Przejdź do treści

Rozwód czy trwanie w trudnym małżeństwie? Poznaj perspektywę dziecka

Czasami małżeństwo się nie udaje, pomimo prób i starań. Ludzie do siebie nie pasują, nie są ze sobą szczęśliwi, a czasami szczerze się nie znoszą. Albo gorzej. Dla dorosłych, którzy w dniu ślubu mieli dla siebie przynajmniej ciepłe uczucia, rozwód jest porażką. Nawet, jeżeli jest chciany i wyczekiwany. Jest widocznym dowodem na to, że coś ważnego się nie udało. Jeśli w małżeństwie są dzieci, jest jeszcze trudniej. Większość rodziców tkwiących w trudnych małżeństwach zmaga się z pytaniem, co jest dla dzieci lepsze, co zrobi im mniejszą krzywdę – bycie razem pomimo wszystko, czy rozwód.

Decyzja o zakończeniu związku nigdy nie powinna być podejmowana pochopnie. Tym bardziej, kiedy w grę wchodzi dobro dzieci. Czy więc można jednoznacznie powiedzieć, co jest dla dzieci lepsze?

Na linii ognia

Pewien terapeuta opowiadał na seminarium o swojej 14-letnej pacjentce, która zobowiązała go do rozmowy z jej rodzicami i namówienia ich na rozwód. To był jej warunek, bez którego nie chciała kontynuować terapii. Terapeuta był zdziwiony do czasu, kiedy faktycznie spotkał się z rodzicami dziewczynki i na własne oczy zobaczył, jak się wobec siebie zachowują, jak bardzo są raniący i jak nie do wytrzymania jest pięć minut w ich towarzystwie.

Dzieci wychowywane w rodzinie niekoniecznie przemocowej, ale pełnej napięcia, krzyku lub niewyrażonej wprost agresji, czują i widzą nieszczęście swoich rodziców. Czują brak bliskości, intymności, wsparcia. Widzą mniej lub bardziej zaciętą walkę. Nawet najmniejsze dzieci, niemowlęta, czują świat wokół nich.

Dodatkowo, dzieci czują się odpowiedzialne za to, czego doświadczają ich rodzice i co dzieje się w ich rodzinie. Jeśli rodzice się kłócą, dziecko może pomyśleć, że to przez niego. Jeśli na siebie krzyczą, może sądzić, że zrobiło coś złego. Można się zastanawiać, jaki sens ma w takiej sytuacji podtrzymywanie rodziny dla „dobra” dzieci.

Dla rozwoju dziecka przebywanie w środowisku przepełnionym napięciem lub agresją nie pozostaje bez skutków. W psychologii mówi się o tym, że dziecko internalizuje swoich rodziców. To znaczy zawiera cechy każdego z nich w sobie, ich relacje, sposób funkcjonowania i wchodzenia w interakcje z ludźmi. Jeśli rodzice są w ciągłym konflikcie, dziecko ten konflikt zinternalizuje. Może chcieć być blisko ludzi, ale nie będzie potrafiło. Będzie potrzebowało bliskości, ale będzie ją odrzucać. Jeśli na przykład sytuacja w rodzinie jest taka, że ojciec jest agresywny, krzyczy, odzywa się obraźliwie do matki, która z kolei pozostaje bierna i zdaje się w pokorze znosić obelgi, można mieć pewne przypuszczenia, jak będzie funkcjonować dziecko takiej pary. Pewnie będzie miało trudność w tworzeniu relacji; będzie się spodziewało ataku (ojciec), z którym nie będzie sobie potrafiło poradzić (jak matka).

Emocje

Bez wątpienia życie emocjonalne dzieci cierpi na skutek dorastania w rodzinie nieszczęśliwej, przemocowej lub istniejącej tylko z poczucia obowiązku. Dorośli pochodzący z tego typu rodzin cierpią z powodu depresji, zaburzeń osobowości, dystymii, które często leczą sami za pomocą alkoholu lub środków odurzających. Wcześnie uczą się, że w gruncie rzeczy nie mają na kogo liczyć, ponieważ rodzice są zajęci własnymi problemami. Dzieciństwo takich osób nie trwa zbyt długo; często muszą przedwcześnie dorosnąć, żeby na przykład zająć się emocjonalnie słabszym rodzicem lub młodszym rodzeństwem.

Bliskość i intymność

Dzieci wychowane przez walczących ze sobą rodziców nie ufają bliskim relacjom. Intymność kojarzy się z konfliktem, niechęcią, walką, intymność jest w ich doświadczeniu z zasady dysfunkcjonalna. Oznacza też, że nie można się bronić. W dorosłości unikają więc sytuacji, kiedy są bezbronni, nawet jeśli oznacza to brak bliskich relacji.

