Przejdź do treści

Opowieść o miastach po reformie. „Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast”

Opowieść o miastach po reformie. "Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast"
fot. Lubimy Czytać

Pamiętacie reformę administracyjną? Stary podział na województwa nie przystawał do nowego porządku świata. Rząd pracował i opracował nowa liczbę województw. Recenzja książki „Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast”.

9 to było stanowczo za dużo, idealna liczbą będzie… 12 albo 13, 15? Czemu nie 14? Politycy walczyli o województwo dla miast, z których pochodzili, do stolicy zjeżdżali mieszkańcy Polski pominiętych regionów, manifestując i domagając się utrzymania statusu województwa.

Były jakieś wyliczenia, symulacje i badania, na podstawie których oszacowano optymalną liczbę województw i nakreślono nowe mapy? Nie wiem, wydaje mi się, ze musiały być. Ale kto by tam patrzył na badania, kiedy tu idzie o zdobycie głosów wyborców i prestiż, bo województwo to prestiż!

Zobacz także: Miejsca znane, a jednak obce. „Najlepsze buty na świecie” Michała Olszewskiego

„Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast”

Filip Springer odwiedził i opisał miasta, które po reformie przestały być wojewódzkimi, a stały się… zwykłymi. I zrobił to tak, jak to Springer potrafi – wspaniale.

Bo on jakoś wie, kogo trzeba zapytać, z kim pogadać. Chodzi więc, przygląda się ulicom i budynkom, a rozmówcy, mówiąc, jak tam u nich jest, kreślą opowieść o miastach po reformie. Springer natomiast tworzy z tego opowieść o ludziach. „Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast”.

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Czy Polacy są homofobami? Raport nie pozostawia złudzeń

homofobia w Polsce
fot. Unspash - Sharon McCutcheon

Polska znalazła się w niechlubnej czołówce najbardziej homofobicznych i transfobicznych państw świata. Tyko jedno państwo miało gorszy wynik? Które?

17 maja obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Przeciw Homofobii, Bifobii i Transfobii. Organizacja ILGA Europe, jak co roku opublikowała ranking europejskich państw, w których osoby LGBT mają największe prawa.

Zobacz także: Żyd, muzułmanin, uchodźcy i gej upiekli chleb dla Polaków. Wierzą, że nienawiść nie jest normą

Homofobia w Polsce

Wyniki nie napawają optymizmem. W tym roku Polska zajęła 38 miejsce na 49 badanych krajów. Wśród państw Unii Europejskiej z wynikiem 18 na 100 punktów uplasowała się… na przedostatnim miejscu. Gorsza od nas była tylko Łotwa. Zdecydowanym liderem rankingu jest Malta, która uzyskała aż 91 punktów.

Warto dodać, że w 2017 roku Polska z takim samym wynikiem zajęła trzecie miejsce od końca, przed Litwą i Łotwą.

Zobacz także: Anna Kalczyńska popiera adopcję dzieci przez pary homoseksualne

Zasady punktacji

W rankingu ILGA Europe punkty przyznawane są w sześciu kategoriach.

  •  równość i zakaz dyskryminacji (m.in. konstytucyjna gwarancja ochrony praw mniejszości seksualnych, ochrona równości w dostępie do edukacji, opieki zdrowotnej)
  • rodzina (związki partnerskie, równość małżeńska i adopcje)
  • wolność zgromadzeń, zrzeszania się i ekspresji (możliwość organizowania parad bez utrudnień ze strony władz, brak prawa zakazującego „propagandę homoseksualną”)
  • ściganie przestępstw z nienawiści popełnianych z motywów związanych z orientacją seksualną i tożsamością płciową
  • uzgodnienie płci i integralność cielesna (możliwość uzgodnienia płci, medyczna diagnoza „zaburzeń płci” jako warunek konieczny uzgodnienia płci, ograniczenie wiekowe do uzgodnienia płci)
  • prawo do azylu (stworzenie krajowej strategii dot. azylantów LGBTI, orientacja seksualna czy tożsamość płciowa jako przesłanka uprawniająca do ubiegania się o azyl).

Polska to jeden z sześciu krajów UE, w którym zawarcie legalnego związku dwóch osób jednopłciowych wciąż nie jest legalne. Poza nami takie samo prawo obowiązuje na Litwie, Łotwie, Słowacji oraz w Rumunii i Bułgarii. W pozostałych 22 krajach członkowskich geje i lesbijki bez przeszkód mogą się pobrać lub zawrzeć związek partnerski.

Źródło: Oko Press

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Dziś Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego. Oto najgłośniejsze w historii przypadki zaginięć dzieci

Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego
fot. Pixabay

25 maja obchodzimy Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego. To czas, w którym wspomina się najmłodszych zaginionych i wspiera ich rodziny. To również dzień, w którym świętujemy odnalezienie zaginionych nieletnich.

