Przejdź do treści

Spotkania, które mają moc! #nieplodnosciniewidac – oto współczesna rodzina

Masa energii, moc pomysłów, ale przede wszystkim ogrom wiedzy i zrozumienia. Uczestniczyliśmy w kolejnym spotkaniu w ramach kampanii #nieplodnosciniewidac. Jakże ważny jest to temat dla współczesnej rodziny!

Redakcja magazynu i portalu „Chcemy Być Rodzicami” zaprosiła nas do dyskusji na temat niepłodności. Było to 10. spotkanie w ramach stworzonej przez nich kampanii. Jak się okazało – najbardziej męskie ze wszystkich. O dziwo nie ze względu na płeć uczestników dyskusji, bowiem kobiety stanowiły ponad 90 proc. obecnych. Mimo to, męskie sprawy stały się głównym tematem dyskusji.

Spojrzenie na problem niepłodności męskim okiem wydaje się być niezmiernie ważne. W końcu problemy pary z zajściem w ciążę w 50-ciu procentach dotyczą mężczyzn. Walka toczy się pół na pół. Nie ma w tej kwestii podziału, chociaż społecznie może wydawać się on widoczny – w końcu „matka polka”. Większość dyskusji toczą na ten temat kobiety, to one wydają się być bardziej otwarte w rozmowie, w podejmowaniu leczenia, we wspieraniu siebie wzajemnie. W tym wszystkim jednak niezwykle często pojawia się komentarz: „Dziewczyny, jak udało wam się zaciągnąć waszego faceta na badania?”. I tutaj zaczynają się schody.

Różne perspektywy

Jakie wnioski pojawiły się po spotkaniu? Edukacja – to na nią powinniśmy stawiać już od najmłodszych lat. Edukatorki, studentki medycyny, członkinie IFMSA – Olivia Janota i Karolina Woźnica – opowiedziały o swoich wrażeniach i potrzebach, jakie zauważają, podczas prowadzenia warsztatów w gimnazjach. Zarówno nauczyciele, jak i młodzież chcą wiedzieć więcej o swoim ciele, seksualności, zdrowiu. Jeśli wtedy nie zaczniemy rozmawiać, jak niby mamy rozpoczynać dialog z dorosłymi? A z naszą wiedzą też niestety nie jest najlepiej…

Drugi wniosek, to zbyt dalekie odejście od siebie, od natury, od wsłuchiwania się we własne potrzeby. Tempo świata, w którym żyjemy, nie pomaga. Tak łatwo jest zagubić się w pędzie i stracić z oczu przyświecające nam wartości. Nic dziwnego, że w tym zgiełku wydaje nam się, że na „pstryk” rozwiążemy wszystkie swoje problemy. Weźmiemy tabletkę i już, po kłopocie! Niestety płodność tak nie działa. Pracujemy na nią latami i czasami musimy się na kolejne lata zatrzymać, by móc wrócić do sedna – o czym mówiła między innymi Dorota Duszak, założycielka Szkoły Świadomego Poczęcia i Rodzicielstwa „Dzieci z natury”.

Najwięcej o męskiej stronie niepłodności powiedział dr Jan Karol Wolski, androlog. Merytorycznie, ale z wielkim wyczuciem. Wspólnie zastanawialiśmy się, jak zbudować w panach większą chęć zaangażowania się we własne zdrowie, a co za tym idzie – w zdrowie związku i ewentualnego dziecka. Przede wszystkim warto postawić na profilaktykę i odpowiednie badania – to nie jest wstyd, czy porażka męskości. Wręcz przeciwnie! Jak dbać o siebie w kontekście płodności, jak wzmacniać nasienie, opowiedziała też Magdalena Kloch. Powiedziała jakimi właściwościami charakteryzuje się Profertil i w jaki sposób już ciągu 3 miesięcy może pomóc męskiej płodności. Magdalena opowiadała jak powstał ten suplement, czemu nie zawsze wielka dawka jakiegoś składnika jest skuteczna i dlaczego czasem mniej znaczy skuteczniej. #profertil

W temacie niepłodności zadziało się bardzo dużo i miejmy nadzieję, że w przyszłości zadzieje się jeszcze więcej. Kondycję rodziny buduje się na wielu płaszczyznach – zarówno zdrowia fizycznego, jak i psychicznego. To szalenie ważne, by prowadzić na ten temat otwarte rozmowy. Czy jest w tobie gotowość do takich dyskusji? Pamiętaj #nieplodnosciniewidac !

