Przejdź do treści

Czy terapią grupową możemy wyleczyć złamane serce?

Grupa - terapia grupowa
Fot. Pixabay.com

Freud mówił, że zdrowie to zdolność do miłości i pracy. Mówił również, że u podstaw psychoanalizy leży leczenie poprzez miłość. Ci, którzy przeszli dobrą terapię, wiedzą, że w procesie leczenia pojawia się wiele ciepłych uczuć do terapeuty. Ten obcy człowiek staje się z czasem dla nas bardzo ważny – w końcu powierzamy mu sprawy, do których nie przyznawaliśmy się nawet nam samym. I całe szczęście, że tak się dzieje, ponieważ między innymi z powodu trudności w doświadczaniu uczuć trafiamy na terapię. Drugi najważniejszy powód to relacje z innymi – pokiereszowane, niestałe, poplątane, niesatysfakcjonujące albo nawet nieistniejące.

W wieku 36 lat Jerzy miał na koncie nieudane małżeństwo oraz kilka krótkich związków. Nie miał problemu z poznawaniem kobiet oraz wchodzeniem w relacje. Był pewny siebie, potrafił o siebie zadbać, wiedział też, jakiej kobiety szukał. I takie kobiety znajdował, jednak po kilku miesiącach coś się zaczynało psuć. A skoro się psuło, związek się kończył. Czasem on odchodził, czasem zostawiano jego. Po rozpadzie ostatniego związku, który wydawał się tym na zawsze (a skończył się jak zwykle), zaczął się zastanawiać. Rozpoczął więc terapię – najpierw indywidualną, potem analizę grupową.

Z różnych przyczyn psychoterapia grupowa nie cieszy się dużym zainteresowaniem pacjentów. Jest uważana za mniej korzystną i płytszą. Często nawet psychoterapeuci uważają psychoterapię oraz analizę grupową za metody drugorzędne w leczeniu pacjentów. Psychoanaliza co jakiś czas jest nawet wysyłana na śmietnik historii jako zbyt wymagająca i niepoparta żadnymi metodami. Niesłusznie – i ze szkodą dla pacjentów.

Wczesne doświadczenia i późniejsze związki

Psychoanaliza jest wyjątkowo pomocna w wyjaśnieniu, w jaki sposób nasze pierwsze relacje przekładają się na późniejsze, dorosłe związki z ludźmi. Bo że taki związek istnieje, trudno zaprzeczyć. Ale trudno również go dostrzec. I właśnie tutaj pomocna staje się analiza grupowa – forma psychoterapii grupowej oparta na psychoanalizie.

Odwołując się do słów W.R. Fairbairna, można powiedzieć, że psychoanaliza pokazuje, w jaki sposób dzieci uczą się tworzyć więzi z innymi ludźmi, przyglądając się swojej rodzinie. Jeśli wszystko układa się w niej względnie dobrze, uczymy się pozytywnych wzorców relacji. Jeśli rodzinie daleko do ideału, bardzo trudno nam potem zaufać innym ludziom i kochać.

Rodzina to nie tylko rodzice, to również rodzeństwo. Właśnie analiza grupowa pomaga odtworzyć pierwotną sytuację rodzinną: poczuć znowu, jak to jest, kiedy pojawia się nowa osoba w rodzinie lub gdy jest się młodszym lub starszym dzieckiem. Przypomnieć sobie uczucie odrzucenia, którego doświadczyliśmy, kiedy pojawiło się nasze młodsze rodzeństwo, i wiele innych uczuć, które w terapii indywidualnej trudno przywołać.

Relacja terapeutyczna w psychoterapii grupowej

Wiele badań wskazuje, że tym, co w terapii leczy, jest relacja. Nie rodzaj interwencji terapeutycznej, ale właśnie relacja. W grupie pacjenci mają szansę stworzyć wiele takich relacji w tym samym czasie. Grupa jest realna; w określonym miejscu i czasie spotyka się kilkoro osób o podobnych doświadczeniach i trudnościach. Można z siebie czerpać, patrzeć, jak inni sobie radzą, i poczuć akceptację. To niezwykle cenne doświadczenie korektywne.

Pacjenci częstą fantazjują, że trafią do grupy, w której są osoby bardziej chore od nich. Albo po prostu chore. Trudno przyznać, że my sami mamy problemy i również jesteśmy pacjentami potrzebującymi pomocy.

