Przejdź do treści

Zapominalstwo świadczy o inteligencji? Ciekawe doniesienia kanadyjskich naukowców

zapominalstwo świadczy o inteligencji
fot. Pixabay

Zapominalstwo to zdecydowanie negatywna cecha. Bywa źródłem nieprzyjemnych sytuacji i pretensji ze strony rodziny i znajomych. Jeżeli zaliczasz się do grupy osób, które mają problemy z zapamiętaniem ważnych spraw, mamy dla ciebie dobrą wiadomość!

Badanie przeprowadzone przez kanadyjskich naukowców wykazało, że tzw. „nieobecny umysł” to przejaw inteligencji. Oznacza to, że mózg koncentruje się jedynie na ważnych rzeczach.

Do takich wniosków doszli Paul Frankland i Blake Richards z Uniwersytetu w Toronto. Naukowcy odkryli, że ludzie, którzy próbują zapamiętać wszystko, często mają trudności z podejmowaniem ważnych decyzji.

Zobacz także: Chcesz mieć super-sprawny mózg? Pij sok z buraka – kiedy i po co? Sprawdź!

Zapominalstwo świadczy o inteligencji

– To istotne, aby mózg zapominał o nieistotnych szczegółach i skupiał się na rzeczach, które pomagają w podejmowaniu decyzji w prawdziwym świecie – mówi Blake Richards.

– Wszyscy podziwiamy ludzi, którzy wygrywają teleturnieje, jednak prawda jest taka, że ewolucja ukształtowała naszą pamięć tak, aby podejmować mądre decyzje, a nie popisywać się wiedzą o ciekawostkach – dodaje ekspert.

Gromadzenie zbyt dużej ilości informacji w głowie oznacza, że będą one „konkurować” o to, które z nich zostaną zapamiętane. To z kolei poskutkuje gorszą koncentracją.

Zobacz także: Pomocna łapa dla osób z demencją. Poznaj Ciasteczko- niezwykłego robo-psa

Skup się na tym, co ważne

W obecnych czasach, kiedy większość wiadomości jest w zasięgu jednego kliknięcia myszy, nie warto przyswajać bezużytecznej wiedzy. Dzięki komputerom i telefonom, które zbierają i zapamiętują wszystkie potrzebne dla nas dane, ludzki mózg może się skupić na zapamiętywaniu jedynie najistotniejszych informacji.

Naukowcy doszli o takiego wniosku po przeprowadzeniu badań na temat utraty pamięci i aktywności mózgu u ludzi i zwierząt. Odkryli, że umysły, które były w stanie zastępować stare wspomnienia nowymi, potrafiły szybko dostosować się do nowych sytuacji i nie dały się zwieść starszymi i potencjalnie wprowadzającymi w błąd informacjami.

Źródło: indy100

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Ratunku, moja przyjaciółka chce się zabić. Co robić?

Depresja, czyli czarny pies – ilustracja Matthew Johnstone

Zadzwoniła do mnie koleżanka. Powiedziała, że ma wszystkiego dość, jest załamana i chce ze sobą skończyć. Myśli, żeby rzucić się pod pociąg. Prosi o pomoc…

Znamy się z klubu fitness, chodzimy razem na jogę. Od dwóch tygodni Ania nie przychodzi na zajęcia, nie odzywa się. Postanowiłam zadzwonić do niej i dowiedzieć się co się dzieje…

Te historie wydarzyły się naprawdę. Życie pisze różne scenariusze i nigdy nie wiadomo kiedy przypadnie ci rola ratownika. Aby skutecznie zapobiegać samobójstwom, trzeba wiedzieć, w jaki sposób rozmawiać z ludźmi w kryzysie. O tym m.in. była mowa podczas Wykładów Otwartych z okazji Światowego Dnia Zapobiegania Samobójstwom.

W ramach kampanii „Życie warte jest rozmowy” mgr Małgorzata Łuba wygłosiła wykład pt. „Jak pomóc osobie w kryzysie zagrożenia życia?”. Podała w nim konkretne sposoby pomocy i scenariusze rozmowy w kryzysowej sytuacji.

Po czym zauważyć, że coś się dzieje?

Słowem klucz jest tutaj zmiana. Zmiana w czyimś zachowaniu, która niepokoi nas. Może to być coś nieistotnego, a może pierwsza oznaka kryzysu. Warto zapytać, warto rozmawiać. Chociażby, aby drugi człowiek nie czuł, że jest sam i znikąd nie widzi koła ratunkowego.

