Przejdź do treści

Każda rodzina jest wyjątkowa – „To wszystko rodzina” uczy empatii

Każda rodzina jest wyjątkowa - “To wszystko rodzina” uczy empatii
Wyd.Sam

“To wszystko rodzina! O dziecku nowej partnerki brata poprzedniej żony taty i o innych krewnych” nie wyklucza nikogo. Są tu rodziny biologiczne, adopcyjne, tęczowe, dziecięce wioski, dzieci urodzone przez surogatki, patchworkowe rodziny z tak zagmatwaną siecią relacji, że potrzeba dłuższej chwili skupienia, żeby się w tym zamieszaniu połapać.

Autorki – Alexandra Maxeiner i Anke Kuhl nie zapominają o rodzinach z wyboru – wspólnie żyjących grupach przyjaciół, ani o parach, które nie decydują się na wychowywanie dzieci. Całe towarzystwo jest wieloetniczne, nosi polskie i nie-polskie imiona, opiekuje się zwierzętami domowymi, które na kartach książki uwzględniane są  jako pełnoprawni członkowie rodzin.

Lekcja sympatii i tolerancji

Każdy z nas ma inne przyzwyczajenia, każda z nas została wychowana nieco inaczej, wszyscy – czy tego chcemy, czy nie – wynosimy z naszych domów pewne wzorce.

Maxeiner i Kuhl w dowcipny sposób pokazują to, jak bardzo się różnimy:

Niektóre rodziny nigdy nie wietrzą mieszkania. A inne robią to bez przerwy i wtedy wszyscy marzną. 

W niektórych rodzinach jest ciągły hałas. Wszyscy mówią dużo i głośno, grają na jakichś instrumentach, często się kłócą, biegają, tupią, chrapią albo głosno puszczają bąki. W innych rodzinach jest zawsze bardzo spokojnie. Wszyscy mówią cicho, albo wcale.

Są takie rodziny, które bardzo mało się poruszają, inne z kolei są w ustawicznym biegu. Po niektórych od razu widać, że należą do jednej rodziny, a po innych wcale.

Kolorowe, minimalistyczne ilustracje w jasny i przyjazny sposób prezentują tę różnorodność. Najważniejsze przesłanie płynące z tej kolorowej mieszanki indywidualności to równość.

Nikt nie jest ani lepszy, ani gorszy, każdy jest po prostu inny. Bez względu na to, czy ma biologicznych rodziców, dwie mamy, stworzyła adopcyjną rodzinę, czy zdecydował zamieszkać sam z psem. Wszystkie te osoby zasługują na szacunek i mają takie samo jak my prawo, by cieszyć się życiem.

Zobacz też: Dziecko i pies czyli 10 powodów, dlaczego warto powiększyć rodzinę

Kłótnie zdarzają się w każdym domu

Autorki nie idealizują obrazu rodziny. Pokazują kłótnie między rodzeństwem, rodzicami, dziećmi i dorosłymi, piszą o śmierci i o tym, że niektórzy rodzice nie są dobrzy dla swoich dzieci. Kłótnie zdarzają się w każdym domu. W każdym domu pojawia się śmierć. Każdy z nas pamięta ze swojej szkoły jakąś osobę, która miała ciężką sytuację rodzinną i potrzebowała pomocy.

Książka może być doskonałym wstępem do rozmowy o trudnych emocjach, które pojawiają się w życiu dziecka. Może dawać dziecku poczucie, że to, co przeżywa jest normalne, inne dzieci i dorośli też głęboko przeżywają różne sytuacje, a potem im przechodzi. Autorki biorą na warsztat takie emocje jak: niechęć do nowej partnerki taty, czuć złość na mamę i siostrę, zazdrość wobec innego dziecka, czy tęsknota za zmarłą mamą.

Zobacz też: Kultura nie tylko wzbogaca, ale też leczy. Wiesz jak? [WIDEO]

Opisz swoją rodzinę

Po przeczytaniu książki każde dziecko może uzupełnić przedstawiony w niej obraz świata o własną rodzinę.  Autorki zostawiły małym czytelnikom miejsce na narysowanie portretu ich rodziny i napisanie imion jej wszystkich członków. Pytają też o ulubione rodzinne potrawy, miejsca, do których rodzina lubi chodzić, najpiękniejsze wspólne wspomnienia, hobby i przezwiska, które nadają sobie domownicy. To szansa na świetną zabawę dla całej rodziny i celebrację własnej wyjątkowości.

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.