Jak działa analiza grupowa?

Jerzy nie był przekonany do analizy grupowej. Nie wiedział, w jaki sposób wysłuchiwanie problemów innych ludzi ma mu pomóc w poprawie jego życia uczuciowego. Miał też żal do terapeutki, że się go pozbywa. Nie rozumiał, dlaczego wysyła go do grupy, w której będzie miał z nią znacznie mniejszy kontakt. Przecież uczestnicy grupy to nie profesjonaliści, więc jak mogą pomóc? Jak grupa może leczyć?

Przez kilka pierwszych tygodni chodził na spotkania głównie z poczucia obowiązku. Jednak kolejne rozmowy z uczestnikami grupy uświadomiły mu, że w zasadzie nigdy wcześniej nikt go tak naprawdę nie słuchał. Miał znajomych, całkiem sporo nawet, ale każdy z nich miał swoje sprawy, a rozmowy były dość płytkie.

Kolejny moment przełomowy przyszedł, kiedy jeden z uczestników grupy opowiadał o swoim małżeństwie. Jerzy uświadomił sobie wówczas, że reaguje na swoje partnerki bardzo podobnie do swojego znajomego z grupy – kiedy relacja stawała się bliska, zaczynał szukać wad w swoich partnerkach. Stawał się oschły, złośliwy i nieprzyjemny. Choć na świadomym poziomie bardzo pragnął stabilnego związku, w gruncie rzeczy był przerażony bliskością. Nie wierzył, ze ktokolwiek może naprawdę chcieć z nim być, że go nie porzuci, nie oszuka. W kolejnych miesiącach zaczął opowiadać grupie, jak wyglądało małżeństwo jego rodziców, mówił o licznych zdradach ojca i ciągle wiszącym widmie rozwodu rodziców. Jego terapia w grupie trwała trzy lata. Na krótko przed jej zakończeniem wszedł w związek z kobietą i po raz pierwszy od bardzo dawna miał poczucie, że tym razem naprawdę może się udać.

Polecamy również: 5 mechanizmów obronnych, które większość z nas stosuje – jak mogą wpłynąć na związek?

Katarzyna Mirecka

psycholożka i psychoterapeutka, absolwentka Uniwersytetu Nottingham. Ukończyła 4-letnie całościowe szkolenie psychoterapeutyczne w Instytucie Analizy Rasztów. Pracuje z osobami dorosłymi, dziećmi i młodzieżą, indywidualnie oraz grupowo. Od 2015 roku związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Niebezpieczna zabawka, którą kochają dzieci. Lepiej ją wyrzuć, zanim będzie za późno!

fot. Youtube Just Caly It

Spinnery to już przeżytek! W tym sezonie w zabawkowych trendach prym wiedzie slime glut, czyli tak zwany „glut”. Okazuje się jednak, że zabawa nim może być niebezpieczna.

Sime glut to kreatywna masa plastyczna, którą możemy stworzyć z produktów dostępnych w domu. Dużą część zabawy stanowi już sam proces robienia i zdobienia „gluta”.

Zobacz także: Nie kupuj zabawek w tym sklepie! Złodzieje oczyszczą twoje konto bankowe

Slime Glut, czyli zrób to sam

Dostępne a na rynku barwniki i brokaty dostarczają multum możliwości, dzięki którym możemy stworzyć niepowtarzalną zabawkę.

W internecie znajdziemy też mnóstwo poradników mówiących o tym, jak zrobić swojego „gluta”. Oczywiście możemy zakupić również gotową zabawkę lub kreatywny zestaw.

Ugniatanie zabawki relaksuje, odstresowuje i pobudza wyobraźnię. Mogłoby się zatem wydawać, że tego typu zabawa ma same plusy. Czy aby na pewno?

Zobacz także: Zabawki roku wybrane! Testowały dzieci gwiazd a w jury zasiedli celebryci

Slime Glut – niebezpieczeństwo w zasięgu ręki

Francuska Agencja ds. Bezpieczeństwa ostrzega, że do produkcji wielu zabawek slime glut wykorzystuje się substancje szkodliwe, np. boraks. Choć minerał ten występuje naturalnie w przyrodzie, może działać drażniąco na skórę, oczy i drogi oddechowe.