Historia Międzynarodowego Dnia Dziecka Zaginionego rozpoczęła się 25 maja 1979. To właśnie wtedy w Stanach Zjednoczonych zaginął sześcioletni Etan Patz. Tego dnia pierwszy raz wyszedł sam na przystanek autobusowy na Manhattanie, skąd miał jechać do szkoły. Nigdy nie dotarł jednak na miejsce i przepadł bez śladu.

Zobacz także: UNICEF alarmuje: dla 48 mln dzieci codzienne życie jest koszmarem

Najgłośniejsze historia zaginionego dziecka

Zdjęcie Etana po raz pierwszy w historii kraju trafiło na kartony z mlekiem, co miało pomóc śledczym w odnalezieniu dziecka.

Głównym podejrzanym w sprawie był cieśla Othneil Miller. Dzień przez zaginięciem Etana podarował chłopcu dolara za pomoc w warsztacie. Uwagę FBI zwrócił fakt, że tuż po zniknięciu dziecka w warsztacie cieśli wylano betonową podłogę. Policja zaniedbała jednak ten wątek i nie sprawdzono tropu.

Szczątków dziecka nie odnaleziono. Od roku 2011 Etana Patza oficjalnie uznano za zmarłego.

Etan Patz, fotografia zrobiona przez jego ojca- Stanleya Patza // Wikipedia CC BY 3.0

Wakacje z tragicznym finałem

Jedną z najgłośniejszych tego typu spraw w Europie było porwanie Madeleine McCann. W chwili zaginięcia (3 maja 2007 roku) 4-letnia dziewczynka przebywała z rodzicami w kurorcie Praia da Luz w regionie Algarve w Portugalii. Zaginęła, kiedy rodzice wyszli na kolację.

Na poszukiwania dziewczynki brytyjskie władze wydały niemal 2 mln funtów, jednak te starania nie przyniosły żadnych efektów. W 2007 roku w kręgu podejrzanych o porwanie Madeleine znaleźli się jej rodzice – Kate i Gry. Rok później śledczy uznali jednak, że nie ma dowodów na popełnienie przez nich przestępstwa.

Po lewej stronie zdjęcie Madeleine. Po prawej wizualizacja, jak wyglądałaby w wieku dziewięciu lat // Wikipedia

Zobacz także: Dziewczynki opuszczają lekcje, bo nie mają dostępu do toalet. Zatrważający raport WaterAid

Porwanie w drodze do szkoły

Innym, bardzo głośnym przypadkiem zaginięcia dziecka była sprawa Nataschy Kampusch. 2 marca 1998 roku 10-letnia Natascha została porwana w drodze do szkoły. Po pewnym czasie policja zawiesiła poszukiwania, a terapeutka poleciła matce dziewczynki wykupienie dla dziecka miejsca na cmentarzu.

Niespodziewanie, 23 sierpnia 2006 roku w wieku 18, Natascha Kampusch została odnaleziona. Zdołała uciec od oprawcy, który przetrzymywał ją w piwnicy swojego domu na przedmieściach Wiednia. Wolfgang Priklopil, bo tak nazywał się porywacz, więził dziewczynkę dokładnie przez 3096 dni. Po jej ucieczce popełnił samobójstwo.

Natascha Kampusch miała 18 lat, kiedy uciekła od swojego oprawcy // Facebook – Natascha Kampusch

Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego – statystyki

Według policyjnych statystyk w 2017 r. na terenie Warszawy oraz okolicy, zaginęły 1544 osoby, w tym 594 małoletnie – co stanowi 38,5 %. Najwięcej zaginionych dzieci miało pomiędzy 14 a 17 lat – było ich 402. W wieku 7-13 lat zaginęło 117. Aż 75 dzieci zaginionych miało mniej niż 6 lat.

Zaginięcie zdarza się nagle, bez żadnych wcześniejszych sygnałów. Może dotyczyć każdego człowieka, niezależnie od płci, statusu społeczno-ekonomicznego, a zwłaszcza wieku.

Zobacz także: 12 mln dziewczynek na świecie wychodzi za mąż w dzieciństwie. Czy uda się to zmienić?

Co robić w przypadku zaginięcia dziecka?

Jeśli zaginie ktoś bliski bardzo ważna jest współpraca z policją i innymi służbami lub instytucjami uczestniczącymi w poszukiwaniach. Nieprawdziwa jest informacja, zwłaszcza w przypadku osoby dorosłej, o konieczności odczekania 24 a nawet 48 godzin, aby zgłosić, że bliski nie wrócił do domu.

W wypadku zaginięcia dziecka zawiadomienie policji pod numer 112 powinno być natychmiastowe. Każda informacja jest ważna – szczegóły udostępnione służbom mają wpływ na szybkość odnalezienia osoby.

