Przejdź do treści

„Owłosiona” reklama – koniec zafałszowanego obrazu kobiecego ciała!

owłosiona kobieta - reklama Billie
Fot Screen z reklamy golarek Billie

Ze świecą szukać reklamy golarki dla kobiet, w której widać owłosione ciało. Na ekranach telewizorów mamy do czynienia z goleniem idealnie gładkiej i nakremowanej skóry. A przecież rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Producent maszynek do golenia „Billie” postanowił powiedzieć „nie” sztuczności i zafałszowanemu obrazowi kobiecego ciała. Powstała nietuzinkowa reklama!

Owłosione ciało tematem tabu

Choć brzmi nieco absurdalnie, to wszystkie aktorki w spotach reklamowych golą perfekcyjnie gładkie ciało, w szczególności nogi i pachy. Wiadomo, że owłosienie nie wygląda zachęcająco, a u niektórych wręcz może wzbudzić niesmak. Dlatego też producenci maszynek do golenia postanowili zafałszować rzeczywistość. Jednak przecież owłosione ciało nie powinno być tematem tabu, o czym od niedawna przekonuje nas pewien nieco kontrowersyjny, ale jakże prawdziwy spot reklamowy.

Nietuzinkowa reklama

W reklamie promującej maszynki „Billie” możemy podziwiać kobiety, które nie dość, że mają owłosione ciało, to jeszcze posiadają inne niedoskonałości. Jednak cellulit, wystający brzuszek, czy tak zwane motylki na rękach, nie odbierają im piękna, wdzięku ani seksualności. Owłosione ręce, pachy, czy okolice bikini są zupełnie naturalną rzeczą, dlaczego więc reklama ta budzi tak wielkie zdziwienie?

Ta niecodzienna i nietuzinkowa reklama pokazuje prawdziwe oblicze kobiet, o odmiennych figurach i różnym kolorze skóry. Każda z nas może odnaleźć siebie w przygotowanym spocie reklamowych – właśnie to jest cudowne i wyjątkowe! Mamy szansę odczarować prezentowany w reklamach obraz kobiecego piękna, który – nie ukrywajmy – bardzo często znacząco odbiega od rzeczywistości. Może właśnie ta szczerość i odwaga sprawi, że producent, a co za tym idzie produkt, skradnie serca milionom kobiet?

 

 

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Billie (@billie)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Billie (@billie)

Zobacz też: Owłosione kobiece ciało – kontrowersja, czy natura? Te zdjęcia łamią tabu!

Taka miłość zdarza się raz na 60 lat! Zobacz niezwykłą sesję ślubną staruszków

sesja na 60-lecie ślubu
Fot. Katie Autry Photography ze strony nebraska.tv

Mąż (88 lat) i żona (81 lat) świętowali 60-lecie ślubu podczas sesji zdjęciowej – nie byle jakiej! Założyli swoje oryginalne stroje ślubne – garnitur i suknię (ręcznie uszytą przez pannę młodą ponad pół wieku temu!). Romantyczne ujęcia na tle natury, wykonane przez fotografkę Katy Autry, zrobiły furorę w sieci. Widać na nich parę zakochanych w sobie ludzi – jaki jest sekret ich wiecznie młodej miłości?

Marvin i Lucille Stone pobrali się w 1960 roku w małym kościele luterańskim w Sterling w stanie Nebraska (USA). On miał wtedy 29 lat, a ona 22 lata.

To był typowy ślub. Mieliśmy pastora, dla którego to była pierwsza ceremonia zaślubin w karierze… był trochę zdenerwowany, ale udało się i pobraliśmy się – powiedział Marvin w wywiadzie dla telewizji KGHI.

„Mój tata płakał” – dodała Lucille. „Mama promieniała z radości. Oni oboje uważali, że Marvin jest po prostu idealny, a to pomaga, gdy twoi rodzice lubią osobę, z którą się ożenisz”. Małżonkowie doczekali się trójki dzieci.

