Przejdź do treści

Chłopiec zmarł na zapalenie opon mózgowych po kontakcie z niezaszczepioną osobą

zapalenie opon mózgowych u dziecka
fot. Pixabay

Kiedy w czerwcu kobieta zauważyła u swojego czteromiesięcznego dziecka gorączkę, podejrzewała, że to jedynie wirus. Prawa okazała się jednak znacznie gorsza. 

W czerwcu tego roku Alex Dempsey zauważyła u swojego czteromiesięcznego synka Killy’ego gorączkę. Wkrótce na ciele dziecka pojawiła się również wysypka. Pomimo podania paracetamolu, stan chłopca się nie poprawiał.

Zobacz także: Antyszczepionkowcy sfinansowali badanie. Wynik wprawił ich w zakłopotanie

Diagnoza i najgorsze chwile w życiu rodziców

Alex i jej narzeczony Gabriel Schulz zdecydowali udać się z dzieckiem na pogotowie. Killy został przyjęty na oddział intensywnej opieki pediatrycznej i po kilku badaniach okazało się, że cierpi zapalenie opon mózgowych.

Kiedy rodzice usłyszeli diagnozę, byli załamani. – W momencie, kiedy lekarze powiedzieli, że to zapalenie opon mózgowych, wiedziałam, że istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że stracimy syna – mówi Alex.

Dumpsey dodaje, że zaledwie dwa dni przed pojawieniem się wysypki na ciele Killy’ego, była z dzieckiem w przychodni, w której maluch otrzymał ostatnią serię szczepień. Lekarze twierdzą, że to właśnie tam doszło do zakażenia od nosiciela, który nie wykazywał żadnych objawów choroby i nie był wcześniej szczepiony. Nosiciel może mieć śmiercionośną bakterię w gardle i nosie, jednak nie czuje się i nie wygląda na chorego.

Zobacz także: Szczepienia przed podróżą: które obowiązkowe, które dodatkowe? Wyjaśnia lekarz medycyny podróży

Chłopiec zmarł na zapalenie opon mózgowych po kontakcie z niezaszczepioną osobą

Zaledwie po 24 godzinach od wystąpienia pierwszych objawów choroby, Killy zmarł.

– Urzędnicy, z którymi rozmawialiśmy, próbują prześledzić sytuację i przypuszczają, że to niezaszczepiona osoba rozsiała chorobę i zaraziła moje dziecko – mówi zrozpaczona matka.

Alex ma nadzieję, że śmierć jej syna wyczuli ludzi, jak ważna jest profilaktyka szczepień. Ważna nie tylko dla nich samych, ale również (lub przede wszystkim) dla całego otoczenia.

Bliscy i rodzina pary zorganizowali zbiórkę, która ma pokryć koszty związane z pogrzebem chłopca. Udało im się uzbierać 6,900 dolarów.

Zobacz także: Beata Szydło zabrała głos w sprawie szczepień dzieci

Zapalenie opon mózgowych u dziecka

Zapalenie opon mózgowych to infekcja, która atakuje błony pokrywające mózg i rdzeń kręgowy. Schorzenie może być spowodowane przez infekcję bakteryjną lub wirusową.

Infekcja wirusowa przebiega zazwyczaj bezobjawowo, a pacjenci wracają do zdrowia po krótkim leczeniu. Infekcja bakteryjna łatwo się rozprzestrzenia i może już zagrażać życiu chorego.

Klasyczne objawy zapalenia opon mózgowych pojawiają się od trzech do siedmiu dni od zarażenia, jednak w przypadku infekcji bakteryjnej mogą się one pojawić wcześniej. Do najczęstszych symptomów choroby zalicza się wysypka, gorączka, nudności, wymioty, sztywność karku i ból mięśni.

Centers for Disease Control and Prevention (agencja rządu federalnego USA) zaleca, aby wszystkie dzieci w wieku 11 i 12 lat były szczepione przeciwko zapaleniu opon mózgowych.