Przed decyzją o rozwodzie

Decyzja o rozwodzie prawie nigdy nie jest łatwa. Nawet bardzo złe małżeństwa miały dobre momenty, między dwojgiem ludzi istniała jakaś więź i najważniejsze- była nadzieja na coś wspólnego. Zanim więc podejmie się decyzję o rozstaniu, warto podjąć wszystkie kroki, które pozwolą upewnić się w decyzji lub zrezygnować z niej. Możliwości jest kilka.

Terapia małżeńska

Termin jest nieco mylący, ponieważ w gruncie rzeczy chodzi o terapię pary, bez względu na to, czy jest to związek zalegalizowany lub sakramentalny. Jest to zwykle pierwszy krok, który wykonuje się w sytuacji konfliktu lub zagrożenia rozpadem związku. Terapia stwarza przestrzeń, w której można bezpiecznie rozmawiać o istniejącej sytuacji, można dojść do źródeł konfliktu oraz znaleźć sposoby jego rozwiązania. Albo też…podjąć świadomą decyzję, że dalej wspólnie nie można iść. Jeśli nawet taka byłaby decyzja, w terapii można szukać sposobów, by ograniczyć straty w procesie rozstawania. Rodzicom, którzy mają przestrzeń dla siebie, miejsce w którym mogą swobodnie i otwarcie rozmawiać, łatwiej też będzie wspierać dzieci w procesie rozstawania.

Terapia nie daje gwarancji, że uda się utrzymać związek, ale pomaga podjąć świadomą decyzję i zminimalizować koszty, które trzeba ponieść.

Terapia indywidualna

Wchodząc w związek wnosimy doświadczenie wszystkich wcześniejszych relacji, pamięć o relacji z rodzicami oraz relacji naszych rodziców. Na fali uniesienia, miłości i nadziei łatwo o tym zapomnieć. Zwykle jednak w którymś momencie wspomnienia, które ciągle są w nas  żywe, wracają. W związku zaczynają być powtarzane te same mechanizmy, które kiedyś obserwowaliśmy i które nauczyliśmy się w stosować w życiu. Terapia indywidualna może wówczas pomocna w oddzieleniu tego, co było od tego, co jest teraz.

Grupy wsparcia

Są to mniej popularne i dostępne formy wsparcia, ale również bardzo ważne. W grupie przede wszystkim zyskujemy poczucie, że nie jesteśmy sami, że ktoś inny też przez to przeszedł i wyszedł z tego suchą stopą, że rozwód można przeżyć, że dzieci nie muszą być naznaczone na całe życie. To cenne źródło wiedzy i ulgi.

Rozwód nigdy nie jest łatwym doświadczeniem, ale też nie musi nim być małżeństwo. Jeśli są dzieci, trzeba brać pod uwagę ich dobro. Czy lepsze będzie dla nich rozwód czy trwanie w kiepskich związku to już sprawa indywidualna. Trzeba sporo czasu i poszukania w sobie uczciwej odpowiedzi.

Katarzyna Mirecka

psycholożka i psychoterapeutka, absolwentka Uniwersytetu Nottingham. Ukończyła 4-letnie całościowe szkolenie psychoterapeutyczne w Instytucie Analizy Rasztów. Pracuje z osobami dorosłymi, dziećmi i młodzieżą, indywidualnie oraz grupowo. Od 2015 roku związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Pielęgnacja kikuta pępowinowego u noworodka. Zobacz porady położnej

pępek noworodka - pielęgnacja i porady
fot. materiały prasowe

Pielęgnacja pępka noworodka wydaje się wielu młodym rodzicom trudna i stresująca. Jest to spowodowane tym, że często boją się oni pielęgnować pępek bo uważają, że sprawiają ból swojemu dziecku.

W chwili pojawienia się na świecie „nowego człowieka” musi nastąpić moment rozpoczęcia przez niego samodzielnego życia poza łonem mamy. Położna lub osoba towarzysząca mamie przy porodzie, czasami nawet mama osobiście, dokonuje przecięcia pępowiny.

Pępowina łączy dziecko w brzuszku mamy z życiodajnym łożyskiem. Łożysko przyklejone do macicy mamy zapewnia dziecku przede wszystkim tlen, substancje odżywcze, a także usuwa produkty przemiany materii zapewniając dziecku prawidłowy rozwój w czasie trwania ciąży.

Warto pamiętać, że ani dno pępka, ani sam kikut nie są unerwione więc dziecko nie odczuwa dyskomfortu. Aby jednak kikut pępowinowy goił się prawidłowo, należy go odpowiednio pielęgnować. Marzena Langner – Pawliczek, położna i Ambasadorka kampanii społeczno – edukacyjnej „Położna na medal”, przedstawia porady, które rozwieją najważniejsze dylematy związane z pielęgnacją pępka noworodka.