Facebook Katie Autry Photography

Zobacz też: 5 sposobów, którymi niepłodność niszczy twoje małżeństwo – gdzie podziała się MIŁOŚĆ?

Sekret długotrwałego związku

Przy okazji sesji zdjęciowej para zdradziła kilka sekretów swojego udanego małżeństwa:

  • Wspólna przeszłość, podobne doświadczenia życiowe

Marvin i Lucill urodzili się w latach 30’ XX wieku, czyli podczas tzw. Wielkiego Kryzysu. Oboje pochodzili z farm, mieli podobne cele życiowe i zostali nauczycielami.

  • Te same wartości

Nie zawsze trzeba się zgadzać, jednak w ważnych sprawach trzeba iść w jednym kierunku. Od początku trzeba zakładać, że małżeństwo jest na zawsze, nie zastanawiać się nad ewentualnym rozstaniem.

  • Nie martw się! Rozmawiaj

Nie zamartwianie się, radzenie sobie z trudnościami i komunikacja są kluczowe dla udanego małżeństwa.

Facebook Katie Autry Photography

Dodatkowo para podała 5 zasad trwałego małżeństwa

  1. Pracuj ciężko.
  2. Bądź miły dla drugiej osoby.
  3. Myśl, zanim coś powiesz.
  4. Polegaj na mocnych stronach drugiej osoby w pokonywaniu swoich słabości.
  5. Bądź silny w wierze.

Facebook Katie Autry Photography

Sesja zdjęciowa na 60-lecie ślubu

Fotografka Katie Autry wyznaje, że trudno było jej powstrzymać łzy wzruszenia, gdy patrzyła na zakochanych staruszków. Mówiła, że w każdym geście, spojrzeniu i uśmiechu było widać przepełniającą ich miłość.

Marvin i Lucille Stone pozowali w plenerze trzymając się za ręce i tańcząc. 88-letni Marvin miał na sobie czarny smoking z dopasowaną muszką, a 81-letnia Lucille wspaniałą koronkową suknię, którą uszyła ręcznie ponad 60 lat temu!

I had the pleasure of working with Marvin and Lucille to celebrate their 60th wedding anniversary . This may be one of…

Opublikowany przez Katie Autry Photography Czwartek, 20 sierpnia 2020

Sesja zdjęciowa staruszków to niejedyna nietypowa sesja ślubna. Jakiś czas temu pisaliśmy o sesji ślubnej bez pana młodego. Jak to możliwe? Przeczytaj TUTAJ.

Źródło: Daily Mail

Zobacz też: Hasztag #BABCING – czyli jak być babcią w XXI wieku!

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu Współczesna Rodzina. Absolwentka resocjalizacji na Uniwersytecie Warszawskim. Kilka lat przepracowała w dziale HR zagranicznych firm produkcyjnych, podczas urlopu macierzyńskiego rozpoczęła przygodę z dziennikarstwem i social mediami.

Rozwodowe ABC – co zrobić, żeby zakończyć małżeństwo

rozwód czy separacja - ABC
Fot deklofenak/ 123RF

Jak wiele innych życiowych projektów, również małżeństwo nie zawsze jest udane. W takiej sytuacji można zrobić jedno z dwojga: albo coś zmienić w związku, by go uratować (a przynajmniej podjąć starania w tym kierunku), albo się rozstać. Jeśli wiesz już na pewno, że to drugie rozwiązanie jest dobre, przystąp do działania, uwzględniając kilka etapów.

1. Zastanów się: rozwód czy separacja?

Po pierwsze dokonaj wyboru: rozwód czy separacja? Choć ostateczna decyzja należy do ciebie, bo to twoje życie, nie będę kryć, że jestem zwolenniczką rozwodów, czyli radykalnych cięć – bo skoro coś „chrzani” się na tyle, że podejmujecie formalne działania, by to uregulować, raczej nie jest wam już po drodze. Często bywa tak, że separacja – motywowana wolą naprawy małżeństwa – jednak tego celu nie realizuje, a para i tak po jakimś czasie kończy na sali sądowej w sprawie rozwodowej. Po co więc przedłużać agonię i dwukrotnie przechodzić przez sądową traumę?

