Przejdź do treści

Ewa Niespodziana – modelka czy Instamama? „Zawsze chciałam być młodą mamą”

Ewa Niespodziana
Fot. Instagram eniespodziana

Ewa Niespodziana to modelka, finalistka 6. edycji programu Top Model na TVN. Obecnie jest pełnoetatową mamą oraz Instagramerką. Sama siebie określa jako „infuencerka parentingowa”. Co robi na co dzień? Zajmuje się półtorarocznym synkiem Wiktorem oraz rozwija autorski projekt „Znani w szkole”.

Alina Windyga-Łapińska: Kim jesteś – modelką, fotomodelką, Instagramerką?

Ewa Niespodziana: Obecnie głównie mamą. Określiłabym siebie jako „influencerkę parentingową”. Modelką wybiegową już nie jestem. Nie wyobrażam sobie czekać 10 godzin na wyjście, podczas gdy synek tęskni za mną w domu. Nie jestem typem podporządkowanym i pokazy mi nie leżą. Już bliżej mi do fotomodelki.

Dlaczego zdecydowałaś się zostać młodą mamą? 19 lat to nie jest obecnie typowy wiek na myślenie o dziecku. Tym bardziej, gdy dopiero co zyskałaś rozgłos i szansę na światową karierę.

Zawsze chciałam być młodą mamą. Uwielbiam dzieci, mam o 9 lat młodszą siostrę, którą zajmowałam się od maleńkości. Moim zdaniem na decyzję o dziecku nie ma idealnego momentu, bo zawsze znajdzie się coś, co będzie odsuwać nas od myśli o zostaniu mamą. Praca, kariera, nauka…

Od kiedy pamiętam, obserwowałam młode mamy na placach zabaw. Podziwiałam ich zapał, energię i kreatywność. Myślałam: „Też chcę taka być”.

Przypomina mi się jeden weekend, gdy razem z partnerem siedzieliśmy w parku i rozmawialiśmy o przyszłości. Obserwowaliśmy rodziny z dziećmi i zastanawialiśmy się: „Nasz związek jest udany, ale czegoś nam brakuje…”. To cudowne, gdy decyzja o dziecku jest wspólna. Czułam, że to właśnie z tym facetem chcę stworzyć rodzinę. Oboje zapragnęliśmy dziecka i informacja o ciąży była spełnieniem naszych marzeń.

Jakie są zalety bycia młodą mamą?

Będąc młodą mamą bez problemu wstaje się w nocy do malucha – każda z nas pamięta zapewne, jak zarywała noce na naukę bądź imprezowanie. Młody organizm ma to do siebie, że regeneruje się bardzo szybko. Poza tym bycie młodym rodzicem to rzadkość w dzisiejszych czasach i to sprawia, że czuję się wyjątkowo zmotywowana.

Bycie młodą mamą ma mnóstwo zalet, ale również wad. Urodziłam synka w wieku 21 lat, kiedy większość młodych ludzi bawi się na imprezach, spotyka się ze znajomymi, pije wino i chodzi na randki. Ja w tym czasie miałam inne priorytety, takie jak – nakarmić malucha, zmienić pieluszkę, zrobić obiad, posprzątać, ugotować i wyprasować.

Zobacz też: Japiszebloga – dwoje maluchów, dwa inne światy!

 

Czy dostajesz dużo nieproszonych rad? Jak sobie z nimi radzisz?

Jako kobieta w ciąży, później już mama, dostawałam mnóstwo rad i ostrzeżeń – całą masę! Oto niektóre z nich: Nie trzymaj dziecka w ten sposób, bo zrobisz mu krzywdę; Jak będziesz tuliła, przytulała to maluch się przyzwyczai i nie da Ci żyć; Przez pierwszy rok musisz cały czas siedzieć z dzieckiem, żeby nie miało lęku separacyjnego.

I co? Trzymałam tak, jak podpowiada mi intuicja – tuliłam wtedy, kiedy mieliśmy obydwoje potrzebę bliskości, kiedy dziecko nie mogło zasnąć i wcale nie uważam, by to zabrało mi życie. Wręcz przeciwnie – trzymać swój mały skarb w rękach, wiedząc, że dla niego jesteś najważniejszą osobą to cudowne uczucie!

