Przejdź do treści

Kolejna polska firma wprowadziła urlop menstruacyjny

miesiączka okres urlop menstruacyjny polska
Fot. 123rf.com

Przeszywający ból w dole brzucha, z jakim zmaga się część kobiet podczas menstruacji, utrudnia normalne funkcjonowanie i wykonywanie nawet prostych czynności. Doskonałym rozwiązaniem okazuje się urlop menstruacyjny, który od dziesiątek lat popularny jest w krajach azjatyckich. Ostatnimi czasy i polskie firmy decydują na jego wprowadzenie.

Ból menstruacyjny

Przeprowadzone badania dowodzą, że niemalże 80 proc. kobiet doświadczyło bólu menstruacyjnego, a od 5 do 10 proc. z nich, ból ten uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Oprócz przeszywającego bólu brzucha często pojawia się ból głowy, osłabienie, nudności, wymioty czy wzdęcia. W taki dzień wyjście z domu i pójście do pracy jest ogromnym wyzwaniem.

Urlop menstruacyjny na świecie

Właśnie z myślą o kobietach, które w tak ciężki i bolesny sposób przechodzą menstruację, został wprowadzony urlop menstruacyjny. Choć niektórzy słyszą o nim po raz pierwszy, nie jest on nowością. W Japonii został wprowadzony już po II Wojnie Światowej, a w Korei Południowej obowiązuje od 1953 roku. Mimo iż w krajach azjatyckich z urlopu menstruacyjnego mogą korzystać kobiety co miesiąc, to w ostatnich latach spada odsetek kobiet, które proszą o niego pracodawcę. W 2017 roku niespełna 1 proc. Japonek zdecydowało się na wykorzystanie urlopu menstruacyjnego.

Zobacz też: “Okresowa rewolucja” – film o miesiączce dostał Oscara

Urlop menstruacyjny w Polsce

W Polsce, pierwszy płatny urlop menstruacyjny prowadziła w 2020 roku marka odzieżowa PLNY LALA, która zatrudnia 45 osób, z czego aż 35 to kobiety. Jak informuje firma, po roku od wprowadzeniu zmian, kobiety pracujące w firmie wykorzystały łącznie 25 dni wolnego. W ślady za PLNY LALA idą kolejni pracodawcy. Kilka tygodni temu, a dokładniej 13 września, następna polska firma Verde wprowadziła płatny urlop menstruacyjny dla kobiet. Na Instagramie pojawił się wpis:

„W Verde pracują same kobiety. Pod względem naszej fizjologii jesteśmy zupełnie zwyczajne. Potrzebujemy spać, jeść, odpoczywać, co miesiąc każda z nas ma okres. Menstruacja to bardzo indywidualny stan. Od niespożytej energii, przez złość, zmęczenie, ból brzucha i zawroty głowy. W poprzednich latach miałyśmy w Verde dużą uważność na samopoczucie dziewczyn, jednak: Od tego miesiąca wprowadzamy oficjalnie PŁATNY URLOP MENSTRUACYJNY dla wszystkich zatrudnionych u nas kobiet.”  czytamy we wpisie .

Zdaniem chyba większości kobiet, urlop menstruacyjny powinien obowiązywać we wszystkich firmach, a jego wykorzystanie nie powinno się wiązać z żadnymi przykrymi konsekwencjami.

Zobacz też: Transseksualny model w kampanii na temat miesiączki. „Musiałem co miesiąc radzić sobie z okresem”

 

Czy bycie najlepszym przyjacielem swojego dziecka jest dobrym pomysłem?

przyjaciel przyjaciółka mama tata rodzic relacja przyjaźń dziecko psychologia
fot. 123rf.com

Wielu rodziców chciałoby być najlepszym przyjacielem swojego dziecka, takim na dobre i na złe. Jednak czy zatarcie pewnych granic i nadmierne i zbyt szczegółowe opowiadanie dziecku o swoim życiu prywatnym i zawodowym jest dobrym pomysłem?

Ian Pierpoint, z firmy zajmującej się badaniami rynku, przeprowadził ankietę wśród 1000 rodziców, którzy mieszkali z dziećmi w wieku od 12 do 30 lat oraz wśród innych 500 dzieci w tym samym przedziale wiekowym w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Kanadzie.

Czego dowodzi przeprowadzona ankieta?