Rozwód to rozwiązanie małżeństwa przez sąd, skuteczne z chwilą uprawomocnienia się wyroku rozwodowego. Z tą chwilą małżeństwo przestaje istnieć. Rozwód może zostać orzeczony przez sąd, jeżeli nastąpił zupełny i trwały (nieodwracalny) rozkład pożycia, czyli wówczas, gdy zaszły tzw. pozytywne przesłanki rozwodowe. Jednak nawet jeżeli wystąpiły przesłanki rozwodowe (nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia między małżonkami), sąd nie orzeknie rozwodu w następujących sytuacjach (negatywne przesłanki rozwodowe):

  • gdyby wskutek tego orzeczenia miało ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków,
  • jeżeli z innych względów niż dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego,
  • jeżeli rozwodu żąda małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że:
  1. drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo
  2. odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Rozwiedzeni małżonkowie nie odpowiadają wzajemnie za swoje zobowiązania, tj. te, które powstały już po rozwodzie. W razie śmierci jednego z rozwiedzionych małżonków drugi z nich nie należy do kręgu spadkobierców ustawowych zmarłego.

Separacja to słowo często stosowane w języku potocznym i oznaczające faktyczne rozdzielenie małżonków „od stołu i łoża” – poprzez zaniechanie pożycia małżeńskiego, prowadzenie odrębnych gospodarstw domowych, często również obranie przez każdego z nich odrębnego miejsca faktycznego pobytu. Natomiast separacja jako instytucja prawna oznacza zawieszenie – w wyniku orzeczenia sądowego – niektórych skutków wynikających z zawarcia małżeństwa i powstanie w ich miejsce takich skutków, jakie wiążą się z orzeczeniem rozwodu. Jednak takie orzeczenie sądu nie rozwiązuje małżeństwa, a jego skutek powstaje z chwilą uprawomocnienia się wyroku (bądź postanowienia) separacyjnego.

W wyniku orzeczenia separacji przez sąd małżeństwo nadal istnieje (żaden z małżonków nie może zawrzeć kolejnego małżeństwa), jednak szereg kwestii – głównie majątkowych – jest rozwiązanych w taki sposób, jak gdyby małżeństwo zostało rozwiązane przez rozwód (np. ustaje wspólność ustawowa między małżonkami, małżonkowie nie odpowiadają wzajemnie za swoje zobowiązania, nie dziedziczą po sobie). Z natury separacji wynika ponadto, że jest to stan odwracalny – jeżeli obydwoje małżonkowie wyrażą na to zgodę, sąd orzeka o zniesieniu separacji i z tą chwilą ustają jej skutki.

Separacja może zostać orzeczona, gdy nastąpił zupełny rozkład pożycia, przy czym nie musi on być trwały (nieodwracalny) – są to tzw. pozytywne przesłanki separacyjne. Jeżeli małżonkowie mają wspólne małoletnie dzieci, sąd – nawet jeśli nastąpił zupełny rozkład pożycia – nie orzeknie separacji, jeżeli wskutek niej miałoby ucierpieć dobro tych dzieci albo jeżeli z innych względów orzeczenie separacji pozostawałoby w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego (negatywne przesłanki separacyjne). Jeżeli jednak małżonkowie nie mają wspólnych małoletnich dzieci, sąd może orzec separację, jeśli obydwoje wyrażają na to zgodę. Oznacza to, że w takiej sytuacji sąd nie musi już gruntownie badać, czy wystąpiły przesłanki separacyjne (zupełny rozkład pożycia).

Małżonkowie pozostający w separacji nie odpowiadają wzajemnie za swoje zobowiązania. W razie śmierci jednego z małżonków pozostających w separacji drugi z nich nie należy do kręgu spadkobierców ustawowych zmarłego (art. 9351 k.c.).

