Przejdź do treści

Nauczyciel: autorytet, nudziarz czy rywal rodzica?

Autorytet nauczyciela spada. Czy można to zmienić? /Na zdjęciu: Nauczyciel wskazuje na tablicy napisany kredą wzór: e=mc2
Fot.: JeShoots.com

Za nami początek nowego roku szkolnego. Przeważnie oznacza to dla dzieci początek intensywnego okresu nauki i zdobywania nowych umiejętności, ale też otwierania się na nowe autorytety. Przez lata takim autorytetem był dla uczniów nauczyciel. Z roku na rok nauczyciele tracą jednak uznanie w oczach swoich wychowanków. Z czego to wynika?

Jak zauważa Michał Zawadka, autor książek motywacyjnych, do spadku autorytetu nauczyciela przyczyniają się m.in. nowe technologie i brak chęci rozwoju wśród samych nauczycieli. W świecie internetu, telewizji i idoli kreowanych przez social media pedagodzy ze swoimi przestarzałymi metodami nauczania nie są w stanie dotrzeć do uczniów i zaszczepić w nich pasji do nauki. Nie pomagają również rodzice, którzy przy dzieciach podważają autorytet nauczycieli.

– Nauczyciel dzisiaj nie ma monopolu na wiedzę. Bardzo często jest tak, że młody człowiek przychodzi do nauczyciela, wiedząc dużo więcej od niego, bo np. podróżował od dziecka z rodzicami, a nauczyciel nigdy nie wyjechał za granicę. I on ma go uczyć o świecie? Młody człowiek widział te miejsca na własne oczy, a nauczyciel widział je tylko na mapie, zdjęciach czy filmach w internecie. Dzisiaj nauczyciel stoi przed ogromnym wyzwaniem, jak tę wiedzę przekazać – mówi agencji informacyjnej Newseria Michał Zawadka, autor książek motywacyjnych.

Autorytet nauczyciela spada. Ile w tym winy samych dydaktyków?

W dynamicznie zmieniającej się mentalności młodego pokolenia, kształtowanej przez internetową kulturę, nauczycielowi nie jest łatwo budować swój autorytet wśród uczniów i zdobyć ich uznanie. Specjalista uważa, że część winy ponoszą za to sami nauczyciele.

– Upadek autorytetu jest spowodowany także przez to, że nauczyciele […] wymagają od młodzieży dostosowania się do starych czasów. Tu jest dysonans i konflikt pokoleniowy z powodu brak umiejętności zainteresowania się tym, jak wygląda świat młodzi ludzi. Przez to, że nauczyciele często są przeciwko uczniom, a nie razem z nimi, nie ciągną ich za sobą. Potrzebne jest przede wszystkim inne podejście nauczyciela do wiedzy: cały czas się rozwijam, patrzę, w jakim kierunku idą młodzi ludzie, i jestem ich przewodnikiem, pokazuję im wartości i drogę, a nie mówię, jak mają zrobić – mówi Michał Zawadka w rozmowie z agencją informacyjną Newseria.

CZYTAJ TEŻ: Nauki ścisłe nie muszą być nudne. Polscy uczniowie wykorzystali je w kosmicznych wynalazkach

Polska szkoła jest archaiczna. „System powinien iść w kierunku doświadczania”

Zawadka podkreśla, że wiele razy zetknął się z sytuacją, kiedy nauczyciele są zamknięci na wszelkie nowości i nie chcą się rozwijać.

– Toczący się kamień nie obrasta mchem. Ci, którzy przysiadają i mówią „nie da się”, obrosną mchem i ominą ich uczniowie, powiedzą: nie chcę iść za tym człowiekiem, on dla mnie nie jest ciekawy, ja mogę sobie sprawdzić dużo więcej w sieci – mówi Michał Zawadka w rozmowie z agencją Newseria. – Trzeba zmieniać system edukacji, a nie dostosowywać dzisiejsze pokolenie, by pracowało w realiach sprzed kilku dekad.

Zdaniem Michała Zawadki, polska szkoła jest archaiczna, a system edukacji – mocno przestarzały. Ekspert zwraca też uwagę na problem obniżenia prestiżu instytucji szkoły. Z jednej strony jest to skutek coraz bardziej powszechnego wśród uczniów przekonania, że teoretyczna wiedza jest mało przydatna, z drugiej – kolejne reformy szkolnictwa skutkują obniżeniem wymagań wobec młodych ludzi.

