Przejdź do treści

Siedząc, marnujemy sobie zdrowie

Jak zniwelować skutki siedzenia?

Rozwój technologii spowodował, że naszym głównym fizycznym zajęciem jest siedzenie. Nawet jeżeli praca nie wymaga od nas ośmiogodzinnego tkwienia za biurkiem (co zdarza się coraz rzadziej), to po powrocie do domu zasiadamy przed komputerem czy telewizorem, kolejne godziny spędzając w bardzo niekorzystnej dla naszego organizmu pozycji. Zbyt długie siedzenie może prowadzić do bardzo poważnych schorzeń.

Badania jasno pokazują, że siedzenie nie jest zdrowe dla naszego kręgosłupa, krążenia i funkcjonowania wielu organów. Jak twierdzą naukowcy, siedzenie przez dłuższy czas może skracać niektóre grupy mięśni takich jak zginacz stawu biodrowego lub sprawiać, że niektóre mięśnie nie są aktywne – np. mięśnie pośladkowe. Czas spędzony na siedzeniu niewątpliwie przykłada się do zmian w zmianach w naszym kręgosłupie, jak np. skrzywienia w jego górnym odcinku.

1.KRÓTKIE SPACERY I COGODZINNE PRZERWY

Dzięki krótkiemu spacerowi aktywują się nasze mięśnie pośladkowe i przednia strona bioder – to szczególnie ważne, jeśli chodzi o odwrócenie fizjologicznych skutków siedzenia. Wyprawa do pracowniczej kuchni co godzinę nie zniweluje co prawda szkód powstałych podczas długiego siedzenia, ale zawsze powinniśmy myśleć o przerwaniu tej niezdrowej czynności.

Zobacz też: Wady postawy u dzieci – jak nie dopuścić do ich powstania?

2. ROZCIĄGANIE

Po długim dniu pracy, to co nam przychodzi do głowy, to rzucenie się na kanapie z książką lub serialem Netflixa. Proste ćwiczenia takie jak rozluźnianie zginacza stawu biodrowego znajdziecie w Internecie – warto je robić kilka razy w ciągu dnia.

3. AKTYWNOŚĆ PO DNIU PRACY

Aktywność fizyczna niweluje skutki siedzenia. Oczywiście częste wstawanie od biurka i rozciąganie się, mogą poprawić kondycję, ale nic nie zadziała tak jak docelowa aktywność. Wytyczne dotyczące ćwiczeń rekomendują 30-minutową aktywność co najmniej 5 razy w ciągu tygodnia. Oczywiście każdy ruch jest zdrowy i jeśli jedyne na co znajdziemy czas to spacery z psem – ważne, żeby nasza aktywność była systematyczna – robienie czegokolwiek jest ważniejsze niż tkwienie na kanapie.

Zobacz też: Sport od najmłodszych lat. Diablo Włodarczyk: „Powinniśmy dziecko wspierać, popychać do przodu i służyć mu pomocą”

5. WARUNKI PRACY

Jeśli chodzi o małe zmiany, które mogą przyczynić się do zniwelowania skutków pozycji siedzącej kluczowym elementem jest odpowiednie krzesło i pozycja przy siedzeniu.  Krzesło dedykowane długiej pracy przy biurko powinno być koniecznością. Jeśli jednak nie spełnia ono odpowiednich kryteriów, warto pomyśleć o specjalnej poduszce, która zabezpieczy lędźwiową część kręgosłupa. Pamiętajmy, że biodra powinny być nad poziomem kolan, a stopy znaleźć się na podłodze pod kolanami – taka pozycja jest najzdrowsza. Drewniane, metalowe, małe, wysokie – zawsze pamiętajmy o odpowiednim dostosowaniu krzesła do siedzącej pozycji.

