Przejdź do treści

Szczęśliwa i sama. Jak być singielką i nie oszaleć

szczęśliwa singielka

Kolorowe magazyny podpowiadają, w jaki sposób wreszcie znaleźć tego jedynego i zaciągnąć go do ołtarza, a potem żyć długo i szczęśliwie. Jakby samotne życie nie gwarantowało szczęścia. Wszyscy wokół łączą się w pary i zaczynają pierwszy rozdział swojej wersji disneyowskiej bajki, gdzie rola singielki przypada złej czarownicy, a nie pięknej siostrze. Czas to zmienić.

Jeśli zastanawiasz się, co z tobą nie tak:

  1. Rób to, co chcesz we własnym towarzystwie

To niby banalne, ale genialne w swojej prostocie. Nie musisz prosić nikogo, by poszedł z tobą na kolację czy do kina. Zafunduj sobie czas z najlepszą kompanką, czyli sobą. Uwierz, da się. 

  1. Nie bądź cyniczna i okrutna wobec siebie

Przychodzą dni, kiedy nienawidzisz swojej samotności. Trafia cię szlag, przecież dbasz o siebie, rozwijasz, a i tak wracasz do pustego domu. Co z tego, że odnosisz sukcesy, skoro nie masz z kim ich świętować? Ale nie trać nadziei, nie zamykaj się sobie, nie wmawiaj dziewczynie w lustrze, że happy endu nie będzie. jeśli coś nie kończy się tak jak sobie wymarzyłaś, znaczy, że to jeszcze nie koniec. 

  1. Poznawaj siebie

„Singielstwo” daje okazję do zrozumienia, kim jesteś i czego naprawdę chcesz od życia. Pozwól sobie odczuwać każdą emocję, pytaj siebie, co oznacza,  do jakich zakamarków wiedzie. Nie uciekaj przed sobą, naucz się chronić swoje „ja” i wreszcie się nim zaopiekować. Stań po swojej stronie. 

  1. Pogłębiaj relacje

Czujesz się samotna? Jedź do mamy, porozmawiaj z dawną niewidzianą koleżanką, wyjdź z grupą znajomych na miasto. Rób to wszystko, kiedy przychodzą te najgorsze myśli, zamiast oddawać im uwagę, posłuchaj, co ma do powiedzenia twoja młodsza siostra.

  1. Bądź ze sobą szczera

Poznałaś kogoś wyjątkowego, szpiegujesz go na Facebooku – wszyscy to robią. Ale wiesz, że  świadomość, co napisał 5 lat temu albo z kim był na wakacjach w 2010 jest już lekkim przegięciem. Czas stanąć oko w oko ze strachem i lajkowanie zdjęć zamienić na rozmowę. Jeśli on ci się podoba, po prostu mu to powiedz. Odpowiedź może zmrozić krew w żyłach, ale każda będzie lepsze od snucia marzeń, które bez odrobiny odwagi nigdy się nie spełnią.

Stawiaj na szczerość nie tylko w potencjalnie romantycznej sytuacji. Każdy oparty na niej związek dokłada cegiełkę do budowania osobą, którą zawsze chciałaś być – pewnej siebie i szczęśliwej.

  1. Popełniaj błędy

Żyj pełną piersią, postaraj się niczego nie żałować i nie deptać siebie, gdy zrobisz coś z czego nie będziesz dumna. Nie czekaj aż ktoś zaprosi cię na randkę, zapraszaj się na nie sama. Patrz sobie głęboko w oczy i uśmiechaj, wiedząc, że wszystko się ułoży. Życie jest jedno, nie dostałaś go by siedzieć ze spuszczoną głową w kącie. Żyjesz, by wiedzieć, że dasz sobie radę i  nie zwątpisz w siebie stojąc na parkiecie pełnym przytulonych par.

Karolina Błaszkiewicz

dziennikarka. Związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami i z serwisem natemat.pl

Psychorysunek – by lepiej zrozumieć świat dziecka. Jak, dlaczego i po co?

Rysunek to nie tylko forma dziecięcej zabawy, to także narzędzie mogące nieść pomoc w diagnozie oraz terapii psychologicznej (także dorosłych). Nie jest to jednak ani proste, ani zero-jedynkowe, bowiem bardzo łatwo „przedobrzyć” z interpretacją psychorysunku i do odpowiedniej z nim pracy niezbędna jest wiedza. Niewątpliwie jednak może to być  znakomite wsparcie w codziennej obserwacji malucha. Co warto wiedzieć o psychorysunku?