– Moim zdaniem, system edukacji powinien iść w kierunku doświadczania i nie udowadniać młodemu człowiekowi, czego on nie umie, ale pokazać mu to i zaszczepić chęć do odkrywania – mówi Michał Zawadka.

ZOBACZ TAKŻE: Pierwszy dzień w przedszkolu. Jak się do niego przygotować? Radzi ekspertka

Nauczyciel powinien umieć powiedzieć: jestem autorytetem

Ekspert podkreśla również, że autorytet nauczyciela buduje wiele czynników. Najważniejsze to: charakter i osobowość pedagoga, jego predyspozycje, wiedza oraz umiejętność stworzenia relacji społecznych, czyli rola, jaką nauczyciel pełni w grupie uczniów. Może być więc słabo przygotowanym, niewzbudzającym szacunku belfrem, ale też liderem potrafiącym egzekwować realizowanie zadań.

Michał Zawadka zauważa też, że autorytet nauczyciela spada przez nastawienie rodziców.

– Rodzice zaczynają być bardzo roszczeniowi. […] Nie oddają kompetencji, nie delegują zadania: jesteś nauczycielem, więc pracuj z moim dzieckiem, ja będę z tobą się komunikował, informował i rozliczał, ale nie będę ci mówił, jak masz pracować, bo to ty jesteś nauczycielem – podkreśla Zawadka. – Oczywiście, są nauczyciele, którzy nie chcą się rozwijać, i wtedy ingerencja rodziców jest potrzebna. Ale nauczyciel powinien umieć im powiedzieć: jestem autorytetem, w taki sposób pracuję z waszymi młodymi dziećmi i powinniście mi zaufać.

Źródło: newseria.pl

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Rodzicom powiedział, że idzie do szkoły. W rzeczywistości poleciał na Bali

Redakcja

Portal o rodzinie.

Maria Skłodowska-Curie najbardziej wpływową kobietą w historii. Wyprzedziła Margaret Thatcher i Maryję

Czarno-białe zdjęcie: Maria Skłodowska-Curie
Fot.: Wikimedia Commons

Maria Skłodowska-Curie, polska naukowczyni, pionierka badań nad promieniowaniem i dwukrotna zdobywczyni nagrody Nobla, wygrała w plebiscycie na najbardziej wpływową kobietę w historii. „Ma na swoim koncie niezwykle różnorodne osiągnięcia” – podkreślono w uzasadnieniu jej nominacji.

Plebiscyt „100 kobiet, które zmieniły świat” został zorganizowany przez BBC History z okazji setnej rocznicy wprowadzenia w Wielkiej Brytanii praw wyborczych dla kobiet. Nominacje do tytułu najbardziej wpływowej kobiety w historii zgłosiło 10 znanych historyczek (każda zaproponowała po 10 nazwisk). Ostatecznego wyboru dokonali czytelnicy magazynu. To dzięki ich głosom zwyciężczynią została Maria Skłodowska-Curie.

Najbardziej wpływowa kobieta w historii: Maria Skłodowska-Curie

Maria Skłodowska-Curie urodziła się w 1867 r. w Warszawie, gdzie ukończyła gimnazjum. Z uwagi na brak rozwiązań prawnych, które umożliwiałyby jej kontynuację nauki na polskim uniwersytecie, wyjechała do Paryża, by podjąć studia na Sorbonie. To tam – jako prekursorka radiochemii – rozwinęła swoją karierę naukową i poznała przyszłego męża – Piotra Curie.

Niezwykłe dokonania, które słynna Polka ma na swoim koncie, uwzględniają odkrycie dwóch nowych pierwiastków – radu i polonu, a także rozwój teorii promieniotwórczości i technik rozdzielania izotopów promieniotwórczych. Analizy, które prowadziła, były kluczowe dla zastosowania zdjęć rentgenowskich w chirurgii. Z inicjatywy polskiej chemiczki prowadzono też pierwsze badania nad leczeniem raka za pomocą promieniotwórczości.

