Przejdź do treści

Kiedy przyjdzie zima? Zamiast śniegu mamy kredowy pył

kiedy przyjdzie zima?
fot. Pixabay

Wisimy w oknie. Za szybą leje deszcz, wiatr szaleje między blokami. N. wpatruje się w ciemność podwórka i powtarza, że „nie ma śniegu, tata”. Ja tylko przytakuję. Ona nawet mnie już nie pociesza i nie mówi, że zaczekamy. Godziny się dłużą, szukamy więc rozwiązań – substytutu dla śniegu.

Nie doczekaliśmy się śniegu. Za oknem pada deszcz, na próżno szukać niedawnych śnieżnych prognoz na portalach informacyjnych. Ba! Autorzy, którzy jeszcze wczoraj wieszczyli mrozy i tony  śniegu, dziś zżymają się, że takich zim jak kiedyś to, ho, ho, już nie będzie. Przynajmniej w tym roku. Diabli tam z durnymi autorami, którzy nie wiedzą, co wypisują, ale ja ten  śnieg obiecałem.

Kiedyś byliśmy w Centrum Nauki Kopernik. Mają tam część wystawy tylko dla najmniejszych maluchów, takich jak N. „Bzzz!” – bo tak nazywa się wystawa – została pokochana miłością bezwarunkową.

N. piszczy, że „nie ma śniegu, ale pojedziemy do bzy”. Zanim zdążę wyartykułować podziw dla tego świetnego pomysłu, N. dodaje: „Jak przestanie padać”. Patrzę za okno, dzisiaj raczej nie pojedziemy.

Ta niechęć do podróżowania w czasie opadów nie jest nieuzasadniona, do tego trochę w tym mojej winy. Kiedy nie doczekaliśmy się śniegu, poszliśmy na nowy plac zabaw, który powstał niedaleko naszego bloku, ot, dwa kroki, a więc nie przejmowaliśmy się deszczem. Najwyżej wrócimy, myślałem.

Zobacz także: W oczekiwaniu na śnieg

„W deszczu nie idziemy, bo się zaziębimy”

Nowy plac zabaw jest nowy i jest super, długo nie wracaliśmy. Wszystko nam przemokło. Efekt to przeziębienia, moje i N. Teraz kiedy proponuje wyjście na dwór, N. sprawdza, czy nie pada. „W deszczu nie idziemy, bo się zaziębimy” – no to nie idziemy, Kopernik musi poczekać.

Z nudów już trochę dostajemy szału – ja i N. Przychodzą nam do głowy złe pomysły. Czasem jednak nawet te najgorsze mają pozytywne efekty. Ostatnio N. odkryła, że jej specjalne kredki rysują też po ubraniach.

Rajstopki, koszulka i bluza (ta z dziurawym rękawem) zostały upiększone finezyjnymi wzorkami. Najpierw się zmartwiłem, ze to się nie spierze, ale ta destrukcyjna działalność małej malarki przypomniała mi o czymś, co mogło by nas uratować – zapomniany prezent od ciotki.

Zobacz także: Książę George napisał list do Świętego Mikołaja. Co chce dostać pod choinkę?

Zapomniany prezent uratował sytuację. Czy aby na pewno…?

Kiedyś, jak N. była jeszcze bardzo mała, dostała w prezencie za dużą koszulkę. Koszulka, oprócz że za duża, miała też super cechę – na środku miała coś w rodzaju „tablicy”, czarną powierzchnię, po której można mazać kredą. Kolorowa kreda była w komplecie. Usankcjonowane mazanie po ubranku, N. zachwycona.

Od dwóch czterech dni N. chce chodzić tylko w swojej koszulce z tablicą. W rączkach ściska połamane kredy, którymi rysuje wciąż nowe i nowe wzory, upiększając swój ubiór. Do czego N. się nie zbliży, pozostaje umorusane kredowym pyłem, który bardzo łatwo ściera się z „tablicy” na koszulce.

N. chwilowo chyba zapomniała o śniegu. Za to ja czekam jeszcze bardziej. Niech to cholerstwo wreszcie spadnie z nieba, żeby któreś z nas – ja albo mama N. – mogło wyjść z amatorką malarstwa na sanki, za to drugie z nas – ja albo mama N. – mogło wreszcie usunąć kredowy pył z całego mieszkania. Kiedy przyjdzie zima?!

Tata z Dzieckiem

Tata z dzieckiem. Pracuje, no i opiekuje się N. Pół tygodnia w pracy, pół tygodnia w domu z dzieckiem. W weekendy jedno i drugie.