Siła kredek i pędzla

Rysunek wykorzystuje się w psychologii i psychiatrii już od dziesięcioleci. W niektórych nurtach stawał się on nawet podstawą do analizy danej osoby, z czym niestety nieraz wiązały się błędnie wysnuwane wnioski. Obecnie na szczęście większość specjalistów korzysta już z tego narzędzia znacznie rozważniej i nie traktuje go jako jedynego źródła informacji.

Po pierwsze, zanim wyciągnie się jakiekolwiek wnioski, warto jest oprzeć się na większej ilości wyników, obserwacji. To pozwala zyskać szerszy pogląd na zachowanie, sposób myślenia, przeżywane przez danego człowieka stany. Po drugie, interpretacja rysunku nie jest „testem”, który spełnia kryteria naukowe. Przede wszystkim nie da się o nim powiedzieć, że jest obiektywny, ponieważ w dużej mierze ocena danej pracy opiera się na perspektywie specjalisty. A jak wiadomo, choć byśmy bardzo chcieli, nawet nieświadomie możemy w swojej interpretacji zawrzeć własne przekonania, postrzeganie problemów etc.

Niewątpliwie jednak tego typu narzędzie projekcyjne (rysunek zalicza się do metod projekcyjnych, które poza świadomymi elementami pozwalają wyrazić także te znajdujące się poza świadomym spostrzeganiem pacjenta) może stać się znakomitą formą wyrazu zarówno dla poznawczych umiejętności, jak i stanów emocjonalnych dziecka.

W psychorysunku bierze się pod uwagę na przykład: użyte kolory, których znaczenie może być nieco inne, niż skłonni jesteśmy potocznie uważać, to, czy linie są spokojne, czy gwałtowne, w której części kartki umieszczony jest rysunek, które element mają najwięcej szczegółów, a które potraktowane są pobocznie etc.

Jakie są plusy pracy z rysunkiem?

 Daje on szansę za zbudowanie relacji i utrzymanie dobrego kontaktu pomiędzy dzieckiem i pracującym z nim dorosłym.

 Pozwala dziecku wyrazić emocje, co jest szczególnie dobrą formą dla maluchów, które mają z tym trudność.

 Pozwala dziecku „opowiedzieć” o trudnych przeżyciach – może być mu łatwiej wykonać rysunek, niż wyrazić kłopotliwe dla niego doświadczenia słowami. Wracając do poprzedniego punktu, mogą wiązać się z tym takie emocje, jak chociażby lęk, strach, wstyd, czy poczucie winy. Są to uczucia trudne także dla dorosłych, nic więc dziwnego, że dziecko może mieć problem z opowiedzeniem o nich.

 Jest szansą na obserwacje nastroju i stanu psychicznego dziecka. Staje się to także dobrym narzędziem do długoterminowego przyglądania się maluchowi, również w kontekście terapii i śledzenia zachodzących w jej trakcie zmian.

 Psychorysunek jest szansą  na poznanie sposobu postrzegania przez dziecko niektórych zależności, np. w rodzinie oraz tego, jak je rozumie. Ułatwia to również obserwację pragnień, potrzeb, czy też ewentualnych braków dziecka.

 Dla dziecka jest to też świetna zabawa, która rozwija kreatywność i zdolności manualne.

Emocje na pierwszym planie

Patrząc na psychorysunek, jak na formę arteterapii (terapii sztuką), abstrahując od rysunku jako narzędzia diagnostycznego, można poznać jeden ze sposobów radzenia sobie z emocjami u dziecka. Sama czynność rysowania pomaga zmniejszyć napięcie i uspokoić te emocje, ponieważ wymaga skupienia na tym, co dzieje się „tu i teraz”. Pozwala to zyskać odpowiednią perspektywę i dystans, z których lęki wydają się mniejsze, a przynajmniej można im się przyjrzeć. Dzięki uspokojeniu intensywnych stanów emocjonalnych, stworzona zostaje do tego przestrzeń. Co ważne, nie chodzi przy tym o odwrócenie uwagi od emocji, bo to byłoby raczej uczenie dziecka unikania, a tego typu strategie nie są na dłuższą metę konstruktywne.