Sugeruje się również, aby w wieku 16 lat nastolatki przyjęły zwiększoną dawkę leku, ponieważ z roku na rok odporność na szczepienia maleje. Zgodnie z danymi CDC, jedno na 15 dzieci chorujących na zapalenie opon mózgowych umiera.

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Wakacje po polsku, czyli Janusz i Grażyna nad morzem

Zatłoczona plaża nad morzem /Ilustracja do tekstu: Polak na wakacjach, czyli grillowanie w parawanie
Fot.: Alexandre Perotto /Unsplash.com

Przywieziony z domu sznurek do suszenia bielizny, śniadanie wynoszone w kapeluszu lub prośby o piętnaście poduszek do jednego pokoju… Nad polskie morze wróciły upały, a wraz z nimi – turyści. Właściciele hoteli odrabiają straty po deszczowych tygodniach, ale oprócz pieniędzy mają też powody do zdumienia.

Do nadmorskich miejscowości znów zawitało słońce. Temperatura poszybowała w górę, a w ślad za nią – liczba rezerwacji w hotelach i ośrodkach wypoczynkowych. Taki trend wydaje się oczywisty, ale oczekiwania i zachowania polskich turystów już niekoniecznie.

Na urlopie, ale jak w domu

Okazuje się, że wyjeżdżający chcą na wakacjach czuć się jak u siebie w domu, dlatego jeszcze przed przyjazdem pytają obsługę o kolor pościeli, materiał, z którego wykonane są ręczniki, albo o wysokość hotelowego łóżka.

– Sporym zdziwieniem dla właścicieli obiektu była natomiast prośba gości o wskazanie miejsca, w którym można gwoździami przybić przywieziony z domu sznurek do suszenia prania. Z kolei pewne małżeństwo, poprosiło o gwarancję, że w wybranym przez nich okresie w hotelu nie będzie obcokrajowców, ponieważ w ich towarzystwie czuliby się nieswojo… – wylicza Grzegorz Kołodziej z portalu Nocleg.pl, na którym opublikowano obfitujący w ciekawostki raport na temat oczekiwań klientów hoteli i pensjonatów. – Łatwiej było sprostać oczekiwaniom córki, która poprosiła o osobny pokój na innym piętrze dla głośno chrapiącego taty, po to, by siedmioosobowa rodzina mogła porządnie wypocząć przez 10 dni w Łebie – dodaje ekspert.

Duże rodziny, zwłaszcza te z nastolatkami, mają też inne niestandardowe potrzeby. Przykład: minimum pięć gniazdek elektrycznych w pokoju. Bo przecież każdy ma swój telefon i tablet do ładowania.

Na plażę z kapeluszem pełnym kiełbasy

Jak wynika z informacji od właścicieli obiektów i analizy Nocleg.pl, w stołówkach i hotelowych restauracjach goście coraz częściej proszą o posiłki zgodne z dietą bezglutenową albo owowegetariańską. Ale nie dotyczy to wszystkich. Są i tacy, którzy nie mają większych wymagań – śniadanie hotelowe z podstawowej karty smakuje im w każdych ilościach. Jedna z goszczących nad Bałtykiem par postanowiła np. zabrać na plażę spory pakunek zebrany ze szwedzkiego stołu, przemycony w słomkowym kapeluszu.

Polak na wakacjach, czyli grillowanie w parawanie

Są też słynne już parawany, o które potrafimy walczyć z dużym zacięciem. W mailu do nadmorskiego ośrodka jedni z klientów zadeklarowali nawet dodatkową zapłatę, jeśli właściciele będą potrafili na ów „parawaning” zarezerwować daną część plaży. Bo parawan to dziś dla plażowicza nie tylko ochrona przed wiatrem, ale wręcz odpowiednik własnego M. Wewnątrz parawanu turyści organizują niemal całe wakacyjne życie: odpoczywają, czytają, imprezują, a nawet… grillują.

Natomiast w pokoju chcemy mieć gwarancję wygody, ale i czystości – nie tylko tej podstawowej. Do właściciela jednego z nadmorskich apartamentów wpłynęła prośba o codzienne dezynfekowanie wszystkich klamek w pokoju.