Zobacz także: Hartowanie niemowlaka jesienią – werandowanie – poznaj porady położnej!

Metody pielęgnacji kikuta pępowinowego

Moment przecięcia pępowiny na pewno jest niebolesny zarówno dla mamy jak i dla dziecka ponieważ pępowina nie jest unerwiona. Bezpośrednio po porodzie, tzn. w chwili ustania tętnienia, na pępowinę w niewielkiej odległości od brzuszka zakłada się plastikową klamerkę. Ma ona za zadanie zamknięcie i zabezpieczenie naczyń krwionośnych i tętnic, które w pępowinie się znajdują. Dlatego pielęgnacja dna pępka i kikuta pępowiny jest bardzo ważna.

Metody i sposoby pielęgnacji kikuta pępowinowego przez wieki się zmieniały. Stosowano bakteriobójczą gencjanę, niestety wtedy obserwacja procesu gojenia była utrudniona. Spirytus, który stosowano często nieumiejętnie, drażnił skórę wokół kikuta i powodował zaczerwienienie.

Ostatnim hitem jest oktenidyna (antyseptyk) np. Oktaseptal na bazie roztworu wodnego. Preparat ten można stosować, kiedy mamy wątpliwości co do procesu gojenia. Stosujemy go raz na dobę, oczywiście wcześniej czyszcząc na sucho miejsce wokół pępka.

W 2010 roku Nadzór Krajowy w Dziedzinie Neonatologii opracował polskie zalecenia dotyczące pielęgnacji kikuta pępowinowego u noworodków, nawiązujące do zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia. Metody pielęgnacji kikuta pępowinowego do 2010 roku nie były objęte oficjalnymi zaleceniami.

W nowych wytycznych WHO zaleca się u zdrowych noworodków tzw. pielęgnację na sucho, czyli czyszczenie dna pępka czystą wodą i następnie dokładne osuszenie, a także stosowanie antyseptyków o szerokim spektrum bakteriobójczym. Nie zaleca się stosowania preparatów z alkoholem etylowym.  Warto stosować preparaty z antyseptykami zwłaszcza gdy pojawi się zaczerwienienie lub wydzielina.

Ważne jest, by pielęgnacja była właściwa i dokładna, ponieważ ma ona zasadnicze znaczenie w procesie gojenia się i oddzieleniu kikuta pępowiny. Trzeba dbać o dno pępka i kikut pępowinowy jak o każdą ranę tak, aby nie został niczym zainfekowany. W przypadku złej pielęgnacji może dojść do zakażenia i wtedy mogą pojawić się problemy.

Zobacz także: Przesądy i zabobony dotyczące ciąży, porodu i laktacji

Pępek noworodka – pielęgnacja i porady

Pielęgnacja nie jest trudna dla rodzica ani bolesna dziecka. Warto czyścić dno pępka kilka razy dziennie na sucho, aby przyspieszyć proces gojenia.

Należy pamiętać, aby przed przystąpieniem do pielęgnacji pępka umyć dokładnie ręce. Używać tylko czystych, najlepiej sterylnych gazików. Można używać również bawełnianych wacików. Nie trzeba się obawiać zamoczenia kikuta w trakcie kąpieli dziecka.

Zawsze po kąpieli należy dno pępka dokładnie wyczyścić i osuszyć. Jak najczęściej wystawiać na działanie powietrza. Nie przykrywać pieluszkami, nie zaklejać plastrem. Chronić przed podrażnieniami (guziki, zamki, napy). Zakładać luźne ubrania.

W trakcie przewijania, kiedy kikut jeszcze się utrzymuje, najlepiej używać pieluszek z wycięciem, względnie wywinąć górny pas pieluszki.

Nie należy przyspieszać oddzielania kikuta od dna mimo, że kikut już mocno się rusza. Spokojnie poczekaj aż sam spadnie.

Jak doczytałam w przeprowadzonych badaniach i często potwierdza się to w mojej praktyce, kikut oddziela się po 11-14 dniach przy pielęgnacji na sucho. Oczywiście jak wszędzie, są wyjątki. Metody pielęgnowania różnymi preparatami nie mają strategicznego wpływu na szybkość oddzielenia się kikuta od dna pępka.

Grubość pępowiny, długość pozostawionego kikuta po urodzeniu, droga porodu, kontakt z matką skóra do skóry, przebieg żółtaczki fizjologicznej, fototerapia, stosowanie tuż po urodzeniu antybiotyku z powodu jakiejkolwiek infekcji u noworodka, z badań statystycznych, które prześledziłam, mają wpływ na gojenie się kikuta pępka. Po prostu każdy z nas jest inny i potrzebuje więcej lub mniej czasu na gojenie swoich ran.

