Przejdź do treści

Fakty i mity na temat szczepień przeciw grypie

Fakty i mity nt. szczepień przeciw grypie.
fot. Pixabay

Jesień to okres, w którym jak bumerang powraca temat szczepień przeciw grypie. W gąszczu informacji trudno wyłuskać te rzetelne, a mnogość pokutujących mitów sprawia, że wiele osób odczuwa strach przed wizytą w placówce medycznej. Wraz z Joanną Pietroń lekarzem rodzinnym, z Centrum Medycznego Damiana, przestawiamy najpopularniejsze fakty i mity oraz wyjaśniamy dlaczego nie powinniśmy obawiać się szczepień przeciw grypie.

Zobacz też: Gdy maluch idzie do przedszkola, czyli przepis na szybką adaptację w nowym miejscu

Szczepienia zawierają fragmenty wirusa grypy

FAKT. Szczepienia przeciw grypie zalicza się do tzw. szczepionek inaktywowanych, czyli takich, które zawierają w sobie fragment lub całego zabitego wirusa. Ich skład zmienia się każdego roku i jest uzależniony od sezonu grypowego. Obecnie w naszym kraju dostępna jest szczepionka s zawierająca powierzchniowe białka wirusa – N i  H oraz taka, w której znajduje się  cały, rozszczepiony wirus grypy. Wirus grypy zawarty w szczepionce jest niezdolny do wywołania choroby.

Jego zadaniem jest bowiem pobudzenie układu odpornościowego, który po kontakcie z podaną szczepionką  wytwarza przeciwciała. Sprawia to, że nasz organizm jest przygotowany do walki z „intruzem”, jeżeli dojdzie do konfrontacji z prawdziwym wirusem.

Szybka reakcja układu immunologicznego jest wówczas kluczowa w zatrzymaniu choroby i ochroną przed  groźnymi powikłaniami.

Szczepionka nie chroni w pełni przez chorobą

FAKT. Według Światowej Organizacji Zdrowia skuteczność szczepionki wynosi od 70-90 proc. Chociaż szczepienie nie oznacza stuprocentowej ochrony, w przypadku pojawienia się choroby u osób zaszczepionych przebiega ona zdecydowanie łagodniej, minimalizując jednocześnie możliwość wystąpienia powikłań.

Szczepienia są wciąż  najbardziej  skuteczną metodą  ochrony  przeciw zachorowaniom na grypę. Mają nawet większą skuteczność niż nieswoiste środki ochrony przeciw zakażeniom  takie jak higiena rąk, noszenie maseczek itp.

Dziecko należy zaszczepić tuż po narodzinach

MIT. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, aby szczepieniom przeciw grypie zostały poddane wszystkie osoby po ukończeniu szóstego miesiąca życia.

Wytyczne dotyczą zwłaszcza osób, które znajdują się w grupie podwyższonego ryzyka zachorowania i wstąpienia powikłań pogrypowych (m.in. osoby starsze, kobiety ciężarne, palacze, pacjenci zmagający się z problemami kardiologicznymi, chorobami układu oddechowego, cukrzycą czy otyłością oraz osoby wykazujące obniżony poziom naturalnej odporności organizmu, a także personel medyczny.

Zobacz też: Jak wspierać odporność dziecka – 11 skutecznych sposobów i jeden wątpliwy

Istnieje więcej przeciwskazań niż wskazań do zaszczepienia

MIT. Poza medycznymi wskazaniami istnieją również przeciwskazania do poddania się szczepieniu przeciw grypie. Warto jednak podkreślić, że w zdecydowanej większości przypadków nie są to czynniki bezwzględnie wykluczające, a jedynie odraczające szczepienie.

Należy tutaj wymienić ogólny stan zdrowia – jeżeli u pacjenta występuje gorączka czy ostry stan zapalny, szczepienie  należy przełożyć  na inny termin. Nie powinniśmy również decydować się na szczepienie bezpośrednio po zakończonej chorobie lub kuracji antybiotykowej.