Zobacz też: „Ludzie nie chcą umierać – nie mają siły, aby kontunuować życie” prof. Brunon Hołyst na konferencji 10 września 2019

Jak reagować?

Czasami potrzebny od zaraz jest Ratownik Pierwszej Pomocy Emocjonalnej. Każdy może nim zostać, wystarczy ciekawość względem drugiego człowieka, dodatkowo warunkiem efektywnej pomocy jest:

  • Troska
  • Życzliwość
  • Zainteresowanie
  • Spokój i stabilność emocjonalna

Poniżej przedstawiam trzy kroki efektywnej pomocy.

Krok 1 – nawiązać kontakt, rozproszyć osamotnienie

Co konkretnie robić?

  • Powołuj się na fakty, swoje obserwacje.
  • Dowiedz się jakich emocji doświadcza druga osoba
  • Pocieszanie, odwracanie uwagi działa jak blokada wyrażania emocji.
  • Słuchaj, okazuj zainteresowanie

Zamiast pytać „Dlaczego mówisz takie rzeczy?”, co może być odebrane jako atak, powiedz:

Usłyszałam jak kilkukrotnie powiedziałaś, że się zabijesz.

Bardzo mnie to zasmuciło.

Bo myślę, że za tymi słowami może stać coś bardzo poważnego, że może przeżywasz trudne chwile.

Proszę porozmawiaj ze mną, co się u ciebie dzieje.

Pamiętaj o delikatności i takcie, działaj zgodnie z zasadą: Pukam do drzwi, nie walę.

Jeżeli spotkasz się z odmową rozmowy, atakiem lub agresją możesz odpowiedzieć: „Widzę, że teraz nie chcesz rozmawiać. Porozmawiamy jak będziesz w lepszym nastroju, poczekam.”

Gdy ktoś mówi:                                               Odpowiedz:

Wszyscy czegoś ode mnie chcą –> Takie zachowania mogą denerwować. Które najbardziej?

Wszystko jest bez sensu. Nie chcę żyć –> Wyobrażam, że musi być ci ciężko. Z czym najbardziej?

Jestem dla ludzi niewidzialna –> Słyszę, że czujesz się samotna. Dla kogo chciałabyś być ważniejsza?

Nie zaprzeczaj uczuciom, nie mów „dla mnie jesteś ważna”, lepiej dopytaj o co dokładnie chodzi.

Krok 2 – oceń bezpieczeństwo

Zapytaj wprost, czy dana osoba ma myśli samobójcze. Pytanie o samobójstwo NIE może sprowokować działań samobójczych.

Gdy masz podejrzenia, możesz zacząć tak: „Czasami jest tak źle, że człowiek myśli o odebraniu sobie życia…”

Zobacz też: Rodzina szczepionką na samobójstwo

Krok 3 – poszukaj wsparcia i działaj

Poszukaj wsparcia

  • oceń siły osoby w kryzysie
  • aktywuj bliskich

Zapytaj: „Co kiedyś Ci pomagało?”

W tym momencie możesz udzielić rady, jednak w sposób nienarzucający się, najlepiej w formie tzw. „kanapki” tj. najpierw zapytaj czy chce wysłuchać rady – powiedz co masz co powiedzenia – zapytaj się co o tym sądzi.

Czasami jednak kryzys jest już w takim stadium, że nie jesteś w stanie pomóc rozmową – wtedy nie wahaj się wezwać karetki lub policji. Możesz uratować czyjeś życie.

Nie jesteś pewna/pewien co robić? Zadzwoń do Centrum Wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego – jest to bezpłatna, całodobowa infolinia 800 70 2222

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu Współczesna Rodzina. Absolwentka resocjalizacji na Uniwersytecie Warszawskim. Kilka lat pracowała w dziale HR zagranicznych firm produkcyjnych, po urlopie macierzyńskim postanowiła nie wracać i zajęła się pisaniem.

Rozpocznie się sezon na nianie. Kto najchętniej pracuje w tym zawodzie?

Ile może zarobić niania?
fot.Pixabay

Z raportu Niania.pl wynika, że praca w charakterze niań jest bardzo popularna wśród studentek. Ponad połowa spośród wszystkich opiekunek, które założyły konto w serwisie, deklaruje, że ma mniej niż 25 lat. Warto zauważyć, że od 2017 roku średnie zarobki niań
w Polsce wzrosły o 1,65 zł za godzinę i wynoszą 12,73 zł netto.