Maria Skłodowska-Curie: dwa Noble mimo dyskryminacji

Za swoje zasługi dla nauki Maria Skłodowska-Curie została dwukrotnie wyróżniona nagrodą Nobla: w 1903 r. (w dziedzinie fizyki; wraz z mężem Pierre’em Curie i Henrim Becquerelem) oraz w 1911 r. (w dziedzinie chemii; samodzielnie – już po śmierci męża). Przejąwszy stanowisko nauczycielskie po tragicznej śmierci Pierre’a, Maria stała się również pierwszą kobietą, która rozpoczęła nauczanie na Sorbonie. Jako pierwsza przedstawicielka tej płci spoczęła też w paryskim Panteonie – w dowód uznania zasług naukowych.

Pomimo ogromnych sukcesów Maria Skłodowska-Curie spotykała się z niechęcią męskiego środowiska naukowego we Francji i nigdy nie otrzymała należytych korzyści finansowych za swoją pracę. Pod koniec lat 20. ub.w. podupadła na zdrowiu. Zmarła 4 lipca 1934 r. z powodu złośliwej anemii i choroby popromiennej, ale o jej dokonaniach świat pamięta do dziś.

Nominację Skłodowskiej-Curie do prestiżowego plebiscytu zgłosiła Patricia Fara, prezeska Brytyjskiego Stowarzyszenia Historii Nauki. Jak uzasadniła swój wybór, słynna Polka nie tylko dokonała ogromnego wkładu w rozwój nauki, ale też z odwagą przezwyciężała społeczno-polityczne przeciwności, które stały na jej drodze do kariery naukowej.

– W Polsce jej rodzina cierpiała pod rosyjskim reżimem. We Francji uznano ją za podejrzaną jako cudzoziemkę. I oczywiście gdziekolwiek się nie udała, była dyskryminowana jako kobieta – zaznaczyła Patricia Fara.

CZYTAJ TAKŻE: Zakaz noszenia spódniczek w brytyjskich szkołach. Nowoczesny pomysł czy dyskryminacja?

Najbardziej wpływowe kobiety w historii: Rosa Parks, Emmeline Pankhurst

Na drugim miejscu podium najbardziej wpływowych kobiet w historii znalazła się Rosa Parks, afroamaerykańska działaczka na rzecz praw człowieka, określana jako „matka ruchu praw obywatelskich” i symbol walki z segregacją rasową w USA. To dzięki jej aktywnemu sprzeciwowi amerykański sąd uznał, że przepisy w sprawie segregacji rasowej w autobusach są niezgodne z konstytucją Stanów Zjednoczonych.

Pierwszą trójkę zwyciężczyń plebiscytu uzupełniła Emmeline Pankhurst, współzałożycielka ruchu sufrażystek, skupiającego działaczki walczące o przyznanie Brytyjkom praw wyborczych. Motto Pankhurst brzmiało:

„rozbita szyba to najcenniejszy dziś argument w polityce”.

Za jej przyzwoleniem inne sufrażystki wybijały szyby w oknach mieszkań polityków, którzy byli przeciwni realizacji postulatu przyznania praw wyborczych kobietom. Podczas I wojny światowej zorganizowała kampanię na rzecz włączania kobiet do pracy zawodowej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kobietka ze złączonymi kolankami. Czy moje ciało jest naprawdę MOJE?!

 20 najbardziej wpływowych kobiet według głosów czytelników BBC History:

  1. Maria Skłodowska-Curie
  2. Rosa Parks
  3. Emmeline Pankhurst
  4. Ada Lovelace
  5. Rosalind Franklin
  6. Margaret Thatcher
  7. Angela Burdett-Coutts
  8. Mary Wollstonecraft
  9. Florence Nightingale
  10. Marie Stopes
  11. Eleonora Akwitańska
  12. Maryja z Nazaretu
  13. Jane Austen
  14. Budyka
  15. Diana, księżna Walii
  16. Amelia Earhart
  17. Królowa Wiktoria
  18. Josephine Butler
  19. Mary Seacole
  20. Matka Teresa z Kalkuty

Źródło: historyextra.com

POLECAMY RÓWNIEŻ: Pearl Jam wspiera Ogólnopolski Strajk Kobiet. Niezwykły gest muzyków podczas koncertu w Krakowie

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na UW. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Jedno samobójstwo to tragedia aż 135 osób. Zwykle można jej zapobiec