Ankieta wykazała m.in, że:

  • 43 procent rodziców twierdzi, że chce być najlepszym przyjacielem swojego dziecka;
  • 40 procent kupiłoby swoim dzieciom wszystko, czego chcą, gdyby tylko mogli;
  • 47 procent nastolatków twierdzi, że zamierza zostać w domu tak długo, jak to możliwe;
  • 65 procent nastolatków uważa, że ​​ich rodzice „starają się być przyjacielem”;
  • 40 procent nastolatków stwierdziło, że wychowałoby swoje dzieci inaczej.

Rodzic, będący najlepszym przyjacielem „nie podaje zasad i nie mówi, co robić” – mówi Pierpoint.

Nie zapominajmy, że role rodziców i przyjaciół znacznie się od siebie różnią, być może są nawet sprzeczne. Oxford English Dictionary definiuje rodzica jako „osobę, która zajmuje stanowisko lub pełni funkcje rodzica – obrońca, opiekun”. Rodzice powinni być wzorem do naśladowania, muszą uczyć i być mentorami. Z kolei przyjaciele są na tym samym poziomie, mają jednakową władzę, podczas gdy rodzice powinni mieć większą władzę niż ich dzieci.

Zobacz też: Jak być super tatą?

Co się dzieje, gdy rodzic omawia z dzieckiem delikatne kwestie?

Naukowcy postanowili zbadać relacje pomiędzy matką po rozwodzie a jej dorastającą córką oraz wpływ dzielenia się poufnymi informacjami. Okazało się, że szczegółowe opowiadanie o problemach finansowych, problemach z byłym mężem, o wzlotach i upadkach w pracy i innych problemach osobistych, wiązało się z większym niepokojem psychicznym córki, ale nie z większym poczuciem bliskości matki i córki. Jak się okazuje, zatarcie pewnych granic i zbyt bliskie spoufalanie się z dziećmi może przynieść odwrotny skutek od zamierzonego.

Cenne wskazówki

  • Bądź przyjazny dla swoich dzieci, ale nie staraj się być ich najlepszym przyjacielem.
  • Ustal granice i omów je ze swoimi dziećmi.
  • Egzekwuj ustalone przez zasady.
  • Rozwijaj relacje pomiędzy dorosłymi i pośród nich szukaj przyjaciół.

Źródło: Psychology Today

Zobacz też: Kiedy powinniśmy dać dziecku pierwszy smartfon?

Pogańskie czy katolickie? Skąd się wzięły świąteczne zwyczaje?

zwyczaje świąteczne święta boże narodzenie polska gwiazdka

Choinka, karp, prezenty. Są rzeczy, bez których nie wyobrażamy sobie świąt. Rzadko zastanawiamy się, jakie było ich znaczenie kulturowe i religijne.  

Religie chrześcijańskie nie są, wbrew pozorom, monolitem kulturotwórczym wywodzącym się z tradycji judaistycznych. Podczas ekspansji “połykały” tożsamość obrzędową i duchową plemion i całych państw. Nie byłoby to możliwe bez implementowania części wierzeń do swej symboliki. Tak było i z samą datą Bożego Narodzenia. Po raz pierwszy obchodzono je w IV. wieku naszej ery, wówczas ustalono też grudniowe świętowanie. Prawdopodobnie chrześcijanie – nie znając faktycznej daty narodzin Chrystusa – celowo obrali tę symboliczną datę, a mianowicie dzień przesilenia zimowego, by obchodzonemu w tym dniu w Rzymie pogańskiemu świętu narodzin boga Słońca przeciwstawić narodzenie Jezusa Chrystusa.  

zwyczaje świateczne

Choinka z germańskich przesądów? 

Triumf świątecznej choinki to prawdziwy przykład globalizacji, ale i przetrwania pogańskich zwyczajów. Drzewko jest symbolem biblijnego drzewa życia i wprowadził je do obrzędowości Marcin Luter, skłócony z kościołem reformator. Choinka niestety wyparła polskie „podłaźniczki”, czyli gałązki ozdabiane ciastkami, orzechami i owocami. Pod postacią ozdobnych snopów siana istniały one na Szczodre Gody już w czasach pogańskich. Wbrew pozorom pogańskie jest i źródło choinki: Luter opierał się na obrzędowości ludowej, a ta różnego rodzaju choinki wieszała dla pomyślności od wieków.  

Zobacz też: 10 rodzinnych sposobów na przedświąteczny stres

Miejsce dla gościa czy ducha?  

