Przejdź do treści

Odpowiedni wiek na ciążę? Nie ma takiego!

odpowiedni wiek na ciążę
Współcześnie kobiety dają sobie więcej czasu na rozpoczęcie życia rodzinnego / fot. Pixabay

Mówi się, że im szybciej kobieta zacznie planować rodzinę, tym lepiej. Mówi się też, mniej delikatnie, zegar (biologiczny) tyka. Tymczasem, wiele się zmieniło na przestrzeni ostatnich lat. Specjalistka od płodności Gillian Lockwood poddaje w wątpliwość presję, jaką wywiera się na potencjalnych matkach.

Według ostatnich danych, Brytyjki zachodzą w pierwszą ciążą będąc przed 29 rokiem życia. Średnio wydarza się to, kiedy mają dokładnie 28,6 lat. Dają sobie więcej czasu na rozpoczęcie życia rodzinnego.

Kobiety odkładają decyzję o ciąży

Młode kobiety niekoniecznie marzą o rosnącym brzuszku zaraz po ukończeniu studiów. Wiele ma ochotę najpierw poznać siebie, dobrze poczuć się we własnej skórze, zwiedzać świat czy zacząć budować karierę zawodową. Odkładają więc ciążę, mimo że ciało mówi co innego.

Według dr Gillian Lockwood, szefowej brytyjskiej Midland Fertility Clinic, istnieje idealny wiek do zajścia w ciążę – dokładnie, wspomniane wyżej, 25 lat.

Odpowiedni wiek na ciążę

W rozmowie z redakcją „Evening Standard” lekarka podważa nieco tę ideę. – To wiek, kiedy kobiety opuszczają uczelnią, wchodzą w zawodowe życie i szukają kogoś, z kim mogłyby mieć te dzieci – mówi Lockwood.

Ma jednak i złe wiadomości dla kobiet około 40 roku życia. Jej zdaniem, jak i zdaniem większości lekarzy, wszelkie zabiegi, które ułatwiają zajście w ciążę, mogą się nie powieść.

Karolina Błaszkiewicz

dziennikarka. Związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami i z serwisem natemat.pl

Tym dzieci bawią się najchętniej. Wybrano Zabawki Roku 2018

Zabawki Roku 2018
fot. www.zabawkaroku.pl

W te Święta dzieci będą mogły miksować muzykę z Konsolą małego DJa iDance, przenieść się w urzekające krajobrazy Japonii z grą planszową Tokaido i pożegnać wszystkie smutki, karmiąc nimi Smutkozjadki. To tylko kilka spośród Zabawek Roku 2018! Znamy wyniki najważniejszego konkursu w branży dziecięcej. Jurorzy przyznali też tytuły w Konkursie Nagroda Rodziców m.in.: serii zabezpieczeń domowych REER, ocieplanym kombinezonom z serii DUCKSDAY, łóżeczku Slim Cot Bed, czy wózkowi THULE Sleek.

Jubileuszowa 10-ta edycja konkursu odbyła się w Hotelu Brant w Wiązownej pod Warszawą. Grono jurorów powiększyło się o Panie Otylię Jędrzejczak, Agnieszkę Hyży i Annę Korcz, znanych ojców Tomasza Karolaka i Rafała Mroczka.

Na tę galę przybyli też znani i lubiani rodzice: Odeta Moro, Anna Dereszowska, Katarzyna Zielińska, Dorota Gardias, Karolina Malinowska, Marcin Mroczek,  Łukasz   Nowicki,   Jakub   Wesołowski, Maja Popielarska, Anna Dec, Małgorzata Kosik, Karina Kunkiewicz, Jimi Ogden, Agnieszka Mrozińska, Michał Olszański, Wojciech Błach i wielu innych znamienitych gości. Wśród nich najważniejsi dziennikarze z branży dziecięcej i eksperci.

