Przejdź do treści

Pierwsza wizyta u psychoterapeuty – 3 pytania, których możesz się spodziewać

Pierwsza wizyta u psychoterapeuty

Pierwsza wizyta u psychoterapeuty może wiązać się z dużym zdenerwowaniem, co jest jak najbardziej naturalne. Jeśli znajdujemy się w sytuacji dotąd dla nas nieznanej, nic dziwnego, że budzić się może lęk, zawstydzenie, być może podejrzliwość – warto pozwolić tym wszystkim emocjom dojść do głosu. Co jednak ważne, jednocześnie możemy też ułatwić sobie to doświadczenie i dowiedzieć się, czego tak naprawdę możemy się podczas takiej sesji spodziewać.

Motywacja do zgłoszenia się po psychoterapeutyczne wsparcie może być bardzo różna. Czasami ludzie decydują się na taki krok, ponieważ czują, że „stoją w miejscu”, innym razem zjawiają się w gabinecie terapeuty będąc w głębokim kryzysie. Niezależnie od tego, w którym momencie Ty się na to decydujesz, jest to jak najbardziej w porządku – pamiętaj, nie ma czegoś takiego jak „zbyt błahy” powód. Konsultacje psychoterapeutyczne są m.in. właśnie od tego, żeby się tym powodom przyjrzeć i zastanowić, co się właściwie dzieje i co dziać się będzie w tym kierunku dalej. Z taką perspektywą wiąże się też część pytań, które mogą paść podczas pierwszej sesji.

Co jednak ważne, każdy terapeuta jest inny – specjaliści pracują w różnych nurtach, inaczej prowadzą konsultacje, co innego może być z ich punktu widzenia ważne. Jeśli więc któreś z wymienionych tu pytań nie pada, jest to jak najbardziej w porządku. Przedstawione tu wątki są tylko wskazówką „jak może być”, a nie „jak na pewno będzie” – zachowaj więc otwartość na to, że rozmowa może potoczyć się w zupełnie innym kierunku. Daj sobie i terapeucie na to przestrzeń.

1. Co sprawiło, że zdecydował/a się Pan/i na wizytę?

Jest to istotna wskazówka dla terapeuty, która wiele może powiedzieć o istocie problemu, z jakim się zmagasz. Jeśli jest to sprawa dotyczące głównie obecnego czasu – jak np. trudne rozstanie, utrata pracy, wypadek – terapia będzie wyglądała inaczej niż w przypadku, gdy Twój problem dotyczy wielomiesięcznego poczucia lęku, czy też chęci pracy nad doświadczeniami z przeszłości.

Co więcej, jeśli na wizytę namówił Cię partner/żona/przyjaciel, a sam nie jesteś przekonany, czy jest to dobry pomyśl, warto o tym porozmawiać – pierwsza sesja to odpowiedni moment, by się nad tym pochylić.

Zobacz też: Rodzice i terapia uzależnień dziecka – jak się w tym wszystkim odnaleźć?

2. Czy kiedykolwiek wcześniej miał/a Pan/i kontakt z terapią?

Jest to pytanie ważne z kilku względów. Po pierwsze, jeżeli miałeś już kontakt z psychoterapią, zapewne masz w związku z nią jakieś odczucia – czy dobrze wspominasz to doświadczenie? Czy znalazłeś dzięki temu potrzebne wsparcie? Jeśli tak, to co uważasz za szczególnie pomocne w swoim przypadku? A może raczej wolałbyś o tym zapomnieć i nie ufasz tego typu relacji? Są to niezwykle cenne wskazówki dla terapeuty, z którym spotkasz się teraz.

Po drugie, jeśli masz już takie doświadczenie za sobą, zapewne mniej więcej wiesz, jak terapia lub konsultacje w gabinecie psychoterapeutycznym w ogóle mogą wyglądać. Osoby będące w takiej sytuacji po raz pierwszy potrzebują więcej wskazówek. Gdy terapeuta dowie się, że jest to dla Ciebie zupełna nowość, prawdopodobnie poświęci więcej czasu na wyjaśnienie, jak wygląda generalna struktura terapii, czego można się po takich spotkaniach spodziewać, nad czym się w takiej relacji pracuje etc.

Co ważne, nie bój się o to wszystko pytać! Jeśli czujesz informacyjny niedosyt w tym zakresie, śmiało zadaj nurtujące Cię pytania. Jak najbardziej możesz zapytać również o wykształcenie, certyfikaty niezbędne do pracy psychoterapeutycznej oraz doświadczenie danego terapeuty – są to informacje, które każdy specjalista powinien Ci przekazać.