Najwięcej rodziców poszukuje niań dla swoich pociech w sierpniu i wrześniu wynika z danych serwisu Niania.pl.

Wśród poszukujących są na pewno ci, których dzieci nie dostały się do żłobka lub przedszkola. W takiej sytuacji, jeśli rodzice chcą wrócić do pracy, a nie mogą liczyć na pomoc najbliższych, niania jest najlepszym rozwiązaniem – twierdzi Monika Perkowska, ekspert Niania.pl, psycholog i terapeuta dzieci oraz młodzieży.

Zobacz: „Karmisz piersią?” Następnym razem zastanów się, zanim zadasz to pytanie! STOP laktoterrorowi!

Najczęściej nianiami są studentki   

Średni wiek opiekunek w Polsce to 29 lat. Najstarsze nianie zajmują się dziećmi w Bydgoszczy (średnia 33 lata, kujawsko-pomorskie 29), Łodzi (32 lata, zaś w łódzkim 30) oraz Warszawie (31 lat, tak jak w mazowieckim). Najmłodsze są opiekunki pracujące w Rzeszowie (średnio 26 lat, tak jak w całym podkarpackim), Gorzowie Wielkopolskim (27 lat, tak jak w całym lubuskim) oraz w Kielcach (27 lat, tak jak w całym świętokrzyskim).

Choć średnia wieku na to nie wskazuje, ponad połowa niań to osoby w wieku studenckim. Może to oznaczać, że praca w charakterze opiekunki jest traktowana jako praca dorywcza, sposób na poprawienie swojej sytuacji finansowej podczas studiów – komentuje Monika Perkowska, psycholog i terapeuta dzieci i młodzieży, ambasadorka serwisu Niania.pl. Nianie w wieku do 25 lat stanowią 52% wszystkich, które na portalu założyły profil niani.

Należy zaznaczyć, że różnica w liczbie niań w poszczególnych przedziałach wiekowych może być spowodowana brakiem sprawności w posługiwaniu się internetem, a co za tym idzie serwisem Niania.pl przez osoby starsze. Być może emerytki szukają pracy w inny sposób, np. ogłoszenia w prasie, znajomi.

Rodzice często zastanawiają się, czy wiek opiekunki ma znaczenie.

Nie da się jednoznacznie wskazać, jaki wiek na bycie nianią jest najlepszy. Wszystko zależy od oczekiwań rodziców oraz cech charakteru niani. Oczywiście możemy próbować przypisać opiekunkom
w poszczególnym wieku określone cechy: studentki są bardziej kreatywne i mają więcej energii, natomiast emerytki dobrze sprawdzą się w roli niań-babć. Trzeba jednak pamiętać, że w jednej i drugiej grupie znajdą się wyjątki od reguły. Niekiedy emerytka może mieć więcej energii i pomysłów niż młoda dziewczyna
 – uważa Perkowska.

Zobacz też: “Łatwo jest przypiąć komuś łatkę lenia albo pustej lali” – Kaya Szulczewska i Ciałopozytyw! Czy soma już całkiem zgubiła psyche?!

Kto potrzebuje niani?

Rodzice najczęściej poszukują opiekunek dla dzieci w wieku 1-3 lat. Sytuacja ta ma miejsce
w każdym województwie, a co za tym idzie, również w skali całego kraju. Drugą grupą wiekową są dzieci mające mniej niż 12 miesięcy, co może świadczyć o tym, że matki decydują się na powrót do pracy po upływie urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego (łącznie rok), nie korzystają z urlopu wychowawczego. Z analizy danych wynika, że niektórzy rodzice nie zamieszczają informacji na temat wieku dziecka, dla którego poszukują niani. „Rodzice, po założeniu profilu w serwisie Niania.pl nie zamieszczają autorskiego ogłoszenia. Stawiają na przeglądanie profili niań i kontakt z wybranymi” – wyjaśnia Perkowska.

Ile może zarobić niania?

W 2018 roku stawka godzinowa niań w Polsce wynosiła średnio 12,73 zł netto (wzrost o 1,65 zł w stosunku do 2017 roku) wynika z raportu „Rynek niań w Polsce w 2018”. Była wyższa
o 2,97 zł od minimalnej stawki za godzinę w Polsce (w przypadku osób zatrudnionych
w oparciu o umowę zlecenie, gdy pracownik nie jest studentem poniżej 26. roku życia oraz nie odprowadza dobrowolnej składki na ubezpieczenie chorobowe). Zmiany w stawce godzinowej opiekunek są zbieżne ze wzrostem minimalnej stawki godzinowej w Polsce. Zależność ta została zaprezentowana na poniższym wykresie.