Ratunku, moja przyjaciółka chce się zabić. Co robić?

Depresja, czyli czarny pies – ilustracja Matthew Johnstone

Zadzwoniła do mnie koleżanka. Powiedziała, że ma wszystkiego dość, jest załamana i chce ze sobą skończyć. Myśli, żeby rzucić się pod pociąg. Prosi o pomoc…

Znamy się z klubu fitness, chodzimy razem na jogę. Od dwóch tygodni Ania nie przychodzi na zajęcia, nie odzywa się. Postanowiłam zadzwonić do niej i dowiedzieć się co się dzieje…

Te historie wydarzyły się naprawdę. Życie pisze różne scenariusze i nigdy nie wiadomo kiedy przypadnie ci rola ratownika. Aby skutecznie zapobiegać samobójstwom, trzeba wiedzieć, w jaki sposób rozmawiać z ludźmi w kryzysie. O tym m.in. była mowa podczas Wykładów Otwartych z okazji Światowego Dnia Zapobiegania Samobójstwom.

W ramach kampanii „Życie warte jest rozmowy” mgr Małgorzata Łuba wygłosiła wykład pt. „Jak pomóc osobie w kryzysie zagrożenia życia?”. Podała w nim konkretne sposoby pomocy i scenariusze rozmowy w kryzysowej sytuacji.

Po czym zauważyć, że coś się dzieje?

Słowem klucz jest tutaj zmiana. Zmiana w czyimś zachowaniu, która niepokoi nas. Może to być coś nieistotnego, a może pierwsza oznaka kryzysu. Warto zapytać, warto rozmawiać. Chociażby, aby drugi człowiek nie czuł, że jest sam i znikąd nie widzi koła ratunkowego.

Zobacz też: „Ludzie nie chcą umierać – nie mają siły, aby kontunuować życie” prof. Brunon Hołyst na konferencji 10 września 2019

Jak reagować?

Czasami potrzebny od zaraz jest Ratownik Pierwszej Pomocy Emocjonalnej. Każdy może nim zostać, wystarczy ciekawość względem drugiego człowieka, dodatkowo warunkiem efektywnej pomocy jest:

  • Troska
  • Życzliwość
  • Zainteresowanie
  • Spokój i stabilność emocjonalna

Poniżej przedstawiam trzy kroki efektywnej pomocy.

Krok 1 – nawiązać kontakt, rozproszyć osamotnienie

Co konkretnie robić?

  • Powołuj się na fakty, swoje obserwacje.
  • Dowiedz się jakich emocji doświadcza druga osoba
  • Pocieszanie, odwracanie uwagi działa jak blokada wyrażania emocji.
  • Słuchaj, okazuj zainteresowanie

Zamiast pytać „Dlaczego mówisz takie rzeczy?”, co może być odebrane jako atak, powiedz:

Usłyszałam jak kilkukrotnie powiedziałaś, że się zabijesz.

Bardzo mnie to zasmuciło.

Bo myślę, że za tymi słowami może stać coś bardzo poważnego, że może przeżywasz trudne chwile.

Proszę porozmawiaj ze mną, co się u ciebie dzieje.

Pamiętaj o delikatności i takcie, działaj zgodnie z zasadą: Pukam do drzwi, nie walę.

Jeżeli spotkasz się z odmową rozmowy, atakiem lub agresją możesz odpowiedzieć: „Widzę, że teraz nie chcesz rozmawiać. Porozmawiamy jak będziesz w lepszym nastroju, poczekam.”

Gdy ktoś mówi:                                               Odpowiedz:

Wszyscy czegoś ode mnie chcą –> Takie zachowania mogą denerwować. Które najbardziej?

Wszystko jest bez sensu. Nie chcę żyć –> Wyobrażam, że musi być ci ciężko. Z czym najbardziej?

Jestem dla ludzi niewidzialna –> Słyszę, że czujesz się samotna. Dla kogo chciałabyś być ważniejsza?

Nie zaprzeczaj uczuciom, nie mów „dla mnie jesteś ważna”, lepiej dopytaj o co dokładnie chodzi.

Krok 2 – oceń bezpieczeństwo

Zapytaj wprost, czy dana osoba ma myśli samobójcze. Pytanie o samobójstwo NIE może sprowokować działań samobójczych.

Gdy masz podejrzenia, możesz zacząć tak: „Czasami jest tak źle, że człowiek myśli o odebraniu sobie życia…”

Zobacz też: Rodzina szczepionką na samobójstwo

Krok 3 – poszukaj wsparcia i działaj

Poszukaj wsparcia

  • oceń siły osoby w kryzysie
  • aktywuj bliskich

Zapytaj: „Co kiedyś Ci pomagało?”