Czynnikiem, który należy również wziąć pod uwagę, choć nie jest elementem wykluczającym, jest zmęczenie organizmu. Jeżeli przytrafiła nam się bezsenna noc lub intensywnie trenujemy i nie zdołaliśmy w krótkim czasie odpowiednio się zregenerować, powinniśmy przynajmniej o kilka dni odłożyć wizytę związaną ze szczepieniem.

Przeciw grypie wystarczy zaszczepić się raz w ciągu życia

MIT. Zalecana częstotliwość przyjmowania szczepionek jest uzależniona od zdolności poszczególnych szczepów wirusów do mutowania a przez to do zmienności. Jako pierwszy przykład podajmy szczepienie przeciw żółtaczce, które może skutecznie chronić nas przed zachorowaniem nawet przez całe życie.

Wirus powodujący tę chorobę nie ulega bowiem niemal żadnym mutacjom, dlatego szczepionka działa tak długo. Na drugim biegunie należy natomiast wymienić szczepienie przeciw grypie. Wirus grypowy wykazuje szczególne zdolności do przeobrażania się w nowe szczepy, które są już odporne na aplikowane wcześniej szczepienia. I dlatego właśnie ważność szczepionki wynosi 1 rok a WHO zaleca, abyśmy szczepili się szczepionką przeciwgrypową co roku.

Zobacz też: Hartowanie niemowlaka jesienią – werandowanie – poznaj porady położnej!

Szczepienia są niebezpieczne dla naszego zdrowia

MIT. U większości pacjentów nie pojawiają się żadne dolegliwości po ich przyjęciu . Szczepienie przeciw grypie jest bezpieczne, należy jednak pamiętać, że stanowi pewnego rodzaju ingerencję w nasz organizm. Konieczność wykorzystania igły sprawia, że zostaje naruszona ciągłość tkanek, dlatego u niektórych osób może pojawić się odczyn skórny w miejscu wykonania wkłucia, utrzymujący się nie dłużej niż 48 godzin (zaleca się stosowanie zimnych okładów).

Ponadto przyjęcie szczepienia może spowodować krótkotrwałą ogólną reakcję organizmu, która może objawiać się poprzez podwyższoną temperaturę ciała, bóle stawów i mięśni, osłabienie, senność, spadek nastroju, dreszcze, nadmierną potliwość czy obniżony apetyt.

Objawy te zazwyczaj ustępują maksymalnie 2-3 dniu po wykonaniu szczepienia i stanowią dla nas sygnał, że organizm rozpoczął proces uodparniania się na określony szczep wirusa. Poważniejsze reakcje alergiczne, zaburzenia czucia czy wstrząs anafilaktyczny to powikłania, które pojawiają się niezwykle rzadko.

Szczepienie przeciw grypie powoduje autyzm

MIT. Badania, które wykazywały rzekomy związek między szczepieniami a autyzmem, zawierały wiele istotnych błędów. Dlatego wydawcy pisma medycznego, które początkowo zdecydowało się na ich publikację, szybko podjęli decyzję o jego wycofaniu.

Ponowne, liczne badanie nie wykazały żadnego powiązania między tymi dwoma czynnikami, niemniej wcześniejsze informacje sprawiły, że pojawiło się wiele teorii spiskowych. Badania potwierdzają natomiast, że zaniechanie szczepień znacząco zwiększa ryzyko wystąpienia choroby oraz pojawienia się groźnych powikłań (np. zapalenia płuc, zapalenia opon mózgowych, a nawet niewydolności serca).

Zobacz też: Karny jeżyk. Czy to dobra metoda wychowawcza?

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Taka miłość zdarza się raz na 60 lat! Zobacz niezwykłą sesję ślubną staruszków

sesja na 60-lecie ślubu
Fot. Katie Autry Photography ze strony nebraska.tv

Mąż (88 lat) i żona (81 lat) świętowali 60-lecie ślubu podczas sesji zdjęciowej – nie byle jakiej! Założyli swoje oryginalne stroje ślubne – garnitur i suknię (ręcznie uszytą przez pannę młodą ponad pół wieku temu!). Romantyczne ujęcia na tle natury, wykonane przez fotografkę Katy Autry, zrobiły furorę w sieci. Widać na nich parę zakochanych w sobie ludzi – jaki jest sekret ich wiecznie młodej miłości?