Jakim typem matki jesteś – wyluzowanej koleżanki czy Matki Polki?

Czasami słyszę, że mam odrobinę za luźne podejście do rodzicielstwa. Czasem jest to wręcz mylone z zaniedbaniem! Absolutnie się z tym nie zgadzam. Wydaje mi się, że rodzice często za bardzo pilnują swoich pociech i wszystkiego zabraniają. Ja staram się̨ nie ograniczać rozwoju dziecka. Wraz z partnerem chcemy dać mu możliwość budowania poczucia własnej wartości i poznawania świata, oczywiście w granicach rozsądku. Chcemy go nauczyć wszystkiego, ale przede wszystkim zależy nam, żeby nie bał się nowych rzeczy. Dziecko dużo czuje i rozumie, wyczuwa emocje. Gdy ja jestem spokojna, on też. Chcemy mu dać możliwość wyboru, popełniania błędów.

Myślę, że nie jestem typową Matką Polką. Uwielbiam spędzać czas ze swoim dzieckiem, ugotować obiad, posprzątać, wyprać, ale wiem, że nie potrafiłabym zrezygnować z pracy, aby siedzieć jedynie w domu z dzieckiem. Absolutnie. Na moim Instagramie chcę pokazać Wam siebie, ale również to, że mając dziecko, można założyć własną działalność i zacząć coś nowego – zadbać o siebie. Ja właśnie przy dziecku zupełnie się przeorganizowałam, np. zaczęłam pisanie e-booka, który mam nadzieję, ujrzy światło dzienne przed końcem roku.

Relacja z dzieckiem według mnie powinna być prosta, ale przepełniona miłością. Niektórzy ludzie wariują, skupiają się tylko na dziecku. Są również rodziny, które przez kilka lat nie wyjeżdżają nigdzie na wakacje ze względu na malucha – bo za małe, bo się boję, bo coś… i tak w kółko. Jak to się mówi – ten kto nie chce, znajdzie powód, ten kto chce, znajdzie sposób.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Przeczytaj WYWIAD z Ewą Niespodzianą w magazynie Chcemy Być Rodzicami (styczeń 2020), str. 66

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu Współczesna Rodzina. Absolwentka resocjalizacji na Uniwersytecie Warszawskim. Kilka lat przepracowała w dziale HR zagranicznych firm produkcyjnych, podczas urlopu macierzyńskiego rozpoczęła przygodę z dziennikarstwem i social mediami.

Powiedz STOP kobietobójstwu! Mocna kampania społeczna Centrum Praw Kobiet

Stop kobietobójstwu
Fot. – materiały Centrum Praw Kobiet

Co 40 sekund jedna kobieta doświadcza przemocy; co szósta kobieta potrzebowała hospitalizacji z powodu przemocy; rocznie 400-500 kobiet ginie w Polsce w wyniku przemocy domowej – przerażające dane? A to tylko niektóre ze statystyk. Centrum Praw Kobiet mówi „Stop kobietobójstwu!”. Dołącz się do akcji.

Historie kobiet

Joanna K. lat 40, zadźgana nożem przez męża.

Justyna M. lat 29, uduszona przez męża.

Wioletta S. lat 43, mąż oblał ją benzyną i podpalił.

Te i inne wstrząsające historie zamordowanych kobiet znajdziesz na stronie akcji Stop kobietobójstwu.

To tylko promil przypadków, które miały miejsce w Polsce w zeszłym roku. Zgodnie z szacunkowymi badaniami Centrum Praw Kobiet, wskutek przemocy domowej w Polsce ginie nawet 400-500 kobiet rocznie. Są zabijane, tracą życie w wyniku pobicia, popełniają samobójstwa. Giną nie tylko partnerki sprawców, ale również dzieci i bliscy zamordowanych kobiet. Dokładna skala zjawiska nie jest znana, ponieważ brakuje rzetelnych badań na ten temat.

Zobacz też: Przemoc nasza domowa – jak ją rozpoznać?