Skulony mężczyzna na podłodze /Ilustracja do tekstu: Samobójstwo: sygnały ostrzegawcze
Fot.: Mwangi Gatheca /Unsplash.com

Co 40 sekund jedna osoba na świecie odbiera sobie życie. Rocznie śmierć w wyniku samobójstwa ponosi 800 tys. osób, a w samej Polsce – blisko 5,3 tys. Ofiar kryzysów suicydalnych jest znacznie więcej niż tych, które giną w wypadkach drogowych. Tymczasem ludzie, którzy rozważają samobójstwo, często wysyłają wcześniej sygnały ostrzegawcze. Nie można ich ignorować. Nawet zwykła, życzliwa rozmowa może wtedy zapobiec tragedii.

„Jak popełnić samobójstwo”, „samobójcze piosenki”, „sposoby na samobójstwo” – te i podobne hasła w ostatnich latach odnotowują rekordy wyszukań w światowym katalogu Google. Zapobieganie samobójstwom to dziś wyzwanie o charakterze globalnym. Akty samobójcze stanowią obecnie jedną z 20 najczęstszych przyczyn śmierci na świecie – i to w każdej grupie wiekowej. Skalę problemu unaocznia nie tylko liczba dokonanych samobójstw, ale także fakt, że każdą z tych śmierci poprzedza statystycznie 25 nieudanych prób odebrania sobie życia.

Jedna ofiara, 135 rannych

Warto uzmysłowić sobie, że każde samobójstwo jest tragedią nie jednej osoby, ale nawet 135 osób z jej otoczenia. Każdego roku z powodu tak dramatycznej straty partnera, dziecka, rodzica czy przyjaciela cierpi 108 milionów ludzi na świecie.

To pokazuje, jak ważna jest edukacja w zakresie prewencji samobójstw i zwiększanie świadomości społecznej w zakresie ich przyczyn.

CZYTAJ TEŻ: Epidemii samobójstw można zapobiec. Nie lekceważ typowych sygnałów

Samobójstwo: od myśli do działania

Samobójstwo może mieć wiele przyczyn. Decydujące są często czynniki genetyczne, psychologiczne, społeczne i kulturowe, ale także inne okoliczności, jak przeżyte traumy, silny stres i poczucie straty.

Szacuje się, że myśli samobójcze przynajmniej raz w życiu miało 10-18% społeczeństwa. Chęci te mogą mieć różne nasilenie i nie zawsze wiążą się z tendencjami do ich urzeczywistnienia. Bywa jednak, że osamotniony człowiek z czasem upewnia się w swoich zamierzeniach i dąży do ich realizacji. Właśnie dlatego powinniśmy nauczyć się rozpoznawać sygnały ostrzegawcze i oferować bliskim zwykłe, codzienne wsparcie.

Samobójstwo: sygnały ostrzegawcze. Ty też możesz je wykryć

Zgodnie z opracowaną w 1953 roku koncepcją zespołu presuicydalnego, aż 80% prób samobójczych poprzedza szereg charakterystycznych sygnałów ostrzegawczych. To m.in.:

  • wycofanie społeczne,
  • zachowania depresyjne, lęki,
  • poczucie bezradności, pesymistyczne myśli,
  • dewaluacja wartości, rezygnacja z zainteresowań,
  • silna impulsywność, drażliwość, wyładowywanie agresji i napięcia.

Zapobieganie samobójstwom. Pokaż, że jesteś

Zapobieganie samobójstwom nie zawsze jest łatwe, ale każdy z nas, bez względu na powinowactwo, może przyczynić się do uratowania czyjegoś życia. Czasem wystarczy właściwie odczytać sygnały ostrzegawcze, okazać troskę i zainteresowanie oraz podać pomocną dłoń.

Jeśli ktoś z naszych bliskich (i nie tylko) przyznaje, że myśli o samobójstwie, lub przejawia choć jeden z powyższych symptomów, pamiętajmy, by:

  • nie obawiać się spokojnie porozmawiać na ten temat, nie okazywać zdenerwowania i nie negować emocji swojego rozmówcy,
  • nie obawiać się, że nasze zainteresowanie będzie zachętą do realizacji samobójczych planów; szczera rozmowa często pozwala oddalić ryzyko,
  • wykazać się zrozumieniem i wsparciem, poświęcić swój czas,
  • nie oceniać ani nie dawać rad,
  • poszukać pomocy u specjalistów (psychologa, psychiatry), w instytucjach pomocowych, ośrodkach interwencji kryzysowej, poradniach zdrowia psychicznego lub zadzwonić na telefon zaufania: 800 70 22 22.