Producenci korzystają również z klejów, barwników, rozpuszczalników i środków piorących, mogących przyczyniać się do powstania uczulenia. Te, po zetknięciu z delikatną skórą dziecka w wielu wypadkach powodują wysypki. Lekarze alarmują, że wdychanie niektórych z tych chemikaliów może również mieć negatywny wpływ na układ nerwowy.

Źródło: Interia – Mam Dziecko

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

William i Kate pokazali trzecie dziecko

William i Kate pokazali trzecie dziecko
fot. Twitter @KensingtonRoyal

Książę William i księżna Kate pokazali pierwsze zdjęcia nowo narodzonego syna Louisa.

Louis Arthur Charles przyszedł na świat 23 kwietnia 2018 roku. Tego samego dnia został przewieziony ze szpitala do domu.

Chłopiec jest trzecim dzieckiem książęcej pary i piąty, po księciu Karolu, ojcu Williamie i starszym rodzeństwie, w kolejce do tronu.

Zobacz także: Rozpoczął się poród księżnej Kate. Chłopiec czy dziewczynka?

William i Kate pokazali trzecie dziecko

Fotografie małego Louisa pojawiły się na Twitterze Kensington Palace 5 maja. Na jednym zdjęciu chłopczyk jest sam, na drugim całuje go starsza siostra Charlotte.

Zdjęcia zostały zrobione przez Kate w królewskiej rezydencji- Pałacu Kensington.

William i Kate pokazali trzecie dziecko

fot. Twitter @KensingtonRoyal

William i Kate pokazali trzecie dziecko

fot. Twitter @KensingtonRoyal

Źródło: TVN24

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Gwiazdy i ich dzieci wybrały Zabawkę Roku

Eliksir Mnożenia, własna uprawa roślin z domem wróżki My Fairy Garden i budowanie domu z Małym Konstruktorem Juniorem – to niektórzy zdobywcy najbardziej prestiżowego tytułu w branży dziecięcej – Zabawki Roku 2018. Nagrody Rodziców jury ekspertów przyznało m.in. Leniwcowi E-zzy, który ułatwia zasypianie, monitoruje sen dziecka i pomysłowemu gadżetowi Baby Hug od Chicco, które za jednym dotknięciem zmienia się z łóżeczka, w fotelik do karmienia, leżak, lub krzesło dla starszego dziecka.

Testowanie zabawek to najciekawsza praca świata. A celebryci jako jedni z niewielu mogą jej spróbować. Bawili się tak na imprezie Zabawkowicza 10. kwietnia w należącym do Kuby Wesołowskiego Hotelu Brant.

Fot.zabawkowicz.pl

Fot.zabawkowicz.pl

Anna Dereszowska, Katarzyna Zielińska, Paulina Sykut-Jeżyna, Karolina Malinowska, Odeta Moro, Małgorzata Kosik, Iwona Węgrowska, Maja Popielarska, Beata Sadowska, Joanna Racewicz, Agata i Tomasz Wolni, Eliza Gwiazda, Marcin Mroczek, Łukasz Nowicki, Wojciech Błach, a także najważniejsi dziennikarze i eksperci w branży sprawdzali, jak można się dzisiaj bawić. I przyznali nagrody najciekawszym produktom tego sezonu.

 

Tytuł Zabawki Roku otrzymała…

Tytuł Zabawki Roku powędrował do gier planszowych z serii Było sobie życie – Jedz, biegaj, rośnij zdrowo, a także przybliżającej arytmetykę gry Eliksir Mnożenia. Zwycięzcą zostały także drewniane i naturalnie barwione Klocki Grimm’s, domki PlayToyz wykonane z ekologicznego, trwałego materiału Playwood, które zmienią pokój dziecka w szpital, warsztat samochodowy, lub wiejską chatkę. Jurorzy nagrodzili rower biegowy STRIDER Sport 12 z bujakiem i dodatkowym wyposażeniem zimowym, który będzie służył dziecku od roku do pięciu lat. I jest lekki, bezpieczny, całoroczny i wjedzie w każdy teren. I zabawkę Mały Konstruktor Junior, z którą za pomocą drewnianych deseczek z dziurkami oraz kolorowych śrubek i łączników z tworzywa buduje się pojazdy, bloki i wszystko, co przyjdzie dziecku do głowy. Dla pomysłowych ogrodników – My Fairy Garden – dom dla wróżki, w pięknej doniczce. A także Przyjaciela emocje – maskotkę, z którą oswajamy z dzieckiem nowe dla niego emocje.