Stop kobietobójstwu

Celem inicjatywy prowadzonej przez Centrum Praw Kobiet jest zwrócenie uwagi polskich władz na problem przemocy wobec kobiet oraz nagłośnienie tematu kobietobójstwa. Jak wiadomo, przemoc wobec kobiet stała się w czasie pandemii jeszcze większym problemem niż dotychczas, ponieważ zarówno ofiary, jak i sprawcy przemocy domowej są zmuszeni do zostawania ze sobą w domu przez większą ilość czasu. Wzrosła również liczba maltretowanych dzieci – pisaliśmy o tym TUTAJ.

Kampania skupia uwagę na odpowiedzialności państwa, które nie tworzy rozwiązań prawnych i instytucjonalnych skutecznie chroniących kobiety.

W ramach akcji Centrum przygotowało petycję do polskich władz oraz specjalną zbiórkę na uruchomienie nowego projektu Obserwatorium ds. Kobietobójstwa. Ma ono pomóc w diagnozie skali zjawiska w kraju oraz zapewnić wsparcie rodzinom zamordowanych kobiet w dochodzeniu sprawiedliwości.

Wśród postulowanych rozwiązań jest m.in. sfinansowanie ze środków publicznych powołania wspomnianeno Obserwatorium ds. Kobietobójstwa i opracowanie krajowego programu przeciwdziałania przemocy wobec kobiet oraz jej najbardziej drastycznym formom jak kobietobójstwo.

Mocny spot

Jednym z elementów kampanii jest drastyczny spot wyreżyserowany przez Monikę Strzępkę. W niespełna czterominutowym filmie udział wzięli m.in. Wiktoria Gorodeckaja, Andrzej Chyra, Krzysztof Dracz, Paweł Tomaszewski czy Marcin Czarnik. Za muzykę odpowiada kompozytor Andrzej Smolik.

Spot pokazuje jak przez niewydolny system prawny w Polsce, a kobiety chcące zgłosić przemoc, same czują się winne. Bywają napiętnowane nie tylko przez środowisko – rodzinę, znajomych, duchownych, ale także przez prawo, które nie zawsze staje po ich stronie.

UWAGA

Materiał zawiera drastyczne sceny przemocy domowej, której doświadczają kobiety.


Źródło: Centrum Praw Kobiet

Zobacz też: Weronika Rosati założyła fundację „Siła kobiety”. Będzie wspierać ofiary przemocy

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu Współczesna Rodzina. Absolwentka resocjalizacji na Uniwersytecie Warszawskim. Kilka lat przepracowała w dziale HR zagranicznych firm produkcyjnych, podczas urlopu macierzyńskiego rozpoczęła przygodę z dziennikarstwem i social mediami.

Jak wygląda dzieciństwo w różnych zakątkach świata? – oto zdjęcia dzieci, które mówią więcej niż tysiąc słów

niesamowite zdjęcia dzieci
Fot Massimo Bietti / Screen maxxetto Instagram

Massimo Bietti to włoski fotograf, który podróżując po świecie robi zapierające dech w piersiach zdjęcia. Jego znakiem rozpoznawczym są niesamowite portrety ludzi z najróżniejszych zakątków świata. Tym razem postanowił wykonać wyjątkowe – z jednej strony proste, a z drugiej przepełnione emocjami – zdjęcia dzieci. Galeria portretów dzieci z różnych państw i kontynentów robi ważenie!

Zdjęcia, które mówią więcej niż tysiąc słów

Niepowtarzalne i wyjątkowe – tak możemy powiedzieć o zdjęciach przedstawiających dzieci z różnych zakątków świata. Widzimy na nich twarze, emocje i międzykulturowe spojrzenie na dzieciństwo. Fotograf, w poszukiwaniu niezapomnianych twarzy, odwiedził kraje od Rosji, Norwegii i Indii po Papuę-Nową Gwineę, Etiopię, Malezję, Vanuatu.

Mogłoby się wydawać, że niezależnie od pochodzenia i miejsca zamieszkania dzieciństwo wygląda podobnie. Jednak wystarczy spojrzeć na zdjęcia, by przekonać się, że nie jest to do końca prawdą. Dzieciństwo i jego przebieg w znaczniej mierze uzależnione są od miejsca zamieszkania. Niestety, w wielu częściach świata dzieci żyją w ubóstwie, zmagają się z problemami zdrowotnymi. Część z nich nie ma możliwości kształcenia, zmuszana jest do pracy czy wczesnego zawierania małżeństwa. Ponadto niektóre doświadczają przemocy, mimo iż wiele krajów dotkniętych kryzysem zadecydowało, że dobrobyt dzieci i zapewnienie im lepszej przyszłości jest dla nich priorytetem.