Zobacz zdjęcia ze spotkania na naszym INSTAGRAMIE

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Często chorujesz? Sprawdź, czy to nie efekt złych nawyków!

Zielona zabawka w kształcie wirusa na stosie chusteczek i napoczętych blistrów z lekami /Ilustracja do tekstu: Częste choroby? To może być efekt złych nawyków
Fot.: Pixabay.com

Łapiesz infekcje częściej niż twoi bliscy, znajomi z pracy czy inne osoby w twoim otoczeniu? Przyczyną mogą być złe nawyki, z których być może nawet nie zdajesz sobie sprawy. Jesień to pora, w której wielu z nas doskwierają częste choroby, dlatego sprawdź, czy sam im w tym nie pomagasz poprzez zgubne przyzwyczajenia.

Często chorujesz? Słuchaj swojego ciała i zadbaj o relaks

Ciało często samo informuje nas o wielu dolegliwościach, dlatego trzeba uważnie go słuchać i nie ignorować wysyłanych przez nie oznak. Nawet uczucie drapania w gardle, poranny ból mięśni, delikatny katar czy lekki ból głowy mogą być zapowiedzią poważniejszej choroby, która właśnie atakuje nas organizm. Szybka reakcja może jednak uchronić nas przed dalszymi konsekwencjami. Dzień spędzony na relaksie, połączony z odpoczynkiem w łóżku z kubkiem rozgrzewającej, miodowo-cytrynowej herbaty, wzmocni odporność i zabije infekcję w zarodku.

Jeśli jednak w stanie osłabienia będziemy nadwerężać organizm i bagatelizować złe samopoczucie, choroba łatwiej nas dopadnie. Notoryczne ignorowanie pierwszych objawów będzie zaś skutkowało nawracającymi infekcjami.

CZYTAJ TEŻ: Smog za oknem? Sprawdź, jak się przed nim chronić

Wylecz się do końca

Zwykłe przeziębienie trwa od 7 do 10 dni. W tym czasie najlepiej zostać w domu i zadbać wyłącznie o swoje zdrowie. Niestety, mało kto stosuje się do tej rady. Ze zwolnienia często wracamy, pociągając jeszcze lekko nosem. To duży błąd!

Niedoleczenie choroby oznacza, że nasz układ odpornościowy nie powrócił jeszcze do pełnej sprawności. To z kolei nie tylko naraża nas na rychłe kolejne zachorowanie. Powoduje też ryzyko, że nasze przeziębienia będą trwały dłużej i mogą doprowadzić do poważniejszych konsekwencji, takich jak zapalenie płuc lub oskrzeli. Jeśli tylko mamy taką możliwość, do regularnego trybu powinniśmy powrócić dopiero wtedy, gdy odzyskamy pełnię sił. Dzięki temu unikniemy też zarażania innych i rozprzestrzeniania się choroby.

Zadbaj o zdrowy sen

Chodzisz spać o późnych porach, a rano masz problemy ze wstawaniem? Sen to czas regeneracji dla naszego ciała i umysłu. To podczas niego nasz organizm może całkowicie odpocząć i nabrać nowych sił, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania. Konsekwencjami niewyspania nie są tylko brak energii w pracy i częste ziewanie. Osłabiony organizm przekłada się na mniej sprawne funkcjonowanie wszystkich jego układów – w tym układu immunologicznego, który odpowiada za to, jak bronimy się przed infekcjami. Za optymalny czas, jaki dorosły człowiek powinien poświęcić w ciągu doby na sen, uznaje się 8 godzin. Niektórym jednak wystarczy 6,5 godziny, inni potrzebują 8,5 godzin. Nie chodzi więc o dokładną wartość, ale o to, aby czas wypoczynku dostosować do indywidualnych potrzeb.

Starannie myj ręce

Przestrzeganie zasad higieny to najważniejsza metoda profilaktyki zakażeń.

– Nawet 80 proc. wszystkich infekcji wywoływanych jest przez niedostateczną higienę rąk – tłumaczy lek. med. spec. epidemiolog Waldemar Ferschke, wiceprezes firmy Medisept.