Jak widać, na długo wyczekiwanym urlopie mamy nie tylko relaks, ale i wymagania. A czy wy macie na sumieniu podobne grzeszki? Podzielcie się z nami w komentarzach!

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Maria Skłodowska-Curie najbardziej wpływową kobietą w historii. Wyprzedziła Margaret Thatcher i Maryję

Czarno-białe zdjęcie: Maria Skłodowska-Curie
Fot.: Wikimedia Commons

Maria Skłodowska-Curie, polska naukowczyni, pionierka badań nad promieniowaniem i dwukrotna zdobywczyni nagrody Nobla, wygrała w plebiscycie na najbardziej wpływową kobietę w historii. „Ma na swoim koncie niezwykle różnorodne osiągnięcia” – podkreślono w uzasadnieniu jej nominacji.

Plebiscyt „100 kobiet, które zmieniły świat” został zorganizowany przez BBC History z okazji setnej rocznicy wprowadzenia w Wielkiej Brytanii praw wyborczych dla kobiet. Nominacje do tytułu najbardziej wpływowej kobiety w historii zgłosiło 10 znanych historyczek (każda zaproponowała po 10 nazwisk). Ostatecznego wyboru dokonali czytelnicy magazynu. To dzięki ich głosom zwyciężczynią została Maria Skłodowska-Curie.

Najbardziej wpływowa kobieta w historii: Maria Skłodowska-Curie

Maria Skłodowska-Curie urodziła się w 1867 r. w Warszawie, gdzie ukończyła gimnazjum. Z uwagi na brak rozwiązań prawnych, które umożliwiałyby jej kontynuację nauki na polskim uniwersytecie, wyjechała do Paryża, by podjąć studia na Sorbonie. To tam – jako prekursorka radiochemii – rozwinęła swoją karierę naukową i poznała przyszłego męża – Piotra Curie.

Niezwykłe dokonania, które słynna Polka ma na swoim koncie, uwzględniają odkrycie dwóch nowych pierwiastków – radu i polonu, a także rozwój teorii promieniotwórczości i technik rozdzielania izotopów promieniotwórczych. Analizy, które prowadziła, były kluczowe dla zastosowania zdjęć rentgenowskich w chirurgii. Z inicjatywy polskiej chemiczki prowadzono też pierwsze badania nad leczeniem raka za pomocą promieniotwórczości.

Maria Skłodowska-Curie: dwa Noble mimo dyskryminacji

Za swoje zasługi dla nauki Maria Skłodowska-Curie została dwukrotnie wyróżniona nagrodą Nobla: w 1903 r. (w dziedzinie fizyki; wraz z mężem Pierre’em Curie i Henrim Becquerelem) oraz w 1911 r. (w dziedzinie chemii; samodzielnie – już po śmierci męża). Przejąwszy stanowisko nauczycielskie po tragicznej śmierci Pierre’a, Maria stała się również pierwszą kobietą, która rozpoczęła nauczanie na Sorbonie. Jako pierwsza przedstawicielka tej płci spoczęła też w paryskim Panteonie – w dowód uznania zasług naukowych.

Pomimo ogromnych sukcesów Maria Skłodowska-Curie spotykała się z niechęcią męskiego środowiska naukowego we Francji i nigdy nie otrzymała należytych korzyści finansowych za swoją pracę. Pod koniec lat 20. ub.w. podupadła na zdrowiu. Zmarła 4 lipca 1934 r. z powodu złośliwej anemii i choroby popromiennej, ale o jej dokonaniach świat pamięta do dziś.

Nominację Skłodowskiej-Curie do prestiżowego plebiscytu zgłosiła Patricia Fara, prezeska Brytyjskiego Stowarzyszenia Historii Nauki. Jak uzasadniła swój wybór, słynna Polka nie tylko dokonała ogromnego wkładu w rozwój nauki, ale też z odwagą przezwyciężała społeczno-polityczne przeciwności, które stały na jej drodze do kariery naukowej.