6. RUCH! I JESZCZE RAZ RUCH

Tak, nie da się ukryć, że to jedyna droga do zmniejszenia skutków siedzenia. Kilka pozycji jogi po wstaniu z łóżka, krótki spacer do kolejnego przystanku po pracy, dłuższy spacer z psem – wszystko to powoduje, że czas spędzony na aktywności wydłuża się. Czujemy różnicę w naszym ciele i mózgu. Lepiej się czujemy. Pamiętajmy też o tym, ze im bardziej siedzący tryb życia prowadzimy, tym bardziej nasze ciało (i mózg!) przyzwyczaja się do tego stanu. Innymi słowy, niewystarczająca ilość fizycznej aktywności sprawia, ze czujemy się bardziej zmęczeni. Skutki długotrwałego siedzenia mogą być poważne – oprócz chwilowego bólu, siedzenie może powodować nieodwracalne zmiany w naszym ciele. Przy najmniejszym bólu warto wybrać się do fizjoterapeuty.

Iza Farenholc

Dziennikarka i redaktorka. Pracowała jako redaktor naczelna w magazynie dla rodziców Gaga oraz współpracowała m.in. z magazynami Zwierciadło, Twój Styl, Sens, Glamour - materiały psychologiczne, recenzje książkowe, muzyczne i filmowe, wywiady, reportaże z podróży.

Twa głosowanie na najlepszą położną w Polsce. Rekordowa liczba zgłoszeń

Konkurs „Położna na medal” prowadzony jest od 6 lat i skierowany jest do położnych, kobiet w ciąży, młodych mam oraz ich rodzin – fot. materiały prasowe

Z dniem 31 lipca zakończyło się składanie nominacji położnych do 6. edycji ogólnopolskiego konkursu „Położna na medal”. W tym roku została zgłoszona rekordowa liczba położnych z całej Polski, bo aż 556, z czego do tej pory potwierdziło swój udział w konkursie 510 położnych. Do 31 grudnia na stronie www.poloznanamedal.info można oddawać głosy na zgłoszone kandydatki. Finalistki konkursu zostaną ogłoszone w styczniu 2020 roku. Organizatorem kampanii i konkursu jest Akademia Malucha Alantan. Mecenasem została marka Oktaseptal.

 Konkurs na najlepszą położną w kraj 

Konkurs „Położna na medal” prowadzony jest od 6 lat i skierowany jest do położnych, kobiet w ciąży, młodych mam oraz ich rodzin. Jego głównym celem jest wyłonienie najlepszych położnych. Położnych, które w sposób szczególny wyróżniają się podejściem do pacjenta, empatią, współdziałaniem, cierpliwością i wyrozumiałością, a w swojej codziennej pracy tworzą partnerskie relacje, dzięki którym zmniejszyły lęk i stres kobiety podczas ciąży, porodu i połogu.

Konkurs składa się z dwóch etapów. Pierwszy etap to składanie nominacji, które trwało do 31 lipca. Drugi etap to głosowanie, które trwa od 1 kwietnia 2019 roku do 31 grudnia 2019 roku na stronie www.poloznanamedal.info. Ogłoszenie wyników konkursu odbędzie się w styczniu 2020 roku.

Bardzo cieszy nas rosnąca z roku na rok liczba zgłaszanych położnych. Od początku trwania kampanii i konkursu „Położna na medal” zależało nam na propagowaniu zawodu położnej. Wiem, jak wiele wysiłku i edukacji położna musi włożyć w swój rozwój w dzisiejszych czasach. Dziś położne są nie tylko absolwentkami uczelni medycznych, ale kończą wiele szkoleń i kursów kwalifikacyjnych. Ich kompetencje od kilku lat zmieniają się i są coraz bardziej złożone. Dlatego jesteśmy dumni, że dzięki kampanii i konkursowi możemy nagrodzić położne, które dają kobiecie niezbędne wsparcie, opiekę i wiedzę na każdym etapie jej życia.” – mówi Iwona Barańska z Akademii Malucha Alantan, pomysłodawcy i organizatora kampanii „Położna na medal”.