Jako ciekawostkę dodam, że statystycznie u noworodków płci żeńskiej czas gojenia jest krótszy o całe 2 dni.

Parafrazując „nie taki pępek straszny”. Trochę odwagi, delikatności, czyste ręce i będzie dobrze. W razie wątpliwości zawsze należy skontaktować się z położną bądź lekarzem.

………………………………………………………………………………………………

Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, piątej edycji konkursu przyjmowane są od 1 kwietnia do 31 lipca 2018 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2018 roku. Oddawanie głosów odbywa się na stronie www.poloznanamedal2018.pl

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Tym dzieci bawią się najchętniej. Wybrano Zabawki Roku 2018

Zabawki Roku 2018
fot. www.zabawkaroku.pl

W te Święta dzieci będą mogły miksować muzykę z Konsolą małego DJa iDance, przenieść się w urzekające krajobrazy Japonii z grą planszową Tokaido i pożegnać wszystkie smutki, karmiąc nimi Smutkozjadki. To tylko kilka spośród Zabawek Roku 2018! Znamy wyniki najważniejszego konkursu w branży dziecięcej. Jurorzy przyznali też tytuły w Konkursie Nagroda Rodziców m.in.: serii zabezpieczeń domowych REER, ocieplanym kombinezonom z serii DUCKSDAY, łóżeczku Slim Cot Bed, czy wózkowi THULE Sleek.

Jubileuszowa 10-ta edycja konkursu odbyła się w Hotelu Brant w Wiązownej pod Warszawą. Grono jurorów powiększyło się o Panie Otylię Jędrzejczak, Agnieszkę Hyży i Annę Korcz, znanych ojców Tomasza Karolaka i Rafała Mroczka.

Na tę galę przybyli też znani i lubiani rodzice: Odeta Moro, Anna Dereszowska, Katarzyna Zielińska, Dorota Gardias, Karolina Malinowska, Marcin Mroczek,  Łukasz   Nowicki,   Jakub   Wesołowski, Maja Popielarska, Anna Dec, Małgorzata Kosik, Karina Kunkiewicz, Jimi Ogden, Agnieszka Mrozińska, Michał Olszański, Wojciech Błach i wielu innych znamienitych gości. Wśród nich najważniejsi dziennikarze z branży dziecięcej i eksperci.

Zobacz także: Zabawki roku wybrane! Testowały dzieci gwiazd a w jury zasiedli celebryci

Zabawki Roku 2018 – poznaj najciekawsze propozycje

Tytuł Zabawki Roku powędrował do pięknie zilustrowanej gry rodzinnej Tokaido (wydanej przez HOBBITY), która pozwala doświadczyć kultury japońskiej. Zabawką Roku została też gra Paperback. Edycja Polska (Wydawnictwa Baldar), która rozwija słownictwo naszych dzieci, a najbardziej wprawnych graczy zmienia w pisarzy bestsellera. Wśród nagrodzonych gier znalazło się też coś dla najmłodszych. Gra Koncept Kids (od REBEL) uczy współpracy i budowania relacji. Zwycięzcami zostały także urocze pluszowe Smudkozjadki (od G3), które pożerają dziecięce smutki i odkrywają te zmartwienia przed rodzicami.

Jurorów zachwyciła Konsola małego DJa iDance XD101 Party System (od BECKER POLSKA), która pozwala tworzyć muzykę nawet 4-latkom. Dla jeszcze młodszych dzieci są klocki magnetyczne Alilo OSLO (MASF DISTRIBUTION), które doceniono za pomysł i wykonanie.

Znakiem Zabawki Roku pochwalić się mogą trójwymiarowe Puzzle mechaniczne Wooden City (od NENEKO) do samodzielnego montażu bez użycia kleju. Z kolei spośród zestawów konstrukcyjnych wygrał GRAVITRAX – interaktywny system torów kulkowych (od TM Toys). Wśród zabawek nie zabrakło elektroniki – wygrał Robot edukacyjny Abilix Krypton 0 (od Abilix) – wspierający naukę przedmiotów ścisłych oraz rozwijają kompetencje przyszłości w nurcie STEAM: kreatywność, logiczne myślenie, umiejętność rozwiązywania problemów i współpracę w grupie. Na przeciwległym biegunie zabawy – nagrodę otrzymał Pokrowiec na krzesło udający Kuchnię dla dzieci (Malinova Anielova). Spośród zabawek ruchowych nagrodzono Hulajnogę 3-kołową, która jest równocześnie rowerkiem biegowym Globber EVO COMFORT PLAY 463-100/106 (od SMJ Sport).