Wyróżnienie w tej kategorii otrzymały świecące klocki Laser Pegs, wypukłe plastikowe obrazki 3D od Mirage Hobby do samodzielnego malowania, samochody Modarri, w których można wymieniać części. Wyróżniono pomysłowe planszówki: Ubongo, która spodobała się dzieciom dzięki bardzo prostym zasadom i błyskawicznej rozgrywce, Rurka wodna, czyli kafelkowa gra, w której gracze budują jak najdłuższą zjeżdżalnię, a wygrywa ten, kto jednym ślizgiem pokona tę trasę w wielkim parku wodnym. A także lubiane przez jurorów Gry Edukacyjne Kapitan Nauka „Zwierzaki Bystrzaki” „Polska” „Zegar” „Gotowanie” „Zakupy”. 

Na wyróżnienie zasłużyły też klocki Playmobil The Explorers, opowiadające historię grupy przyjaciół odkrywców, którzy przeszukują ruiny na legendarnej wyspie Roca i dokonują zaskakującego odkrycia – żywych dinozaurów. Jury doceniło CzuCzu Puzzle obserwacyjne: Las, Ogród, Kosmos, z którymi zabawa dzieli się dwa etapy: ułożenie obrazka i wyszukanie na ilustracji elementów znajdujących się w ramce układanki.

Wśród sprzętów sportowych wyróżnienie w Konkursie Zabawka Roku 2018 trafiło do: Jeździka Quadi z przyczepką Trailie, którego siedzenie rośnie z dzieckiem i trójkołowej hulajnogi i jeździka w jednym, czyli Highwaykick 1, dla dzieci od 1. do 5. roku życia. Wyróżniono też aktywności na świeżym powietrzu: Little Tikes Stolik z fontannami Fun Zone, czyli stół, który pomaga w rozwoju umiejętności motorycznych malucha. Dron z serii Syma X21, tak mały i lekki, że można go spakować do kieszeni. Na gorące lato – gry plenerowe Cool Summer. A dla najmłodszych – sensoryczną zabawkę od Dolce wyposażoną w piszczałki, grzechotki, gryzaczki, która dzięki różnorodności materiałów i wzorów, stymuluje rozwój dziecka. A dla uprzyjemnienia nauki starszym – Photon – polski interaktywny robot edukacyjny, który uczy podstaw programowania, rozwija logiczne myślenie, pamięć, wyobraźnię i spostrzegawczość.

Najlepsza Zabawki zdaniem dzieci gwiazd to…

Własne nagrody przyznały zabawkom także dzieci. Nagroda Dzieci trafiła do Brick Trick, czyli zabawy w budowanie z prawdziwych cegieł i drewna w mikroskali. Zestawów do robienia dużych baniek mydlanych TUBANa, które są tak trwałe, że pobiły Światowy Rekord Guinessa. Dzieci nagrodziły kolekcję maskotek Pusheen wykonanych z miękkiego, niewywołującego alergii pluszu. I Barbie On The Go, czyli zestaw torów z myjnią samochodową, pocztą, wesołym miasteczkiem i torem wyścigów konnych, które można ze sobą dowolnie łączyć i uzupełniać innymi modelami z kolekcji. 

Fot. zabawkowicz.pl

 

Fot.zabawkowicz.pl

 