Zobacz też: III miesiąc życia dziecka –materiał Anny Wojtyli, ambasadorki kampanii „Położna na medal”

Kampania „Położna na medal”

Konkurs na najlepszą położną w Polsce jest nieodłącznym elementem kampanii społeczno – edukacyjnej o tej samej nazwie. Prowadzona od 2014 roku kampania „Położna na medal” o profilu edukacyjnym ma na celu podnoszenie świadomości roli, jaką położne odgrywają dzisiaj w opiece okołoporodowej. W ramach kampanii dystrybuowane są materiały eksperckie przygotowane przez położne – laureatki konkursu, które poruszają tematy związane z ciążą, połogiem, porodem czy opieką nad niemowlęciem. Profil kampanii na FB ma już ponad 11 tysięcy aktywnych użytkowników.

Pomysłodawcą i organizatorem kampanii jest Akademia Malucha Alantan. W gronie patronów merytorycznych znajdują się Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych, Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Oktaseptal.

Główny patronat medialny nad kampanią objął magazyn M jak mama. Partnerami medialnymi zostały magazyny: Magazyn Pielęgniarki i Położnej, Dobra Mama, Magazyn Mama, Mamy Czas, Chcemy być rodzicami, Nowy Gabinet Ginekologiczny, portale: mjakmama.pl, e-ginekologia.pl, egaga.pl, kochanamama.pl, poradnikzdrowie.pl, mamaklub.pl, Mymamy.pl, mamy-mamom.pl, ohme.pl, Famillie.pl oraz blogerki: Matkaprawnik.pl i Tosinkowo.pl.

—————————————————————————————————————–

Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce.Zgłoszenia do tegorocznej, piątej edycji konkursu przyjmowane są od 1 kwietnia do 31 lipca 2019 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2019 roku. Oddawanie głosów odbywa się na stronie www.poloznanamedal.info

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Oktaseptal.

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Nadszedł czas, by dziewczynki dorastały w świecie nastoletniej Lukrecji! – córka autora „Mikołajka” stworzyła swoją bohaterkę

LUKRECJA ANNE GOSCINNY
fot. Znak Emotikon

Postaci z ,,Mikołajka” pokochały już dzieci i dorośli na każdej szerokości geograficznej. Czas, by cały świat dowiedział się także o ,,Lukrecji” i jej szalonej rodzince! Czy Lukrecja zaprzyjaźniłaby się z Mikołajkiem? Czy ich babcie mogłyby zagrać ze sobą w karty, a ojcowie odpocząć po pracy delektując się spokojnym popołudniem? Sprawdźcie sami!

Zobacz też: Odkryj z dzieckiem świat książki!

Lukrecja – bohaterka nastolatek

Cześć, jestem Lulu! Mam 12 lat. I tyle z dobrych wiadomości. Moje życie jest pełne katastrof. Marzyłam o psie, ale dostałam… żółwia. Nazwałam go Madonna. Nie mogłam doczekać się szkolnej wycieczki, dopóki moja mama nie zgłosiła się na opiekunkę (na ochotnika!). A gdy zrobiłam imprezę, to wpadła na nią, uwaga… babcia. Dobrze, że chociaż nauczyła nas grać w karty.  I teraz wymiatamy w szkole z Aliną, Karoliną i Pauliną. Choć przyznam szczerze – gdy po szkolnym korytarzu przechodzi pewien chłopak ze starszej klasy, to nie mogę się skupić… Jestem wysoką szatynką. Mam dołeczki, które czasem mnie zdradzają, bo nawet jeśli się gniewam, to od razu po nich widać, że zaraz się uśmiechnę. Jestem na-sto-lat-ką. Cztery sylaby, które przylgną do mnie na następne co najmniej pięć lat. Mama zawsze powtarza, że to niewdzięczny wiek. Ach! Zapomniałabym o najważniejszym: kiedy dorosnę, chcę pisać książki.

Kim jest córka autora ,,Mikołajka” i jak narodziła się ,,Lukrecja”?

Anne Goscinny dorastała w książkowym świecie stworzonym przez swojego ojca René Goscinnego. Nie było tam zbyt wiele miejsca dla dziewczynek. „Lucky Luke” strzelał do kowbojów, „Asteriks i Obeliks”  ucztowali po wojennych zwycięstwach wśród innych Galów, a „Mikołajek” gonił z Alcestem i Ananiaszem.