– W Polsce jej rodzina cierpiała pod rosyjskim reżimem. We Francji uznano ją za podejrzaną jako cudzoziemkę. I oczywiście gdziekolwiek się nie udała, była dyskryminowana jako kobieta – zaznaczyła Patricia Fara.

CZYTAJ TAKŻE: Zakaz noszenia spódniczek w brytyjskich szkołach. Nowoczesny pomysł czy dyskryminacja?

Najbardziej wpływowe kobiety w historii: Rosa Parks, Emmeline Pankhurst

Na drugim miejscu podium najbardziej wpływowych kobiet w historii znalazła się Rosa Parks, afroamaerykańska działaczka na rzecz praw człowieka, określana jako „matka ruchu praw obywatelskich” i symbol walki z segregacją rasową w USA. To dzięki jej aktywnemu sprzeciwowi amerykański sąd uznał, że przepisy w sprawie segregacji rasowej w autobusach są niezgodne z konstytucją Stanów Zjednoczonych.

Pierwszą trójkę zwyciężczyń plebiscytu uzupełniła Emmeline Pankhurst, współzałożycielka ruchu sufrażystek, skupiającego działaczki walczące o przyznanie Brytyjkom praw wyborczych. Motto Pankhurst brzmiało:

„rozbita szyba to najcenniejszy dziś argument w polityce”.

Za jej przyzwoleniem inne sufrażystki wybijały szyby w oknach mieszkań polityków, którzy byli przeciwni realizacji postulatu przyznania praw wyborczych kobietom. Podczas I wojny światowej zorganizowała kampanię na rzecz włączania kobiet do pracy zawodowej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kobietka ze złączonymi kolankami. Czy moje ciało jest naprawdę MOJE?!

 20 najbardziej wpływowych kobiet według głosów czytelników BBC History:

  1. Maria Skłodowska-Curie
  2. Rosa Parks
  3. Emmeline Pankhurst
  4. Ada Lovelace
  5. Rosalind Franklin
  6. Margaret Thatcher
  7. Angela Burdett-Coutts
  8. Mary Wollstonecraft
  9. Florence Nightingale
  10. Marie Stopes
  11. Eleonora Akwitańska
  12. Maryja z Nazaretu
  13. Jane Austen
  14. Budyka
  15. Diana, księżna Walii
  16. Amelia Earhart
  17. Królowa Wiktoria
  18. Josephine Butler
  19. Mary Seacole
  20. Matka Teresa z Kalkuty

Źródło: historyextra.com

POLECAMY RÓWNIEŻ: Pearl Jam wspiera Ogólnopolski Strajk Kobiet. Niezwykły gest muzyków podczas koncertu w Krakowie

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na UW. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Masz wpływ na odporność swojego dziecka. Sprawdź, na co zwrócić uwagę! [INFOGRAFIKA]

Dwójka niemowląt pije mleko z butelki /Ilustracja do tekstu: Układ odpornościowy dziecka - jak go wspomagać?
Fot.: Jens Johnsson /Unsplash.com

Układ odpornościowy pełni niezwykle istotną funkcję w organizmie malucha. Przede wszystkim stanowi barierę dla drobnoustrojów, a tym samym chroni dziecko przed różnego rodzaju chorobami i infekcjami. Czy wiesz, że i ty możesz wesprzeć organizm niemowlęcia w zbudowaniu silnej i efektywnej tarczy ochronnej?

Układ odpornościowy kształtuje się przez cały okres ciąży oraz w pierwszych latach życia dziecka. Po narodzinach odporność nie jest jeszcze w pełni dojrzał. Jej rozwój to dynamiczny i długotrwały proces, który potrzebuje wsparcia. Mama może wspomagać go poprzez odpowiednie żywienie dziecka.

Gdy noworodek przychodzi na świat, jest niezwykle wrażliwy na działanie czynników zewnętrznych. Jego układ immunologiczny dopiero przygotowuje się do pełnej ochrony organizmu, m.in. przed wirusami. Odporność rozwija się dynamicznie przez pierwsze lata życia dziecka. Na jej prawidłowe funkcjonowanie wpływa przede wszystkim żywienie.