Tytuł Nagrody Rodziców powędrował do…

Z kolei tytuł Nagrody Rodziców otrzymały kredowe kredki Ooly, które pozwalają rysować na prawie każdej powierzchni, na szkle, drewnie, tablicy, papierze. Zbiór gier i zabaw podwórkowych Przed blokiem, czyli książka, która składa się z odrębnych kart, a każda z nich zawiera opis jednej gry lub zabawy i różne wskazówki, podpowiada też, gdzie i jak się bawić. Serca jurorów podbiły także pomysły dla najmłodszych: seria książeczek Pierwsze słowa do wspólnego oglądania i czytania, z ruchomymi elementami z serii Akademia Mądrego Dziecka, Leniwiec E-zzy, który ułatwia zasypianie, monitoruje sen dziecka i można nim sterować za pomocą aplikacji. A także rozwiązania, z którymi można wybrać się w drogę – fotelik samochodowy BeSafe iZi Flex FIX i-Size za to, że łączy w sobie funkcje bezpieczeństwa, wysokie standardy komfortu oraz elastyczne rozwiązania umożliwiające łatwe dopasowanie, instalację i miejsce dla maksymalnie trzech osób w rzędzie. A także wielofunkcyjny wózek CITY TOUR LUX marki Baby Jogger przeznaczony dla dzieci od urodzenia do 3 roku życia. Jurorów zachwyciło też lekkie łóżeczko Baby Hug od Chicco, które jednym ruchem zmienia się w fotelik do jedzenia, leżaczek, lub krzesło dla starszego dziecka. 

 

Wyróżnienie w kategorii Nagroda Rodziców trafiło do lekkiego i kompaktowego wózka Disney by Easywolker Buggy XS, przenośnej niani elektronicznej Motorola MBP855 Connect z obrotową kamerą, Wi-Fi® i 5-calowym monitorem i polskiego fotelika AVIONAUT AeroFIX RWF z systemem ochrony bocznej, adaptacyjnym zagłówkiem, regulacją pochylenia i systemem wentylacji fotela. Na wyróżnienie zasłużyły też akcesoria: Hydrożelowe plastry na brodawki od Chicco zalecane w pierwszych dniach od narodzenia dziecka, kiedy nieprawidłowe przystawienie dziecka do piersi często powoduje podrażnienie, zaczerwienienia brodawki piersi. Serie do karmienia: Boon i B.BOX, oraz szklana butelka MilkHero skandynawskiej marki Everyday Baby, która zmienia kolor, kiedy temperatura płynu jest za wysoka. Jury wyróżniło kolekcję Royal Baby składającą się z rożka, maty do zabawy poduszki z pikowanego weluru i serię pościeli SLIPin z wysokiej jakości bawełny. 

Wśród pomocy edukacyjnych królowały i mogą cieszyć się wyróżnieniem seria Dary Froebla, czyli 14 starannie wykonanych drewnianych pudełek zawierających akcesoria, które rozwijają intuicję matematyczną, wspierają edukację społeczną, artystyczną, pobudzają myślenie przestrzenne, konstrukcyjne, kreatywne. Do zabaw ruchowych zachęcają wyróżnione, ogromne klocki GIGANTO do zabawy w domu i na zewnątrz, a nawet w wodzie. 

Jury wyróżniło książkę obrazkową Na tropie angielskich słówek, serię Rok w… dla dzieci w wieku 0-6 lat i książeczki CzuCzu dla najmłodszych. 

Konkurs jest organizowany przez Serwis Zabawkowicz.pl we współpracy z Hotelem Brant. Więcej informacji o wydarzeniu na www.ZabawkaRoku.pl i www.NagrodaRodzicow.pl 

          

 

Zabawka Roku 2018 – nagroda:

Zabawka Roku – wyróżnieni:

Zabawka Roku- Nagroda Dzieci

Nagroda Rodziców – zwycięzcy:

Nagroda Rodziców – wyróżnieni: 

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Dobroczynny „oddech życia”

terapia oddech życia
fot. Manor House

Dzięki tej kuracji możesz poprawić nastrój, zredukować stres, uwolnić się od negatywnych emocji i poczuć się lepiej – po prostu lepiej żyć!

Wielowymiarowa terapia czaszkowo-krzyżowa stosowana w najlepszym holistycznym SPA w Polsce w hotelu Manor House SPA w ramach autorskiej Akademii Holistycznej Alchemia Zdrowia® może w znaczący sposób polepszyć komfort życia.

Zmniejsza m.in. poziom lęku, obawę przed podejmowaniem nowych wyzwań, nadmierną nerwowość czy poczucie wyobcowania. Kuracja ta, zwana także „oddechem życia”, zmienia szkodliwe wzorce w ciele, emocjach i psychice. Osoby, które się jej poddają, odczuwają większe poczucie akceptacji i integracji z własnym ciałem, intensywniej odbierają też bodźce zewnętrzne, takie jak dotyk czy zapach.

