Przejdź do treści

Targi Mamaville – jesień 2019. Dla mamy i dziecka!

Targi skierowane do kobiet w ciąży, mam, rodzin z dziećmi oraz osób zainteresowanych tematyką macierzyństwa. – fot. materiały prasowe

Organizatorzy Targów Mamaville, największych wydarzeń parentingowych w Polsce, zapraszają na siedem edycji Targów w sezonie Jesień 2019! Po pięciu latach i przeszło 40 wydarzeniach w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Poznaniu i Krakowie, mini miasto Mamaville, pojawi się w dwóch nowych miastach – Białymstoku i Katowicach.

Targi Mamaville, to jeden dzień pełen atrakcji, zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, warsztatów oraz zakupów u oryginalnych, polskich projektantów i firm związanych z tematyką ciąży
i rodzicielstwa. Macierzyństwo, to nowy rozdział w życiu każdej rodziny, a nasze Targi, to idea, która przybliży tą nową ekscytującą przygodę życia, każdej rodzinie. Każde organizowane przez nas wydarzenie, to nowoczesna idea łączenia zakupów z przyjemnym spędzaniem czasu oraz edukacją dla całej rodziny.

Zobacz też: Najbardziej popularne w Polsce i długo wyczekiwane Targi dla Mamy i Dziecka. Mamaville po raz pierwszy w Krakowie

Targi mamaville 2019 – co wśród atrakcji?

Targi skierowane do kobiet w ciąży, mam, rodzin z dziećmi oraz osób zainteresowanych tematyką macierzyństwa.

Wydarzenia Mamaville, to m.in.:

  • STREFA ZAKUPÓW
    U wystawców znanych oraz premierowych marek i wybranych projektantów z branż: ubrania / zabawki / wystrój wnętrz / akcesoria / dodatki / edukacja / wydawnictwa / usługi – dla kobiet, rodzin oraz dzieci w różnym wieku, od niemowlaka do starszaka. Skupiamy marki kreatywnych mam, zgodnie z ideą aktywizacji przedsiębiorczości kobiet, wspierania polskich źródeł pochodzenia towarów, naturalnych surowców i autorskich projektów.
  • STREFA EDUKACYJNA
    Edukacja i rozrywka dla całej rodziny, czyli najnowsze i najbardziej przydatne wykłady dla rodziców i warsztaty dla dzieci, związane z tematyką macierzyństwa, prowadzone przez doświadczonych gości. Warsztaty i wykłady są bezpłatne, lecz z uwagi na ograniczoną ilość miejsc obowiązują zapisy.
  • STREFA ATRAKCJI DLA DZIECI
    Zajęcia i warsztaty dla dzieci, gdzie wspierając lokalne miejsca prezentujemy najciekawsze kierunki rozwoju najmłodszych poprzez zabawę.
  • STREFA MAMY I DZIECKA
    Przemyślana przestrzeń do nakarmienia czy przewinięcia dziecka. Dokładamy wszelkich starań, by w tej strefie zawsze było przytulnie i pięknie!
  • STREFA RELAKSU
    Zawsze staramy się tworzyć wygodną i kolorową strefę relaksu, gdzie po zakupach i atrakcjach będzie można odpocząć i dobrze zjeść! Tu także spotkacie lokalnych wystawców.

Informacje organizacyjne

Terminy Jesień 2019:

22 września, Warszawavol. 18 – https://www.facebook.com/events/1540086476122471/

6 października, Białystokvol. 1 – https://www.facebook.com/events/2058337074469974/
13 października, Katowicevol. 1 – https://www.facebook.com/events/2374924645861267/
27 października, Gdańskvol. 5 – https://www.facebook.com/events/607656186731651/

17 listopada, Wrocławvol. 9 – https://www.facebook.com/events/597445553996500/
1 grudnia, WarszawaBlack Weekend Edition
7 grudnia, ShopUp Poznańvol. 4

Dni i godziny:
Targi Mamaville z reguły odbywają się w niedziele, w godzinach 10-17, wyjątek stanowi Poznań. Na ShopUp Poznań zapraszamy w sobotę 7 grudnia, w godzinach 9-21.