Zobacz także: Zabawki roku wybrane! Testowały dzieci gwiazd a w jury zasiedli celebryci

Zabawki Roku 2018 – poznaj najciekawsze propozycje

Tytuł Zabawki Roku powędrował do pięknie zilustrowanej gry rodzinnej Tokaido (wydanej przez HOBBITY), która pozwala doświadczyć kultury japońskiej. Zabawką Roku została też gra Paperback. Edycja Polska (Wydawnictwa Baldar), która rozwija słownictwo naszych dzieci, a najbardziej wprawnych graczy zmienia w pisarzy bestsellera. Wśród nagrodzonych gier znalazło się też coś dla najmłodszych. Gra Koncept Kids (od REBEL) uczy współpracy i budowania relacji. Zwycięzcami zostały także urocze pluszowe Smudkozjadki (od G3), które pożerają dziecięce smutki i odkrywają te zmartwienia przed rodzicami.

Jurorów zachwyciła Konsola małego DJa iDance XD101 Party System (od BECKER POLSKA), która pozwala tworzyć muzykę nawet 4-latkom. Dla jeszcze młodszych dzieci są klocki magnetyczne Alilo OSLO (MASF DISTRIBUTION), które doceniono za pomysł i wykonanie.

Znakiem Zabawki Roku pochwalić się mogą trójwymiarowe Puzzle mechaniczne Wooden City (od NENEKO) do samodzielnego montażu bez użycia kleju. Z kolei spośród zestawów konstrukcyjnych wygrał GRAVITRAX – interaktywny system torów kulkowych (od TM Toys). Wśród zabawek nie zabrakło elektroniki – wygrał Robot edukacyjny Abilix Krypton 0 (od Abilix) – wspierający naukę przedmiotów ścisłych oraz rozwijają kompetencje przyszłości w nurcie STEAM: kreatywność, logiczne myślenie, umiejętność rozwiązywania problemów i współpracę w grupie. Na przeciwległym biegunie zabawy – nagrodę otrzymał Pokrowiec na krzesło udający Kuchnię dla dzieci (Malinova Anielova). Spośród zabawek ruchowych nagrodzono Hulajnogę 3-kołową, która jest równocześnie rowerkiem biegowym Globber EVO COMFORT PLAY 463-100/106 (od SMJ Sport).

Zobacz także: Dzieci, które trzymają zabawki w lewej ręce, mają lepsze zdolności poznawcze

Zabawki Roku 2018 – wyróżnienia

Wyróżnienie w kategorii Zabawki Roku otrzymała seria Quizów magicznych (od Aksjomat). To zbiór małych książeczek, w których znaleźć można pytania o różnym stopniu trudności. I odpowiedzi, które ukazują się za dotknięciem.. ciepłego palca. Uznanie jurorów zdobyła Kolekcja kontrastowych zabawek dla niemowląt „First Animals” (od Babysenses). A także Składany rowerek trójkołowy Doona LIKI S3 5w1 (od Marko Baby). Wyróżnienia powędrowały też do Duużych Puzzli (CZUCZU) stworzonych dla maluchów od roku wzwyż . Wśród propozycji dla najmłodszych znalazła się także gra Katamino (od Foxgames) – dynamiczna układanka i zmuszająca do myślenia z zagadką równocześnie.

Wyróżniono też inne propozycje gier na długie jesienne wieczory: planszówkę Kaleidos (od Fabryki Kart Trefl). W niej gracze muszą odszukać na planszach jak najwięcej obiektów, których nazwa zaczyna się na wylosowaną wcześniej literę. I propozycję Naszej Księgarni – Ślimaki to mięczaki. Czyli grę planszową dla dzieci od 5. roku życia, w której nie obowiązuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy”. Rodzinna gra o zezowatym szczęściu, czyli Okulary Czary Mary (od Goliath Polska) także okazała się szczęśliwa – jurorzy przyznali jej Wyróżnienie. Podobnie było w przypadku gry z rysunkami Andrzeja Mleczki – Motyla Noga (od MDR Dystrybucja). Aż dwoma Wyróżnieniami może pochwalić się Alexander. Jurorów zachwyciła gra Ale japa i gra na refleks Moje na górze.