3. Jak dotąd radził/a sobie Pan/i z problemami?

Każdy z nas ma mniej lub bardziej konstruktywne strategie radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Może zdarzyć się też tak, że owszem, dana strategia była bardzo skuteczna i konstruktywna, ale na ten moment stała się już niewystarczająca. Opowiedzenie o tym, co nam pomaga i jak staraliśmy się dotąd sobie radzić, może nie tylko wiele o nas powiedzieć, lecz także dać cenne wskazówki terapeucie. Od razu będzie można przyjrzeć się chociażby temu, które strategie warto wzmacniać, które prawdopodobnie lepiej byłoby osłabić – a może zupełnie trzeba poszukać dla nas czegoś nowego?

Co więcej, jest to też dobry moment, żeby powiedzieć o takich działaniach jak np. sięganie po alkohol, narkotyki, jedzenie. Tak, to także są strategie radzenia sobie z problemami, które stanowią ważną wskazówkę do dalszej pracy terapeutycznej.

Pierwsza wizyta u psychoterapeuty – ważny krok

Jest to zaledwie kilka podstawowych pytań, które mogą pojawić się w trakcie pierwszego spotkania w gabinecie psychoterapeutycznym. Będzie ich zapewne o wiele więcej – jedne będą trudniejsze, inne mogą wydać się zbędne. Warto jednak do każdego z nich podejść z ciekawością i autentycznością.

Co jednak ważne, jeśli nie chcesz o czymś mówić, zawsze możesz postawić znak „stop”. Jeśli na ten moment to za trudne, w porządku, daj taki sygnał terapeucie. Przez te kilkadziesiąt minut sesji pozwól sobie o siebie zadbać – to jest czas dla Ciebie.

Zobacz też: Uzależnienia, depresja, bezsilność – co jest po drugiej stronie gabinetu? Terapeuta: „To my sami jesteśmy narzędziem naszej pracy”

Inspiracje: huffpost.com / psychcentral.com

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW (dziennikarstwo). Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS, jest też byłą słuchaczką studiów podyplomowych Gender Studies na UW. Współautorka książki "Kobiety bez diety".

Dzień, gdy Nawia jest blisko. Jak nasi przodkowie obchodzili Dziady?

dziady
Słowiański system wierzeń nie był ściśle skodyfikowany.

Dziady to chyba najbardziej znany obrzęd pogański Słowian i Bałtów. Wszystko za sprawą dzieł Adama Mickiewicza. Jak wyglądało niegdyś spotkanie z duszami przodków? 

Słowiański system wierzeń nie był ściśle skodyfikowany. Mimo tego od Łaby po Don wyznawano bardzo podobny system religijny. Dzielił on świat kosmiczny na trzy strefy:

  • Prawię sferę bóstw, będących źródłem wszystkich bytów;
  • byty;
  • bóstwa wspólnie współtworzą najwyższy ład.

Jawia z kolei jest sferą materii i to w nie dzieją się ludzkie losy. Z kolei Nawia jest światem ludzkich przodków i to właśnie ona była istotna podczas przesileń wiosennych i jesiennych – właśnie święta Dziadów.  

dziady słowianie zbrucz idol

Zobacz też: Tak wyglądało Halloween 100 lat temu. Przerażające?

Ugościć zmarłych 

Wizyty zmarłych należało wówczas analizować przede wszystkim pod kątem duchowości rodzinnej. To właśnie żyjący krewni mieli się spodziewać wizyty swoich bliskich. Od zadowolenia przybyszów z innego wymiaru zależeć miało powodzenie w przyszłym roku.

We wsiach urządzano prawdziwe uczty dla nieżyjących przodków. Zależnie od regionu działy się one na cmentarzach, w centralnym punkcie wsi lub na własnych podwórkach. Na stoły trafiały mięsa, chleby, kasze, warzywa oraz owoce, a także alkohole. Niecałe pożywienie było jednak przeznaczone dla zmarłych.

Najpierw biesiadę odbywali żywi, którzy rozrzucali resztki jedzenia i picia wokół stołów. W nocy posilić się miały nimi wędrujące tego dnia po polach i opłotkach dusze zmarłych. Często wylewano również kieliszek wódki na grób zmarłego.  

Z kolei w krajach bałtyckich jak Litwa organizowano sauny i banie, by “kąpać duszę”. Ważnym elementem było bowiem oczyszczenie duszy. Znaczenie oczyszczające miały również ogniska, które palono wokół wsi. Drugą ich funkcją było ogrzanie dusz i pomoc w odnalezieniu drogi do domu. Dusza zmarłego krewnego mogła zmienić się w domownika – opiekuńczego ducha domu.  

Robota dla wiedźmina?  