Patronem medialnym wydarzenia jest serwis internetowy Współczesna Rodzina. 

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Alimenty na małoletnie dziecko

Alimenty na małoletnie dziecko
Foto: 123rf.com

Poniższy fragment pochodzi z książki „Alimenty – jak dochodzić, jak się bronić. Poradnik praktyczny” autorstwa mec. Joanny Hetman-Krajewskiej (Wolters Kluwer, Warszawa 2021)

Rozdział 5

ALIMENTY NA MAŁOLETNIE DZIECKO

Istota obowiązku: nie czyń innym tego, co tobie sprawiałoby cierpienie.

Mahabharata

Zakres obowiązku alimentacyjnego rodzica na małoletnie dziecko

Dochodzenie środków utrzymania na rzecz małoletnich dzieci to najczęściej rozpoznawane przez polskie sądy wątki alimentacyjne w sprawach z zakresu prawa rodzinnego. Alimenty na małoletnie dziecko mogą zostać zasądzone:

  1. w wyroku ustalającym ojcostwo;
  2. w wyroku rozwodowym;
  3. w wyroku separacyjnym;
  4. w wyroku unieważniającym małżeństwo;
  5. w wyroku zasądzającym alimenty wydanym w sprawie alimentacyjnej.

Niejako pośrednio zaspokojenie potrzeb bytowych małoletniego dziecka jest też uwzględniane:

  1. w sprawie o zaspokojenie potrzeb rodziny (art. 27 k.r.o.);
  2. w sprawie o nakazanie wypłaty wynagrodzenia jednego z małżonków drugiemu małżonkowi (art. 28 k.r.o.).

Obowiązek alimentacyjny rodzica wobec małoletniego dziecka jest – w zestawieniu z innego rodzaju relacjami między ludźmi, z którymi prawo rodzinne wiąże zobowiązanie do dostarczania środków utrzymania – najdalej idący, co wynika z faktu, że jest realizacją szeroko rozumianych obowiązków rodzicielskich rodzica wobec dziecka, tj. troski o fizyczny i duchowy rozwój dziecka oraz o przygotowanie go należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień (art. 96 § 1 k.r.o.). Obowiązek alimentacyjny rodzica wobec małoletniego dziecka jest ukształtowany w sposób uprzywilejowany, co jest realizacją obowiązującej w polskim prawie rodzinnym zasady dobra dziecka.

Art. 96 § 1 k.r.o.

Rodzice wychowują dziecko pozostające pod ich władzą rodzicielską i kierują nim. Obowiązani są troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotować je należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień.

WAŻNE!

W sprawach o alimenty na małoletnie dziecko sąd kieruje się:

  • niesamodzielnością materialną dziecka (brakiem możliwości finansowych zaspokojenia swoich usprawiedliwionych potrzeb);
  • zasadą równej stopy życiowej rodzica i dziecka (dziecko ma prawo do takiego poziomu życia jak jego rodzice).

W jakich postępowaniach sądowych możemy dochodzić alimentów na małoletnie dziecko?

Alimenty na małoletnie dziecko mogą być dochodzone w różnych rodzajach postępowań sądowych – w zależności od konkretnych okoliczności.