Wśród elektroniki wyróżnienie w Konkursie Zabawka Roku 2018 trafiło do Robota Ozobota Bit wraz z zestawem drewnianych puzzli (od Edusense), które w prosty sposób umożliwiają tworzenie skomplikowanych tras i pętli do pokonania. A także Mantiz (od Simba Toys) – zdalnie sterowanego pojazdu, który wyglądem przypomina trochę modliszkę. Jurorzy wyróżnili też pomysł na zbudowanie własnego robota, czyli BUILD A BOT (od TM Toys). I zestaw kreatywny Badge It! Mint czyli domową maszynę do robienia znaczków oraz metalowych przypinek, którymi można udekorować ubrania. Ostatnie wyróżnienie powędrowało do klocków Mini Waffle (od Marioinex) z miękkiego materiału, które stwarzają ciekawe możliwości łączenia i budowania wymyślnych konstrukcji.  Jury spodobały się również Puzzle układam i opowiadam (od Kapitana Nauka), te duże 24 elementowe układanki dla dzieci od 3 lat pomogą rozwijać wyobraźnię przestrzenną i kształtować umiejętność wypowiadania się o ilustracjach podczas układania.

Zobacz także: Swobodna zabawa w rozwoju dziecka. Dlaczego jest tak ważna?

Zabawki Roku 2018 – wybór dzieci i rodziców

Własne nagrody przyznały zabawkom także dzieci. Nagroda Dzieci trafiła do zestawów kreatywnych Kumi Kreator od Spin Mastera. Czyli krosna do robienia bransoletek. Dzieci nagrodziły klocki Lucky & Spirit Playmobila, które oddają świat serialu Mustang – Duch wolności. Ciekawe wrażenia wywołały testy masy plastycznej TUBAN SLIME – i ta także zdobyła uznanie dzieci. Duże emocje budziła gra na konsole Starlink: Battle for Atlas (od Ubisoft) dająca graczowi możliwość budowania i personalizacji statków kosmicznych w świecie rzeczywistym, które następnie pojawiają się w grze.

Kiedy dzieci oderwały się już od konsol, zaczęły rzucać Roomarang (od Artyzana) – bardzo lekkim i bezpiecznym dyskiem, wykonanym z pianki. To także zabawka odznaczona tytułem Nagroda Dzieci. Zachwyt na twarzach dzieci było widać przy pluszowym zwierzaku FUR BALLS (TM Toys) oraz gra aktywizująca Soczyste Cytrynki (od Trefla). I te zabawki mogą cieszyć się znakiem jakości Zabawka Roku Nagroda Dzieci.

Z kolei tytuł Nagrody Rodziców otrzymały zabezpieczenia REER (od STAMAL) do okien, klamek i drzwi balkonowych. Jurorzy docenili wzornictwo jednoczęściowych ocieplanych kombinezonów DUCKSDAY (od Pabis Studio). Serca jurorów podbiło także łóżeczko Woodies – Slim Cot Bed dzięki elegancji i smukłości wykonania. Design i jakość wykonania a także wygoda zdecydowały o nagrodzeniu wózka THULE Sleek. Nagrodę otrzymała też seria fotelików samochodowych BeSafe z homologacją i-Size (od Marko Baby). A pomysłowość doceniono w lalkach artystycznych Kate4Kids, czyli ręcznie szytych laleczkach, które upodabniają się do dziecka. A także w śpiworach Sleepover marki Kidspace (od VESTOM). Nagrodą Rodziców może się od dzisiaj chwalić Wydawnictwo Znak za książkę Beaty Sadowskiej Momo nie lubi podróży.  

Wyróżnienie w kategorii Nagroda Rodziców trafiło do serii Nanobebe (od Marko Baby). To akcesoria do karmienia, które pomagają zachować większość składników odżywczych mleka matki. Drugą wyróżnioną butelką jest wykonana z borowego szkła Milkhero (od Lullilai). To butelka wrażliwa na temperaturę i w przypadku stłuczenia nie rozpryśnie się na mniejsze elementy. Jury doceniło też wrażliwe na temperaturę wody – maty antypoślizgowe Waterhero (także od Lullilai).