Zobacz także: Dzieci, które trzymają zabawki w lewej ręce, mają lepsze zdolności poznawcze

Zabawki Roku 2018 – wyróżnienia

Wyróżnienie w kategorii Zabawki Roku otrzymała seria Quizów magicznych (od Aksjomat). To zbiór małych książeczek, w których znaleźć można pytania o różnym stopniu trudności. I odpowiedzi, które ukazują się za dotknięciem.. ciepłego palca. Uznanie jurorów zdobyła Kolekcja kontrastowych zabawek dla niemowląt „First Animals” (od Babysenses). A także Składany rowerek trójkołowy Doona LIKI S3 5w1 (od Marko Baby). Wyróżnienia powędrowały też do Duużych Puzzli (CZUCZU) stworzonych dla maluchów od roku wzwyż . Wśród propozycji dla najmłodszych znalazła się także gra Katamino (od Foxgames) – dynamiczna układanka i zmuszająca do myślenia z zagadką równocześnie.

Wyróżniono też inne propozycje gier na długie jesienne wieczory: planszówkę Kaleidos (od Fabryki Kart Trefl). W niej gracze muszą odszukać na planszach jak najwięcej obiektów, których nazwa zaczyna się na wylosowaną wcześniej literę. I propozycję Naszej Księgarni – Ślimaki to mięczaki. Czyli grę planszową dla dzieci od 5. roku życia, w której nie obowiązuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy”. Rodzinna gra o zezowatym szczęściu, czyli Okulary Czary Mary (od Goliath Polska) także okazała się szczęśliwa – jurorzy przyznali jej Wyróżnienie. Podobnie było w przypadku gry z rysunkami Andrzeja Mleczki – Motyla Noga (od MDR Dystrybucja). Aż dwoma Wyróżnieniami może pochwalić się Alexander. Jurorów zachwyciła gra Ale japa i gra na refleks Moje na górze.

Wśród elektroniki wyróżnienie w Konkursie Zabawka Roku 2018 trafiło do Robota Ozobota Bit wraz z zestawem drewnianych puzzli (od Edusense), które w prosty sposób umożliwiają tworzenie skomplikowanych tras i pętli do pokonania. A także Mantiz (od Simba Toys) – zdalnie sterowanego pojazdu, który wyglądem przypomina trochę modliszkę. Jurorzy wyróżnili też pomysł na zbudowanie własnego robota, czyli BUILD A BOT (od TM Toys). I zestaw kreatywny Badge It! Mint czyli domową maszynę do robienia znaczków oraz metalowych przypinek, którymi można udekorować ubrania. Ostatnie wyróżnienie powędrowało do klocków Mini Waffle (od Marioinex) z miękkiego materiału, które stwarzają ciekawe możliwości łączenia i budowania wymyślnych konstrukcji.  Jury spodobały się również Puzzle układam i opowiadam (od Kapitana Nauka), te duże 24 elementowe układanki dla dzieci od 3 lat pomogą rozwijać wyobraźnię przestrzenną i kształtować umiejętność wypowiadania się o ilustracjach podczas układania.

Zobacz także: Swobodna zabawa w rozwoju dziecka. Dlaczego jest tak ważna?

Zabawki Roku 2018 – wybór dzieci i rodziców

Własne nagrody przyznały zabawkom także dzieci. Nagroda Dzieci trafiła do zestawów kreatywnych Kumi Kreator od Spin Mastera. Czyli krosna do robienia bransoletek. Dzieci nagrodziły klocki Lucky & Spirit Playmobila, które oddają świat serialu Mustang – Duch wolności. Ciekawe wrażenia wywołały testy masy plastycznej TUBAN SLIME – i ta także zdobyła uznanie dzieci. Duże emocje budziła gra na konsole Starlink: Battle for Atlas (od Ubisoft) dająca graczowi możliwość budowania i personalizacji statków kosmicznych w świecie rzeczywistym, które następnie pojawiają się w grze.

Kiedy dzieci oderwały się już od konsol, zaczęły rzucać Roomarang (od Artyzana) – bardzo lekkim i bezpiecznym dyskiem, wykonanym z pianki. To także zabawka odznaczona tytułem Nagroda Dzieci. Zachwyt na twarzach dzieci było widać przy pluszowym zwierzaku FUR BALLS (TM Toys) oraz gra aktywizująca Soczyste Cytrynki (od Trefla). I te zabawki mogą cieszyć się znakiem jakości Zabawka Roku Nagroda Dzieci.