Układ odpornościowy dziecka a dieta przyszłej mamy

Budowanie odporności jest długotrwałym procesem, rozpoczynającym się na długo przed narodzinami dziecka. Już na etapie planowania ciąży kobieta może mieć wpływ na prawidłowy rozwój dziecka, zmieniając swoje nawyki żywieniowe i rezygnując z używek. Kobieta może wpłynąć na kształtowanie się układu odpornościowego oraz innych układów organizmu dziecka również poprzez stosowanie diety bogatej w witaminy A, C i D, kwas foliowy oraz kwasy tłuszczowe z grupy omega 3, szczególnie kwas dokozaheksaenowy (DHA).

 

Infografika: jak rozwija się układ odpornościowy dziecka od poczęcia przez pierwsze lata życia. Rola diety, szczepień i zdrowego trybu życia [najważniejsze informacje zawarto w artykule]

Infografika: Jak rozwija się układ odpornościowy dziecka?

CZYTAJ TEŻ: Dieta, która wzmocni odporność maluszka jesienią

Układ odpornościowy dziecka a karmienie piersią i szczepienia ochronne

Zaraz po narodzinach delikatny organizm niemowlęcia musi poradzić sobie ze szkodliwym działaniem wirusów i bakterii. Nieocenionym wsparciem  jest w tym czasie mleko mamy, będące źródłem cennych przeciwciał oraz składników odżywczych wspomagających odporność. Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), karmienie piersią przez pierwszych 6 miesięcy życia dziecka jest najlepszym i najbezpieczniejszym sposobem karmienia dziecka. Zaleca się, by kontynuować je do 2. roku życia dziecka, przy jednoczesnym rozszerzaniu jego diety.

Jeżeli z jakiegoś powodu mama nie może karmić piersią, niemowlę powinno być karmione mlekiem modyfikowanym. Wybierając taki produkt, należy mieć na względzie dbałość o prawidłowy ogólny rozwój dziecka, w tym także o wsparcie układu immunologicznego.

W kształtowaniu i wzmacnianiu układu odpornościowego dziecka bierze też udział szereg innych czynników: m.in. przebywanie na świeżym powietrzu oraz obowiązkowe szczepienia ochronne.


Więcej informacji o rozwoju dziecka znajdziesz w atrakcyjnych filmach animowanych na www.bebiprogram.pl. Sześcioodcinkowa bajka, której lektorką została Krystyna Czubówna, przeniesie ciebie i twoją pociechę w wyjątkowy świat dwójki bohaterów: SuperOdporności i MegaMózgu. Niebieskie postaci zaprezentują rozwój małego organizmu z nieznanej dotąd perspektywy.


POLECAMY TAKŻE: Swobodna zabawa w rozwoju dziecka. Dlaczego jest tak ważna?

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Szczepienia przed podróżą: które obowiązkowe, które dodatkowe? Wyjaśnia lekarz medycyny podróży

Rodzina z dzieckiem na plaży /Ilustracja do tekstu: Szczepienia przed podróżą: które obowiązkowe, które dodatkowe? Wyjaśnia lekarz
Fot.: Natalya Zaritskaya /Unsplash.com

Letni urlop to nie tylko czas odpoczynku, dobrej zabawy i niezapomnianych przygód. Często to także nowe, nieznane nam środowisko i miejsca, w których możemy być narażeni na choroby. Dlatego bardzo ważne jest, by do wyjazdu dobrze się przygotować, m.in. wykonując niezbędne szczepienia i odbywając wizytę u lekarza medycyny podroży.

Konsultacja z lekarzem medycyny podróży: dla kogo?

Konsultacja z lekarzem medycyny podróży zalecana jest szczególnie osobom planującym wyjazdy zagraniczne do krajów tropikalnych, w których istnieje zwiększone ryzyko zarażenia się szeregiem chorób zakaźnych. Lekarz medycyny podróży podpowie nam, jak uniknąć zakażeń pokarmowych, oraz doradzi, przeciw jakim chorobom powinniśmy się zaszczepić, by urlop był nie tylko udany, ale i zdrowy.