Jak więc nie dopuścić wirusów do organizmu? Przede wszystkim często i dokładnie myć ręce. W sytuacji, kiedy nie mamy takiej możliwości, powinniśmy je zdezynfekować profesjonalnym preparatem nas bazie alkoholu. Poza tym należy unikać dotykania dłońmi twarzy, zwłaszcza w miejscach publicznych.

Nie stosuj antybiotyków na przeziębienie

Przeziębienie to choroba wirusowa – nie pomogą nam jej zwalczyć antybiotyki. Dlaczego tak jest? Wirusy nie są samodzielnymi organizmami. Do przetrwania potrzebują innych żywych komórek, z których korzystają.

Wirusy nie mają własnego systemu metabolicznego, w związku z tym zawarte w antybiotykach substancje mogą wpływać tylko i wyłącznie na komórkę gospodarza, na której bytuje dany wirus, a nie na sam wirus. Zbyt częste stosowanie antybiotyków – bez wskazań medycznych – prowadzi do osłabienia naturalnej odporności. To zaś sprawdzi, że będziemy częściej chorować, a do pokonania infekcji wykorzystamy więcej energii.

POLECAMY RÓWNIEŻ: 5 najnowszych doniesień, dzięki którym będziesz piękna, młoda i zdrowa przez… 100 lat!

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Pielęgnacja kikuta pępowinowego u noworodka. Zobacz porady położnej

pępek noworodka - pielęgnacja i porady
fot. materiały prasowe

Pielęgnacja pępka noworodka wydaje się wielu młodym rodzicom trudna i stresująca. Jest to spowodowane tym, że często boją się oni pielęgnować pępek bo uważają, że sprawiają ból swojemu dziecku.

W chwili pojawienia się na świecie „nowego człowieka” musi nastąpić moment rozpoczęcia przez niego samodzielnego życia poza łonem mamy. Położna lub osoba towarzysząca mamie przy porodzie, czasami nawet mama osobiście, dokonuje przecięcia pępowiny.

Pępowina łączy dziecko w brzuszku mamy z życiodajnym łożyskiem. Łożysko przyklejone do macicy mamy zapewnia dziecku przede wszystkim tlen, substancje odżywcze, a także usuwa produkty przemiany materii zapewniając dziecku prawidłowy rozwój w czasie trwania ciąży.

Warto pamiętać, że ani dno pępka, ani sam kikut nie są unerwione więc dziecko nie odczuwa dyskomfortu. Aby jednak kikut pępowinowy goił się prawidłowo, należy go odpowiednio pielęgnować. Marzena Langner – Pawliczek, położna i Ambasadorka kampanii społeczno – edukacyjnej „Położna na medal”, przedstawia porady, które rozwieją najważniejsze dylematy związane z pielęgnacją pępka noworodka.

Zobacz także: Hartowanie niemowlaka jesienią – werandowanie – poznaj porady położnej!

Metody pielęgnacji kikuta pępowinowego

Moment przecięcia pępowiny na pewno jest niebolesny zarówno dla mamy jak i dla dziecka ponieważ pępowina nie jest unerwiona. Bezpośrednio po porodzie, tzn. w chwili ustania tętnienia, na pępowinę w niewielkiej odległości od brzuszka zakłada się plastikową klamerkę. Ma ona za zadanie zamknięcie i zabezpieczenie naczyń krwionośnych i tętnic, które w pępowinie się znajdują. Dlatego pielęgnacja dna pępka i kikuta pępowiny jest bardzo ważna.

Metody i sposoby pielęgnacji kikuta pępowinowego przez wieki się zmieniały. Stosowano bakteriobójczą gencjanę, niestety wtedy obserwacja procesu gojenia była utrudniona. Spirytus, który stosowano często nieumiejętnie, drażnił skórę wokół kikuta i powodował zaczerwienienie.

Ostatnim hitem jest oktenidyna (antyseptyk) np. Oktaseptal na bazie roztworu wodnego. Preparat ten można stosować, kiedy mamy wątpliwości co do procesu gojenia. Stosujemy go raz na dobę, oczywiście wcześniej czyszcząc na sucho miejsce wokół pępka.

W 2010 roku Nadzór Krajowy w Dziedzinie Neonatologii opracował polskie zalecenia dotyczące pielęgnacji kikuta pępowinowego u noworodków, nawiązujące do zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia. Metody pielęgnacji kikuta pępowinowego do 2010 roku nie były objęte oficjalnymi zaleceniami.