W tym momencie możesz udzielić rady, jednak w sposób nienarzucający się, najlepiej w formie tzw. „kanapki” tj. najpierw zapytaj czy chce wysłuchać rady – powiedz co masz co powiedzenia – zapytaj się co o tym sądzi.

Czasami jednak kryzys jest już w takim stadium, że nie jesteś w stanie pomóc rozmową – wtedy nie wahaj się wezwać karetki lub policji. Możesz uratować czyjeś życie.

Nie jesteś pewna/pewien co robić? Zadzwoń do Centrum Wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego – jest to bezpłatna, całodobowa infolinia 800 70 2222

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu Współczesna Rodzina. Absolwentka resocjalizacji na Uniwersytecie Warszawskim. Kilka lat pracowała w dziale HR zagranicznych firm produkcyjnych, po urlopie macierzyńskim postanowiła nie wracać i zajęła się pisaniem.

Twa głosowanie na najlepszą położną w Polsce. Rekordowa liczba zgłoszeń

Konkurs „Położna na medal” prowadzony jest od 6 lat i skierowany jest do położnych, kobiet w ciąży, młodych mam oraz ich rodzin – fot. materiały prasowe

Z dniem 31 lipca zakończyło się składanie nominacji położnych do 6. edycji ogólnopolskiego konkursu „Położna na medal”. W tym roku została zgłoszona rekordowa liczba położnych z całej Polski, bo aż 556, z czego do tej pory potwierdziło swój udział w konkursie 510 położnych. Do 31 grudnia na stronie www.poloznanamedal.info można oddawać głosy na zgłoszone kandydatki. Finalistki konkursu zostaną ogłoszone w styczniu 2020 roku. Organizatorem kampanii i konkursu jest Akademia Malucha Alantan. Mecenasem została marka Oktaseptal.

 Konkurs na najlepszą położną w kraj 

Konkurs „Położna na medal” prowadzony jest od 6 lat i skierowany jest do położnych, kobiet w ciąży, młodych mam oraz ich rodzin. Jego głównym celem jest wyłonienie najlepszych położnych. Położnych, które w sposób szczególny wyróżniają się podejściem do pacjenta, empatią, współdziałaniem, cierpliwością i wyrozumiałością, a w swojej codziennej pracy tworzą partnerskie relacje, dzięki którym zmniejszyły lęk i stres kobiety podczas ciąży, porodu i połogu.

Konkurs składa się z dwóch etapów. Pierwszy etap to składanie nominacji, które trwało do 31 lipca. Drugi etap to głosowanie, które trwa od 1 kwietnia 2019 roku do 31 grudnia 2019 roku na stronie www.poloznanamedal.info. Ogłoszenie wyników konkursu odbędzie się w styczniu 2020 roku.

Bardzo cieszy nas rosnąca z roku na rok liczba zgłaszanych położnych. Od początku trwania kampanii i konkursu „Położna na medal” zależało nam na propagowaniu zawodu położnej. Wiem, jak wiele wysiłku i edukacji położna musi włożyć w swój rozwój w dzisiejszych czasach. Dziś położne są nie tylko absolwentkami uczelni medycznych, ale kończą wiele szkoleń i kursów kwalifikacyjnych. Ich kompetencje od kilku lat zmieniają się i są coraz bardziej złożone. Dlatego jesteśmy dumni, że dzięki kampanii i konkursowi możemy nagrodzić położne, które dają kobiecie niezbędne wsparcie, opiekę i wiedzę na każdym etapie jej życia.” – mówi Iwona Barańska z Akademii Malucha Alantan, pomysłodawcy i organizatora kampanii „Położna na medal”.

Zobacz też: III miesiąc życia dziecka –materiał Anny Wojtyli, ambasadorki kampanii „Położna na medal”

Kampania „Położna na medal”

Konkurs na najlepszą położną w Polsce jest nieodłącznym elementem kampanii społeczno – edukacyjnej o tej samej nazwie. Prowadzona od 2014 roku kampania „Położna na medal” o profilu edukacyjnym ma na celu podnoszenie świadomości roli, jaką położne odgrywają dzisiaj w opiece okołoporodowej. W ramach kampanii dystrybuowane są materiały eksperckie przygotowane przez położne – laureatki konkursu, które poruszają tematy związane z ciążą, połogiem, porodem czy opieką nad niemowlęciem. Profil kampanii na FB ma już ponad 11 tysięcy aktywnych użytkowników.