Dla Anne Goscinny zajmowanie się pisaniem książek dla dzieci wcale nie było oczywistym wyborem. „Kiedy jesteś dzieckiem Mozarta, nie wchodzisz w operę ani requiem”, zażartowała w jednym z wywiadów, nawiązując do słynnego ojca, Rene. ,,Mój ojciec zmarł, kiedy miałam dziewięć lat i nie miałam wiele czasu, by się od niego uczyć. Ale jedno jego zdanie na mnie bardzo wpłynęło: w życiu każdy ma swoją szansę i od ciebie zależy, czy pozwolisz jej odejść”, powiedziała autorka.

Zobacz też: Teoria przywiązania – czyli historia czterech stylów więzi.

Lukrecja powstała z kobiecej przyjaźni!

Pomysł na serię książek o szalonej rodzince Lukrecji powstał dzięki przyjaźni z Catel Muller, której ilustracje możemy podziwiać w książce. ,,To zdarza się w miłości, ale czasem zdarza się też w przyjaźni – to była przyjaźń od pierwszego wejrzenia – spojrzałyśmy na siebie i od razu się zaprzyjaźniłyśmy” – opowiada Anne o znajomości z ilustratorką.

Przyjaciółki śmieją się, że  Lukrecja jest siostrą Mikołajka, a Catel Muller podsumowuje:

,,Rene Goscinny byłby dumny ze swojej córki”.

Premiera książki już 2 października!

 Zobacz też: „Dziecko w brzuchu mamy”, czyli jak opowiadać dzieciom o seksie

 

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

6 sprawdzonych technik wychowawczych

Radzenie sobie z awaryjnymi sytuacjami w pozytywny sposób i ze spokojnym umysłem to właśnie to – fot. Canva

To, że chcemy być najlepszymi rodzicami na świecie nie ulega wątpliwości. Kiedy zdarzają się nieoczekiwane sytuacje, w których zmuszeni jesteśmy nakrzyczeć na dziecko, najczęściej winimy siebie. Niepewni, jak radzić sobie w trudnych momentach, czytamy poradniki lub zwracamy się do pomoc do psychologa, żeby nasza złość nie spowodowała spustoszeń w psychice naszej i dziecka. Polecamy kilka sprawdzonych technik wychowawczych.

Radzenie sobie z awaryjnymi sytuacjami w pozytywny sposób i ze spokojnym umysłem to właśnie to, czego chcielibyśmy w codziennym życiu. Jak włączyć do życia i nauczyć się taktyki (przez taktykę rozumiemy włączenie strategii, która pozwoli osiągnąć cel) pozwalającej rozwiązać problemy – takie jak na przykład zapanowanie nad wybuchem wściekłości 5-latka lub zbudowanie otwartej i szczerej relacji z dzieckiem. Kolejnymi celami może być pokonanie niskiej samooceny i docenienie osiągnięć dziecka w szkole. Zadanie rodziców to niekończąca się praca nad relacjami z dzieckiem, ponieważ to sytuacja ruchoma – dzieci rosną, dojrzewają i zmieniają się. Jak twierdzi Jennifer Kolaris, terapeutka rodzinna i dziecięca, powinniśmy pamiętać, że mózg dzieci nie jest w pełni rozwinięty i kiedy mówimy: „powinnaś/eś to wiedzieć” – musimy zdać sobie sprawę, że poziom zrozumienia i oczekiwań nie jest ten sam.

Oto 6 sposobów na radzenie sobie z dzieckiem w trudnych sytuacjach:

1. Policz do 10

Kiedy sytuacja staje się nie do zniesienia i czujesz, że za chwilę wybuchniesz, weź kilka głębokich oddechów. Te kilka minut pomoże ci się wyłączyć i zapanować nad sytuacją. To może być poranny bieg, kiedy robisz poranną wyliczankę: umyj zęby, zjedz śniadanie, zabierz kanapki etc. Jeśli to kłótnia z nastolatkiem, możesz powiedzieć: „Przepraszam, ale nie będę z tobą rozmawiać, jeśli mówisz do mnie w ten sposób” i wyjść z pokoju. Unikasz awantury i jasno dajesz do zrozumienia, że nie podoba ci się takie zachowanie – druga strona ma czas na przemyślenie swojego zachowania i powrót do równowagi.