2. Skonsultuj się z prawnikiem

Nawet jeśli sprawa jest ugodowa i jesteście w stanie wypracować zgodny scenariusz rozwodu, warto skonsultować się z prawnikiem, by – dysponując obiektywną wiedzą i oceną sytuacji –  rozważyć wszystkie za i przeciw planowanych rozwiązań. Rozwód to jedna z ważniejszych życiowych decyzji – tak z psychologicznego, jak i prawnego punktu widzenia. Warunki, na jakich się rozwiedziesz, mogą mieć wpływ na wiele lat naprzód. Skoro konsultujemy się z prawnikiem kupując mieszkanie, biorąc kredyt czy spisując testament, dlaczego nie mielibyśmy tego zrobić w sytuacji rozwodu?

Nie polecam polegania na informacjach, które garściami możemy czerpać z internetu bądź od mniej lub bardziej potrzaskanych w sprawach rozwodowych znajomych – to nie są obiektywne źródła informacji, nie uwzględniają twojej indywidualnej sytuacji, a niejednokrotnie są to po prostu wierutne bzdury, niemające wiele wspólnego z realiami prawnymi i sądowymi. Nie namawiam za wszelką cenę do korzystania z usług pełnomocnika zawodowego do prowadzenia całej sprawy – często nie ma takiej potrzeby. Ale sama konsultacja, której celem jest analiza twojej indywidualnej sytuacji, ma ogromny sens. Dowiesz się dzięki temu czy warto upierać się przy orzekaniu o winie, czy pozostawienie władzy rodzicielskiej nad dzieckiem czy dziećmi po stronie obojga rodziców będzie korzystne, jaka będzie rozsądna wysokość dochodzonych alimentów jak je w razie potrzeby udokumentować, czy kontakty z dzieckiem lepiej uregulować w wyroku czy porozumieniu rodzicielskim, wreszcie jak rozwiązać kwestię podziału majątku. Mając taką wiedzę, możesz w dojrzały sposób podjąć decyzję, na jakich warunkach rozstaniesz się ze współmałżonkiem.

3. A może mediacja?

O mediacjach warto pomyśleć w dwóch sytuacjach:

  1. kiedy są między nami nieporozumienia, które przeszkadzają nam normalnie, czyli harmonijnie funkcjonować, ale nie chcemy się rozstawać, chcemy dojrzale podejść do problemu, zmierzyć się z nim, podjąć próbę ratowania związku, a jednocześnie – przynajmniej na razie – nie jesteśmy gotowi na terapię małżeńską;
  2. kiedy jesteśmy zdecydowani na rozwód albo przynajmniej jedno z nas podjęło taką decyzję, a chcemy zgodnie ustalić wszelkie kwestie związane z rozstaniem, by postępowanie sądowe przeszło bez niepotrzebnej straty czasu i życiowej energii.

Jeżeli macie dzieci, właśnie w mediacjach możecie ustalić wszelkie związane z nimi kwestie – z kim będą mieszkać, czy władza rodzicielska będzie przysługiwać obojgu rodzicom, czy nie (tj. czy drugi rodzic będzie miał ograniczoną władzę rodzicielską), według jakiego harmonogramu będą odbywać się kontakty dzieci z tym rodzicem, z którym nie będą mieszkać na stałe (z reguły jest to ojciec), wreszcie jakie alimenty będzie płacić ten drugi rodzic. Zagadnienia dotyczące dzieci, uzgodnione w mediacjach, przybierają postać porozumienia rodzicielskiego (zwanego też planem wychowawczym), które podpisują strony oraz mediator.

W mediacji można też ustalić inne ważne kwestie: czy rozwodzimy się zgodnie, czyli bez orzekania o winie, jak podzielimy się wspólnym majątkiem, a jeśli nie będziemy go dzielić, jak będziemy nim zarządzać i z niego korzystać (np. jedna nieruchomość do korzystania dla jednego z małżonków, druga dla drugiego, albo jak będziemy korzystać z jednego wspólnego domu czy mieszkania).