Alimentów na małoletnie dziecko możemy dochodzić na drodze sądowej:

  • w sprawie o alimenty (przed sądem rejonowym; w każdym czasie, tj. zarówno w trakcie trwania małżeństwa bądź związku nieformalnego rodziców dziecka, jak i po jego ustaniu); może to być zarówno sprawa o zasądzenie alimentów (gdy wcześniej nie toczyła się taka sprawa ani nie ma żadnego rozstrzygnięcia sądu w tym zakresie), jak i o podwyższenie alimentów (gdy sąd rozstrzygał już wcześniej co do alimentacji na rzecz dziecka – w wyroku wydanym w sprawie alimentacyjnej, rozwodowej bądź o separację, o ustalenie ojcostwa i alimenty czy o unieważnienie małżeństwa);
  • w sprawie o ustalenie ojcostwa i o alimenty;
  • w sprawie o zaspokojenie potrzeb rodziny (art. 27 k.r.o.);
  • w sprawie o nakazanie wypłaty wynagrodzenia jednego z małżonków drugiemu małżonkowi (art. 28 k.r.o.);
  • w sprawie o rozwód (przed sądem okręgowym, jako jeden z elementów sprawy);
  • w sprawie o separację (przed sądem okręgowym, jako jeden z elementów sprawy);
  • w sprawie o unieważnienie małżeństwa (przed sądem okręgowym, jako jeden z elementów sprawy).

W sprawach o rozwód bądź separację można wskazać dwa rodzaje alimentów:

  1. obligatoryjne – na rzecz małoletniego dziecka stron; sąd ma obowiązek orzec w wyroku rozwodowym o wysokości renty alimentacyjnej na rzecz każdego wspólnego małoletniego dziecka stron;
  2. fakultatywne – na rzecz małżonka (art. 60 k.r.o.); sąd na wniosek małżonka nieponoszącego wyłącznej winy za rozkład pożycia może orzec na jego rzecz od drugiego małżonka, wyłącznie winnego rozkładu pożycia, odpowiednie alimenty mające na celu:
    • wyrównanie małżonkowi niewinnemu poziomu życia,
    • zapewnienie małżonkowi niewinnemu bądź współwinnemu niezbędnej kwoty na pokrycie usprawiedliwionych kosztów utrzymania.
Art. 133 k.r.o.
  1.  Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.
  2. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku. (…)
FAQ

Córka ma 15 lat. Od czasu do czasu bierze udział w pokazach mody jako modelka. Jest to dorywcze zajęcie, raz na kilka miesięcy. Uzyskane w ten sposób pieniądze nie są duże, córka sama nimi dysponuje – odkłada je na zakup komputera. Czy te dochody córki mają wpływ na zakres obowiązku alimentacyjnego jej ojca?

Nie. W sytuacji, gdy córka nie ma regularnych dochodów z własnej pracy, nie może to mieć wpływu na zakres obowiązku alimentacyjnego jej rodziców. Jedynie stałe, stabilne źródło dochodów mogłoby ten obowiązek każdego z rodziców ograniczyć bądź – w sytuacji znaczących dochodów, w pełni pokrywających usprawiedliwione potrzeby dziecka – całkowicie wyeliminować.

Sprawa o alimenty a powództwo o rozwód bądź separację

Jeżeli trwa sprawa o alimenty i zostanie złożony pozew o rozwód bądź separację, wówczas ta pierwsza zostanie zawieszona, ale tylko co do alimentów należnych od momentu złożenia pozwu o rozwód (separację). Natomiast co do alimentów wcześniejszych sąd powinien dalej procedować i wydać orzeczenie – tzw. wyrok częściowy. Często jednak sądy rejonowe zawieszają sprawę o alimenty w całości, co jest nieprawidłowe.

Alimenty na małoletnie dziecko w wyroku rozwodowym bądź separacyjnym

Zgodnie z art. 58 k.r.o. sąd w wyroku rozwodowym rozstrzyga, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania małoletniego wspólnego dziecka stron. W praktyce sąd zasądza od tego z małżonków, z którym dziecko nie mieszka bądź nie będzie mieszkać na stałe, odpowiednią kwotę tytułem alimentów, stanowiącą udział w kosztach utrzymania dziecka. Analogiczny obowiązek – w zakresie ustalenia zakresu obowiązku alimentacyjnego na małoletnie dziecko bądź dzieci małżonków – spoczywa na sądzie w sprawie o separację. W sprawach tych stosujemy bowiem odpowiednio regulacje dotyczące spraw rozwodowych (art. 613 § 1 k.r.o. w zw. z art. 58 k.r.o.).