2. Pozwól dziecku na decyzyjność

Włączenie dzieci do kluczowych dyskusji, pozwolenie im na wyrażenie swojego zdania (jeśli są w odpowiednim wieku) oraz wysłuchanie ich opinii sprawi, że poczują się docenione i łatwiej będzie wspólnie wybrać rozwiązanie danego problemu. Ta technika pomaga w rozwijaniu odpowiedzialności. To dużo lepsza droga do współistnienia niż wydawanie rozkazów i trzymanie się zasad, o których dzieci nie mają nawet pojęcia.

3. Zwięzłość i szczerość

Kiedy wydajesz dziecku polecenia lub je poprawiasz, postaraj się, aby przekaz był jasny, prosty i szybki. Najlepiej, gdyby to trwało 30 sekund, ponieważ po tym czasie ich mózg się wyłącza i zajmuje się czymś innym. Nie skupiaj się na tym, co poszło źle, tylko przejdź prosto do tego, czego oczekujesz w przyszłości.

Zobacz też: Jak mądrze chwalić dzieci?

4. Świadomość

Warto się zatrzymać i przestać myśleć o złym zachowaniu dzieci i ich problemach. Podstawowym pytaniem niech będzie: Czego w tym momencie potrzebują? Jeśli przestaniesz zastanawiać się nad przyczyną ich zachowania, możesz zdać sobie sprawę, że być może potrzebują więcej twojej uwagi – może potrzebują więcej snu? Może są głodne? Zastanów się, czy możecie wspólnie dotrzeć do sedna problemu i spowodować sytuację, w której dzieci będą bardziej samoświadome i nauczą się wyrażać swoje potrzeby. Warto zastanowić się, jaką czynność wasze dzieci wykonują z prawdziwą pasją i zainteresowaniem – być może potrzebują wsparcia i docenienia. Może potrzebują nowych książek, bo trudno oderwać je od czytania – warto polecić lektury i kupić lub wypożyczyć tytuły, o których rozmawiacie.

5. Nie oceniaj

To chyba najtrudniejsze dla wielu rodziców. Chcemy poprawiać i wskazywać drogę. Przecież wiele doświadczeń mamy za sobą i chcemy, żeby nasze dzieci nie popełniały tych samych błędów. Ale to niemożliwe. W ten sposób stają się wyalienowane i trudniej uczą się nowych rzeczy. Musimy im pozwolić dotykać i doświadczać świata, kiedy to tylko możliwe. Uczymy się na błędach, porażki nas wzmacniają, wiemy, co robić, żeby nie potknąć się przy kolejnym razie.

Zanim poprawimy ich plan, lepiej zapytajmy, dlaczego właśnie w ten, czy inny sposób chcą coś zrobić lub już zrobili. Zapytajmy, jak się z tym czują i czy jeszcze raz by to powtórzyli. Zapytaj, czy chcą wysłuchać, co wy byście na ich miejscu zrobili.

Zobacz też: Trauma we wczesnym dzieciństwie uszkadza mózg

6. Wspólny czas

Róbcie coś wspólnego w określonym czasie. Rozmawiajcie, dzielcie się historiami, grajcie w gry, idźcie na rower. Niech to będzie coś, co sprawia wam radość. Ten wspólnie spędzony czas nie musi trwać nieskończoną ilość godzin – wystarczy 15 -30 minut, ważne, żeby wasze „spotkania” odbywały się regularnie.

Iza Farenholc

Dziennikarka i redaktorka. Pracowała jako redaktor naczelna w magazynie dla rodziców Gaga oraz współpracowała m.in. z magazynami Zwierciadło, Twój Styl, Sens, Glamour - materiały psychologiczne, recenzje książkowe, muzyczne i filmowe, wywiady, reportaże z podróży.