Jeśli w mediacjach uda się wam wypracować porozumienie, rozwód przejdzie gładko – postępowanie przed sądem powinno się skończyć na jednej rozprawie.

Mediacje dzielimy na:

  1. a) prywatne – kiedy sami wybieramy mediatora,
  2. b) sądowe – kiedy na wniosek stron sąd (już w toku sprawy o rozwód) kieruje rozwodzących się małżonków do mediacji i wyznacza osobę mediatora.

4. Jakie zgromadzić dokumenty?

Liczba dokumentów bądź innych dowodów, które dołączysz do pozwu, zależy od stopnia skonfliktowania stron. W sprawach ugodowych wystarczające dokumenty to z reguły skrócony odpis aktu małżeństwa oraz skrócony odpis aktu każdego z małoletnich dzieci stron. Obecnie dokumenty te – dzięki elektronicznemu systemowi aktów stanu cywilnego – można uzyskać w dowolnym urzędzie stanu cywilnego, niezależnie od tego gdzie małżeństwo zostało zawarte czy urodziło się dziecko. Do pozwu warto też od razu dołączyć do pozwu potwierdzenie uiszczenia opłaty sadowej od pozwu o rozwód (600 zł), co przyspiesza procedurę. Jeśli strony mają małoletnie dziecko bądź dzieci, z pozwie należy od razu wskazać świadka, który zna sytuację opiekuńczo-wychowawczą potomstwa rozwodzącej się pary i którego zeznania przekonają sąd, że dobro dzieci nie ucierpi wskutek orzeczenia rozwodu.

Jeśli jednak sprawa jest konfliktowa, dokumenty załączane do pozwu mnożą się – mogą to być dokumenty dla wykazania winy współmałżonka (np. raport detektywistyczny, korespondencja stron), dla wykazania które z małżonków jest rodzicem pierwszoplanowym dla potomstwa (np. zaświadczenia ze szkoły, od psychologa, z przychodni), jaka powinna być wysokość alimentów (np. faktury, rachunki, potwierdzenia przelewów dokumentujące koszty utrzymania dzieci, zeznania podatkowe, umowy o pracę czy umowy cywilnoprawne wskazujące na zarobki stron), wreszcie jaki powinien być harmonogram kontaktów z dzieckiem tego z rodziców, który nie mieszka bądź nie będzie z dzieckiem mieszkał na stałe w wyniku rozwodu. W sprawach spornych nie tylko dowody z dokumentów mają znaczenie – warto również wnioskować o przesłuchanie świadków mających wiedzę na temat życia małżonków i ich dzieci.

5. Gdzie złożyć pozew i ile to kosztuje?

Sprawy o rozwód są rozpoznawane przez sądy okręgowe. Właściwy do rozpoznania takiej sprawy jest sąd, w którego okręgu małżonkowie mieli ostatnie wspólne miejsce zamieszkania, o ile chociaż jedno z nich w okręgu tym nadal przebywa. Jeśli nie, wówczas pozew należy złożyć do sądu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania strony pozwanej.

Opłata sądowa od pozwu o rozwód to 600 zł. Warto od razu do pozwu załączyć potwierdzenie uiszczenia tej opłaty, gdyż przyspiesza to procedurę. Pozew możemy złożyć bezpośrednio w sądzie – w biurze podawczym, bądź też wysłać pocztą listem poleconym. Pozew składamy w dwóch egzemplarzach – jeden z nich to oryginał, drugi zaś odpis, który sąd doręczy drugiej stronie postępowania.