Dziś Międzynarodowy Dzień Rodzin!

Międzynarodowy Dzień Rodzin
fot. Unsplash - Laercio Cavalcanti

Dziś Międzynarodowy Dzień Rodzin. Czy wiesz co to za święto i w jakim celu zostało ustanowione?

Święto ustanowiono 20 września 1993 roku z inicjatywy  Zgromadzenie Ogólnego OZN. Jego celem jest pogłębienie świadomości społeczeństwa na temat problemów rodziny.

Choć rodziny na całym świecie w ciągu ostatnich dekad zmieniły się pod wpływem demograficznych i globalnych czynników, OZN niezmiennie postrzega rodzinę jako podstawową komórkę społeczeństwa.

Zobacz także: Rzucił korporację i zabrał rodzinę w podróż dookoła świata

Międzynarodowy Dzień Rodzin i jego cele

Światowy Dzień Rodzin to okazja do szerzenia świadomości dotyczącej ekonomicznych, socjalnych i demograficznych procesów, które wpływają na rodziny.

Tegoroczne obchody skupiają się wokół roli rodzin i polityki rodzinnej w kwestii realizacji 16 Celu Zrównoważonego Rozwoju. Mówi on o proponowaniu pokojowego i inkluzywnego społeczeństwa,  mającego zapewnić wszystkim ludziom dostęp do wymiaru sprawiedliwości.

Źródło: www.un.org/en/events/familyday

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Twoje dziecko ma problemy z nauką? Powodem mogą być nietypowe zaburzenia słuchu!

Mali chlopcy robią gesty trzech mądrych małp /Ilustracja do tekstu: Zaburzenia CAPD, APD
Fot.: Pixabay.com

Z badań naukowych wynika, że dzieci z rozpoznanymi trudnościami w uczeniu się, dysleksją, zespołem zaburzeń uwagi i zachowania często mają również problemy z przetwarzaniem słuchowym typu centralnego (CAPD). Oznacza to, że nie są w stanie zrozumieć wszystkiego, co słyszą, w taki sam sposób, jak ich rówieśnicy.

Zaburzenia przetwarzania słuchowego (APD), zwane również centralnymi zaburzeniami przetwarzania słuchowego (CAPD), to problemy, z którymi boryka się około 5% dzieci w wieku szkolnym. Objawami tego schorzenia są m.in.:

  • nieprawidłowe rozumienie poleceń ze słuchu,
  • nieprawidłowa podzielność uwagi słuchowej,
  • zaburzenia koncentracji.

Rodzice zazwyczaj nie zdają sobie sprawy z problemu i niesłusznie mają pretensje do dziecka o zbyt słabe postępy w nauce.

CZYTAJ TEŻ: „W oczekiwaniu na dziecko” – poradnik dla przyszłych matek i ojców

Słyszymy mózgiem

Rozpoznanie zaburzeń przetwarzania słuchowego polega na badaniu audiologicznym. Właściwie przeprowadzone badanie powinno całościowo oceniać słyszenie, a nie tylko skupiać się na ostrości słuchu.

– Słyszenie to nie tylko zauważenie dźwięku, ale przede wszystkim jego zrozumienie. Zadaniem ucha jest przekazanie jak najpełniejszej informacji o otaczającym świecie dźwięków, natomiast mózg musi ją odpowiednio przetworzyć i zinterpretować. Prawdą jest więc stwierdzenie, że słyszymy mózgiem, a ucho jest tylko częścią układu słuchowego – mówi dr n. med. Małgorzata Topolska, otolaryngolog, otolaryngolog dziecięcy, audiolog i foniatra współpracująca z Humana Medica Omeda.

W celu rozpoznania CAPD niezbędne jest wykonanie panelu badań skierowanych na ocenę centralnych procesów słuchowych.

Zaburzenia przetwarzania słuchowego to jedna z przyczyn trudności w nauce i złej koncentracji. CAPD może współistnieć z innymi zaburzeniami – takimi, jak: opóźniony rozwój mowy, specyficzne zaburzenia rozwoju językowego, zaburzenia uwagi, specyficzne trudności w nauce oraz dysleksja – zaznacza dr Małgorzata Topolska.

Badania wskazują, że ok. 30% dzieci z dysleksją oraz 40-50% dzieci z trudnościami w nauce ma objawy zaburzeń typu centralnego. Warto mieć świadomość, że APD dotyczy także ludzi dorosłych.