W nowych wytycznych WHO zaleca się u zdrowych noworodków tzw. pielęgnację na sucho, czyli czyszczenie dna pępka czystą wodą i następnie dokładne osuszenie, a także stosowanie antyseptyków o szerokim spektrum bakteriobójczym. Nie zaleca się stosowania preparatów z alkoholem etylowym.  Warto stosować preparaty z antyseptykami zwłaszcza gdy pojawi się zaczerwienienie lub wydzielina.

Ważne jest, by pielęgnacja była właściwa i dokładna, ponieważ ma ona zasadnicze znaczenie w procesie gojenia się i oddzieleniu kikuta pępowiny. Trzeba dbać o dno pępka i kikut pępowinowy jak o każdą ranę tak, aby nie został niczym zainfekowany. W przypadku złej pielęgnacji może dojść do zakażenia i wtedy mogą pojawić się problemy.

Zobacz także: Przesądy i zabobony dotyczące ciąży, porodu i laktacji

Pępek noworodka – pielęgnacja i porady

Pielęgnacja nie jest trudna dla rodzica ani bolesna dziecka. Warto czyścić dno pępka kilka razy dziennie na sucho, aby przyspieszyć proces gojenia.

Należy pamiętać, aby przed przystąpieniem do pielęgnacji pępka umyć dokładnie ręce. Używać tylko czystych, najlepiej sterylnych gazików. Można używać również bawełnianych wacików. Nie trzeba się obawiać zamoczenia kikuta w trakcie kąpieli dziecka.

Zawsze po kąpieli należy dno pępka dokładnie wyczyścić i osuszyć. Jak najczęściej wystawiać na działanie powietrza. Nie przykrywać pieluszkami, nie zaklejać plastrem. Chronić przed podrażnieniami (guziki, zamki, napy). Zakładać luźne ubrania.

W trakcie przewijania, kiedy kikut jeszcze się utrzymuje, najlepiej używać pieluszek z wycięciem, względnie wywinąć górny pas pieluszki.

Nie należy przyspieszać oddzielania kikuta od dna mimo, że kikut już mocno się rusza. Spokojnie poczekaj aż sam spadnie.

Jak doczytałam w przeprowadzonych badaniach i często potwierdza się to w mojej praktyce, kikut oddziela się po 11-14 dniach przy pielęgnacji na sucho. Oczywiście jak wszędzie, są wyjątki. Metody pielęgnowania różnymi preparatami nie mają strategicznego wpływu na szybkość oddzielenia się kikuta od dna pępka.

Grubość pępowiny, długość pozostawionego kikuta po urodzeniu, droga porodu, kontakt z matką skóra do skóry, przebieg żółtaczki fizjologicznej, fototerapia, stosowanie tuż po urodzeniu antybiotyku z powodu jakiejkolwiek infekcji u noworodka, z badań statystycznych, które prześledziłam, mają wpływ na gojenie się kikuta pępka. Po prostu każdy z nas jest inny i potrzebuje więcej lub mniej czasu na gojenie swoich ran.

Jako ciekawostkę dodam, że statystycznie u noworodków płci żeńskiej czas gojenia jest krótszy o całe 2 dni.

Parafrazując „nie taki pępek straszny”. Trochę odwagi, delikatności, czyste ręce i będzie dobrze. W razie wątpliwości zawsze należy skontaktować się z położną bądź lekarzem.

………………………………………………………………………………………………

Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, piątej edycji konkursu przyjmowane są od 1 kwietnia do 31 lipca 2018 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2018 roku. Oddawanie głosów odbywa się na stronie www.poloznanamedal2018.pl

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Smog za oknem? Sprawdź, jak się przed nim chronić

Dłoń; w niej tabletki, obok blistry z lekami /Ilustracja do tekstu" Jak chronić się przed smogiem?
Fot.: Pixabay.com

Zła jakość powietrza, którym oddychamy, obniża przyjemność codziennych spacerów i komfort życia. To jednak niejedyne konsekwencje wszechobecnego smogu. Coraz więcej badań wskazuje, że może on dodatkowo zwiększać ryzyko zachorowania na raka płuca, a nawet pęcherza moczowego. Jak chronić się przed smogiem w mieście?