Kto reprezentuje małoletnie dziecko w sprawie o alimenty?

Małoletnie dziecko dochodzące alimentów, choć jest powodem w sprawie, nie może samo występować w postępowaniu sądowym. Z reguły jest reprezentowane przez przedstawiciela ustawowego będącego rodzicem, z którym dziecko na stałe zamieszkuje. W rzadszych przypadkach – gdy władza rodzicielska rodziców została przez sąd ograniczona w związku z umieszczeniem dziecka w rodzinie zastępczej bądź placówce opiekuńczo-wychowawczej – małoletniego reprezentuje rodzina zastępcza lub ta placówka (art. 1121 § 1 k.r.o.), chyba że sąd inaczej ureguluje wzajemne relacje pomiędzy rodzicami biologicznymi małoletniego a podmiotami sprawującymi nad dzieckiem pieczę zastępczą (art. 1121 § 2 k.r.o.).

WAŻNE! Nie zabijać płatnika

Zemsta jest rozkoszą bogów? Nie sądzę. Żądnym odwetu klientkom, które chcą donosić na aktualnego bądź byłego męża czy partnera do pracodawcy bądź urzędu skarbowego, bo mają wiedzę na temat jego „optymalizacji finansowych” czy niezaewidencjonowanych źródeł dochodu, powtarzam: „Rozumiem, że jest pani zła na byłego, ale nie będziemy sobie zabijać płatnika alimentów”.

WAŻNE!

„Każde zachowanie się rodzica dziecka zmierzające do uniemożliwienia wykonania obowiązku alimentacyjnego należy uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego” (uchwała SN z 16.12.1987 r., III CZP 91/86, OSNC 1988/4, poz. 42).

Alimenty na małoletnie dziecko przy opiece naprzemiennej

Z reguły w przypadku pieczy naprzemiennej (zwanej nieprawidłowo – z prawnego punktu widzenia, ale powszechnie – opieką naprzemienną) rodzice nie płacą sobie alimentów – każde z nich w miarę swoich możliwości i potrzeb dziecka ponosi jego koszty utrzymania. Nie oznacza to jednak, że zarówno ustalenia stron, jak i rozstrzygnięcie sądu nie mogą być inne – czyli że jedno z rodziców, mimo sprawowania opieki nad potomstwem w takim samym wymiarze czasu i pokrywania w tych okresach kosztów jego utrzymania, będzie dodatkowo alimentować dziecko. Może bowiem się zdarzyć (i zdarza się niejednokrotnie), że jedno z rodziców jest lepiej sytuowane, ma lepszą pracę, uzyskuje większe dochody. Zasadne jest w takim przypadku, by – dążąc do zapewnienia dziecku podobnego standardu życia u każdego z rodziców oraz zaspokojenia wszystkich jego usprawiedliwionych potrzeb – rodzic o większych możliwościach finansowych i majątkowych partycypował w kosztach utrzymania dziecka ponoszonych w okresach, gdy latorośl jest u drugiego rodzica. Trzeba zaznaczyć, że w wyroku kończącym sprawę o rozwód bądź separację sąd jest zobligowany do zawarcia rozstrzygnięcia dotyczącego alimentowania małoletnich wspólnych dzieci stron. W przypadku pieczy naprzemiennej z reguły rozwiązuje to w ten sposób, że ustala miejsce zamieszkania dziecka przy jednym z rodziców, od drugiego zaś zasądza symboliczne alimenty (100–200 zł), czyniąc zadość treści art. 58 § 1 k.r.o., która wskazuje, jakie obligatoryjne rozstrzygnięcia sąd musi uwzględnić w wyroku rozwodowym. Jednym z tych must be jest orzeczenie co do alimentów na małoletnie dziecko czy dzieci rozwodzących się małżonków.