Marvin i Lucille Stone pobrali się w 1960 roku w małym kościele luterańskim w Sterling w stanie Nebraska (USA). On miał wtedy 29 lat, a ona 22 lata.

To był typowy ślub. Mieliśmy pastora, dla którego to była pierwsza ceremonia zaślubin w karierze… był trochę zdenerwowany, ale udało się i pobraliśmy się – powiedział Marvin w wywiadzie dla telewizji KGHI.

„Mój tata płakał” – dodała Lucille. „Mama promieniała z radości. Oni oboje uważali, że Marvin jest po prostu idealny, a to pomaga, gdy twoi rodzice lubią osobę, z którą się ożenisz”. Małżonkowie doczekali się trójki dzieci.

Facebook Katie Autry Photography

Zobacz też: 5 sposobów, którymi niepłodność niszczy twoje małżeństwo – gdzie podziała się MIŁOŚĆ?

Sekret długotrwałego związku

Przy okazji sesji zdjęciowej para zdradziła kilka sekretów swojego udanego małżeństwa:

  • Wspólna przeszłość, podobne doświadczenia życiowe

Marvin i Lucill urodzili się w latach 30’ XX wieku, czyli podczas tzw. Wielkiego Kryzysu. Oboje pochodzili z farm, mieli podobne cele życiowe i zostali nauczycielami.

  • Te same wartości

Nie zawsze trzeba się zgadzać, jednak w ważnych sprawach trzeba iść w jednym kierunku. Od początku trzeba zakładać, że małżeństwo jest na zawsze, nie zastanawiać się nad ewentualnym rozstaniem.

  • Nie martw się! Rozmawiaj

Nie zamartwianie się, radzenie sobie z trudnościami i komunikacja są kluczowe dla udanego małżeństwa.

Facebook Katie Autry Photography

Dodatkowo para podała 5 zasad trwałego małżeństwa

  1. Pracuj ciężko.
  2. Bądź miły dla drugiej osoby.
  3. Myśl, zanim coś powiesz.
  4. Polegaj na mocnych stronach drugiej osoby w pokonywaniu swoich słabości.
  5. Bądź silny w wierze.

Facebook Katie Autry Photography

Sesja zdjęciowa na 60-lecie ślubu

Fotografka Katie Autry wyznaje, że trudno było jej powstrzymać łzy wzruszenia, gdy patrzyła na zakochanych staruszków. Mówiła, że w każdym geście, spojrzeniu i uśmiechu było widać przepełniającą ich miłość.

Marvin i Lucille Stone pozowali w plenerze trzymając się za ręce i tańcząc. 88-letni Marvin miał na sobie czarny smoking z dopasowaną muszką, a 81-letnia Lucille wspaniałą koronkową suknię, którą uszyła ręcznie ponad 60 lat temu!

I had the pleasure of working with Marvin and Lucille to celebrate their 60th wedding anniversary . This may be one of…

Opublikowany przez Katie Autry Photography Czwartek, 20 sierpnia 2020

Sesja zdjęciowa staruszków to niejedyna nietypowa sesja ślubna. Jakiś czas temu pisaliśmy o sesji ślubnej bez pana młodego. Jak to możliwe? Przeczytaj TUTAJ.

Źródło: Daily Mail

Zobacz też: Hasztag #BABCING – czyli jak być babcią w XXI wieku!

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu Współczesna Rodzina. Absolwentka resocjalizacji na Uniwersytecie Warszawskim. Kilka lat przepracowała w dziale HR zagranicznych firm produkcyjnych, podczas urlopu macierzyńskiego rozpoczęła przygodę z dziennikarstwem i social mediami.

Targi Trends 4 Kids po raz czwarty w Gliwicach!

trends4kids gliwice
fot. materiały prasowe

Arena Gliwice

ul. Akademicka 50

13 września 2020

Godz. 10:00-17:00

Zapraszamy przyszłych rodziców, rodziców z dziećmi w wieku od 0-9 lat oraz wszystkich tych, którzy cenią produkty hand made, nowoczesny design, wysoką jakość, oryginalne oraz pomysłowe propozycje od polskich twórców.