Należało jednak uważać. Podczas dziadów wyjątkowo aktywne były złe duchy i bestie. Spotkać można było strzygę, topielica czy wąpierza. Należało je odstraszyć i w tym celu powstały słowiańskie drewniane maski – karboszki. Były to upiorne rzeźbione twarze pełniące podobną rolę co… demoniczne dynie.  

Dziady maski

Atak stworów adoptowanych przez Andrzeja Sapkowskiego w “Wiedźminie” nie był jednak jedyną możliwością “wpadki” w Dziady. Tego dnia nie należało biegać i się śmiać głośno by nie przestraszyć dusz. Nie używano również igieł. Nikt chyba nie chciałby przyszyć do swej szaty skrawka wędrującej po izbie duszy, prawda?  

W niektórych rejonach najstarszy mężczyzna we wsi, zwany guślarzem sprowadzał rytualnie dusze i zapraszał do ucztowania. To właśnie w usta tej postaci Adam Mickiewicz wstawił słynne “Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie?”.  

Seks dawnych Słowian. Byli bardziej bezpruderyjni od nas?

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.

Spotkajmy się w Mamaville na ostatnich, specjalnych edycjach targów w tym roku

zimowe targi Mamaville

Zapraszamy na ostatnie w tym roku, dwie edycje specjalne targów Mamaville – największych w Polsce targów dla kobiet w ciąży, świeżo upieczonych rodziców i rodzin z dziećmi. Swą ofertę, w tym kolekcje przygotowane wyłącznie na te wydarzenia – zaprezentują wystawcy. Równolegle potrwają wykłady dla rodziców. Na dzieci czekać będą z kolei zajęcia kreatywne, gry i zabawy w fantastycznej strefie rekreacji.

Cały dzień pełen wrażeń

Na Targach przygotowaliśmy przestrzeń do spotkań z ekspertami to Strefa Edukacyjna Mamaville, gdzie obok wykładów dla rodziców odbywać się będą warsztaty i zajęcia dla dzieci w każdym wieku. Specjalnie z myślą o najmłodszych powstanie Strefa Atrakcji – z klockami, animacjami, zabawami kreatywnymi i mnóstwem innych rozrywek. Na chwilę odpocząć od ferii wrażeń pozwoli Strefa Chillout, ze specjalnym miejscem dla mamy z dzieckiem.

A wszystko to w sąsiedztwie barwnej, inspirującej, ekscytującej Strefy Zakupów, swe stoiska otworzą tu znane marki – przede wszystkim polskich producentów m.in. ubrań, zabawek, wózków i fotelików, najrozmaitszych akcesoriów i dodatków do wnętrz. Nie zabraknie również wydawców książek ani dostawców różnorodnych usług dla rodzin oraz dzieci w różnym wieku, od niemowlaka do starszaka.

Warto uważnie się tu rozglądać, gdyż Wystawcy przygotowali mnóstwo premier i promocji. Wizyta na targach będzie doskonała okazją do dokonania ostatnich zakupów prezentów świątecznych!!!

Do zobaczenia:

27 listopada w Elektrowni Powiśle! Od 11:00 do 17:00. Wstęp jest bezpłatny!

17 i 18 grudnia w MCK Katowice od 11:00 do 19:00. Wstęp płatny 10 zł w kasie na miejscu.

Więcej szczegółów na stronie: https://targi.mamaville.pl/

Serdecznie zapraszamy!!!

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

W Śwince Peppie pojawiła się jednopłciowa para

Świnka Peppa
Pomysł wprowadzenia wątku LGBT był odpowiedzią na petycję, która trafiła do autorów bajki. – fot. 123rf

Widzowie jakże popularnej bajki „Świnka Peppa” poznali nowe postacie. W bajce dla dzieci pojawiły się dwie mamy jednej z koleżanek tytułowej bohaterki. Tym samym, po raz pierwszy od 18 lat emisji, pojawił się wątek LGTB. Choć wprowadzenie nowych postaci było naturalne i subtelne, niektórzy nie kryją swojego oburzenia.

W jednym z odcinków bajki „Świnka Peppa”, który we wrześniu miał premierę w Wielkiej Brytanii, pojawiła się nowa postać, polarna niedźwiedzica o imieniu Penny. Niedźwiedzica, podczas wspólnego rysowania obrazków z tytułową bohaterką przyznała, że ma dwie mamy. Wprowadzenie było bardzo naturalne i subtelne, jednak był to dość przełomowy moment.

Jestem Miś Polarny Penny. Mieszkam z moją mamusią i moją drugą mamusią. Jedna mamusia jest doktorem, a druga mamusia gotuje spaghetti. Kocham spaghetti – tak o swojej rodzinie mówi koleżanka Świnki Peppy.

Zobacz też: Bałwanek Olaf demoralizuje dzieci? Komisja Etyki Reklamy oburzona językiem bohatera

Skąd zrodził się pomysł?