6. I co dalej?

Jak już złożysz pozew, sprowokujesz machinę wymiaru sprawiedliwości, by zaczęła przetwarzać twoją sprawę. Co to oznacza? W pierwszej kolejności zostanie wyznaczony sędzia do rozpoznania twojej sprawy – obecnie odbywa się to w drodze losowania. Następnie sędzia sprawdzi czy pozew nie ma jakiś braków formalnych (np. brakuje opłaty sądowej, podpisu na pozwie, czy aktu małżeństwa). Jeśli zauważy braki, wezwie stronę powodową do ich usunięcia i wyznaczy na to 7 dni od otrzymania wezwania. Jeśli pozew nie jest dotknięty brakami, sędzia zarządzi doręczenie odpisu pozwu drugiej stronie postępowania i wyznaczy jej termin, nie krótszy niż 14 dni, na wniesienie odpowiedzi na pozew. Po wpłynięciu odpowiedzi na pozew bądź bezskutecznym upływie wyznaczonego stronie pozwanej terminu sąd wyznaczy termin rozprawy. Czasami zanim to zrobi, kieruje strony do mediacji – by dać im szansę ugodowego wypracowania warunków rozwodu.

W sprawach ugodowych można rozwieść się na pierwszej rozprawie. Natomiast w sprawach, w których strony nie są w stanie dojść do porozumienia, może być wiele rozpraw rozłożonych w czasie na kilka lat. Gdy zapadnie wyrok, strona niezadowolona z tego rozstrzygnięcia bądź jego części, może wnieść apelację do sądu apelacyjnego. Wyrok sądu apelacyjnego jako sądu drugiej instancji zamyka sprawę – w sprawach rozwodowych nie przysługuje skarga kasacyjna do Sadu Najwyższego.

rozwód czy separacja okładka

 

Więcej dowiesz się z książki autorki artykułu, Joanny Hetman-KrajewskiejRozwód czy separacja? Poradnik praktycznyPortal Współczesna Rodzina jest patronem medialnym książki!

Nasi czytelnicy i czytelniczki mają szansę na wyjątkowy rabat 20% na tę publikację w księgarni Profinfo – aby skorzystać ze zniżki, wystarczy w formularzu zamówienia wpisać kod:
rodzina20 

Joanna Hetman-Krajewska

 

Joanna Hetman-Krajewska – adwokat i radca prawny w Kancelarii Prawniczej PATRIMONIUM w Warszawie; wykonuje zawód od 2003 r.; specjalizuje się w prawie rodzinnym i prawie autorskim. Ukończyła Studium Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie prowadzone przez Stowarzyszenie Niebieska Linia. Prowadziła wiele spotkań z kobietami na tematy prawne związane z funkcjonowaniem rodziny, m.in. w Centrum Praw Kobiet. Autorka licznych tekstów poradniczych na temat prawa rodzinnego, a także książki „Rozwód czy separacja. Poradnik praktyczny” (Wolters Kluwer, 2020).

 

Zobacz też: „Chcę się rozwieść!” – rozwód czy separacja? [EKSPERTKA]

Redakcja

Portal o rodzinie.

Rozwód czy separacja? Prawne zawiłości prostym językiem – PODCAST

rozwód czy separacja podcast
Fot Andriy Popov/ 123RF

Nieraz język prawniczy jest na tyle skomplikowany, że przeciętna osoba nie porywa się nawet na próby jego zrozumienia. Jeśli jednak stajemy przed dylematem – rozwód czy separacja – nie ma już wyjścia i trzeba bliżej przyjrzeć się dotyczącym nas zagadnieniom. W prosty sposób, zarówno w swojej książce „Rozwód czy separacja? Poradnik praktyczny”, jak i stworzonym wspólnie z nami PODCASCIE, wyjaśnia je prawniczka Joanna Hetman-Krajewska.

Schody pojawiają się już na samym początku, czyli w rozumieniu pojęć „rozwód” oraz „separacja”. Pojawiają się one także w języku potocznym, a przecież nie zawsze jest on równoznaczny z tym, co dzieje się w prawie.