Kiedy wykonać diagnostykę w kierunku APD?

Na specjalistyczną diagnostykę powinniśmy zgłosić się z dzieckiem, gdy dostrzeżemy u niego charakterystyczne objawy APD. Obejmują one m.in.:

  • nieprawidłowe rozumienie mowy w warunkach hałasu, np. w klasie szkolnej, na ulicy czy w samochodzie,
  • nieprawidłową podzielność uwagi w złych warunkach akustycznych,
  • złe zrozumienie zniekształconej mowy, zaburzenie rozumienia dłuższych wypowiedzi, zmęczenie słuchowe, zaburzenia percepcji muzyki.

Po wykonaniu specjalistycznych badań dzieci, u których istnieje podejrzenie APD, kierowane są do poradni psychologiczno-pedagogicznych.

– Na podstawie wyników jest tam dobierana i realizowana rehabilitacja zaburzonych procesów słuchowych występujących u dziecka – mówi dr Małgorzata Topolska.

Postępowanie rehabilitacyjne u dorosłych jest planowane indywidualnie.

Diagnostyka CAPD: warto poszukać specjalistycznego ośrodka

Diagnostyka APD nie jest powszechnie dostępna. Jeśli jednak zajdzie podejrzenie, że problem ten może dotyczyć naszego dziecka, warto poszukać odpowiedniego ośrodka. Prawidłowo postawiona diagnoza pozwoli na dopasowanie odpowiedniej terapii i rehabilitacji oraz podniesie jakość życia dziecka.

Badania słuchu w kierunku APD oferuje m.in. Humana Medica Omeda w Białymstoku.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Jak słuchać dzieci? Bycie uważnym słuchaczem bywa bardzo trudne

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Zabrałeś dziecku pieniądze z komunii? Uważaj, grożą ci prawne konsekwencje!

pieniądze z komunii
fot. Pixabay

Zbliża się okres komunijny. Oprócz rowerów, zegarków i innych klasycznych prezentów, wiele dzieci dostanie też gotówkę. Pieniądze z komunii często przejmują rodzice. Okazuje się, że często jest to niezgodne z prawem.

„Gdzie są moje pieniądze z komunii”? zastanawia się wielu młodych dorosłych. I chociaż to nie o prezenty chodzi w sakramencie Pierwszej Komunii Świętej, upominki dla dzieci stały się już tradycją.

Równie często co prezenty, dzieci dostają koperty z pieniędzmi, które „na przechowanie” przejmują rodzice. Bywa, że pieniądze rozpływają się w magiczny sposób i zostają przejęte np. na rzecz domowego budżetu.

Zobacz także: Barbie, która inspiruje i przełamuje stereotypy. Wizerunku użyczy jej m.in. Martyna Wojciechowska

Za przywłaszczone pieniądze z komunii możesz iść do więzienia

Oczywiście nie ma niczego złego w przechowywaniu pieniędzy dziecka przez rodziców, ponieważ nieletni nie mają prawa rozporządzać swoim majątkiem. Jednak jedynie za zgodą dziecka opiekunowie mogą rozporządzać jego pieniędzmi. Jeżeli za te środki kupią małoletniemu np. rower, czy zabawki, nic złego się nie stanie.

Gotówka nie może zostać przeznaczona na remont domu, wycieczkę, czy zakup telewizora. Jest to przywłaszczenie majątku, czyli przestępstwo. Za takie zachowanie może grozić nawet kara więzienia, o czym mówi kodeks rodzinny i opiekuńczy.

Źródło: Interia Mam Dziecko

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Dobroczynny „oddech życia”

terapia oddech życia
fot. Manor House

Dzięki tej kuracji możesz poprawić nastrój, zredukować stres, uwolnić się od negatywnych emocji i poczuć się lepiej – po prostu lepiej żyć!

Wielowymiarowa terapia czaszkowo-krzyżowa stosowana w najlepszym holistycznym SPA w Polsce w hotelu Manor House SPA w ramach autorskiej Akademii Holistycznej Alchemia Zdrowia® może w znaczący sposób polepszyć komfort życia.

Zmniejsza m.in. poziom lęku, obawę przed podejmowaniem nowych wyzwań, nadmierną nerwowość czy poczucie wyobcowania. Kuracja ta, zwana także „oddechem życia”, zmienia szkodliwe wzorce w ciele, emocjach i psychice. Osoby, które się jej poddają, odczuwają większe poczucie akceptacji i integracji z własnym ciałem, intensywniej odbierają też bodźce zewnętrzne, takie jak dotyk czy zapach.