Smog powstaje, gdy zanieczyszczenia powietrza (drobne pyły) spowodowane przez człowieka (tzw. niska emisja pochodząca z domowych pieców i lokalnych kotłowni węglowych, zanieczyszczenia przemysłowe oraz wyziewy z silników spalinowych) występują razem z naturalnymi zjawiskami atmosferycznymi, jak duża wilgotność powietrza (np. mgła) i brak wiatrów w trakcie wyżów. Smog jest szkodliwy dla zdrowia, ponieważ w powietrzu znajduje się wówczas mieszanina cząsteczek stałych i kropelek cieczy, które zawierają substancje toksyczne, m.in. wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (w tym benzo[a]piren), metale ciężkie, dioksyny i furany, a także alergeny.

CZYTAJ TEŻ: Smog a zdrowie dzieci. „To wpływa na całe późniejsze życie”

Smog za oknem rakotwórczy jak palenie papierosów

WHO oceniło, że szkodliwość pyłu zawieszonego w powietrzu osiąga ten sam poziom co promieniowanie UV czy dym tytoniowy. Zgodnie z tegorocznym raportem Europejskiej Agencji Środowiska, każdego roku  z powodu smogu przedwcześnie umiera w Polsce ok. 47 tysięcy ludzi, a w Europie – 485 tysięcy. Jednocześnie uznano, że zanieczyszczenie powietrza jest jednym z głównych kancerogenów. WHO szacuje, że 8 proc. wszystkich nowotworów płuca w Europie wywołuje smog.

Istnieje wiele przebadanych i potwierdzonych naukowo konsekwencji smogu. Należą do nich m.in.:

  • ze strony układu oddechowego – częstsze infekcje i choroby przewlekłe dróg oddechowych, np. astma, POCHP, rak płuca, częstsze zaostrzenia przebiegu istniejących chorób przewlekłych układu oddechowego, częstsze hospitalizacje i związany z tym wzrost umieralności,
  • ze strony układu krążenia – częstsze, ostre powikłania chorób sercowo-naczyniowych, np. udar mózgu, zawał serca, niewydolność serca, a także wzrost ciśnienia tętniczego, zaburzenia rytmu serca i wzrost umieralności,
  • ze strony układu nerwowego – wzrost ryzyka wystąpienia i rozwoju chorób neurodegeneracyjnych, np. Alzheimera, Parkinsona, uszkodzenia neuronów i naczyń mózgowych zaburzające działanie układu nerwowego,
  • ze strony układu rozrodczego – porody przedwczesne, obniżona masa urodzeniowa dziecka, zaburzenia rozwoju wewnątrzmacicznego,
    inne: nowotwory pęcherza moczowego, rak piersi, podrażnienie spojówek, przyspieszone starzenie skóry, stres oksydacyjny, oporność na insulinę, cukrzyca.

Jak chronić się przed smogiem w mieście?

Osoby, które mieszkają w miastach zagrożonych smogiem, nie mają możliwości wyeliminowania go całkowicie. Warto jednak starać się minimalizować ryzyko wdychania zanieczyszczeń. Jak to zrobić?

  • Staraj się nie produkować zanieczyszczeń: nie pal w domu śmieciami oraz najgorszej jakości węglem i ogranicz jazdę samochodem.
  • Sprawdzaj stan powietrza. Codziennie aktualizowane dane są dostępne na stronie Inspekcji Ochrony Środowiska www.powietrze.gios.gov.pl.
  • W dni, kiedy zanieczyszczenie powietrza jest najwyższe (czerwony alert), możliwie najkrócej przebywaj na zewnątrz. W te dni zrezygnuj z aktywności fizycznej w plenerze. Lepiej zdecydować się wtedy na siłownię albo basen.
  • Używaj oczyszczacza powietrza w domu. Hoduj rośliny, które pochłaniają szkodliwe substancje.
  • Używaj specjalistycznych maseczek ochronnych, najlepiej tych wysokiej jakości, z zamontowanymi filtrami. Maseczki te warto nosić w dni o najwyższym stopniu zanieczyszczenia powietrza.
  • Nie pal. Palenie tytoniu uszkadza nabłonek dróg oddechowych, co otwiera wrota innym substancjom rakotwórczym.