Kiedy jedno dziecko jest z ojcem, a drugie z matką

Podobna – jak opisana powyżej w przypadku pieczy naprzemiennej – sytuacja może mieć miejsce wówczas, gdy rodzeństwo nie wychowuje się wspólnie, np. syn mieszka z ojcem, a córka z matką. Regułą jest wówczas brak wzajemnej alimentacji pomiędzy rodzicami na rzecz dziecka, które z danym rodzicem nie mieszka na stałe. Może tu jednak dojść do sytuacji rozbieżności kosztów utrzymania każdego z dzieci z uwagi na ich różne potrzeby (np. ze względu na wiek czy stan zdrowia), jak i dysproporcji zarobków uzyskiwanych przez każde z rodziców. W takim przypadku nie jest wykluczone, że rodzic lepiej sytuowany będzie alimentował dziecko niemieszkające z nim na stałe, sam zaś będzie w całości pokrywał koszty utrzymania drugiego potomka. Warto zwrócić uwagę, że gdy takie ustalenia czynią rozwodzący się małżonkowie (bądź żądający separacji), sąd – zgodnie z treścią art. 58 § 1 k.r.o. – musi orzec, w jakim zakresie każde z małżonków będzie ponosić koszty utrzymania wspólnego małoletniego potomstwa. W praktyce sąd najczęściej ustala taką samą kwotę alimentów od każdego z rodziców na rzecz każdego z dzieci. Ewentualnie – przy zaistnieniu dysproporcji co do potrzeb dzieci i/lub statusu materialnego każdego z małżonków – w przypadku jednego z rodziców może to być kwota większa.

Kiedy można uchylić się od obowiązku alimentacyjnego wobec małoletniego dziecka?

Rodzic może uchylić się od obowiązku alimentacyjnego wobec małoletniego dziecka wówczas, gdy nie ma żadnych możliwości zarobkowych czy majątkowych pozwalających mu choćby w minimalnym zakresie na zaspokajanie potrzeb potomka (np. jest ciężko chory i nie przysługują mu żadne świadczenia). Rodzic nie może powołać się na okoliczność, że realizacja obowiązku alimentacyjnego wobec małoletniego dziecka stanowi dla niego nadmierny ciężar. Gdy uzyskuje nawet bardzo skromne dochody, ma obowiązek podzielić się nimi z małoletnim potomstwem. W tym zakresie w polskim prawie rodzinnym w stosunku do alimentacji małoletnich dzieci przez rodziców obowiązuje zasada „ostatniej kromki chleba” – rodzic musi podzielić się z małoletnim potomkiem nawet skromnym zarobkiem, a kiedy nie jest w stanie znaleźć pracy zgodnej ze swoimi kwalifikacjami, powinien podjąć się zajęć poniżej tych kwalifikacji.

Z życia wzięte… Każde dostało po synku

To była jedna z moich najsmutniejszych spraw. Piętnaście tomów akt sądowych – gdy jechałam do sądu czytać akta (a sprawa toczyła się na Dolnym Śląsku), sekretarka przywoziła mi je na wózku. Pan – sprawca przemocy psychicznej i fizycznej, ewidentny psychopata o twarzy-masce jak z thrillerów Hitchcocka, pani – piękna, eteryczna, przedwcześnie posiwiała blondynka, o twarzy, na której widać było trudy małżeńskiego pożycia. Dwóch chłopców – młodszy w koalicji z matką, starszy – sojusznik ojca. Im bardziej narastał konflikt pomiędzy małżonkami, tym bardziej każde z dzieci lgnęło do „swojego” rodzica, odrzucając drugiego. Ostatecznie starszy syn zamieszkał z ojcem, młodszy z matką, a sąd ten stan potwierdził w wyroku rozwodowym. W zakresie alimentów sąd od każdego z rodziców zasądził taką samą kwotę na rzecz tego z dzieci, z którym dany rodzic nie mieszkał na stałe. Jednocześnie – widząc poziom konfliktu między małżonkami – zwolnił ich w wyroku od wzajemnego przekazywania sobie tych kwot.