Sposobem pozwalającym dziecku na rozładowanie napięcia, może być zachęcenie go do narysowania przeżywanego teraz stanu, np. „Narysuj mi, jaki jesteś zły”. Na papierze mogą pojawić się bazgroły, wielkie, zamaszyste koła i przedziurawiona od siły nacisku kartka. Nie wystarczy jedna? W porządku, weź kolejną i kolejną, aż dziecko poczuje, że wyładowało ten pierwszy „wyrzut” trudnych do zniesienia emocji. Teraz możecie na spokojnie porozmawiać o tym, co się za tą złością kryje i spróbować tę sytuację rozwiązać.

Oczywiście nie jest to sposób, z którego uda się skorzystać w chwili, gdy owe emocje są zbyt „gorące”. Do tego typu pracy trzeba znaleźć odpowiedni moment i co ważne, mieć czas oraz pełną uważność na to, co dziecko stara się nam zakomunikować. Warto podejść do tego właśnie w taki sposób, może okazać się to bowiem najbardziej treściwa „rozmowa”, jaką odbędziecie na temat tych konkretnych emocji.

Zobacz też„Czy moje dziecko jest uzależnione?!” – ten wywiad powinni przeczytać wszyscy rodzice!

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Zgłoś położną w konkursie „Położna na medal”

Zgłoś położną do konkursu
Podstawowym celem kampanii „Położna na medal” jest zwrócenie uwagi na konieczność podnoszenia i wdrażania w życie standardów opieki okołoporodowej w Polsce – fot. materiały prasowe

W środę 1 maja minął miesiąc od startu 6. edycji kampanii społeczno-edukacyjnej i konkursu „Położna na medal”, organizowanej przez Akademię Malucha Alantan. Celem kampanii jest zwiększenie świadomości kobiet na temat opieki okołoporodowej oraz roli położnej. W ramach kampanii prowadzony jest konkurs, który wyłania położne, które wykazały się indywidualnym podejściem do rodzącej i dostosowały się do jej potrzeb. Zgłoszenia do konkursu przyjmowane są na stronie poloznanamedal.info.Mecenasem kampanii została marka Oktaseptal. 

Doceń położną – nominuj ją w konkursie „Położna na medal”!

Od początku kwietnia można zgłaszać i oddawać głosy na kandydatki nominowane do 6. edycji konkursu „Położna na medal”. Konkurs jest częścią kampanii społeczno-edukacyjnej o tej samej nazwie. Ma on na celu wyłonienie najlepszej położnej w kraju oraz wyróżnienie najlepszych położnych w poszczególnych województwach. 

Jak wynika z badania przeprowadzonego na FB kampanii „Położna na medal”, najważniejszą cechą położnej na medal powinna być przede wszystkim wiedza i traktowanie rodzącej z szacunkiem. Położna powinna też budzić zaufanie oraz być zaangażowana i opiekuńcza wobec kobiety.Właśnie takie położne zostają nagradzane i doceniane przez pacjentki od 5 lat.

Zobacz też: Ruszyła 6. edycja kampanii i konkursu „Położna na medal”

Zgłoś położną do konkursu „Położna na medal”

Położne obecne są w życiu kobiety w najważniejszym dla niej okresie. Wspierają, służą pomocą, edukują. Dzięki konkursowi Położna na medal, udaje się nam zwrócić uwagę na fakt, że zawód położnej jest zawodemo wysokim stopniu zaufania społecznego. Świadczy, o tym m.in. zwiększająca się z każdym rokiem ilość nominacji położnych do konkursu. Podopieczne, zgłaszając swoje położne, chcą docenić ich zaangażowanie, wiedzę i doświadczenie. Dla położnych wyróżnienie w konkursie jest największą nagrodą za ich ciężką i odpowiedzialną pracę – powiedziała Iwona Barańska z Akademii Malucha Alantan, pomysłodawca i organizatora kampanii „Położna na medal”.