SEPARACJA

Rozróżniamy dwa pojęcia: separacji faktycznej oraz separacji prawnej. Faktyczna jest tym, z czym kojarzy nam się kolokwialnie, czyli małżonkowie nie prowadzą wspólnie gospodarstwa domowego, nie mieszkają razem, a stan taki może czasami trwać wiele lat. Kiedy więc ludzie mówią: „Jesteśmy w separacji”, zwykle używają tego pojęcia właśnie w tym kontekście, przy czym ich małżeństwo formalnie trwa.

Jeśli zaś mówimy o separacji prawnej, mamy na myśli separację, którą orzekł sąd. W wyniku orzeczenia separacji pomiędzy małżonkami automatycznie powstaje rozdzielność majątkowa, a małżonkowie nie dziedziczą po sobie.

ROZWÓD

Wymienione wyżej skutki separacji dotyczą także rozwodu, lecz separacja nie sprawia, że małżeństwo ustaje – ono nadal trwa. Rozwód jest zaś rozwiązaniem małżeństwa przez sąd, co akurat jest spójne z tym, co pojawia się w rozumieniu potocznym.

To tylko niewielki procent tego, co warto o obu tych sytuacjach wiedzieć.

  • O czym pamiętać kończąc związek formalny?
  • Jakie kroki warto podjąć?
  • Czy zawsze trzeba korzystać z pomocy prawnika?

Prostym i zrozumiałym językiem wyjaśnia to (i wiele innych wątpliwości) Joanna Hetman-Krajewska – adwokat i radca prawny. Posłuchaj naszego PODCASTU i przeczytaj książkę naszej ekspertki, a prawo nie będzie miało dla Ciebie tajemnic!

Portal Współczesna Rodzina jest patronem medialnym książki „Rozwód czy separacja? Poradnik praktyczny„!
Nasi czytelnicy i czytelniczki mają szansę na wyjątkowy rabat 20% na tę publikację w księgarni Profinfo – aby skorzystać ze zniżki, wystarczy w formularzu zamówienia wpisać kod: rodzina20 



Zobacz też: Rozwodowe ABC – co zrobić, żeby zakończyć małżeństwo

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

MAMA WIE – spotkania online dla przyszłych i obecnych rodziców

webinar mama wie
fot. materiały prasowe

Już 13 września zapraszamy na ostatnie w tej edycji spotkania MAMA WIE online.

Każdy przyszły rodzic potrzebuje fachowej wiedzy, a w obecnej rzeczywistości najlepiej poznawać tajniki opieki i pielęgnacji maluszków z domowego zacisza.  Bezpiecznie i wygodnie możecie teraz zdobywać cenną wiedzę bez wychodzenia z domu. Gościem specjalnym, który towarzyszy spotkaniom od początku, będzie znany fizjoterapeuta Paweł Zawitkowski – specjalizujący się w terapii neurorozwojowej, oddechowej i terapii jedzenia. Od lat doradza rodzicom jak przez dotyk, ruch oraz zwariowane pomysły wspierać prawidłowy rozwój ich dzieci.

Szczegółowy program poniżej:

  • PODSTAWY PIERWSZEJ POMOCY
  • ROZWÓJ PRZEZ ZABAWĘ. EMOCJONALNE I ŚRODOWISKOWE UWARUNKOWANIA ROZWOJU. PROSTE ZASADY OCENY I WSPOMAGANIA ROZWOJU DZIECKA – gość specjalny Paweł Zawitkowski – fizjoterapeuta
  • BEZPIECZEŃSTWO PRZEWOŻENIA DZIECI W AUCIE
  • TRIPP TRAPP® – KRZESŁO, KTÓRE ROŚNIE Z DZIECKIEM

Dodatkowo konkurs z super nagrodami od partnerów akcji.

Linki do rejestracji:

godz. 10-13 <KLIK>

godz. 15-18 <KLIK>

Więcej informacji na www.mama-wie.pl oraz na www.facebook.com/mamawiewarsztaty

VIDEO ZAPROSZENIE NA WEBINAR <KLIK>

Zobacz też: Idealny przepis na pierwszą podróż z niemowlakiem

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.