Zobacz także: Kryminały dla przedszkolaków. Dreszczyk emocji, który rozpali wyobraźnię trzylatka

Nie tylko zabawki

Na wyróżnienie zasłużyły grzejniki dla niemowląt ze stojakiem FeelWell Reer (od STAMAL). I wanienka z przewijakiem, która dba o kręgosłup rodzica – Chicco&Bubble. Jury wyróżniło hybrydowy oczyszczacz powietrza z funkcją nawilżania Boneco H 680. I nowoczesny fotelik samochodowy Avionaut Aerofix RWF z homologacją i-Size – ECE R-129. Za jakość i ciekawą kolorystykę wyróżniono kolekcję ubrań na jesień i zimę marki Pour L’amour.  Cieszyć się wyróżnieniem może się także firma Bambini za wózek spacerowy Omnio. I Milan Polska za kolekcję Underground – zawierającą saszetki, piórniki i plecaki dla dzieci.

Ciekawym odkryciem jury były karty do nauki samodzielności i nabywania dobrych nawyków Rutynek (od Gosi Hajnysz z bloga Łatwiejsze Życie Mam) i Projektor LED XGIMI JBL CC Aurora, który odtwarza filmy w wysokiej jakości i działa przez 8 godzin dzięki wbudowanemu akumulatorowi. Wśród wyróżnionych tytułem Narody Rodziców nie zabrakło kosmetyków. Tytuł trafił do dwóch serii – mydeł YOPE dla dzieci powyżej 3-ciego roku życia. I dla serii Linea Mamma Baby (od SKIPWISH) – dla maluchów i rodziców. Łóżeczko dostawne 2w1 UNO i Krzesełko do karmienia 2w1 FINI (od KinderKraft) wyróżnione przez Jury z pewnością pomogą rodzicom w codziennej opiece nad dziećmi.

Konkurs jest organizowany przez Serwis Zabawkowicz.pl we współpracy z Hotelem Brant. Więcej informacji o wydarzeniu na www.ZabawkaRoku.pl i www.NagrodaRodzicow.pl

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Często chorujesz? Sprawdź, czy to nie efekt złych nawyków!

Zielona zabawka w kształcie wirusa na stosie chusteczek i napoczętych blistrów z lekami /Ilustracja do tekstu: Częste choroby? To może być efekt złych nawyków
Fot.: Pixabay.com

Łapiesz infekcje częściej niż twoi bliscy, znajomi z pracy czy inne osoby w twoim otoczeniu? Przyczyną mogą być złe nawyki, z których być może nawet nie zdajesz sobie sprawy. Jesień to pora, w której wielu z nas doskwierają częste choroby, dlatego sprawdź, czy sam im w tym nie pomagasz poprzez zgubne przyzwyczajenia.

Często chorujesz? Słuchaj swojego ciała i zadbaj o relaks

Ciało często samo informuje nas o wielu dolegliwościach, dlatego trzeba uważnie go słuchać i nie ignorować wysyłanych przez nie oznak. Nawet uczucie drapania w gardle, poranny ból mięśni, delikatny katar czy lekki ból głowy mogą być zapowiedzią poważniejszej choroby, która właśnie atakuje nas organizm. Szybka reakcja może jednak uchronić nas przed dalszymi konsekwencjami. Dzień spędzony na relaksie, połączony z odpoczynkiem w łóżku z kubkiem rozgrzewającej, miodowo-cytrynowej herbaty, wzmocni odporność i zabije infekcję w zarodku.

Jeśli jednak w stanie osłabienia będziemy nadwerężać organizm i bagatelizować złe samopoczucie, choroba łatwiej nas dopadnie. Notoryczne ignorowanie pierwszych objawów będzie zaś skutkowało nawracającymi infekcjami.

CZYTAJ TEŻ: Smog za oknem? Sprawdź, jak się przed nim chronić

Wylecz się do końca

Zwykłe przeziębienie trwa od 7 do 10 dni. W tym czasie najlepiej zostać w domu i zadbać wyłącznie o swoje zdrowie. Niestety, mało kto stosuje się do tej rady. Ze zwolnienia często wracamy, pociągając jeszcze lekko nosem. To duży błąd!

Niedoleczenie choroby oznacza, że nasz układ odpornościowy nie powrócił jeszcze do pełnej sprawności. To z kolei nie tylko naraża nas na rychłe kolejne zachorowanie. Powoduje też ryzyko, że nasze przeziębienia będą trwały dłużej i mogą doprowadzić do poważniejszych konsekwencji, takich jak zapalenie płuc lub oskrzeli. Jeśli tylko mamy taką możliwość, do regularnego trybu powinniśmy powrócić dopiero wtedy, gdy odzyskamy pełnię sił. Dzięki temu unikniemy też zarażania innych i rozprzestrzeniania się choroby.