Zgłoszenia położnych można składać od 1 kwietnia do 31 lipca poprzez formularz zgłoszeniowy znajdujący się na stronie internetowej kampanii pod nową nazwą adresową strony –www.poloznanamedal.info. Formularz zgłoszeniowy znajduje się w zakładce „Zgłoś położną”. W celu zgłoszenia kandydatki należy wypełnić wymagane pola z danymi osobowymi zgłaszanej położnej, a także podać imię i nazwisko oraz e-mail osoby zgłaszającej. Położne nominować można do 31 lipca, a samo oddawanie głosów trwa do 31 grudnia. 

Zobacz też: Rola położnej w życiu kobiety – wyniki ankiety internetowej „Położna na medal”

Kampania „Położna na medal”

Położna na medal to kampania społeczna, której pierwsza edycja miała miejsce w 2014. Kampania popularyzuje zawód położnej i jej ważny udział w opiece okołoporodowej w Polsce. Podstawowym celem kampanii „Położna na medal jest zwrócenie uwagi na konieczność podnoszenia i wdrażania w życie standardów opieki okołoporodowej w Polsce. Kluczowym elementem kampanii jest informowanie o roli położnej, jej kompetencjach i odpowiedzialności w standardach opieki okołoporodowej.

Kampania „Położna na medal” organizowana jest przez Akademię Malucha Alantan pod patronatem Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Polskiego Towarzystwa Położnych, Fundacji Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenia Dobrze Urodzeni.

Mecenasem kampanii jest marka Oktaseptal.

W kampanię zaangażowało się wielu partnerów medialnych oraz blogerów. Lista patronów medialnych znajduje się na stronie www.poloznanamedal.info.

 

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Odkryj z dzieckiem świat książki!

W ten weekend w Warszawie ruszają już 10 Międzynarodowe Targi Książki , w czerwcu Big Book Festiwal.

W czasach, kiedy czytelnictwo drastycznie spada, warto pokazywać dzieciom sytuacje, w których to książka jest głównym bohaterem życia. W ten weekend w Warszawie ruszają już 10 Międzynarodowe Targi Książki , w czerwcu Big Book Festiwal – to świetne okazje do spotkania z autorami i „dotknięcia” przez dzieci magicznego świata. Oto nasze propozycje dla zaczytanych dzieci.

 

Kelly Barnhill – SYN WIEDŹMY Wyd. Literackie

Autorka bestsellerowej „Dziewczynki, która wypiła księżyc” napisała kolejną, pełną magii, wspaniałą baśń. Historia Neda, syna czarownicy i Aine, córki Króla Zbójców – pełna przygód i magii. Warto zagłębić się w ten niesamowity świat!

David Hockney&Martin Gayford – HISTORIA OBRAZÓW DLA DZIECI – Wyd. Rebis

Prawdziwa uczta dla małych miłośników sztuki i świetna lekcja historii sztuki. Jeśli dodatkowo przewodnikiem Jest David Hockney, jeden z najwybitniejszych twórców naszych czasów, to nic dziwnego, że nie można się oderwać od tego genialnego albumu!

Corrinne Averiss, Isabelle Follath – RADOŚĆ – Wyd. Zielona Sowa

Marysia chce przynieść babci trochę radości, bo jej brak nie jest dobry dla nikogo. Wyrusza więc w podróż w poszukiwaniu radości. Ale ta oczywiście jest gdzie indziej i wcale się nie ukrywa. O emocjach dla najmłodszych!

Maria Hesse, Fran Ruiz – BOWIE – Sonia Draga, MłodyBook!

Specjalnie dla młodych czytelników, rewelacyjnie zilustrowana i świetnie napisana biograficzna seria o wielkich artystach. Na początek dzieci poznają Davida Bowie, Fridę Kahlo, Freddie’go Mercury – bardzo inspirujące historie!

Romana Romanyszyn i Andrij Łesiw – WOJNA, KTÓRA ZMIENIŁA RONDO – Wyd. Krytyki Politycznej

Lwowscy graficy poetycko o tym, czym jest wojna i jakie sieje spustoszenie w życiu. Autorzy pokazują – rewelacyjne ilustracje! – że wojna sieje nie tylko fizyczne zniszczenie, ale przede wszystkim niszczy podstawowe wartości. Trójka bohaterów jest krucha i podatna na zranienie, a wojan wykoleja i niszczy bliskość. Czy uda im się przetrwać?