Pomysłodawcą i organizatorem kampanii jest Akademia Malucha Alantan. W gronie patronów merytorycznych znajdują się Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych, Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Oktaseptal.

Główny patronat medialny nad kampanią objął magazyn M jak mama. Partnerami medialnymi zostały magazyny: Magazyn Pielęgniarki i Położnej, Dobra Mama, Magazyn Mama, Mamy Czas, Chcemy być rodzicami, Nowy Gabinet Ginekologiczny, portale: mjakmama.pl, e-ginekologia.pl, egaga.pl, kochanamama.pl, poradnikzdrowie.pl, mamaklub.pl, Mymamy.pl, mamy-mamom.pl, ohme.pl, Famillie.pl oraz blogerki: Matkaprawnik.pl i Tosinkowo.pl.

—————————————————————————————————————–

Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce.Zgłoszenia do tegorocznej, piątej edycji konkursu przyjmowane są od 1 kwietnia do 31 lipca 2019 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2019 roku. Oddawanie głosów odbywa się na stronie www.poloznanamedal.info

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Oktaseptal.

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Badacze udowodnili, że stres w ciąży szkodzi – dzieci ponoszą konsekwencje przez całe życie

Nawet umiarkowany długotrwały stres może mieć wpływ na rozwój dziecka – fot. Canva

W Finlandii przebadano ponad 3600 kobiet w ciąży i ich dzieci po narodzinach. Wyniki badań opublikowano 6 września 2019 roku na łamach czasopisma „British Journal of Psychiatry”. Okazuje się, że dzieci kobiet, które doświadczyły silnego stresu podczas ciąży, są prawie 10 razy bardziej narażone na zaburzenia osobowości w dorosłości. Stwierdzono, że nawet umiarkowany długotrwały stres może mieć wpływ na rozwój dziecka.

Badanie zostało przeprowadzone w latach 1975–1976 w Helsinkach, w Finlandii. Ponad 3600 kobiet w ciąży co miesiąc odpowiadało na pytanie o poziom stresu psychicznego – określały czy w ostatnim czasie miały „znaczący stres”, „umiarkowany stres”, czy „brak stresu”.

Kiedy ich dzieci dorosły i skończyły 30 lat, wrócono do nich i zapytano o stwierdzone u nich zaburzenia osobowości – w sumie odnotowano ich 40, były to również poważne przypadki obejmujące hospitalizację.

Zobacz też: Jak oswoić stres?

Czego dowiedzieliśmy się o stresie?

Badanie wykazało, że przedłużający się, wysoki poziom stresu w czasie ciąży może mieć potencjalnie długotrwały wpływ na potomstwo. Dzieci narażone na silny stres matczyny były 9,53 razy bardziej narażone na zaburzenia osobowości niż te, których matki nie odczuwały stresu. Osoby narażone na umiarkowany stres były zagrożone cztery razy bardziej.

Dlaczego stres jest szkodliwy?

Nie wiadomo, w jaki sposób stres u kobiet w ciąży może zwiększać ryzyko zaburzeń osobowości. Może to być spowodowane zmianami w mózgu, odziedziczonymi genami lub wieloma innymi czynnikami środowiskowymi.

Naukowcy próbowali wyłuskać skutki samego stresu, kontrolując inne czynniki, takie jak historia psychiatryczna kobiet w ciąży. Poprzednie badania wykazały związek między stresem w ciąży, a rozwojem depresji, lęku i schizofrenii.

Zobacz też: Jak wychować szczęśliwe dziecko?

Co można zrobić?

Dr Trudi Seneviratne, psychiatra i konsultantka dla kobiet w ciąży z Royal College of Psychiatrists, podkreśla, że ciąża sama w sobie jest stresującym czasem i kobiety potrzebują wsparcia.

„Jeśli stres nie zostanie zminimalizowany, istnieje duże ryzyko, że przejdzie on w okres poporodowy” – powiedziała. „Nie chcemy, aby rodzice myśleli, że szkodzą swoim dzieciom, ale muszą wiedzieć o tym, że wysoki poziom stresu wpływa na każdego z nas, również na dziecko”.

Jak można zmniejszyć stres podczas ciąży?

Dr Seneviratne powiedziała, że kobiety powinny być wspierane w domu i pracy w czasie ciąży, oraz nauczyć się strategi radzenia sobie na czas stresu.