– Wybór szczepień zależy od indywidualnego stanu zdrowia czy sytuacji epidemiologicznej kraju, który planujemy odwiedzić. Warto jednak wiedzieć, gdzie wymagane są szczepienia obowiązkowe, a w których krajach powinniśmy rozważyć dodatkową ochronę, związaną ze zwiększonym ryzykiem występowania choroby na danym terenie. Jest to szczególnie ważne, jeśli spodziewamy się niskiej jakości warunków higienicznych na miejscu naszego wypoczynku, słabego poziomu opieki zdrowotnej czy tropikalnych owadów, które mogą przenosić choroby zakaźne – tłumaczy dr hab. n. med. Bożena Walewska-Zielecka, lekarz medycyny podróży, dyrektor ds. medycznych Medicover Polska

Warto zauważyć, że szczepienia – chroniąc nas przed wystąpieniem problemów ze zdrowiem – zmniejszają też ryzyko ewentualnej hospitalizacji. Ta zaś w niektórych regionach, szczególnie w krajach tropikalnych i rozwijających się, może stanowić dla nas zagrożenie.

Konsultację z lekarzem medycyny podróży powinni rozważyć także ci urlopowicze, którzy chcą aktywnie spędzać wakacyjny czas. Uzyskają oni cenne wskazówki dotyczące m.in. tego, jak bezpiecznie nurkować, uprawiać wspinaczkę lub inne sporty ekstremalne.

Konsultacje i szczepienia przed podróżą: zgłoś się na kilka tygodni przed wyjazdem!

Do specjalisty medycyny podróży należy wybrać się na ok. 1,5 miesiąca przed planowanym wyjazdem. Udając się na konsultację, zabierzmy ze sobą:

  • listę leków, które przyjmujemy,
  • dokumenty potwierdzające wcześniejsze szczepienia.

Jeśli posiadamy tzw. żółtą książeczkę, warto także zabrać ją ze sobą. Pomoże to ustalić schemat i zakres potrzebnych szczepień przed podróżą.

Szczepienia przed podróżą: dur brzuszny, zapalenie wątroby, żółta gorączka i co jeszcze?

Przed podróżą należy odpowiednio wcześnie upewnić się, że zostały u nas wykonane wszystkie szczepienia obowiązkowe, wyszczególnione w programie szczepień ochronnych. Powinniśmy też sprawdzić, czy kraj, do którego planujemy podróż, wymaga wpisu świadczącego o uodpornieniu przeciwko żółtej gorączce. W części krajów świata szczepienie to jest obligatoryjne i nie jest możliwe przekroczenie granicy bez przedstawienia świadectwa szczepienia.

W bardzo wielu krajach zalecane jest są też szczepienia: przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, błonicy, tężcowi i polio.

Dla własnego bezpieczeństwa warto wykonać także inne szczepienia:

  • szczepienie przeciwko durowi brzusznemu – szczepienie to powinno zostać wykonane w przypadku podróży do krajów o odmiennej strefie klimatycznej, zwłaszcza do Azji i Afryki (m.in. do Tanzanii, Kenii, Chin, Egiptu, Indii, Indonezji, Iranu, Malezji, na Malediwy, do Maroka, Meksyku, na Seszele, Sri Lankę, do Kambodży, Laosu czy Wietnamu);
  • szczepienie przeciwko WZW typu A – szczepienie to zalecane jest niemal we wszystkich krajach świata;
  • szczepienie przeciwko wściekliźnie – choroba ta występuje niemal na całym świecie, dlatego warto się zaszczepić niezależnie od kierunku wyjazdu. Szczepienie przeciwko wściekliźnie jest szczególnie zalecane w przypadku wyjazdu w dzikie, wiejskie tereny krajów strefy tropikalnej, jeśli dostęp do placówek opieki medycznej będzie utrudniony. Należy pamiętać, że szczepionka ta nie zwalnia ze szczepienia poekspozycyjnego, które podawane jest, jeśli dojdzie do ugryzienia przez nieznanego ssaka (w tym nietoperza), ale zmniejsza liczbę dawek szczepionki, które należy wówczas przyjąć;
  • szczepienie przeciwko cholerze – szczepienie to zaleca się przed wyjazdem do części krajów rozwijających się: w Azji, Afryce, Ameryce Środkowej i Południowej, jeśli stwierdzono tam ogniska cholery lub jeśli w nieodległym czasie doszło tam do katastrof czy kataklizmów. Szczepionka przeciwko cholerze daje krzyżową odporność z bakteriami biegunki podróżnych – dlatego warto rozważyć to szczepienie, jeśli wybieramy się w region tropiku i będziemy przebywać w warunkach niskiego standardu higieniczno-sanitarnego;
  • szczepienie przeciwko japońskiemu zapaleniu mózgu – szczepienie to zalecane jest w przypadku podróży do krajów azjatyckich (Filipiny, Korea Północna, Korea Południowa, Laos, Malezja, Mongolia, Nepal, Pakistan, Rosja, Singapur, Sri Lanka, Tajwan, Tajlandia, Timor, Wietnam, wyspy zachodniej części Pacyfiku) oraz Australii i Oceanii. Szczególnie ważne jest, gdy planujemy wyjazd do Papui Nowej Gwinei – zwłaszcza, jeśli będziemy podróżować po terenach wiejskich i lasach tropikalnych, a podróż planujemy na dłużej niż jeden miesiąc. Wyjeżdżając
    na wakacje w porze nasilonego występowania komarów, warto zabezpieczyć się również w przypadku krótszej podróży;
  • szczepienie przeciwko żółtej gorączce – przedstawienie certyfikatu tego szczepienia wymagane jest w niektórych krajach afrykańskich (Angola, Burundi, Etiopia, Gabon, Ghana, Kongo, Wybrzeże Kości Słoniowej, Liberia, Mali, Sierra Leone, Togo). Jeśli w tych krajach jesteśmy tranzytem, to w kraju docelowym także możemy spodziewać się kontroli certyfikatu. Szczepienie przeciwko żółtej gorączce jest także mocno rekomendowane w przypadku podróży do Brazylii, Boliwii czy Kolumbii. Szczegółowe informacje na ten temat można uzyskać podczas wizyty u lekarza medycyny podróży.

Niektóre kierunki podróży wymagają także profilaktyki antymalarycznej. Właściwy lek dobierany jest w zależności od planowanego miejsca pobytu i stanu zdrowia pacjenta.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pozwalają słuchać muzyki, a przy tym mierzą temperaturę i tętno dziecka. Inteligentne słuchawki wkraczają na rynek

Szczepienie przed podrożą: przyda się także na urlop w Polsce!

O szczepieniach warto też pomyśleć wtedy, gdy planujemy wakacje w Polsce. Choć może wydać się to zbyteczne, tego typu wyjazdy również wiążą się ze zwiększonym ryzykiem zakażenia szeregiem chorób, w szczególności:

  • wirusowym zapaleniem wątroby typu A,
  • wirusowym zapaleniem wątroby lub B.

Do zakażenia WZW typu A może dość drogą pokarmową – podczas spożywania żywności i napojów niewiadomego pochodzenia. Ryzyko zachorowania na WZW B może być związane z korzystaniem z zabiegów kosmetycznych czy wykonywaniem tatuaży i przekłuć. Źródłem zakażenia zarówno WZW A, jak i B może być także kontakt seksualny bez zabezpieczenia z osobą zakażoną.

Szczepienia należy mieć również na uwadze, planując wakacje na łonie natury: nad jeziorem lub
w górach, oraz wtedy, gdy wysyłamy dzieci na kolonie i obozy. W takich sytuacjach warto rozważyć szczepienie przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu.

POLECAMY TEŻ: Beata Szydło zabrała głos w sprawie szczepień dzieci

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na UW. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.