Zobacz także: Hotel i spa przyjazne weganom. Prestiżowa nagroda dla Manor House

Innowacyjna metoda, dzięki której wyzbędziesz się negatywnych emocji

Istotą terapii czaszkowo-krzyżowej jest założenie, że w każdym, nawet najbardziej obarczonym chorobami organizmie występują mechanizmy kompensacyjne, które można zmobilizować do działania. Regulacja systemu czaszkowo-krzyżowego jest impulsem do wyzwolenia wewnętrznych sił.

Dzięki tej innowacyjnej metodzie możemy uporać się z blokującą nas przeszłością, przebytymi traumami, zagnieżdżonymi w podświadomości problemami, przez które nie możemy iść do przodu. Ten rodzaj kuracji kładzie nacisk na wyzbycie się ukrywanych emocji, co przyczynia się do poprawy zdrowia psychicznego.

Terapia polega na leczeniu intencjami, jest całkowicie bezpieczna, ale wymaga profesjonalnego szkolenia, a fizjoterapeuta wykonujący zabieg oprócz stosownego wykształcenia musi mieć również mentalne predyspozycje.

Osoby decydujące się na pojedynczą sesję lub cykl zabiegów mogą zyskać lepsze życie, osiągnąć wewnętrzną równowagę i harmonię między ciałem, emocjami, umysłem i duszą. Mogą też uruchomić naturalne procesy samoleczenia organizmu, o ile otworzą się na ten rodzaj terapii.

Zobacz także: Manor House SPA najlepszym luksusowym hotelem w Europie wśród historycznych obiektów

Oryginalne zabiegi energetyczne

Program odmładzający opracowany w Biowitalnym SPA kompleksu Manor House SPA zawiera oryginalne zabiegi energetyczne, które pobudzają naturalną zdolność organizmu do autoregeneracji. Bazuje on na całościowym postrzeganiu człowieka, począwszy od diagnozy wad postawy, przez odkwaszenie i oczyszczenie organizmu, po pobudzanie procesów samouzdrawiania na poziomie komórkowym (zdrowe ciało to zbiór zdrowych komórek).

Warto wymienić m.in. refleksologię twarzy i stóp, pierwsze w Polsce oczyszczająco-regenerujące kąpiele żywiczne, masaże twarzy bańką próżniową, które są naturalną alternatywą dla botoksu, czy lecznicze zabiegi energetyczne z pogranicza fizyki kwantowej: fale milimetrowe (MMV), które poprawiają przepływ energii w organizmie i przywracają sprawność fizjologiczną chorych komórek oraz metodę profesora Nazarova wykorzystaną w zabiegach biomechanicznej rytmicznej stymulacji mięśni (BMS). Dzięki nim można odmłodzić twarz o kilka, a nawet kilkanaście lat, i to bez efektów ubocznych.

Dodajmy do tego: seanse w płótnach w Łaźniach Rzymskich, bezchlorowy basen z wodą ożywioną metodami Grandera i dr. Keshego, kąpiele ofuro w pokojach z głębokimi wannami, kojące zmysły koncerty na gongi i misy tybetańskie, rytuały zdrowia w Witalnej Wiosce® SPA czy smaczną i zdrową Dietę Życia, menu wegańskie i tradycyjne, polskie potrawy serwowane przez hotelową restaurację.

Zobacz także: Gdzie to zrobić – czyli najlepszy obiekt na organizację szkoleń, konferencji i eventów

Błoga atmosfera i regeneracyjny relaks

Jeśli połączyć działanie naturalnych terapii z błogą atmosferą Manor House SPA, klimatycznymi wnętrzami, romantycznymi zakątkami – wszystko to sprzyja głębokiemu relaksowi – jest to doskonałe miejsce dla osób starających się o dziecko.

Piękne otoczenie, bezpośrednia bliskość natury i kojące widoki, dźwięki i zapachy przyrody, które są nieodłączną częścią zabytkowego parku z pomnikami przyrody i energetycznym Ogrodem Medytacji, sprawiają, że to nie tylko urokliwy kompleks na urlop bez dzieci – hotel przyjmuje gości powyżej 12. roku życia, ale także idealny adres dla osób potrzebujących regeneracji organizmu i wzmocnienia sił witalnych. Czas spędzony w Manor House SPA jest dobroczynny dla zdrowia.

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.