Zgodnie z corocznym raportem „Global Childhood Report 2019” obecna sytuacja 280 milionów dzieci jest lepsza w porównaniu do tej jaka miała miejsce w 2000 r. Liczba cierpiących dzieci zmniejszyła się z szacunkowych 970 do 690 milionów dzięki działaniom mającym na celu poprawę jakości życia dzieci, jakich podjęło się wiele krajów.

NEPAL

MALEZJA

 

 

 

INDIE

 

 

BANGLADESZ

 

KAMBODŻA 

 

REPUBLIKA VANUATU

 

NORWEGIA

 

SUDAN POŁUDNIOWY

 

 

PAPUA-NOWA GWINEA

 

ROSJA (JAMAŁ)

 

 

Źródło: Boredpanda

Zobacz też: Magazyn „Time” po raz pierwszy przyznał tytuł Dziecka Roku. Kim jest nagrodzona 15-latka?

Magazyn „Time” po raz pierwszy przyznał tytuł Dziecka Roku. Kim jest nagrodzona 15-latka?

Dziecko Roku Gitanjali Rao
Gitanjali Rao Fot. Sharif Hamza dla TIME

Tytuł Dziecka Roku otrzymała Gitanjali Rao z Denver w Kolorado. Niezwykła nastolatka ma na swoim koncie już trzy wynalazki, wymyśliła m.in. aplikację do walki z cyberprzemocą. „Ważne, aby nie zamartwiać się wszystkimi problemami świata, ale skupić się na tym, który budzi nasze zainteresowanie” – tak twierdzi młoda naukowczyni. Co warto o niej wiedzieć?

Magazyn TIME od 1927 roku przyznaje tytuł Człowieka Roku. Wśród nagrodzonych znaleźli się m.in. sławni Polacy – Lech Wałęsa i Jan Paweł II. W 2017 roku laureatkami zostały kobiety, które zapoczątkowały akcję #MeToo (m.in. Alyssa Milano, która jako pierwsza na świecie zaapelowała do molestowanych kobiet, by opublikowały status zawierający słowa „me too”). Rok temu bank rozbiła Greta Thunberg, 16-letnia szwedzka aktywistka proekologiczna. To najmłodsza osoba, która do tej pory zdobyła miano „Człowieka Roku”.

Być może to właśnie zainspirowało organizatorów do przyjrzenia się młodemu pokoleniu chcącemu zmienić świat.

Dziecko Roku Gitanjali Rao

Tytuł Dziecka Roku otrzymuje Gitanjali Rao

W tym roku amerykański tygodnik zdecydował się po raz pierwszy przyznać tytuł Dziecka Roku. Współorganizatorem konkursu został popularny kanał telewizyjny dla dzieci i młodzieży Nickelodeon. Finałową piątkę plebiscytu wytypowano spośród ponad 5 tys. dzieci ze Stanów Zjednoczonych w wieku 8-16 lat.

Gitanjali Rao zasłynęła z wykorzystania nowych technologii w walce ze współczesnymi problemami świata. Wśród jej wynalazków jest Tethys, czyli urządzenie połączone ze smartfonem, służące do sprawdzania, czy w wodzie pitnej znajduje się ołów. Rao opracowała również narzędzie do wczesnej diagnostyki osób uzależnionych od opioidów.

Jej najciekawszym projektem jest aplikacja Kindly, która dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji wykrywa cyberprzemoc.

„Cyperprzemoc to akt agresywnego, intencjonalnego działania, dokonywanego przez jednostkę lub grupę, poprzez użycie telefonów komórkowych lub komputera podłączonego do internetu wobec bezbronnej ofiary” – pisaliśmy o tym TUTAJ.

Wywiad przeprowadziła… Angelina Joli

Wywiad z Gitanjali Rao dla magazynu Time przeprowadziła aktorka i aktywistka Angelina Jolie.

Rao powiedziała Jolie, że jej pokolenie boryka się z wieloma nowymi wyzwaniami, w tym samym czasie stojąc przed starymi problemami, które nadal istnieją i będą istniały, dopóki młode pokolenie czegoś z nimi nie zrobi.