Złap dystans…

Co robimy od stuleci? Dzieci…

Jan Sztaundynger

poradnik alimenty

Więcej dowiesz się z książki mec. Joanny Hetman-Krajewskiej
„Alimenty – jak dochodzić, jak się bronić. Poradnik praktyczny”

Nasi czytelnicy i czytelniczki mają szansę na wyjątkowy rabat 20% na tę publikację w księgarni Profinfo – aby skorzystać ze zniżki, wystarczy w formularzu zamówienia wpisać kod: rodzina20

Portal Współczesna Rodzina jest patronem medialnym książki!

Joanna Hetman-Krajewska

Joanna Hetman-Krajewska – adwokat i radca prawny w Kancelarii Prawniczej PATRIMONIUM. Ma wieloletnie doświadczenie zawodowe (jest pełnomocnikiem zawodowym od 2003 r.), chociaż pierwszy raz w sądzie była w wieku 5 lat – z mamą, która przez ponad 40 lat pracowała jako sędzia rodzinny. Specjalizuje się w prawie rodzinnym i prawie autorskim. Obsługując klientów w sprawach rozwodowych bądź okołorozwodowych, stara się nie tylko udzielić im wsparcia prawnego, ale również spojrzeć na problem całościowo. Dlatego jako sprzymierzeńców traktuje mediatorów czy psychologów, w tym psychoterapeutów par. Ukończyła Studium Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie prowadzone przez Stowarzyszenie Niebieska Linia. Absolwentka studiów doktoranckich w Instytucie Nauk Prawnych PAN. Prowadziła wiele spotkań z kobietami na tematy prawne związane z funkcjonowaniem rodziny, m.in. w Centrum Praw Kobiet. Autorka książek: „Podstawy prawa własności intelektualnej” (Biblioteka Analiz, wiele wydań), „Rozwód czy separacja? Poradnik praktyczny” (Wolters Kluwer, Warszawa 2020), „Rozwód i separacja. Wzory pism z komentarzem” (Wolters Kluwer, Warszawa 2020), „Alimenty – jak dochodzić, jak się bronić? Poradnik praktyczny” (Wolters Kluwer, Warszawa 2021), „Alimenty. Wzory pism z komentarzem” (Wolters Kluwer, Warszawa 2021).

Zobacz też: „Chcę się rozwieść!” – rozwód czy separacja? [EKSPERTKA]

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.

Tak wyglądało Halloween 100 lat temu. Przerażające?

halloween historia

W licznych archiwach amerykańskich można natrafić na zdjęcia z Halloween sprzed 100 lat. Już wtedy dawna, celtycka tradycja na stałe wrosła w amerykański kalendarz. 

Obecnie Halloween to komercyjne święto, które jest obchodzone na całym świecie. 100 lat temu obchodzone było głównie w społecznościach imigranckich w USA, gdzie własnoręcznie wykonywano stroje i dekoracje. Barwne korowody i przerażające kostiumy rozpalały wyobraźnię i wkrótce święto „rozlało” się po całych Stanach Zjednoczonych.

Straszne kostiumy Halloween

Święto Halloween bierze swój początek w czasach plemion celtyckich. Wywodzi się ono z cyklu przyrody — oznaczało symboliczne jej zamieranie. Tego dnia też miała zacierać się granica między światem zmarłych a żywych. Już w latach 40. XIX wieku wzmiankowano obchodzenie tego święta w USA, chociaż oczywistym wydaje się, że było ono obchodzone od początku emigracji irlandzkiej i walijskiej.

Halloween historia

Obserwując dawne zdjęcia, natrafiamy na niezwykłe, wykonane ręcznie kostiumy, które miały przerażać. Co ciekawe, w przebieranki bawiły się zarówno dzieci, jak i dorośli pokazujący w Halloween dystans do siebie. Postaci, za które się przebierano, były tożsame z potworami z ludowych wierzeń w upiory i duchy. Oczywiście, już wtedy nie mogło zabraknąć nieodłącznych dyń, które stały się symbolem tego dnia. Halloween najhuczniej jest obchodzone obecnie w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii.