Zobacz także: Hotel i spa przyjazne weganom. Prestiżowa nagroda dla Manor House

Innowacyjna metoda, dzięki której wyzbędziesz się negatywnych emocji

Istotą terapii czaszkowo-krzyżowej jest założenie, że w każdym, nawet najbardziej obarczonym chorobami organizmie występują mechanizmy kompensacyjne, które można zmobilizować do działania. Regulacja systemu czaszkowo-krzyżowego jest impulsem do wyzwolenia wewnętrznych sił.

Dzięki tej innowacyjnej metodzie możemy uporać się z blokującą nas przeszłością, przebytymi traumami, zagnieżdżonymi w podświadomości problemami, przez które nie możemy iść do przodu. Ten rodzaj kuracji kładzie nacisk na wyzbycie się ukrywanych emocji, co przyczynia się do poprawy zdrowia psychicznego.

Terapia polega na leczeniu intencjami, jest całkowicie bezpieczna, ale wymaga profesjonalnego szkolenia, a fizjoterapeuta wykonujący zabieg oprócz stosownego wykształcenia musi mieć również mentalne predyspozycje.

Osoby decydujące się na pojedynczą sesję lub cykl zabiegów mogą zyskać lepsze życie, osiągnąć wewnętrzną równowagę i harmonię między ciałem, emocjami, umysłem i duszą. Mogą też uruchomić naturalne procesy samoleczenia organizmu, o ile otworzą się na ten rodzaj terapii.

Zobacz także: Manor House SPA najlepszym luksusowym hotelem w Europie wśród historycznych obiektów

Oryginalne zabiegi energetyczne

Program odmładzający opracowany w Biowitalnym SPA kompleksu Manor House SPA zawiera oryginalne zabiegi energetyczne, które pobudzają naturalną zdolność organizmu do autoregeneracji. Bazuje on na całościowym postrzeganiu człowieka, począwszy od diagnozy wad postawy, przez odkwaszenie i oczyszczenie organizmu, po pobudzanie procesów samouzdrawiania na poziomie komórkowym (zdrowe ciało to zbiór zdrowych komórek).

Warto wymienić m.in. refleksologię twarzy i stóp, pierwsze w Polsce oczyszczająco-regenerujące kąpiele żywiczne, masaże twarzy bańką próżniową, które są naturalną alternatywą dla botoksu, czy lecznicze zabiegi energetyczne z pogranicza fizyki kwantowej: fale milimetrowe (MMV), które poprawiają przepływ energii w organizmie i przywracają sprawność fizjologiczną chorych komórek oraz metodę profesora Nazarova wykorzystaną w zabiegach biomechanicznej rytmicznej stymulacji mięśni (BMS). Dzięki nim można odmłodzić twarz o kilka, a nawet kilkanaście lat, i to bez efektów ubocznych.

Dodajmy do tego: seanse w płótnach w Łaźniach Rzymskich, bezchlorowy basen z wodą ożywioną metodami Grandera i dr. Keshego, kąpiele ofuro w pokojach z głębokimi wannami, kojące zmysły koncerty na gongi i misy tybetańskie, rytuały zdrowia w Witalnej Wiosce® SPA czy smaczną i zdrową Dietę Życia, menu wegańskie i tradycyjne, polskie potrawy serwowane przez hotelową restaurację.

Zobacz także: Gdzie to zrobić – czyli najlepszy obiekt na organizację szkoleń, konferencji i eventów

Błoga atmosfera i regeneracyjny relaks

Jeśli połączyć działanie naturalnych terapii z błogą atmosferą Manor House SPA, klimatycznymi wnętrzami, romantycznymi zakątkami – wszystko to sprzyja głębokiemu relaksowi – jest to doskonałe miejsce dla osób starających się o dziecko.

Piękne otoczenie, bezpośrednia bliskość natury i kojące widoki, dźwięki i zapachy przyrody, które są nieodłączną częścią zabytkowego parku z pomnikami przyrody i energetycznym Ogrodem Medytacji, sprawiają, że to nie tylko urokliwy kompleks na urlop bez dzieci – hotel przyjmuje gości powyżej 12. roku życia, ale także idealny adres dla osób potrzebujących regeneracji organizmu i wzmocnienia sił witalnych. Czas spędzony w Manor House SPA jest dobroczynny dla zdrowia.

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.