Z raportu serwisu Niania.pl wynika, że stawka godzinowa niań w kraju nad Wisłą od 2017 roku wzrosła średnio o 1,65 zł netto. Co więcej rodzice oferują opiekunkom wyższą stawkę, niż one same oczekują. W skali kraju różnica ta wynosi 4,17 zł netto (średnia stawka proponowana przez rodziców to 14,82 zł netto, zaś średnia stawka oczekiwana przez nianie to 10,65 zł netto).

Perkowska zwraca uwagę na to, że zarówno wybór niani, jak i praca w tym zawodzie to niezwykle odpowiedzialne i wymagające zadania. Warto poświęcić czas nie tylko na poszukiwania opiekunki, ale również okres adaptacyjny. „Pierwsze dni niani i dziecka to czas trudny zarówno dla dziecka i niani, jak również rodziców. Dobrze zorganizować się tak, by móc kilka pierwszych dni spędzić w komplecie. Wówczas wszyscy będą czuć się bezpieczniej, rodzice i niania będą mieć czas, by zadać sobie pytania, które pojawią się na pierwszym etapie współpracy” – podsumowuje ambasadorka serwisu Niania.pl.

Zobacz też: Olejek esencjonalny z rozmarynu poprawia pamięć

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Macierzyństwo po raz drugi. Czy kolejna ciąża jest łatwiejsza?

Każda kolejna ciąża jest zależna od poprzedniej, ale również od historii życia rodziców – fot. 123 rf

Kolejna ciąża tylko pozornie jest doświadczeniem łatwiejszym niż pierwsza. Zawsze jest zatopiona w jakiejś historii, zależy od wcześniejszych doświadczeń oraz zasobów rodziców. Z tych między innymi powodów kolejne macierzyństwo może być łatwiejsze niż pierwsze lub może stać się źródłem udręki.

Kiedy miał się urodzić mój drugi syn, miałam duże obawy, czy będę w stanie go pokochać tak, jak pierwszego. Uczucia i myśli zaprzątało mi starsze dziecko – jego zdrowie, jego zainteresowania, jego przedszkole. Wszystko, co było z nim związane. Jak miało się we mnie znaleźć miejsce dla kogoś innego? I choć między dziećmi różnica wieku wynosiła 4 lata, ciągle miałam poczucie, że starszy syn jest malutki. Wtedy urodził się młodszy i przepadłam. Zachwycił mnie. Nagle okazało się, że obawy, które miałam, nie realizują się w najmniejszym stopniu. Kolejne zaskoczenie miało miejsce, kiedy wróciłam z noworodkiem do domu. Nagle starsze dziecko wydało mi się takie duże. Trudno mi było się w tym odnaleźć, zrozumieć, co się stało z moją percepcją, co było prawdą. A potem zaczęła się codzienność z dwójką dzieci.

Każde kolejne dziecko zmienia rodzinę. Każda ciąża zmienia kobietę i rodzinę. I każde kolejne dziecko w jakimś stopniu realizuje potrzeby i fantazje rodziców. Czasami rodzice, obydwoje lub jedno z nich, mają fantazję, że różnica wieku pomiędzy dziećmi powinna być możliwie najmniejsza, ponieważ dzięki temu będą mogły się ze sobą bawić, dzielić zainteresowania i znajomych, łatwiej będzie się im dogadywać. Pojawia się również myśl, że rodzicom będzie łatwiej „odchować obydwoje za jednym zamachem”, nie wracać do pracy, po to, by z niej za chwilę znowu odejść. I jak już nie spać, to nie spać. Przynajmniej wszystkie planowane dzieci dorosną.

Inni z kolei rodzice czują, że łatwiej im będzie zajmować się dziećmi z większą różnicą wieku. Łatwiej będzie obydwojgu poświęcić tyle uwagi, ile to możliwe. Łatwiej pomieścić potrzeby dzieci w różnym wieku, nawet ryzykując ich bardziej złożone relacje.