Z kolei tytuł Nagrody Rodziców otrzymały zabezpieczenia REER (od STAMAL) do okien, klamek i drzwi balkonowych. Jurorzy docenili wzornictwo jednoczęściowych ocieplanych kombinezonów DUCKSDAY (od Pabis Studio). Serca jurorów podbiło także łóżeczko Woodies – Slim Cot Bed dzięki elegancji i smukłości wykonania. Design i jakość wykonania a także wygoda zdecydowały o nagrodzeniu wózka THULE Sleek. Nagrodę otrzymała też seria fotelików samochodowych BeSafe z homologacją i-Size (od Marko Baby). A pomysłowość doceniono w lalkach artystycznych Kate4Kids, czyli ręcznie szytych laleczkach, które upodabniają się do dziecka. A także w śpiworach Sleepover marki Kidspace (od VESTOM). Nagrodą Rodziców może się od dzisiaj chwalić Wydawnictwo Znak za książkę Beaty Sadowskiej Momo nie lubi podróży.  

Wyróżnienie w kategorii Nagroda Rodziców trafiło do serii Nanobebe (od Marko Baby). To akcesoria do karmienia, które pomagają zachować większość składników odżywczych mleka matki. Drugą wyróżnioną butelką jest wykonana z borowego szkła Milkhero (od Lullilai). To butelka wrażliwa na temperaturę i w przypadku stłuczenia nie rozpryśnie się na mniejsze elementy. Jury doceniło też wrażliwe na temperaturę wody – maty antypoślizgowe Waterhero (także od Lullilai).

Zobacz także: Kryminały dla przedszkolaków. Dreszczyk emocji, który rozpali wyobraźnię trzylatka

Nie tylko zabawki

Na wyróżnienie zasłużyły grzejniki dla niemowląt ze stojakiem FeelWell Reer (od STAMAL). I wanienka z przewijakiem, która dba o kręgosłup rodzica – Chicco&Bubble. Jury wyróżniło hybrydowy oczyszczacz powietrza z funkcją nawilżania Boneco H 680. I nowoczesny fotelik samochodowy Avionaut Aerofix RWF z homologacją i-Size – ECE R-129. Za jakość i ciekawą kolorystykę wyróżniono kolekcję ubrań na jesień i zimę marki Pour L’amour.  Cieszyć się wyróżnieniem może się także firma Bambini za wózek spacerowy Omnio. I Milan Polska za kolekcję Underground – zawierającą saszetki, piórniki i plecaki dla dzieci.

Ciekawym odkryciem jury były karty do nauki samodzielności i nabywania dobrych nawyków Rutynek (od Gosi Hajnysz z bloga Łatwiejsze Życie Mam) i Projektor LED XGIMI JBL CC Aurora, który odtwarza filmy w wysokiej jakości i działa przez 8 godzin dzięki wbudowanemu akumulatorowi. Wśród wyróżnionych tytułem Narody Rodziców nie zabrakło kosmetyków. Tytuł trafił do dwóch serii – mydeł YOPE dla dzieci powyżej 3-ciego roku życia. I dla serii Linea Mamma Baby (od SKIPWISH) – dla maluchów i rodziców. Łóżeczko dostawne 2w1 UNO i Krzesełko do karmienia 2w1 FINI (od KinderKraft) wyróżnione przez Jury z pewnością pomogą rodzicom w codziennej opiece nad dziećmi.

Konkurs jest organizowany przez Serwis Zabawkowicz.pl we współpracy z Hotelem Brant. Więcej informacji o wydarzeniu na www.ZabawkaRoku.pl i www.NagrodaRodzicow.pl

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Samotność najmocniej boli w święta. To wtedy wzrasta ryzyko śmierci samobójczej

Czarno-białe zdjęcie. Kobieca dłoń dotykająca szyby; widok na blok mieszkalny /Ilustracja do tekstu: Ryzyko samobójstwa wzrasta w święta. Jak pomóc bliskim, którzy doświadczają kryzysów psychicznych?
Fot.: Kristina Tripkovic /Unsplash.com

Co 40 sekund ktoś na świecie popełnia samobójstwo. W Polsce życie odbiera sobie średnio 15 osób dziennie. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że każdego roku na ten dramatyczny krok decyduje się aż 800 tys. osób. Wiele z tych przypadków ma miejsce… w święta. Te bezwzględne statystyki wymagają od nas zdecydowanych działań i otwarcia serca na bliskich, którzy mogą doświadczać kryzysu psychicznego.

Chociaż święta większości z nas kojarzą się z ciepłą, rodzinną atmosferą, stołem pełnym przysmaków i wspólnym śpiewaniem kolęd, dla wielu osób to wyjątkowo przygnębiający czas. Ciężko im zmierzyć się z atmosferą powszechnej szczęśliwości – tak odległą od ich trudnej codzienności. Niemała grupa ludzi właśnie wtedy doświadcza dotkliwej samotności, kryzysu i ciężkiej depresji, co nierzadko kończy się podjęciem próby samobójczej.