Halloween 101 lat temu

1 października 1920 roku w mieście Anoka w stanie Minnesota odbyła się pierwsza w Stanach Zjednoczonych parada z okazji Halloween. Kolejne miasta nie czekały długo i już przed wojną zwyczaj rozpowszechnił się w prawie całych Stanach Zjednoczonych.

Halloween historia

Dziś święto jest kojarzone z dziećmi i słynnym „cukierek albo psikus”. Pierwotnie były to jednak budzące grozę korowody fantastycznych postaci znanych z wierzeń ludowych. Zdjęcia sprzed stu lat są tego żywym dowodem.

Halloween historia

Źródło: styl.fm

Zobacz też: 12 przebrań na Halloween, które pokonują system – HIT czy KIT?

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.

Kolejna polska firma wprowadziła urlop menstruacyjny

miesiączka okres urlop menstruacyjny polska
Fot. 123rf.com

Przeszywający ból w dole brzucha, z jakim zmaga się część kobiet podczas menstruacji, utrudnia normalne funkcjonowanie i wykonywanie nawet prostych czynności. Doskonałym rozwiązaniem okazuje się urlop menstruacyjny, który od dziesiątek lat popularny jest w krajach azjatyckich. Ostatnimi czasy i polskie firmy decydują na jego wprowadzenie.

Ból menstruacyjny

Przeprowadzone badania dowodzą, że niemalże 80 proc. kobiet doświadczyło bólu menstruacyjnego, a od 5 do 10 proc. z nich, ból ten uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Oprócz przeszywającego bólu brzucha często pojawia się ból głowy, osłabienie, nudności, wymioty czy wzdęcia. W taki dzień wyjście z domu i pójście do pracy jest ogromnym wyzwaniem.

Urlop menstruacyjny na świecie

Właśnie z myślą o kobietach, które w tak ciężki i bolesny sposób przechodzą menstruację, został wprowadzony urlop menstruacyjny. Choć niektórzy słyszą o nim po raz pierwszy, nie jest on nowością. W Japonii został wprowadzony już po II Wojnie Światowej, a w Korei Południowej obowiązuje od 1953 roku. Mimo iż w krajach azjatyckich z urlopu menstruacyjnego mogą korzystać kobiety co miesiąc, to w ostatnich latach spada odsetek kobiet, które proszą o niego pracodawcę. W 2017 roku niespełna 1 proc. Japonek zdecydowało się na wykorzystanie urlopu menstruacyjnego.

Zobacz też: “Okresowa rewolucja” – film o miesiączce dostał Oscara

Urlop menstruacyjny w Polsce

W Polsce, pierwszy płatny urlop menstruacyjny prowadziła w 2020 roku marka odzieżowa PLNY LALA, która zatrudnia 45 osób, z czego aż 35 to kobiety. Jak informuje firma, po roku od wprowadzeniu zmian, kobiety pracujące w firmie wykorzystały łącznie 25 dni wolnego. W ślady za PLNY LALA idą kolejni pracodawcy. Kilka tygodni temu, a dokładniej 13 września, następna polska firma Verde wprowadziła płatny urlop menstruacyjny dla kobiet. Na Instagramie pojawił się wpis:

„W Verde pracują same kobiety. Pod względem naszej fizjologii jesteśmy zupełnie zwyczajne. Potrzebujemy spać, jeść, odpoczywać, co miesiąc każda z nas ma okres. Menstruacja to bardzo indywidualny stan. Od niespożytej energii, przez złość, zmęczenie, ból brzucha i zawroty głowy. W poprzednich latach miałyśmy w Verde dużą uważność na samopoczucie dziewczyn, jednak: Od tego miesiąca wprowadzamy oficjalnie PŁATNY URLOP MENSTRUACYJNY dla wszystkich zatrudnionych u nas kobiet.”  czytamy we wpisie .