„Ciężarne muszą nauczyć się odpoczywać, prosić o wsparcie i rozmawiać z bliskimi o swoich uczuciach”. Zaleca się także przestrzeganie zbilansowanej diety, rzucenie palenia i regularny sen.

Ross Brannigan, główny autor badania z Royal College of Surgeons w Irlandii, powiedział: „Badanie to podkreśla znaczenie zapewnienia zdrowia psychicznego i wsparcia stresu zarówno kobietom w ciąży, jak i rodzinom w okresie przedporodowym i poporodowym”.

Żródło: BBC

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu Współczesna Rodzina. Absolwentka resocjalizacji na Uniwersytecie Warszawskim. Kilka lat pracowała w dziale HR zagranicznych firm produkcyjnych, po urlopie macierzyńskim postanowiła nie wracać i zajęła się pisaniem.

20 dobrych rad dla rodziców od najsłynniejszego pedagoga w Polsce

20 dobrych rad dla rodziców od najsławniejszego pedagoga w Polsce
fot.Pixabay

Janusz Korczak (naprawdę: Henryk Goldszmit) wpisał się w historię Polski, ostatnie chwile jego życia są opisane w każdym podręczniku do historii. Niewiele osób wie o Korczaku cokolwiek ponad to, jak zginął. Dlatego prezentujemy Wam 20 Przykazań Dobrego Rodzica, które Janusz Korczak sformułował w jednej ze swoich prac teoretycznych na temat wychowania dzieci. 

Pionier swoich czasów

Korczak stworzył oryginalny system pracy z dziećmi, oparty na idei partnerstwa, diagnozowania wychowawczego oraz podążania za zainteresowaniami dziecka i za jego/jej potrzebami. Był prekursorem działań na rzecz praw dziecka. Działał społecznie, opiekował się sierotami, pisał prace naukowe, artykuły do gazet i wygłaszał odczyty. Był autorem powieści dla dzieci, do najbardziej znanych należą Król Maciuś Pierwszy, Kajtuś czarodziej.

Inne znane publikacje, tym razem o dzieciach dla dorosłych, to np Jak kochać dziecko, Prawo dziecka do szacunku, Sam na sam z Bogiem, Kiedy znów będę mały i Pedagogika żartobliwa W 1937 został odznaczony Złotym Wawrzynem Akademickim Polskiej Akademii Literatury.

Zobacz też: Rodzina szczepionką na samobójstwo

20 Przykazań dla Rodziców 

Mimo, że minęło prawie sto lat od momentu, kiedy Korczak spisał te przykazania, większość z nich jest zaskakująco aktualna. 

Rady Korczaka dla rodziców:

1. Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba z mojej strony.

2. Nie bój się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję – poczucia bezpieczeństwa.

3. Nie bagatelizuj moich złych nawyków. Tylko Ty możesz mi pomóc zwalczyć zło, póki jest to jeszcze w ogóle możliwe.

4. Nie rób ze mnie większego dziecka, niż jestem. To sprawia, że przyjmuję postawę głupio dorosłą.

5. Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. O wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeśli rozmawiamy w cztery oczy.

6. Nie chroń mnie przed konsekwencjami. Czasami dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.

7. Nie wmawiaj mi, że błędy, które popełniam, są grzechem. To zagraża mojemu poczuciu wartości.

8. Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że Cię nienawidzę. To nie Ty jesteś moim wrogiem, lecz Twoja miażdżąca przewaga!

9. Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwości. Czasami wykorzystuję je, by przyciągnąć Twoją uwagę.

10. Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed Tobą bronić i robię się głuchy.

11. Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie tłamszony, kiedy nic, z tego wszystkiego nie wychodzi.

12. Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi jest precyzyjnie wyrazić myśli. To dlatego nie zawsze się rozumiemy.

13. Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości. Zbyt łatwo strach zmusza mnie do kłamstwa.

14. Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i wtedy tracę całą moją wiarę w Ciebie.

15. Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę Cię pytaniami. Może się wkrótce okazać, że zamiast prosić Cię o wyjaśnienie, poszukam ich gdzie indziej.

16. Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są.

17. Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na Twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia. Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet. Za uczciwą grę umiem podziękować miłością, o jakiej nawet ci się nie śniło.

18. Nie zapominaj, że uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. To po prostu mój sposób na życie, więc przymknij na to oczy.

19. Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby nam się to udało.

20. Nie bój się miłości. Nigdy.

Zobacz też: Powrót do szkoły – jak możemy nauczyć nasze dzieci koncentracji?

Redakcja

Portal o rodzinie.