Zobacz też: Dlaczego zdecydowałam się na dziecko? Z pamiętnika młodej mamy

Macierzyństwo po raz drugi

Dziennikarka brytyjskiego The Guardian, Rebecca Abrams, wspominając pierwszy rok jako matka dwójki dzieci, pisze o dziurze w pamięci. Jakby te dwanaście miesięcy nie miały miejsca. Opisuje, jak niespodziewanie dla siebie rozpływał się nad niemowlęciem i jednocześnie warczał na swoją niespełna trzyletnią córkę. Kiedy po latach zapytała swoją córkę, jak ona wspomina narodziny brata, ta odpowiedziała, że miała wrażenie, że matka zachorowała i przez dwa lata była w szpitalu. „Jakby cię nie było przez bardzo długi czas”, mówiła dziewczynka.

To przejmujące wspomnienie dziecka opisuje to, co czasami dzieje się z matką we wczesnym macierzyństwie. Żeby móc przyjąć kolejne dziecko, trzeba zmodyfikować relację ze starszym. Nie można już być tak blisko, jak się było. Ta modyfikacja oznacza stratę, oznacza też konieczność sfrustrowania dziecka, co bywa dla rodziców źródłem bardzo trudnych emocji.

Im młodsze dziecko, tym mniejsze ma sposoby radzenia sobie z frustracją, stratą, żałobą. Im młodsze, tym żywsze, niekontrolowane emocje przeżywa. Być może za jakiś czas okaże się, że niewiele młodsze rodzeństwo stanie się kimś bardzo ważnym. Jednak zanim to nastąpi, starsze dziecko będzie musiało poradzić sobie z żalem i utratą. Nie będzie wdzięczne za młodsze rodzeństwo ani wyrozumiałe dla zmęczonych rodziców.

Nie chodzi też o to, by nie mieć dzieci z małą różnicą wieku. Raczej by pamiętać, że jest to dla całej rodziny wymagający dużego wysiłku i zdolności pomieszczania złożonych emocji czas.

Zobacz też: Brak dostrojenia między matką a dzieckiem. Jakie mogą być konsekwencje?

Przeszłość, teraźniejszość, przyszłość

Każda kolejna ciąża jest zależna od poprzedniej, ale również od historii życia rodziców. Nie bez znaczenia pozostaje kolejność narodzin dzieci, ich płeć, moment życia, na którym są rodzice (lub jedno z nich) w chwili narodzin dziecka.

Niektóre cechy dziecka w oczywisty sposób wpływają na to, jak rodzic odnajdzie się w swojej roli. Czasami kobiety wiedzą, że poradzą sobie z wychowaniem tylko dziewczynki lub tylko chłopca. Bywa więc tak, że matka, która jest w stanie przyjąć jedynie córkę, będzie dobrą i czułą matką dla starszego dziecka (dziewczynki), a młodszego będzie traktowała na dystans.

Jak mówił jeden z ojców dwojga dzieci: „Nie wiem, co się dzieje z moją żoną. Dla córki jest czuła, wyrozumiała, ciepła, a dla syna oschła i mechaniczna. Przecież syn był planowanym dzieckiem”.

Czasami dziecko może się też kojarzyć z kimś z przeszłości rodzica i w zależności od rodzaju skojarzeń, będzie to rodzicielstwo przyjemne albo prześladowcze.

Na kolejne ciąże mają wreszcie wpływ ciąże wcześniejsze. Jeśli za pierwszym razem kobieta dobrze zniosła ciążę, jeśli była ona dla niej źródłem spełnienia, była aktywna w takim wymiarze, jak potrzebowała, jeśli jej poród przebiegał bez nadmiernych komplikacji, znacznie łatwiej będzie jej zdecydować się na kolejne dziecko. Będzie już miała w sobie poczucie, że potrafi, że może sobie ufać, że ma wystarczające kompetencje rodzicielskie, by zajmować się kolejnym dzieckiem. Ma też perspektywę – widzi, że jej pierwsze dziecko rośnie, dobrze się rozwija, a więc że i ona daje mu coś dobrego. Ma więc podstawy sądzić, że kolejny dzieciom dać coś równie dobrego.

Kolejna ciąża tylko pozornie jest doświadczeniem łatwiejszym niż pierwsza. Zawsze jest zatopiona w jakiejś historii, zależy od wcześniejszych doświadczeń oraz zasobów rodziców. Z tych między innymi powodów kolejne macierzyństwo może być łatwiejsze niż pierwsze lub może stać się źródłem udręki.