Khaled Hosseini – MODLITWA DO MORZA – Wyd. Albatros

Przejmująca historia taty i syna, których przyszłością jest podróż przez morze w poszukiwaniu domu. Czekając na łódź, opowiada synkowi szczęśliwą historię z przeszłości – życia na syryjskiej wsi i w mieście Hams. Teraz muszą uciekać od wojny, a przyszłość jest wielką niewiadomą.

Czytaj też:: Weekend na Stadionie Narodowym czyli kochamy czytać!

Maria Pawłowska, Jakub Szamałek – KIM JEST ŚLIMAK SAM? – Wyd. Krytyki Politycznej

To książka, która narobiła dużo hałasu – historia ślimaka Sama, który nie może się zdecydować, czy jest chłopcem, czy dziewczynką. Kiedy wyrusza do lasu w poszukiwaniu odpowiedzi, dowiaduje się, że nie ma jednego „właściwego” sposobu życia i tworzenia rodziny. Świetna lekcja tolerancji!

Cezary Harasimowicz – MIRABELKA – Wyd. Zielona Sowa

Nadzieja, wiara, miłość. Wspaniała opowieść o kilku pokoleniach mieszkańców warszawskich Nalewek, opowiedziana z perspektywy drzewa – Mirabelki – które kiedyś rosło na podwórku. Czy przetrwa pamięć o ludziach, którzy żyli obok niej? Bardzo ważna książka!

Andrzej Fedorowicz – PODRÓŻNICY. WIELKIE WYPRAWY POLAKÓW WYD. Dwie Siostry

Co potrzebne jest do podróżowania? Ciekawość świata, wytrwałość, odwaga i wyobraźnia – tego dowiadują się dzieci z tej świetnej książki. Wielcy Polacy w podróży – Kamiński, Kukuczka, Ossendowski, Beniowski, Halik, Teliga i wielu, wielu innych – większość dzisiaj zapomnianych. To powinna być lektura!

Dr Mateo Farinella, Dr Hana Ros – NEUROKOMIKS – Marginesy

Fascynująca powieść graficzna jest podróżą przez ludzki mózg – percepcja, halucynacje, wspomnienia, emocje. Skomplikowane procesy zachodzące w mózgu, wytłumaczone w prosty i zrozumiały sposób. Dla żądnych wiedzy w każdym wieku.

Bibi Dumon Tak – ZWIERZAKI CUDAKI Wyd. Dwie Siostry

Czterdzieści portretów najbardziej niesamowitych zwierząt świata – Czarna Wdowa, Papierożerny Rybik, Jaszczurka Jezusa Chrystusa, Wampir, Kojot. Magiczne zwierzęta, które mogłyby być wymysłem kogoś o bardzo bujnej wyobraźni. A jednak istnieją naprawdę! Z tej serii także Zwierzaki Zwyklaki!

Iza Farenholc

Dziennikarka i redaktorka. Pracowała jako redaktor naczelna w magazynie dla rodziców Gaga oraz współpracowała m.in. z magazynami Zwierciadło, Twój Styl, Sens, Glamour - materiały psychologiczne, recenzje książkowe, muzyczne i filmowe, wywiady, reportaże z podróży.

Czy ekspresowa szkoła rodzenia przygotuje Cię do porodu?

Ekspresowa szkoła rodzenia
Z pomocą zagubionym rodzicom przychodzą szkoły rodzenia, które przygotowują na przyjście na świat nowego człowieka – fot. materiały prasowe

Każda przyszła mama pragnie jak najlepiej przygotować się na przyjście na świat potomka. Nie chodzi tylko o wyprawkę i zestaw ubranek dla maluszka, ale także o wiedzę jak przebiega poród i jak opiekować się noworodkiem w pierwszych tygodniach jego życia.

Nie ma co ukrywać – pojawienie się dziecka w rodzinie to prawdziwa rewolucja dla rodziców, zwłaszcza gdy rodzicami zostaną po raz pierwszy. Z pomocą zagubionym rodzicom przychodzą szkoły rodzenia, które przygotują Was na przyjście na świat nowego człowieka.

Zobacz też: Dziewiąty miesiąc ciąży – czego się spodziewać?