Warto też mieć świadomość, że aby uratować człowieka, trzeba przywrócić mu chęć do życia. A do tego niezbędna jest profesjonalna pomoc, ale i elementarna ludzka życzliwość.

Źródło: Polskie Towarzystwo Psychiatryczne, WHO

POLECAMY RÓWNIEŻ: Rozpędzić czarne chmury. Nie bój sie zwrócić o pomoc

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na UW. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Rakotwórcza żywność, po którą sięgasz każdego dnia. Zobacz sam!

żywność rakotwórcza
fot. Pixabay

Choroby nowotworowe to plaga współczesnych czasów. Tak jak w przypadku wielu innych chorób, skłonność do zachorowania na dany nowotwór może być uwarunkowana genetycznie. Jednak na rozwój raka istotne zacznie mają codzienne aspekty naszego życia, w tym spożywane pokarmy.

Rak to nowotwór złośliwy, który powstaje z tkanki nabłonkowej. Tkanka ta tworzy wyściółki organizmu: wyścieła naskórek, jamy ciała i narządów, wewnętrzne powierzchnie przewodów układu pokarmowego, oddechowego, moczowego, rozrodczego i krwionośnego i gruczoły oraz narządy zmysłów.

Raki atakują głównie osoby dorosłe, po 50. roku życia, choć nie jest to regułą. Im szybsze wykrycie nowotworu złośliwego, tym większe szanse na  efektywne leczenie.

Zobacz także: Przedwczesnej śmierci na raka można uniknąć. Pomoże TEN test w przystępnej cenie

Żywność rakotwórcza. Czy wiesz, co jesz?

Czy wiesz, że w 60-70 proc. chorobom nowotworowym można zapobiec? Wystarczy rzucić palenie i wprowadzić zdrową dietę.

Źródło: Manuka Feed, Poradnik Zdrowie, Polki

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Policjantka nakarmiła piersią głodne dziecko. „Nie wahałam się ani sekundy”

Policjantka nakarmiła piersią głodne dziecko
fot. Facebook - Marcos Heredia

Policjantka widząc zaniedbane i płaczące dziecko bez wahania wyciągnęła pierś i zaczęła karmić malucha. Zdjęcie karmiącej kobiety obiegło sieć i stało się hitem internetu.

Sytuacja wydarzyła się w szpitalu dziecięcym w argentyńskim mieście La Plata (prowincja Buenos Aires). Policjantka Celeste Ayala wraz z innymi funkcjonariuszami przywiozła do placówki sześcioro dzieci. Rodzeństwo było zaniedbane i niedożywione.

Najmłodsze, siedmiomiesięczne dziecko zaczęło mocno płakać. Policjantka domyśliła się, że maluch był głodny. Sama niedawno została mamą, więc stwierdziła, że może nakarmić niemowlę. Personel szpitala wyraził zgodę. – Nie wahałam się ani sekundy – powiedziała Celeste. – Wyciągnęłam pierś i dziecko natychmiast się uspokoiło – dodała.

Zobacz także: Piękno i bliskość karmienia piersią. Kobiecość, czy kontrowersja?

Policjantka nakarmiła piersią głodne dziecko. To zdjęcie stało się hitem

Policjant, który towarzyszył w tamtym dniu Celeste, zrobił zdjęcie karmiącej koleżance i wstawił je na Facebooka. Zdjęcie szybko stało się wiralem i w czwartkowy wieczór miało już ponad 113 tys. udostępnień.

Chcę wszystkim pokazać wspaniały gest miłości, który uczyniłaś wobec tego dziecka. Bez zawahania potraktowałaś je jak matka, chociaż wcale go nie znałaś” – napisał na Facebooku Marcos Heredia, kolega Ayali.

Tydzień późnej z policjantką spotkał się Cristian Ritondo, odpowiedzialny za bezpieczeństwo w prowincji Buenos Aires. Celeste otrzymała awans.

Źródło: www.nan.ng

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.