Nasi Goście będą poruszać się i korzystać z czterech specjalnie wyznaczonych stref:

STREFA ZAKUPÓW – w tej strefie będzie można znaleźć odzież, buciki, zabawki, dekoracje do pokoików dziecięcych, książeczki oraz produkty dla kobiet w ciąży i mam karmiących. Wystawcy specjalnie na dzień targów przygotowują atrakcyjne rabaty.

Realizując zakupy na stoiskach w kwocie łącznej 250 zł, będzie można odebrać prezent w punkcie organizatora (liczba przewidzianych prezentów jest ograniczona).

STREFA ŚWIADOMEGO RODZICA – dla rodziców i przyszłych rodziców przygotowaliśmy bogaty program prelekcji i warsztatów, w jakich będzie można brać udział przez cały dzień. To niecodzienna okazja do skorzystania bezpłatnie z porad i konsultacji u ekspertów wielu dziedzin związanych z wychowaniem dziecka oraz prawidłowym dbaniem o jego zdrowie.

STREFA ZABAWY – w tej przestrzeni dzieci będą mogły bezpłatnie skorzystać z licznych zajęć kreatywnych i rozwijających warsztatów. Nuda tego dnia jest u nas zabroniona! Najmłodsi Goście brać udział w zajęciach sensoplastycznych oraz uczyć się przez zabawę języka angielskiego. Sam Pan Profesor Ambroży Kleks będzie częstował wszystkich niczym innym jak swoimi: PIEGAMI a doktor Pai-Chi-Wo wykona efektowne eksperymenty z wykorzystaniem ciekłego azotu i zimnego lodu.

STREFA EKO WYBORU – jest dla nas szalenie ważne, by najmłodsze pokolenie wyrastało w świadomości ekologicznej, bo dzisiejsze wybory wpłyną na to, w jakim świecie przyjdzie żyć naszym dzieciom, gdy dorosną. Na warsztatach recyklingowych będziemy edukować i pokazywać w jaki sposób małymi krokami zmieniać codzienne nawyki, by zadbać o lepsze jutro dla nas i naszej planety.

Rodziców i wystawców także będziemy zarażać ideą less waste i pokazywać jak można stać się eco friendly. Warto sprawdzić na naszej stronie w jaki sposób można pomóc włączając się akcje i aktywności, jakie przygotowaliśmy na dzień naszego wydarzenia.

Więcej na stronie www wydarzenia <KLIK> i na Facebooku <KLIK>.

Zobacz też: 7 EKO-sposobów, jak oszczędzać wodę!

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Tatuaż zamiast blizny – wietnamska artystka i jej niezwykłe dzieła

tatuaż Mgoc
Fot – Screen Instagram Ngoc Like Tattoo

W mediach społecznościowych znana jest jako Ngoc. Jej specjalnością są tatuaże – o tyle niezwykłe, że to, co nieestetyczne i często trudne emocjonalnie, czynią pięknym.

Blizny stanowią często niechcianą pamiątkę np. po zabiegu chirurgicznym lub wypadku. Dla wielu osób są nie tylko śladem na skórze, ale czymś, co odbiera im poczucie własnej wartości i piękna. Mają opory przed rozbieraniem się na plaży, a bywa i tak, że cierpi na tym ich życie intymne, bo zwyczajnie wstydzą się pokazywać ciało partnerowi czy partnerce. Wspomniana już artystka – Ngoc Nguyen – pomaga takim ludziom w nadzwyczaj kreatywny sposób. Dotychczas zaprojektowała i wykonała kilkadziesiąt tatuaży, które łączy jedno: powstały w miejscu szczególnie nieestetycznych blizn.

Miniaturowe dzieła sztuki

Dla większości osób tatuaż jest jedynie ozdobą ciała i nie ma żadnych właściwości terapeutycznych, choć istnieje grupa ludzi, którzy tatuują sobie wizerunki zmarłych bliskich i dzięki temu nigdy się z nimi nie rozstają. Ngoc udowadnia, że to, co początkowo odrzucało, może stać się piękne – a przynajmniej niewidoczne.