Ekspresowa szkoła rodzenia w Salve Medica R Warszawa

Alternatywą dla trwających kilka tygodni zajęć jest ekspresowa szkoła rodzenia. Jest to oferta skierowana do tych osób, które z powodu braku czasu nie mogą pozwolić sobie na regularne uczestnictwo w zajęciach standardowo trwających dwa miesiące lub nie pomyśleli wcześniej o skorzystaniu z zajęć w szkole rodzenia, a ich upragniony potomek już za miesiąc pojawi się na świecie.

Ekspresowa szkoła rodzenia w Salve Medica R Warszawa to skondensowana wiedza przekazywana podczas 5 spotkań w okresie 2 tygodni. Zajęcia odbywają się w formie kameralnych spotkań i warsztatów z położną i licencjonowaną doradczynią laktacyjną mgr Alicją Truszkowską.

Autorski program Ekspresowej Szkoły Rodzenia w Salve Medica R obejmuje te same zagadnienia, które omawiane są na zajęciach trwających kilka tygodni, dzięki czemu rodzice mogą posiąść pełną wiedzę jak podczas uczestnictwa w pełnowymiarowych programach.

Osoby biorące udział w zajęciach mają możliwość uczestniczenia w całych warsztatach lub wybranych blokach tematycznych. Zajęcia prowadzone są w małych grupach, co pozwala na bardziej indywidualny, efektywny i dostosowany do potrzeb uczestników charakter zajęć.

Zobacz też: Jak przetrwać wczesne macierzyństwo? Poznaj kilka sposobów

Co nam daje szkoła rodzenia?

Udział w zajęciach pozwala posiąść nową wiedzę i sprawi, że przyszli rodzice poczują się pewniej w roli, w której przyjdzie im się pełnić po upływie 9 miesięcy ciąży. Szkoła rodzenia pozwoli także zaktualizować wiedzę dotyczącą standardów opieki nad noworodkiem kobietom, które rodziły kilka lat temu.

Szkoła rodzenia to miejsce, w którym przyszli rodzice mogą po raz pierwszy doświadczyć, jak wygląda kąpiel noworodka, jak należy go przewijać czy otulać oraz wiele więcej.

Wszystkie te rzeczy dla kobiety spodziewającej się pierwszego dziecka mogą wydawać się skomplikowane, a udział w zajęciach sprawi, że będzie czuć się pewnie i bezpiecznie oswajając się z nowymi obowiązkami wynikającymi z faktu zostania mamą. Szkoła rodzenia to także możliwość nawiązania kontaktu z innymi mamami, które dzielą te same obawy.

Zobacz też: Szybciej nie znaczy lepiej. Czy warto przyspieszać rozwój dziecka?

Czego dowiesz się w szkole rodzenia?

23-27 tydzień ciąży to przeważnie czas, w którym pary przeważnie rozpoczynają zajęcia w szkole rodzenia. Zazwyczaj cały program trwa kilka tygodni i wymaga kilkunastu spotkań.

Program szkoły rodzenia standardowo obejmuje:

  • Omówienie III trymestru ciąży i przygotowanie do porodu (rozwój dziecka w III trymestrze, zmiany fizyczne i psychiczne u kobiet i mężczyzn, badania w ostatnich tygodniach przed porodem – USG, KTG, wyprawka do szpitala)
  • fazy porodu (objawy zbliżającego się porodu, wyjazd do szpitala, poród aktywny, techniki radzenia sobie z bólem
  • połóg (jak długo trwa, zmiany jakie zachodzą w ciele kobiety, planowanie kolejnego dziecka, seksualność po porodzie, metody antykoncepcji w okresie karmienia piersią)
  • laktacja (techniki i mechanizmy sterujące karmieniem piersią, jak radzić sobie z nawałem czy zastojem pokarmu, karmienie alternatywne)
  • pielęgnacja noworodka (praktyczna nauka kąpania, pielęgnacji  i masażu dziecka)

Szkoła rodzenia to doskonałe miejsce dla przyszłych rodziców, aby dobrze przygotowali się do nowej roli. Pozwala zdobyć wiedzę i umiejętności w zakresie prawidłowej pielęgnacji nowo narodzonej pociechy, aby mogli bez stresu podołać nowemu życiowemu wyzwaniu.

Ekspert

Mgr Alicja Truszkowska

Położna, Instruktorka Szkoły Rodzenia, Doradczyni Laktacyjna CDL.

Redakcja

Portal o rodzinie.