CZYTAJ TEŻ: Dzieci rodziców „z problemami”. Gdy choroba psychiczna dotyka rodzinę

Ciemna strona świąt. Ryzyko samobójstwa rośnie w Boże Narodzenie

Ciężka świąteczna depresja nie jest zależna od wieku, pozycji społecznej czy miejsca zamieszkania – może dotknąć każdego z nas. Dlatego zamiast czekać biernie na niespodziewanego gościa, który w Wigilię zapuka do naszych drzwi, warto samemu rozejrzeć się wokół i dostrzec tych, dla których te dni mogą być szczególnie trudne.

– Owo tradycyjne dodatkowe miejsce przy stole nie musi wcale pozostać puste. Można – dosłownie lub w przenośni – zaoferować je komuś ze swojego otoczenia, kto inaczej pozostałby sam na sam ze swym cierpieniem – podkreślają przedstawiciele Instytutu Psychiatrii i Neurologii oraz Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego, którzy we współpracy z Wydziałem Artes Liberales Uniwersytetu Warszawskiego zainicjowali kampanię pod hasłem „Życie warte jest rozmowy”.

W ramach tej ważnej akcji 9 grudnia br. w Klinice Psychiatrii Sądowej w Warszawie odbędzie się druga już odsłona dnia wykładów otwartych, które zostaną poświęcone przeciwdziałaniu śmierci samobójczej oraz zwiększaniu świadomości społecznej dotyczącej kryzysów psychicznych. Tłem dla wszystkich prelekcji eksperckich będzie idea pomocy tym, którzy w czasie świąt mogą doświadczać szczególnie dotkliwej samotności.

– Świadomość, że kryzys może napotkać każdego, to pierwszy krok do skutecznej prewencji samobójstw – podkreślają inicjatorzy kampanii.

Po każdym wykładzie słuchacze zyskają czas na zadawanie pytań i rozmowę z prelegentem. Równolegle do wykładów będzie można skorzystać z konsultacji i porad u specjalistów dyżurujących w pokojach wsparcia.

Kampania społeczna pod hasłem „Życie warte jest rozmowy” finansowana jest ze środków Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016–2020. Z organizatorami współpracują m.in.: Fundacja Pogotowie Kryzysowe, Fundacja „Nagle Sami” oraz Centrum Wsparcia.


Dzień wykładów otwartych „Życie warte jest rozmowy”

7 grudnia 2018 r., godz. 10:00–16:30, Instytut Psychiatrii i Neurologii, Sobieskiego 9, Warszawa – Klinika Psychiatrii Sądowej (sale 3.30, 3.31)

  • Pokoje wsparcia – w salach 3.30, 3.31 – przez cały czas trwania wydarzenia

Harmonogram prelekcji w sali konferencyjnej KPS:

  • 10:00–10:15 Halszka Witkowska – otwarcie wydarzenia
  • 10:15–11:00 Małgorzata Łuba – wykład pt. „Jak wesprzeć rodzinę i przyjaciół po samobójczej śmierci bliskiej osoby”
  • 11:00–11:45 Marlena Stradomska – wykład pt. „Jak reagować w bezpośrednim kontakcie z osobą w kryzysie?”
  • 11:45–12:00 Przerwa
  • 12:00–12:45 Włodzimierz Adam Brodniak – wykład pt. „Erozja więzi społecznych jako jeden z czynników ryzyka suicydalnego”
  • 12:45–13:30 Anna Kieszkowska – wykład pt. „Udział młodego pokolenia w profilaktyce samobójstw seniorów”
  • 13:30–14:15 Przerwa na lunch
  • 14:15–15:00 ks. Witold Kawecki – wykład pt. „Rola duszpasterska w pomocy osobom myślącym o samobójstwie”
  • 15:00–15:45 Krzysztof Rosa – wykład pt. „O konsekwencjach zachowań samobójczych”
  • 15:45–16:30 kapelan Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, ks. Tomasz Trzaska – wykład pt. „Kościół jako wspólnota towarzysząca”

POLECAMY RÓWNIEŻ: Epidemii samobójstw można zapobiec. Nie lekceważ typowych sygnałów

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na UW. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Smog za oknem? Sprawdź, jak się przed nim chronić

Dłoń; w niej tabletki, obok blistry z lekami /Ilustracja do tekstu" Jak chronić się przed smogiem?
Fot.: Pixabay.com

Zła jakość powietrza, którym oddychamy, obniża przyjemność codziennych spacerów i komfort życia. To jednak niejedyne konsekwencje wszechobecnego smogu. Coraz więcej badań wskazuje, że może on dodatkowo zwiększać ryzyko zachorowania na raka płuca, a nawet pęcherza moczowego. Jak chronić się przed smogiem w mieście?