Zadbaj o zdrowy sen

Chodzisz spać o późnych porach, a rano masz problemy ze wstawaniem? Sen to czas regeneracji dla naszego ciała i umysłu. To podczas niego nasz organizm może całkowicie odpocząć i nabrać nowych sił, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania. Konsekwencjami niewyspania nie są tylko brak energii w pracy i częste ziewanie. Osłabiony organizm przekłada się na mniej sprawne funkcjonowanie wszystkich jego układów – w tym układu immunologicznego, który odpowiada za to, jak bronimy się przed infekcjami. Za optymalny czas, jaki dorosły człowiek powinien poświęcić w ciągu doby na sen, uznaje się 8 godzin. Niektórym jednak wystarczy 6,5 godziny, inni potrzebują 8,5 godzin. Nie chodzi więc o dokładną wartość, ale o to, aby czas wypoczynku dostosować do indywidualnych potrzeb.

Starannie myj ręce

Przestrzeganie zasad higieny to najważniejsza metoda profilaktyki zakażeń.

– Nawet 80 proc. wszystkich infekcji wywoływanych jest przez niedostateczną higienę rąk – tłumaczy lek. med. spec. epidemiolog Waldemar Ferschke, wiceprezes firmy Medisept.

Jak więc nie dopuścić wirusów do organizmu? Przede wszystkim często i dokładnie myć ręce. W sytuacji, kiedy nie mamy takiej możliwości, powinniśmy je zdezynfekować profesjonalnym preparatem nas bazie alkoholu. Poza tym należy unikać dotykania dłońmi twarzy, zwłaszcza w miejscach publicznych.

Nie stosuj antybiotyków na przeziębienie

Przeziębienie to choroba wirusowa – nie pomogą nam jej zwalczyć antybiotyki. Dlaczego tak jest? Wirusy nie są samodzielnymi organizmami. Do przetrwania potrzebują innych żywych komórek, z których korzystają.

Wirusy nie mają własnego systemu metabolicznego, w związku z tym zawarte w antybiotykach substancje mogą wpływać tylko i wyłącznie na komórkę gospodarza, na której bytuje dany wirus, a nie na sam wirus. Zbyt częste stosowanie antybiotyków – bez wskazań medycznych – prowadzi do osłabienia naturalnej odporności. To zaś sprawdzi, że będziemy częściej chorować, a do pokonania infekcji wykorzystamy więcej energii.

POLECAMY RÓWNIEŻ: 5 najnowszych doniesień, dzięki którym będziesz piękna, młoda i zdrowa przez… 100 lat!

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Zapominalstwo świadczy o inteligencji? Ciekawe doniesienia kanadyjskich naukowców

zapominalstwo świadczy o inteligencji
fot. Pixabay

Zapominalstwo to zdecydowanie negatywna cecha. Bywa źródłem nieprzyjemnych sytuacji i pretensji ze strony rodziny i znajomych. Jeżeli zaliczasz się do grupy osób, które mają problemy z zapamiętaniem ważnych spraw, mamy dla ciebie dobrą wiadomość!

Badanie przeprowadzone przez kanadyjskich naukowców wykazało, że tzw. „nieobecny umysł” to przejaw inteligencji. Oznacza to, że mózg koncentruje się jedynie na ważnych rzeczach.

Do takich wniosków doszli Paul Frankland i Blake Richards z Uniwersytetu w Toronto. Naukowcy odkryli, że ludzie, którzy próbują zapamiętać wszystko, często mają trudności z podejmowaniem ważnych decyzji.

Zobacz także: Chcesz mieć super-sprawny mózg? Pij sok z buraka – kiedy i po co? Sprawdź!

Zapominalstwo świadczy o inteligencji

– To istotne, aby mózg zapominał o nieistotnych szczegółach i skupiał się na rzeczach, które pomagają w podejmowaniu decyzji w prawdziwym świecie – mówi Blake Richards.