Konsultacja merytoryczna: dr n. med. Joanna Didkowska, kierownik Zakładu Epidemiologii i Prewencji Centrum Onkologii-Instytutu im. M. Skłodowskiej-Curie w Warszawie.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Smog: zagrożenie, które wisi w powietrzu

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Gwiazdy w spocie SOS Wiosek Dziecięcych. Rozjaśnij Dzieciom Święta!

Gwiazdy w spocie SOS Wioski Dziecięce
fot. materiały prasowe

Samotność, lęk, odrzucenie, przemoc to rzeczywistość tysięcy opuszczonych i osieroconych dzieci  w Polsce. Trudne doświadczenia kładą się cieniem nie tylko na ich codziennym życiu, ale również na świętach. Te jasne, rodzinne, pełne miłości i ciepła dla wielu z nich pozostają tylko marzeniem. Przypominają o tym gwiazdy wspierające nową kampanię SOS Wiosek Dziecięcych. W akcji prowadzonej pod hasłem „Rozjaśnij Dzieciom Święta” wspólnym głosem apelują o świąteczną pomoc dla potrzebujących maluchów.

W Polsce ponad 74 tys. dzieci pozbawionych jest opieki rodzicielskiej, a jak wynika z najnowszych danych Eurostatu (statystyki za rok 2017), ponad milion nadal jest zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym. To z myślą o nich powstała nowa kampania świąteczna Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce, które od niemal 35 lat zapewnia opiekę dla porzuconych i osieroconych dzieci oraz dla tych z rodzin w kryzysie. Celem akcji jest zwrócenie uwagi na ich trudną sytuację i pomoc w spełnieniu ich marzeń o pięknych, rodzinnych Świętach Bożego Narodzenia.

– Choć dla większości z nas święta to najpiękniejsze chwile w roku, pamiętajmy, że właśnie wtedy maluchy pozbawione opieki rodziców najboleśniej odczuwają samotność i brak domowego ciepła . Wierzymy, że z pomocą naszych darczyńców możemy rozjaśnić ten czas i podarować im świąteczną radość – mówi Barbara Rajkowska, Dyrektor Krajowa Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce.

Zobacz także: Mistrzyni świata z Biłgoraju – mama SOS wychowała 19 dzieci

Gwiazdy w spocie SOS Wiosek Dziecięcych

W tym roku apel o pomoc dla dzieci zabrzmi wyjątkowo głośno, bo zostanie wzmocniony przez zaprzyjaźnione z organizacją gwiazdy. Do wzięcia udziału w kampanii zaproszone zostały Ambasadorki SOS: Natalia Kukulska, Anna Dereszowska, a także Wojciech Mecwaldowski, Zygmunt Chajzer oraz siatkarz Andrzej Wrona. To oni, w wyjątkowym spocie świątecznym wzięli na siebie trud opisania tego  co czują i z czym muszą się mierzyć potrzebujące dzieci i pomogą nam rozjaśnić ich Święta.

– Tym razem to my, dorośli, wysyłamy świąteczny apel w imieniu maluchów. Mówimy wyraźnie o ich trudnej rzeczywistości, bo tylko my, dorośli możemy ją zmienić. Wspólnymi siłami możemy sprawić, by opuszczone, potrzebujące naszej pomocy dzieci miały szansę poznać magię jasnych, rodzinnych świąt – komentuje akcję aktorka Anna Dereszowska.

Zobacz także: Dla niektórych dzieci plecak to niejedyny ciężar w szkole. Możesz je odciążyć

Rozjaśnij Dzieciom Święta!

Oprócz promocji charytatywnego spotu oraz reklam prasowych, online i na nośnikach miejskich, kampania świąteczna obejmie również nawiązujące do hasła przewodniego działania ambientowe z udziałem ambasadorów i przyjaciół SOS. Kampania „Rozjaśnij Dzieciom Święta” objęta została patronatem Programu Pierwszego Polskiego Radia. Za produkcję spotu w reżyserii Szymona Kobusińskiego odpowiadała Grupa Keino. Producentem spotu był Krzysztof Piasecki.

Do wspólnej pomocy można przyłączyć się przekazując darowiznę  na rzecz podopiecznych SOS Wiosek Dziecięcych na nr konta: 07 1240 6247 1111 0000 4975 0683 lub na stronie www.dziecisos.org. Każda wpłata pomoże Stowarzyszeniu zorganizować rodzinną Gwiazdkę dla dzieci, które do tej pory tylko o niej marzyły.

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.