Smog powstaje, gdy zanieczyszczenia powietrza (drobne pyły) spowodowane przez człowieka (tzw. niska emisja pochodząca z domowych pieców i lokalnych kotłowni węglowych, zanieczyszczenia przemysłowe oraz wyziewy z silników spalinowych) występują razem z naturalnymi zjawiskami atmosferycznymi, jak duża wilgotność powietrza (np. mgła) i brak wiatrów w trakcie wyżów. Smog jest szkodliwy dla zdrowia, ponieważ w powietrzu znajduje się wówczas mieszanina cząsteczek stałych i kropelek cieczy, które zawierają substancje toksyczne, m.in. wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (w tym benzo[a]piren), metale ciężkie, dioksyny i furany, a także alergeny.

CZYTAJ TEŻ: Smog a zdrowie dzieci. „To wpływa na całe późniejsze życie”

Smog za oknem rakotwórczy jak palenie papierosów

WHO oceniło, że szkodliwość pyłu zawieszonego w powietrzu osiąga ten sam poziom co promieniowanie UV czy dym tytoniowy. Zgodnie z tegorocznym raportem Europejskiej Agencji Środowiska, każdego roku  z powodu smogu przedwcześnie umiera w Polsce ok. 47 tysięcy ludzi, a w Europie – 485 tysięcy. Jednocześnie uznano, że zanieczyszczenie powietrza jest jednym z głównych kancerogenów. WHO szacuje, że 8 proc. wszystkich nowotworów płuca w Europie wywołuje smog.

Istnieje wiele przebadanych i potwierdzonych naukowo konsekwencji smogu. Należą do nich m.in.:

  • ze strony układu oddechowego – częstsze infekcje i choroby przewlekłe dróg oddechowych, np. astma, POCHP, rak płuca, częstsze zaostrzenia przebiegu istniejących chorób przewlekłych układu oddechowego, częstsze hospitalizacje i związany z tym wzrost umieralności,
  • ze strony układu krążenia – częstsze, ostre powikłania chorób sercowo-naczyniowych, np. udar mózgu, zawał serca, niewydolność serca, a także wzrost ciśnienia tętniczego, zaburzenia rytmu serca i wzrost umieralności,
  • ze strony układu nerwowego – wzrost ryzyka wystąpienia i rozwoju chorób neurodegeneracyjnych, np. Alzheimera, Parkinsona, uszkodzenia neuronów i naczyń mózgowych zaburzające działanie układu nerwowego,
  • ze strony układu rozrodczego – porody przedwczesne, obniżona masa urodzeniowa dziecka, zaburzenia rozwoju wewnątrzmacicznego,
    inne: nowotwory pęcherza moczowego, rak piersi, podrażnienie spojówek, przyspieszone starzenie skóry, stres oksydacyjny, oporność na insulinę, cukrzyca.

Jak chronić się przed smogiem w mieście?

Osoby, które mieszkają w miastach zagrożonych smogiem, nie mają możliwości wyeliminowania go całkowicie. Warto jednak starać się minimalizować ryzyko wdychania zanieczyszczeń. Jak to zrobić?

  • Staraj się nie produkować zanieczyszczeń: nie pal w domu śmieciami oraz najgorszej jakości węglem i ogranicz jazdę samochodem.
  • Sprawdzaj stan powietrza. Codziennie aktualizowane dane są dostępne na stronie Inspekcji Ochrony Środowiska www.powietrze.gios.gov.pl.
  • W dni, kiedy zanieczyszczenie powietrza jest najwyższe (czerwony alert), możliwie najkrócej przebywaj na zewnątrz. W te dni zrezygnuj z aktywności fizycznej w plenerze. Lepiej zdecydować się wtedy na siłownię albo basen.
  • Używaj oczyszczacza powietrza w domu. Hoduj rośliny, które pochłaniają szkodliwe substancje.
  • Używaj specjalistycznych maseczek ochronnych, najlepiej tych wysokiej jakości, z zamontowanymi filtrami. Maseczki te warto nosić w dni o najwyższym stopniu zanieczyszczenia powietrza.
  • Nie pal. Palenie tytoniu uszkadza nabłonek dróg oddechowych, co otwiera wrota innym substancjom rakotwórczym.

Konsultacja merytoryczna: dr n. med. Joanna Didkowska, kierownik Zakładu Epidemiologii i Prewencji Centrum Onkologii-Instytutu im. M. Skłodowskiej-Curie w Warszawie.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Smog: zagrożenie, które wisi w powietrzu

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.