– Wszyscy podziwiamy ludzi, którzy wygrywają teleturnieje, jednak prawda jest taka, że ewolucja ukształtowała naszą pamięć tak, aby podejmować mądre decyzje, a nie popisywać się wiedzą o ciekawostkach – dodaje ekspert.

Gromadzenie zbyt dużej ilości informacji w głowie oznacza, że będą one „konkurować” o to, które z nich zostaną zapamiętane. To z kolei poskutkuje gorszą koncentracją.

Zobacz także: Pomocna łapa dla osób z demencją. Poznaj Ciasteczko- niezwykłego robo-psa

Skup się na tym, co ważne

W obecnych czasach, kiedy większość wiadomości jest w zasięgu jednego kliknięcia myszy, nie warto przyswajać bezużytecznej wiedzy. Dzięki komputerom i telefonom, które zbierają i zapamiętują wszystkie potrzebne dla nas dane, ludzki mózg może się skupić na zapamiętywaniu jedynie najistotniejszych informacji.

Naukowcy doszli o takiego wniosku po przeprowadzeniu badań na temat utraty pamięci i aktywności mózgu u ludzi i zwierząt. Odkryli, że umysły, które były w stanie zastępować stare wspomnienia nowymi, potrafiły szybko dostosować się do nowych sytuacji i nie dały się zwieść starszymi i potencjalnie wprowadzającymi w błąd informacjami.

Źródło: indy100

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Prawa ojca w opiece nad dzieckiem. Urlop tacierzyński, rodzicielski, wychowawczy czy ojcowski?

Tata przytula dziecko, w tle jesienny górski krajobraz /Ilustracja do tekstu: Prawa ojca w opiece nad dzieckiem. Urlop tacierzyński, urlop rodzicielski, urlop wychowawczy

Jakie warunki musi spełnić świeżo upieczony tata, aby sprawować opiekę nad dzieckiem z zachowaniem prawa do wynagrodzenia? Oto przewodnik dla każdego młodego ojca, który planuje wykorzystać m.in. urlop tacierzyński, urlop ojcowski i urlop rodzicielski.

Jak wskazują liczne badania, pierwsze lata życia dziecka są kluczowe dla rozwoju młodego organizmu, a także jego zdrowia. Od lat kobiety, które są zatrudnione na umowę o pracę, mogą skorzystać z urlopu macierzyńskiego, rodzicielskiego lub wychowawczego, a w okresie tych przerw od pracy otrzymują zasiłek z ZUS. Warto jednak wiedzieć, że w tym szczególnym okresie, jakim są pierwsze lata życia dziecka, przywileje związane z opieką nad potomkiem mają także ojcowie.

Prawa ojca w opiece nad dzieckiem. Na jaki urlop może liczyć tata?

Podobnie jak w przypadku mam, większość uprawnień dla ojców zwalnia z obowiązku wykonywania pracy i jest objętych zasiłkiem ZUS. Aby skorzystać z tych przywilejów, należy być zatrudnionym w oparciu o umowę o pracę.

Polskie prawo daje pracującym ojcom możliwość skorzystania z różnego rodzaju urlopów – urlopu tacierzyńskiego, ojcowskiego, wychowawczego, rodzicielskiego czy okolicznościowego. Regulacje prawne w tym zakresie są jednak dość skomplikowane, dlatego wielu mężczyzn nawet nie wie, jakie uprawnienia im przysługują.

Urlop okolicznościowy z okazji narodzin dziecka i urlop tacierzyński. Co musisz o nich wiedzieć?

Kiedy nadchodzi długo wyczekiwany dzień narodzin dziecka, rodzice zwykle chcą być w tym czasie razem. Świeżo upieczony tata nie musi wówczas wykorzystywać urlopu wypoczynkowego ani urlopu na żądanie. Na mocy prawa przysługuje mu wtedy urlop okolicznościowy, obejmujący 2 dni zwolnienia od pracy z tytułu narodzin dziecka. Pracodawca zobowiązany jest zwolnić w tym czasie mężczyznę z obowiązku świadczenia pracy. W czasie takiego zwolnienia pracownik zachowuje jednak prawo do wynagrodzenia – tak jak w przypadku zwykłego urlopu wypoczynkowego.