„Odmowa legalnej aborcji może stanowić torturę”. Przegląd Polski przed Komitetem ONZ Przeciwko Torturom

Liczne wady polskiego systemu prawa oraz praktyki jego stosowania były przedmiotem siódmego przeglądu Polski z realizacji Konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania, którą Polska ratyfikowała w 1989 r.

Zobacz też: Dostęp do antykoncepcji w Polsce – jak wypadamy na tle innych Europejskich krajów?

Systemowe naruszenie praw reprodukcyjnych

Obserwacje końcowe naświetlają wiele problemów, w tym systemowe naruszenia zdrowia i praw reprodukcyjnych w Polsce – niedostępność legalnej aborcji i przymusowe sterylizacje.

Komitet stwierdził, że odmowa dostępu do legalnej aborcji w pewnych okolicznościach wiąże się z tak intensywnym cierpieniem fizycznym i psychicznym, że może stanowić torturę. Komitet zwrócił uwagę na bariery w dostępie do tego świadczenia jak brak ścieżki postępowania w przypadku odmowy motywowanej klauzulą sumienia oraz braku procedur umożliwiających dostęp do legalnej aborcji.

Komitet skrytykował także zbyt długi termin trzydziestu dni na rozpatrzenie przez Komisję Lekarską przy Rzeczniku Praw Pacjenta sprzeciwu od decyzji lekarza.

Zobacz też: Standardy edukacji seksualnej WHO to zagrożenie dla dzieci?

Zalecenia Komitetu obejmują:

  • Dekryminalizację aborcji
  • Wprowadzenie 10-dniowego terminu na wydanie decyzji przez Komisję Lekarską.
  • Komitet zaapelował o procedurę postępowania w przypadku wskazań do legalnej aborcji, bez stawiania pozaprawnych wymogów. Podkreślił przy tym potrzebę uwzględnienia groźnych konsekwencji odmów, w tym tych wynikających z klauzuli sumienia.
  • Komitet wezwał Polskę do zapewnienia pacjentkom opieki zdrowotnej po przerwaniu ciąży bez względu na to, czy aborcja była zgodna z prawem czy nie. W tym kontekście, Komitet zobowiązał władze, by nie nakładały sankcji karnych ani wobec osób wymagających opieki poaborcyjnej ani wobec lekarzy za świadczenie pomocy.
  • W odniesieniu do przymusowej sterylizacji, Komitet wyraził zaniepokojenie, że kobiety i dziewczynki z niepełnosprawnościami poddawane są przymusowej sterylizacji bez ich świadomej zgody, na żądanie instytucji opiekuńczych albo rodziny.
  • Komitet wezwał Polskę do szybkiego, bezstronnego i skutecznego ścigania oraz karania osób zaangażowanych w przymusowe sterylizacje, w tym lekarzy. Komitet zalecił szkolenia dla personelu medycznego w zakresie sposobów uzyskiwania dobrowolnej i świadomej zgody na sterylizację.
  • Polska powinna wprowadzić skuteczny mechanizm odszkodowania, który pozwoliłby ofiarom przymusowych sterylizacji na uzyskanie odpowiedniego i sprawiedliwego zadośćuczynienia.

 

Uwagi Komitetu odzwierciedlają stanowisko przedstawione Komitetowi w raporcie na temat zapewnienia dostępu do legalnej aborcji oraz przymusowej sterylizacji.

Stanowisko jest efektem współpracy Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, Women Enabled International, Magdaleny Szaroty (Lancaster University i Stowarzyszenie Kobiet Niepełnospranwych ONE.pl) oraz niezależnych badaczek Agnieszki Król i Agnieszki Wołowicz.

Więcej nt. przeglądu Polski na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich

Supplemental Information on Poland for the Review by the Committee against Torture in a PDF file

Zobacz też: Prawo do aborcji to prawo człowieka. Jak jest realizowane w Polsce?

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.