Zdaniem chyba większości kobiet, urlop menstruacyjny powinien obowiązywać we wszystkich firmach, a jego wykorzystanie nie powinno się wiązać z żadnymi przykrymi konsekwencjami.

Zobacz też: Transseksualny model w kampanii na temat miesiączki. „Musiałem co miesiąc radzić sobie z okresem”

 

Święto Niepodległości w II RP, czyli białe rękawiczki, galowe mundury i podświetlane budynki

Święto Niepodległości II RP
Narodowe Archiwum Cyfrowe

11 listopada był obchodzony jako Święto Niepodległości w II RP zaledwie dwa razy. Mimo to, rocznica dnia, w którym Rada Regencyjna oddała władzę wojskową Józefowi Piłsudskiemu, była obchodzona hucznie.  

Po 123 latach Polska odzyskała niepodległość. Symboliczny dzień 11 listopada był niezwykle ważny w okresie międzywojennym, zwłaszcza w tradycji wojskowej. To bez wątpienia jedno z największych wydarzeń w historii Polski. 

Uroczystości w Belwederze 

11 listopada to dzień, w którym Rada Regencyjna przekazała Józefowi Piłsudskiemu władzę wojskową oraz naczelne dowództwo podległych jej wojsk polskich. Również tego dnia Niemcy podpisały we francuskim Compiegne zawieszenie broni kończące I wojnę światową. Od samego początku II Rzeczypospolitej dzień ten był uważany za wyjątkowy. Pierwsze obchody w 1919 roku były bardzo skromne – w tym czasie Polska walczyła o utrzymanie swoich granic oraz toczyły się walki powstańcze na Śląsku.

Święto Niepodległości II RP

Narodowe Archiwum Cyfrowe

Zdecydowanie ciekawsze obchody Święta Niepodległości w II RP odbyły się w 1920 roku, wówczas Józef Piłsudski otrzymał buławę marszałkowską. Później, aż do 1938 roku 11 listopada miał już ogólnopolską i odpowiednią oprawę. W okresie międzywojennym 11 listopada odbywały się rewie wojskowe, msze święte za ojczyznę, ważne uroczystości na szczeblu państwowym. Uroczyście w Belwederze organizowano ceremonie wręczania orderów Virtuti Militari za męstwo okazane w walce o wolną ojczyznę. W całej Polsce odbywały się też świąteczne pikniki i wiece. Największą popularnością cieszyły się jednak parady wojskowe z udziałem najwyższych władz państwowych. Placówki za granicami kraju urządzały z kolei rauty dla korpusu dyplomatycznego.  

"Święto

Zobacz też: Tak wyglądało Halloween 100 lat temu. Przerażające?

Dzień wolny od pracy, później Święto Niepodległości.  

Już po zamachu majowym, 8 listopada 1926 r. prezes Rady Ministrów Józef Piłsudski wydał okólnik, który ustanawiał dzień 11 listopada dniem wolnym od pracy. Nadal jednak nie było to święto państwowe. Dopiero dwa lata po śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego Sejm RP ustanowił państwowe obchody Święta Niepodległości. 

Dzień 11 listopada jako rocznica odzyskania przez Naród Polski niepodległego bytu państwowego i jako dzień po wsze czasy związany z wielkim imieniem Józefa Piłsudskiego, zwycięskiego Wodza Narodu w walkach o wolność Ojczyzny – jest uroczystym Świętem Niepodległości. 

-napisano w uroczystej uchwale Sejmu. 

Święto Niepodległości II RP

Zaledwie dwa razy święto było obchodzone przed wojną. W listopadzie 1939 roku próżno było szukać w Warszawie polskiego munduru. Święto powróciło dopiero po upadku komunizmu.

Zobacz też: Seks dawnych Słowian. Byli bardziej bezpruderyjni od nas?

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.