To, co dziś nazywamy “nakryciem dla niespodziewanego gościa”, na dawnym Mazowszu miało zupełnie inne znaczenie, pamiętające jeszcze czasy pogańskich Szczodrych Godów. Było to bowiem miejsce dla dusz zmarłych przodków, dla których pozostawiano nie tylko dodatkowy talerz przy stole, lecz także resztki wigilijnych potraw. Przed przystąpieniem do wieczerzy zwracano się do dusz przodków z szacunkiem. Wierzono bowiem, że 24 grudnia duchom najłatwiej jest odwiedzić świat ziemski.  

zwyczaje świąteczne

Co ciekawe, dawniej po zakończonej wieczerzy wigilijnej nie sprzątano ze stołu. Na stole pozostawiano napoczęte dania, resztki, okruchy, niedopitą wódkę. Wszystko to miało służyć biesiadzie duchów przodków. Żywi domownicy, podobnie jak dzisiaj, otrzymywali natomiast świąteczne podarki. 

Karp wcale nie tradycyjny? 

Karp przybył do Polski, wraz z Cystersami, w średniowieczu. Była to jednak ryba luksusowa, droższa na targu od łososia. Tradycje spożywania wiążą się jednak z komunizmem. Dokładnie rzecz biorąc trudnościami powojennych stawów rybnych oraz zniszczeniem floty rybackiej. Na święta nie były one w stanie sprostać zapotrzebowaniu Polaków na ryby. Przyrost i wymagania karpia były optymalne i w drugiej połowie lat 50. I w latach 60. Centrale Rybne zaczęły produkować miliony tych ryb rocznie. Powstało nawet hasło: “Karp na każdym polskim wigilijnym stole”. Ryby rzucano do sklepów w różnej częstotliwości, stąd co zapobiegliwsi kupowali wcześniej. Ponieważ lodówki były rzadkością, trzymano go w wannach.  

Ot i źródło tradycji. Nie warto jednak jej pielęgnować. Kupno żywej ryby oznacza jej cierpienie, podczas którego wytwarza hormony stresu oraz infekuje się jego błona śluzowa. Mięso z takiej ryby jest mniej smaczne.  

Zobacz też: Korzystanie z mediów społecznościowych napędzane jest schematem „uczenia się z nagrodami”

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.

Jak długo trzeba biegać, by poczuć korzyści zdrowotne? Będziesz zaskoczony!

bieganie sport jogging płodność wyniki badań naukowcy nauka
Fot.: Ev/ Unsplash.com

Naukowcy z Japonii zbadali wpływ biegania na organizm człowieka. Okazuje się, że nie trzeba wcale długo biegać, by osiągnąć zdrowotne korzyści. Wyniki badabia opublikowano w czasopiśmie Nature. 

Bieganie jako ruch całego ciała, może mieć ogromny wpływ na zdrowie psychiczne poprzez stymulację mózgu. Biorąc pod uwagę, że ćwiczenia fizyczne są lekarstwem, działanie poszczególnych leków różni się od siebie. Należy więc zaobserwować, że różne rodzaje ćwiczeń, takie jak bieganie i pedałowanie na rowerze, mają również różny wpływ na zdrowie psychiczne i aktywację mózgu. 

Dzięki bieganiu mamy samokontrolę 

Wiadomo, że ćwiczenia fizyczne poprawiają funkcje wykonawcze głównie poprzez aktywację lewej grzbietowo-bocznej kory przedczołowej (l-DLPFC). Niemal we wszystkich badaniach używano pedałowania rowerem stacjonarnym jako ćwiczenia fizycznego.  

Bieganie to nie tylko ćwiczenie, które poprawia zdrowie fizyczne poprzez zwiększanie wytrzymałości układu krążenia, wzmacnianie mięśni i budowanie mocnych kości, ale ma również wpływ na zmniejszenie obciążenia psychicznego. Kora przedczołowa, obszar mózgu zaangażowany w regulację funkcji poznawczych i nastroju, jest zaangażowana w bieganie, zwłaszcza gdy istnieje potrzeba skoordynowanego działania.  

Japończycy wykazali również, że mechaniczne oddziaływanie każdego uderzenia stopą podczas biegania zwiększa obwodowe i centralne krążenie krwi, co może korzystnie wpływać na aktywację mózgu. Poza tym, w badaniach na zwierzętach wykazano, że siła mechaniczna podczas biegania wywołuje internalizację receptora serotoninowego w korze przedczołowej. W ten właśnie bieganie poprawia nastrój i możliwość kontroli emocji. Wyniki dla joggingu były lepsze niż w przypadku jazdy na rowerze stacjonarnym.  