Katarzyna Mirecka

psycholożka i psychoterapeutka, absolwentka Uniwersytetu Nottingham. Ukończyła 4-letnie całościowe szkolenie psychoterapeutyczne w Instytucie Analizy Rasztów. Pracuje z osobami dorosłymi, dziećmi i młodzieżą, indywidualnie oraz grupowo. Od 2015 roku związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Targi Mamaville – jesień 2019. Dla mamy i dziecka!

Targi skierowane do kobiet w ciąży, mam, rodzin z dziećmi oraz osób zainteresowanych tematyką macierzyństwa. – fot. materiały prasowe

Organizatorzy Targów Mamaville, największych wydarzeń parentingowych w Polsce, zapraszają na siedem edycji Targów w sezonie Jesień 2019! Po pięciu latach i przeszło 40 wydarzeniach w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Poznaniu i Krakowie, mini miasto Mamaville, pojawi się w dwóch nowych miastach – Białymstoku i Katowicach.

Targi Mamaville, to jeden dzień pełen atrakcji, zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, warsztatów oraz zakupów u oryginalnych, polskich projektantów i firm związanych z tematyką ciąży
i rodzicielstwa. Macierzyństwo, to nowy rozdział w życiu każdej rodziny, a nasze Targi, to idea, która przybliży tą nową ekscytującą przygodę życia, każdej rodzinie. Każde organizowane przez nas wydarzenie, to nowoczesna idea łączenia zakupów z przyjemnym spędzaniem czasu oraz edukacją dla całej rodziny.

Zobacz też: Najbardziej popularne w Polsce i długo wyczekiwane Targi dla Mamy i Dziecka. Mamaville po raz pierwszy w Krakowie

Targi mamaville 2019 – co wśród atrakcji?

Targi skierowane do kobiet w ciąży, mam, rodzin z dziećmi oraz osób zainteresowanych tematyką macierzyństwa.

Wydarzenia Mamaville, to m.in.:

  • STREFA ZAKUPÓW
    U wystawców znanych oraz premierowych marek i wybranych projektantów z branż: ubrania / zabawki / wystrój wnętrz / akcesoria / dodatki / edukacja / wydawnictwa / usługi – dla kobiet, rodzin oraz dzieci w różnym wieku, od niemowlaka do starszaka. Skupiamy marki kreatywnych mam, zgodnie z ideą aktywizacji przedsiębiorczości kobiet, wspierania polskich źródeł pochodzenia towarów, naturalnych surowców i autorskich projektów.
  • STREFA EDUKACYJNA
    Edukacja i rozrywka dla całej rodziny, czyli najnowsze i najbardziej przydatne wykłady dla rodziców i warsztaty dla dzieci, związane z tematyką macierzyństwa, prowadzone przez doświadczonych gości. Warsztaty i wykłady są bezpłatne, lecz z uwagi na ograniczoną ilość miejsc obowiązują zapisy.
  • STREFA ATRAKCJI DLA DZIECI
    Zajęcia i warsztaty dla dzieci, gdzie wspierając lokalne miejsca prezentujemy najciekawsze kierunki rozwoju najmłodszych poprzez zabawę.
  • STREFA MAMY I DZIECKA
    Przemyślana przestrzeń do nakarmienia czy przewinięcia dziecka. Dokładamy wszelkich starań, by w tej strefie zawsze było przytulnie i pięknie!
  • STREFA RELAKSU
    Zawsze staramy się tworzyć wygodną i kolorową strefę relaksu, gdzie po zakupach i atrakcjach będzie można odpocząć i dobrze zjeść! Tu także spotkacie lokalnych wystawców.

Informacje organizacyjne

Terminy Jesień 2019:

22 września, Warszawavol. 18 – https://www.facebook.com/events/1540086476122471/

6 października, Białystokvol. 1 – https://www.facebook.com/events/2058337074469974/
13 października, Katowicevol. 1 – https://www.facebook.com/events/2374924645861267/
27 października, Gdańskvol. 5 – https://www.facebook.com/events/607656186731651/

17 listopada, Wrocławvol. 9 – https://www.facebook.com/events/597445553996500/
1 grudnia, WarszawaBlack Weekend Edition
7 grudnia, ShopUp Poznańvol. 4

Dni i godziny:
Targi Mamaville z reguły odbywają się w niedziele, w godzinach 10-17, wyjątek stanowi Poznań. Na ShopUp Poznań zapraszamy w sobotę 7 grudnia, w godzinach 9-21.

Patronem medialnym wydarzenia jest serwis internetowy Współczesna Rodzina. 

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.