Siedzimy tu w środku nowej globalnej pandemii, a także wciąż mamy do czynienia z problemami związanymi z prawami człowieka. Istnieją problemy, których nie stworzyliśmy, ale które teraz musimy rozwiązać, jak zmiany klimatyczne i cyberprzemoc związana z wprowadzeniem technologii – dodała – Myślę, że bardziej niż cokolwiek innego w tej chwili, musimy po prostu znaleźć i rozwiązać tę jedną rzecz, która nas pasjonuje. Nawet jeśli jest to coś tak małego, jak znalezienie łatwego sposoby na zbieranie śmieci. Wszystko robi różnicę. Nie czuj się pod presją, aby wymyślić coś wielkiego – zaapelowała do swoich rówieśników.

Całą rozmowę Gitanjali Rao z Angieliną Joli znajdziesz w magazynie TIME.

Jeżeli ja mogę, to Ty też!

Gitanjali Rao walczy nie tylko z cyberprzemocą, ale też ze stereotypami. W wywiadzie zdradziła, że nie przypomina typowego naukowca, bo większość, jakich widuje się w telewizji, to starsi, biali mężczyźni.

„Chcę ci przekazać, że skoro ja mogę to zrobić, to i ty jesteś w stanie dokonać wielkich rzeczy.” – powiedziała Rao.

Źródło: TIME

Zobacz też: Sens edukacji, czyli jak nie spieprzyć życia swojemu dziecku

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu Współczesna Rodzina. Absolwentka resocjalizacji na Uniwersytecie Warszawskim. Kilka lat przepracowała w dziale HR zagranicznych firm produkcyjnych, podczas urlopu macierzyńskiego rozpoczęła przygodę z dziennikarstwem i social mediami.

10 zabawnych sytuacji, które zna każda dziewczyna. Też tak masz?

Bloome Comics grafika
Rys. Instagram bloome_comics

Chociaż lato już dawno za nami, nie ma co się zmucić – przypomnij sobie wszystkie zabawne sytuacje, ogrom emocji, ironiczne komentarze w Twojej głowie… W ciągu tych kilku miesięcy tak wiele może się wydarzyć!

Ona potrafi to narysować jak nikt inny. Hanna tworzy serial komiksowy „Bloome Comics”, w którym ilustruje wszystkie zabawne i frustrujące problemy, z jakimi na co dzień mierzy się zapewne każda dziewczyna.

Zobacz 10 obrazków – prawdziwych „letnich” historii, w których odnajdziesz siebie:

1. Letnia biżuteria – oczekiwania vs rzeczywistość

Instagram bloome_comics

2. Przyjaciółka oznaczyła mnie na zdjęciu na Instagramie…

Instagram bloome_comics

3. Sukienka na ramiączkach – jak wyglądam vs jak się czuje

Instagram bloome_comics

4. Marząc o związku / Gdy ktoś się we mnie podkochuje

Instagram bloome_comics

5. Korona-wakacje 2020

Instagram bloome_comics

Zobacz też: 5 komiksów, które pokazują codzienność we dwoje – odnajdujesz w nich swój związek?

6. Zimą za zimno, latem za ciepło – nigdy dobrze!

Instagram bloome_comics

7. Wystarczy (na) jeden dzień…

Instagram bloome_comics

8. Długie włosy – jak widzą mnie inni vs jak się czuję

Instagram bloome_comics

9. Seksowna sukienka – oczekiwania vs rzeczywistość

Instagram bloome_comics

10. Moje odczucia – z push-upem i bez..

Instagram bloome_comics

To już wszystko na dziś. Więcej rysunków Hanny znajdziesz na jej koncie na Instagramie Bloomie Space.

Inspiracja: Bored Panda

Zobacz też: 7 rzeczy, których nie wiesz o Islandii. Dlaczego warto pojechać z dzieckiem?

 

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu Współczesna Rodzina. Absolwentka resocjalizacji na Uniwersytecie Warszawskim. Kilka lat przepracowała w dziale HR zagranicznych firm produkcyjnych, podczas urlopu macierzyńskiego rozpoczęła przygodę z dziennikarstwem i social mediami.