Zobacz też: Lewemu się nie udało, ale Polak zdobył już Złotą Piłkę

Wystarczy krótki bieg 

Japońscy badacze wykazali, że już 10 minut biegania o umiarkowanej intensywności korzystnie wpływa na poziom przyjemności. Te odkrycia mają znaczenie z punktu widzenia promocji zdrowia, ponieważ bieganie jest uważane za ćwiczenie praktyczne i jest jednym z najpopularniejszych zajęć rekreacyjnych na świecie.  

Wcześniejsze badania wskazały, że panowie ćwiczący około 12 godzin tygodniowo mają o 73 proc. więcej plemników, niż mężczyźni nieuprawiający sportu. O czym jednak warto pamiętać? Po pierwsze o umiarze, bowiem nadmierny wysiłek fizyczny wprowadza organizm w stan stresu i może powodować zachwiania w gospodarce hormonalnej. Po drugie zaś o odpowiednim ubraniu. Obcisła bielizna wykonana ze sztucznych materiałów – a często tak właśnie wyglądają stroje sportowe – może powodować przegrzewanie się jąder, a co za tym idzie mieć negatywny wpływ na płodność. 

Źródło: www.nature.com  

Zobacz też: Stres pandemii vs. niepłodność

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.

Ksiądz Natanek stanie przed sądem za słowa o in vitro!

ksiądz natanek kościół katolicki in vitro dzieci z probówek skandaliczna wypowiedź episkopat
fot. kadr z YouTube

Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej w styczniu otworzy przewód sądowy przeciwko suspendowanemu księdzu Piotrowi Natankowi. Sprawę wytoczyła trójka rodziców dzieci poczętych metodą in vitro.

Rodziców oburzyły wypowiedzi kontrowersyjnego duchownego, których użył on podczas ostatniej Wielkanocy. Suspendowany ksiądz porównał dzieci narodzone po zapłodnieniu metodą in vitro do zwierząt hodowlanych. Pozew został wytoczony na podstawie paragrafu 212 Kodeksu karnego. Mówi on o tym, że: „kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie, lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności”.

Być może rozprawy 24 stycznia udałoby się uniknąć dzięki mediacji. Rodzice dzieci poczętych metodą in vitro domagali się zaledwie przeprosin. Ksiądz Natanek nie wstawił się jednak na wezwanie sądu.

Radykalny katolik

To nie pierwszy raz kiedy ksiądz Natanek jest na językach. Kontrowersyjny kapłan został suspendowany (zawieszony) w kościele przez arcybiskupa Stanisława Dziwisza. Tak wówczas się bronił:

W tych dniach ksiądz kardynał wydał dokument suspendujący mnie, zabierający mi wedle prawa ludzkiego wszystką władzę w Kościele. Tego pisma nie przyjmuję i dalej idę swoją drogą”. Stwierdził też, że zamierza działać „na bocznych torach, tak jak abp Lefebvre”, licząc, że tak samo jak on zostanie kiedyś przyjęty z powrotem do Kościoła.

Grozi mu jednak – jeśli nadal będzie trwał w nieposłuszeństwie – że wcześniej zostanie karnie przeniesiony do stanu świeckiego. Z pewnością nie pomogą mu słowa o dzieciach poczętych dzięki procedurze in vitro, ani proces w tej sprawie.

Zobacz też: In vitro. Rozmowy intymne – książka Małgorzaty Rozenek

Prokuratura też się zajmie księdzem?

Sprawa z oskarżenia prywatnego może być jednak dopiero początkiem. Wciąż trwa postępowanie prokuratury z Suchej Beskidzkiej w sprawie tej samej wypowiedzi. Ksiądz Natanek publicznie nie skomentował ani aktu oskarżenia, ani postępowania w prokuraturze.

Mimo kary zawieszenia ksiądz Natanek nadal sprawuje liturgię i kontynuuje głoszenie kontrowersyjnych kazań. Kapłan wypowiedział posłuszeństwo abp. Dziwiszowi i oskarżył kardynała o kontakty z masonerią. Jego pustelnia jest licznie odwiedzana przez pielgrzymów, swoje kazania ksiądz transmituje również w internecie. Pojawiają się w nich kontrowersyjne tezy, jak te o dzieciach z in vitro czy o uczestnictwie „sług szatana” w czarnym proteście.

Źródło: www.onet.pl

Zobacz też: Aborcja karana jak zabójstwo? Do Sejmu trafił projekt

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.