, pandy, ale też kwiaty i co ważne w okresie około świątecznym – mikołajowe motywy.

Należy też dodać, że w czasie trwania Festiwalu odbywać się będą różnego rodzaju jarmarki chińskiego rękodzieła, pokazy sztuk walki, tańca, a smakosze będą mogli odwiedzić stoiska z potrawami z kuchni chińskiej.

Czas trwania Festiwalu: 30.11.2019-02.02.2020

Miejsce: Forty Bema, wejście od Waldorffa 34, Warszawa

Cena biletów: 20-45 zł

Chiński Festiwal Światła

Fot. redakcja

Chiński Festiwal Światła

Fot. redakcja

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Olga Tokarczuk – co warto wiedzieć o noblistce

Olga Tokarczuk
flickr.com

Literacki Nobel dla Olgi Tokarczuk sprawił, że rok 2019 będzie jednym z ważniejszych w historii polskiej literatury – nawet, jeśli nagrodę oficjalnie przyznano za 2018. Warto poznać bliżej pisarkę oraz najistotniejsze cechy jej twórczości.

Kolejne egzemplarze Ksiąg jakubowych, Biegunów i innych powieści noblistki znikają z bibliotecznych półek, ona sama zaś cieszy się coraz większą sławą… i jednocześnie zmaga z jej konsekwencjami. Rozgłos jest bowiem dla Tokarczuk czymś utrudniającym pisanie. Jak sama wielokrotnie podkreślała, potrafi wręcz zatracić się w kreowaniu fikcyjnych postaci oraz światów. Wówczas ten realny schodzi na dalszy plan.

Zobacz też: Jak komórka, tablet i komputer wpływają na dziecko? Cyberchoroby plagą XXI wieku

Trudne początki

Olga Tokarczuk przyszła na świat w 1962 roku w Sulechowie. Już jako nastolatka odnosiła pewne sukcesy literackie (w 1979 roku jej opowiadania opublikowało pismo Na przełaj). Błyskotliwą karierę pisarską poprzedziły m.in. studia psychologiczne na Uniwersytecie Warszawskim. Zdobytą wówczas wiedzę przyszła noblistka pogłębiła w trakcie pracy terapeutycznej z osobami cierpiącymi na zaburzenia psychiczne, a z czasem zaczęła wykorzystywać w swoich powieściach. Przed opublikowaniem pierwszej z nich, czyli Podróży ludzi księgi w 1993 roku, Tokarczuk chwytała się również typowo dorywczych zajęć: była pokojówką, kelnerką, montowała anteny w Wielkiej Brytanii. To właśnie tam poznała inną, wielokulturową i wielobarwną rzeczywistość. Obcowanie z mieszanką wyznań i ras, wywarło duży wpływ na osobowość pisarki. Olga Tokarczuk nie od dziś słynie z proekologicznych poglądów, broni praw zwierząt i mniejszości seksualnych. W jej książkach rozmaite tradycje i wierzenia przeplatają się ze sobą, co objawia się już w samym tytule bodaj najsłynniejszej z nich: Księgi Jakubowe albo Wielka podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych.

Zobacz też: 7 książek o potrzebie i sile macierzyństwa

Dociekania

Powieści Olgi Tokarczuk odzwierciedlają jej zafascynowanie historią, ludzką naturą oraz wielopłaszczyznowością psychiki człowieka. Autorka zarysowuje charaktery swoich bohaterów z analityczną precyzją, zupełnie jakby byli jej pacjentami. Ale pisząc, Tokarczuk tak naprawdę diagnozuje przypadłości całego społeczeństwa: zagubienie, niechęć do tego co nowe, nieznane, różnorodne.

Wielka literatura charakteryzuje się tym, że można ją odczytywać na wiele sposobów. Jakub Frank, tytułowy bohater Ksiąg, wykorzystywał religię do celów politycznych. Potrafił manipulować wiernymi tak samo, jak czynią to współczesne media ze swoimi odbiorcami. Uznawali jego wizje za prawdziwe, tak jak my nie wątpimy w autentyczność obrazów pojawiających się w telewizyjnych wiadomościach, na ekranach naszych telefonów i komputerów. A przecież to tylko jeden z setek wątków obecnych w prozie noblistki i jedna z nieskończenie wielu prób jego interpretacji.

Czytać warto nie tylko na (i od) święta!

Na szczęście nie potrzeba wieczności na zapoznanie się z dorobkiem kolejnej wybitnej, polskiej pisarki. Zachęcamy się do tego, zwłaszcza że w tym roku książki Olgi Tokarczuk znajdą się pod niejedną choinką. W przeciwieństwie do nowych smartfonów, konsol i ubrań, są ponadczasowe.

 

Bartosz Jaster

Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonat i badacz historii, miłośnik literatury faktu. Członek Fundacji Rozszczepowe Marzenia, niosącej pomoc dzieciom z wadami wrodzonymi.