Pracując, najchętniej sięga po motywy kwiatowe. Łodygi wiją się i rozgałęziają w najróżniejszych kierunkach, dzięki czemu zgrabnie zakrywają blizny o nieregularnym kształcie. Takie tatuaże nikogo nie gorszą i są niezwykle barwne; to ważna cecha, bo skóra po urazach miewa różne odcienie. Trzeba tak operować kolorami, aby efekt końcowy był jak najbardziej naturalny. Co więcej, po zagojeniu głębokich ran skóra na ogół jest nierówna, wklęsła albo wybrzuszona. Umiejętnie zrobiony tatuaż maskuje także tę niedoskonałość.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez NGOC LIKE TATTOO ® (@ngocliketattoo)

Przyszłościowa idea

Bez wątpienia tworzone przez Ngoc tatuaże pozytywnie oddziałują na psychikę osób, które po operacji lub wypadku czuły się oszpecone. Ważniejsza od samych tatuaży – które zdarza się, że wciąż budzą różnego rodzaju uprzedzenia – wydaje się więc stojąca za nimi idea. Z wyraźnie widocznego defektu można uczynić miniaturowe dzieło sztuki. Ten pomysł ma potencjał.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez NGOC LIKE TATTOO ® (@ngocliketattoo)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez NGOC LIKE TATTOO ® (@ngocliketattoo)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez NGOC LIKE TATTOO ® (@ngocliketattoo)

Zobacz też: Tatuowanie dziecka – szokujące nagranie obiegło świat

Bartosz Jaster

Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonat i badacz historii, miłośnik literatury faktu. Członek Fundacji Rozszczepowe Marzenia, niosącej pomoc dzieciom z wadami wrodzonymi.

„Owłosiona” reklama – koniec zafałszowanego obrazu kobiecego ciała!

owłosiona kobieta - reklama Billie
Fot Screen z reklamy golarek Billie

Ze świecą szukać reklamy golarki dla kobiet, w której widać owłosione ciało. Na ekranach telewizorów mamy do czynienia z goleniem idealnie gładkiej i nakremowanej skóry. A przecież rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Producent maszynek do golenia „Billie” postanowił powiedzieć „nie” sztuczności i zafałszowanemu obrazowi kobiecego ciała. Powstała nietuzinkowa reklama!

Owłosione ciało tematem tabu

Choć brzmi nieco absurdalnie, to wszystkie aktorki w spotach reklamowych golą perfekcyjnie gładkie ciało, w szczególności nogi i pachy. Wiadomo, że owłosienie nie wygląda zachęcająco, a u niektórych wręcz może wzbudzić niesmak. Dlatego też producenci maszynek do golenia postanowili zafałszować rzeczywistość. Jednak przecież owłosione ciało nie powinno być tematem tabu, o czym od niedawna przekonuje nas pewien nieco kontrowersyjny, ale jakże prawdziwy spot reklamowy.

Nietuzinkowa reklama

W reklamie promującej maszynki „Billie” możemy podziwiać kobiety, które nie dość, że mają owłosione ciało, to jeszcze posiadają inne niedoskonałości. Jednak cellulit, wystający brzuszek, czy tak zwane motylki na rękach, nie odbierają im piękna, wdzięku ani seksualności. Owłosione ręce, pachy, czy okolice bikini są zupełnie naturalną rzeczą, dlaczego więc reklama ta budzi tak wielkie zdziwienie?

Ta niecodzienna i nietuzinkowa reklama pokazuje prawdziwe oblicze kobiet, o odmiennych figurach i różnym kolorze skóry. Każda z nas może odnaleźć siebie w przygotowanym spocie reklamowych – właśnie to jest cudowne i wyjątkowe! Mamy szansę odczarować prezentowany w reklamach obraz kobiecego piękna, który – nie ukrywajmy – bardzo często znacząco odbiega od rzeczywistości. Może właśnie ta szczerość i odwaga sprawi, że producent, a co za tym idzie produkt, skradnie serca milionom kobiet?

 

 

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Billie (@billie)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Billie (@billie)

Zobacz też: Owłosione kobiece ciało – kontrowersja, czy natura? Te zdjęcia łamią tabu!