Innym uprawnieniem, które przysługuje mężczyźnie, który został ojcem, jest urlop tacierzyński. To potoczna nazwa przerwy od pracy, którą może wykorzystać tata na opiekę nad dzieckiem, gdy mama nie chce wykorzystywać całego przysługującego jej urlopu macierzyńskiego. Z przywileju można jednak skorzystać tylko w wtedy, gdy mama dziecka wykorzysta po porodzie co najmniej 14 tygodni z przysługującej jej puli. Skoro urlop macierzyński trwa 20 tygodni, mężczyzna może wykorzystać maksymalnie 6 tygodni urlopu tacierzyńskiego.

CZYTAJ TEŻ: Francuski ilustrator pokazuje, co to znaczy być tatą

Urlop rodzicielski i urlop wychowawczy – także dla taty

Kiedy skończy się okres urlopu macierzyńskiego i urlopu tacierzyńskiego, rodzice nadal mogą osobiście opiekować się dzieckiem. Zarówno mamie, jak i tacie przysługuje wówczas urlop rodzicielski. Jego wymiar to 32 tygodnie.

Urlop rodzicielski może być wykorzystywany jednocześnie przez oboje rodziców, przy czym łączny czas jego trwania nie może przekroczyć 32 tygodni. Przerwy tej udziela się jednorazowo lub w maksymalnie 4 częściach. Należy go jednak wykorzystać przed zakończeniem roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6. rok życia.

Co w sytuacji, jeśli skończy się zarówno urlop tacierzyński, jak i urlop rodzicielski, a tata odczuwa dalszą potrzebę stałego kontaktu z dzieckiem? Wtedy może prosić pracodawcę o udzielenie urlopu ojcowskiego w wymiarze do 2 tygodni, nie później jednak niż do ukończenia przez dziecko 24. miesiąca życia. Takiego urlopu udziela się w nie więcej niż 2 częściach na pisemny wniosek pracownika.

Jeśli ojciec przywiązał się do samodzielnego wychowywania dziecka i chciałby kontynuować opiekę również po wykorzystaniu urlopu ojcowskiego, może prosić o udzielenie urlopu wychowawczego. Od pozostałych uprawnień różni się tym, że jest bezpłatny. Za jego okres nie przysługuje wynagrodzenie i świadczenie z ZUS.

Wymiar urlopu wychowawczego wynosi 36 miesięcy i jest udzielany na okres nie dłuższy niż do zakończenia roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6. rok życia. Z przywileju mogą skorzystać oboje rodzice, przy czym jedno z nich ma wyłączne prawo do skorzystania z niego w wymiarze nie krótszym niż miesiąc. Zwolnienie udzielane jest w nie więcej niż 5 częściach.

Urlop na opiekę nad dzieckiem i zwolnienie z powodu choroby dziecka. Komu przysługuje?

Rodzice wrócili do pracy, dziecko już trochę podrosło i poszło do szkoły. Pociecha ma ważny występ przed kolegami i nauczycielami. Marzy o tym, by jego tata wsparł ją swoją obecnością. Jest to okazja na wykorzystanie krótkotrwałego zwolnienia od pracy w celu opieki nad dzieckiem. Udzielane jest pracownikowi, którego dziecko nie ukończyło 14. roku życia, a wymiar tego zwolnienia przy pełnym etacie pracy to 2 dni w każdym roku kalendarzowym. W czasie takiego zwolnienia pracownik zachowuje prawo do pełnego wynagrodzenia.

Dziecko zachorowało, mama przebywa na wyjeździe służbowym, a tata wykorzystał już cały urlop wypoczynkowy – co wówczas robić? W takiej sytuacji tata może skorzystać jeszcze ze zwolnienia wydawanego przez lekarza ZUS z powodu konieczności osobistego zajęcia się dzieckiem. Z tego przywileju mogą skorzystać nie tylko pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, ale każda osoba objęta ubezpieczeniem chorobowym.

Więcej o roli taty w opiece nad dzieckiem przeczytasz tutaj.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Wiek ojca a zdrowie dziecka. Kiedy jest odpowiedni czas na zostanie tatą?

Źródło: 1000dni.pl

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na UW. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.