Policji należy przekazać wszystkie ważne zdarzenia lub okoliczności mogące pomoc w odnalezieniu osoby. Nawet przy założeniu, że nie mają one znaczenia – nie należy filtrować przekazywanych informacji. W momencie rozpoczęcia poszukiwania osoba zgłaszająca zaginięcie jest najważniejszym źródłem informacji!

Spot z podstawowymi radami, jak postępować w sytuacji zaginięcia bliskiej osoby jest emitowany w warszawskiej komunikacji.

Źródło: polityka.pl, tvn24, gazeta.pl, um.warszawa.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Rozpoczął się poród księżnej Kate. Chłopiec czy dziewczynka?

Księżna Kate rodzi
fot. Facebook @Duchess.Catherine.website

Właśnie rozpoczął się poród księżnej Kate Middleton. Oficjalna informacja pojawiła się na Twitterze Kensington Palace.

„Jej Królewska Wysokość, Księżna Cambridge została dziś rano przyjęta do szpitala St. Mary w Paddington w Londynie we wczesnym stadium porodu.

Księżna została przewieziona samochodem z Kensington Palace do skrzydła Lindo w szpitalu St. Mary zraz z księciem Cambridge” – można przeczytać na oficjalnym profilu rodziny królewskiej na Twitterze.

Zobacz także: Księżna Kate skorzysta z hipnozy podczas porodu?

Księżna Kate rodzi

Według spekulacji pojawiających się w prasie, poród księżnej Kate miał się odbyć 23 kwietnia. Płeć dziecka nie jest jeszcze znana, jednak media insynuują, że będzie to dziewczynka.

Księżna Kate i książę William wychowują niespełna 5-letniego synka George’a i 3-letnią córeczkę Charlotte. We wrześniu ubiegłego roku roku George rozpoczął edukację w prywatnej szkole Thomas’s w południowym Londynie. Na pierwsze zajęcia odprowadził go ojciec, a czterolatka powitała sama dyrektorka placówki – Helen Haslem.

Źródło: WP Gwiazdy

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Czy Warszawa rzeczywiście dusi się od smogu? Zapytaj ekspertów i wykonaj spirometrię!

Dym ulatujący z komina na dachu domu jednorodzinnego /Ilustracja do tekstu: Warszawski smog: fakt czy mit? Porozmawiaj z ekspertami i wykonaj spirometrię
Fot.: Pixabay.com

Kwestia stołecznego smogu wzbudza w ostatnich miesiącach żywe emocje. Media alarmują, że w Warszawie nie ma czym oddychać, i co rusz donoszą o nowej katastrofie ekologicznej. Ile jest w tym prawdy? Gdzie kryje się największe zagrożenie i czy można zabezpieczyć się przed jego skutkami? Już 18 kwietnia br. możesz porozmawiać o tym z ekspertami Politechniki Warszawskiej oraz National Cancer Institute (USA). W programie spotkania m.in. wykład naukowy oraz indywidualne rozmowy.

Gościem specjalnym wydarzenia będzie amerykański specjalista ds. epidemiologii dr Mark Parascandola (National Cancer Institute), który od wielu lat bada wpływ zanieczyszczeń powietrza na zdrowie człowieka. Podczas 20-minutowej prelekcji, która rozpocznie spotkanie, zaproszony przez ambasadę USA ekspert podpowie, jak zminimalizować ryzyko raka wynikające ze złej jakości powietrza.

Dyskusje o warszawskim smogu i bezpłatna spirometria

Po części wykładowej przyjdzie czas na indywidualne rozmowy – m.in. o warszawskim smogu, chorobach płuc i zdrowiu środowiskowym. Na pytania gości odpowiedzą zarówno dr Parascandola, jak i dr hab. inż. Artur Badyda z Wydziału Instalacji Budowlanych, Hydrotechniki i Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej. Profesor PW i były doradca Ministra Środowiska specjalizuje się w kwestiach związanych z oddziaływaniem zanieczyszczeń powietrza na środowisko, w tym – na zdrowie człowieka.

Uczestnicy wydarzenia będą mogli porozmawiać również o systemie prewencji i kontroli spalania śmieci w domowych piecach. Do dyskusji na ten temat zaproszą mieszkańców przedstawiciele Straży Miejskiej m.st. Warszawy.

Dodatkową atrakcją spotkania będzie możliwość bezpłatnego wykonania spirometrii, czyli badania czynnościowego płuc. To jedno z najważniejszych badań w diagnostyce przewlekłych chorób układu oddechowego, które rozwijają się na skutek smogu. Badanie jest bezbolesne i nie wymaga specjalnych przygotowań. Polega na wdmuchiwaniu do specjalnego aparatu całego zapasu powietrza, które znajduje się w płucach.

Spotkanie na temat warszawskiego powietrza odbędzie 18 kwietnia w Centrum Kreatywności Targowa w Warszawie (ul. Targowa 56). Start o godz. 18.00.

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na UW. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.