Pomysł wprowadzenia wątku LGBT był odpowiedzią na petycję, która trafiła do autorów bajki. Petycję poparło 23 tys. osób, które tłumaczyły, że brak rodzin jednopłciowych może w niektórych dzieciach zrodzić niechęć do społeczności LGBT.

Jaka była reakcja Brytyjczyków?

W internecie pojawiło się mnóstwo komentarzy, a zdania jak można się domyślić, były bardzo podzielone. Niektóre osoby nie widzą w tym niczego złego, ani niestosownego. Inne są wręcz oburzone.

„Naprawdę miło zobaczyć dostosowaną do wieku reprezentację jednopłciowych par w 'Śwince Peppie’ w postaci Penny i jej dwóch mamuś” – piszą jedni.

„Cóż, córka kiedyś to oglądała, ale ja widziałam, jak ta bajka się zmieniła. Teraz cieszę się, że Świnka Peppa nie jest tym, co moja córka zwykle ogląda. Ma tylko 7 lat, więc cieszę się, że ogląda inne rzeczy.” – komentują drudzy.

Meningokoki typu B – czy warto szczepić dzieci?

meningokoki typu B
Choroba meningokokowa może prowadzić do infekcji krwi lub zapalenia opon mózgowych. Może zagrażać życiu, jeśli nie zostanie szybko wyleczona. – fot. 123rf

Szczepionka meningokokowa B (MenB) chroni przed piątym typem bakterii meningokokowej (zwanym typem B). Jest to nowość i na razie nie jest jeszcze zalecana jako rutynowe szczepienie zdrowych osób. Jednak niektóre maluchy i nastolatki, u których występuje zwiększone ryzyko wystąpienia choroby meningokokowej, mogą zachorować po 10 roku życia. Kiedy więc warto zaszczepić dzieci? 

Choroba meningokokowa jest wywoływana przez pewien rodzaj bakterii. Może prowadzić do infekcji krwi lub zapalenia opon mózgowych albo obu. Może także zagrażać życiu, jeśli nie zostanie szybko wyleczona.

Szczepionka MenACWY bardzo skutecznie chroni przed czterema szczepami bakterii, podczas gdy szczepionka MenB chroni przed piątym szczepem.

Zobacz też: Szczepienia przed podróżą: które obowiązkowe, które dodatkowe? Wyjaśnia lekarz medycyny podróży

Objawy zakażenia chorobą meningokokową

Objawy meningokokowego zapalenia opon mózgowych obejmują nagły początek gorączki, ból głowy i sztywność karku. Bakterie mogą dostać się do krwiobiegu i namnażać, uszkadzając ściany naczyń krwionośnych i powodując krwawienie do skóry i narządów. Objawy mogą obejmować: gorączkę lub zimne dreszcze, zmęczenie, wymioty lub biegunkę. Dodatkowe objawy to: zimne dłonie i stopy, silne bóle mięśni, stawów, klatki piersiowej lub brzucha.  

Choroba meningokokowa może być leczona antybiotykami. Ważne jest, aby leczenie rozpocząć tak szybko, jak to możliwe. Jednak około 1 do 2 na 10 osób z chorobą meningokokową umrze z powodu infekcji, nawet przy szybkim i odpowiednim leczeniu. 

Zobacz też: Fakty i mity na temat szczepień przeciw grypie

Meningokoki typu B – kiedy warto szczepić?

Dzieci w wieku 10 lat i starsze z czynnikami ryzyka również powinny otrzymać szczepionkę MenB. W zależności od marki będą potrzebować 2 lub 3 dawki. Mogą potrzebować więcej dawek przypominających, jeśli czynnik ryzyka pozostanie.

Jakie są czynniki ryzyka? Przede wszystkim to dzieci, które:

  • będą mieszkać lub podróżować do krajów, w których choroba jest powszechna,
  • są obecne podczas wybuchu epidemii,
  • mają zaburzenia immunologiczne.

Jeśli zaburzenia odporności są przewlekłe, te dzieci również potrzebują dawki przypominającej kilka lat później, w zależności od ich wieku przy pierwszej dawce. W przypadku dzieci bez czynników ryzyka decyzję o przyjęciu szczepionki MenB powinni podjąć wspólnie nastolatki, ich rodzice i lekarz.  

Inne osoby, mogą również zachorować między 16 a 23 rokiem życia (najczęściej między 16 a 18 rokiem życia, ponieważ wtedy ryzyko zarażenia jest najwyższe). Należy więc szczepić się odpowiednio wcześniej. Dzieci te zwykle potrzebują 2 dawek. Szczepionki MenACWY i MenB można podawać w tym samym czasie, ale w innym miejscu ciała.  

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.