Przejdź do treści

Witaminy a zdrowie psychiczne – o czym musisz pamiętać w swojej diecie?

Witaminy a zdrowie psychiczne
Fot: ra2studio / 123RF

Powszechnie wiadomo, że niedobór witamin źle wpływa na organizm. Okazuje się jednak, że skutki tego niedostatku mogą negatywnie oddziaływać również na ludzką psychikę.

Witaminy vs. zdrowie układu nerwowego i psychiki

Warto zdawać sobie sprawę z tego, jak duże znaczenie dla funkcjonowania ludzkiego umysłu mają witaminy. Przykładowo, witamina D pozytywnie wpływa na ponad 1000 genów odpowiedzialnych za samopoczucie, sen, motywację oraz pamięć. Co więcej, wspomaga wydzielanie dopaminy i serotoniny w mózgu, czyli tzw. hormonów szczęścia. Łatwo stąd wysnuć wniosek, że niedostateczna ilość witaminy D w organizmie sprzyja depresji i poirytowaniu. Podobne, równie niepożądane skutki, wywołuje niedobór witaminy B12. Odgrywa ona ważną rolę przy powstawaniu czerwonych krwinek, które „transportują” tlen; gdy komórki otrzymują go zbyt mało, człowiekowi stale towarzyszy m.in. poczucie zmęczenia, nawet jeśli jest wyspany.

Witamina B6 także ma niebagatelne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania mózgu i układu nerwowego. Dzieje się tak, ponieważ bierze udział w tworzeniu wielu neuroprzekaźników, takich jak wspomniana już serotonina.

Oczywiście wpływ wszystkich wymienionych witamin na organizm jest znacznie większy. Gdy którejś brakuje – ciało zwykle nas o tym informuje. Wysypka, zmiany koloru skóry, wypadanie włosów, bóle mięśni, kości, pleców, obniżona odporność… objawów jest wiele. Zdrowa, zbilansowana dieta pozwala ich uniknąć i stanowi naturalną alternatywę dla suplementacji, której z kolei nie warto przeceniać. Fakt, że ktoś zmaga się z depresją, nie musi być spowodowany brakiem witamin. Kupiona w aptece multiwitamina nie jest cudownym remedium na wszelkie problemy z nastrojem, może jedynie wspomóc naturalne procesy zachodzące w ludzkim ciele. Te zaś w największej mierze zależą od trybu życia.

Minerały idą z pomocą!

Oprócz witamin istnieje jeszcze szereg minerałów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. W kontekście zdrowia psychicznego warto wyróżnić chociażby magnez, który pomaga w redukcji stresu, obniża nerwowość, a także poprawia koncentrację. Z tego powodu zaleca się go osobom wykonującym pracę umysłową.

Również cynk sprawia, że łatwiej skupić się na wykonywanym zadaniu. Gdy człowiekowi brakuje tego pierwiastka, męczą go stany apatii. Trudniej mu też zapamiętywać nowe informacje, ponieważ cynk odgrywa ważną rolę w komunikacji zachodzącej między neuronami.

Żelazo z kolei – tak jak witamina B12 – jest niezbędne w procesie „dystrybucji” tlenu do poszczególnych narządów i komórek ciała. Przyczynia się także do powstawania wspomnianych już hormonów, serotoniny i dopaminy. Oprócz witamin i minerałów warto spożywać także kwasy Omega-3, wspomagające prawidłową pracę mózgu – na zdrowie!

Zobacz też: Kwasy omega-3 – sposób na odporność! Co musisz o nich wiedzieć i gdzie możesz je znaleźć?

Na podstawie: huffpost.com

Bartosz Jaster

Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonat i badacz historii, miłośnik literatury faktu. Członek Fundacji Rozszczepowe Marzenia, niosącej pomoc dzieciom z wadami wrodzonymi.

Kolejna polska firma wprowadziła urlop menstruacyjny

miesiączka okres urlop menstruacyjny polska
Fot. 123rf.com

Przeszywający ból w dole brzucha, z jakim zmaga się część kobiet podczas menstruacji, utrudnia normalne funkcjonowanie i wykonywanie nawet prostych czynności. Doskonałym rozwiązaniem okazuje się urlop menstruacyjny, który od dziesiątek lat popularny jest w krajach azjatyckich. Ostatnimi czasy i polskie firmy decydują na jego wprowadzenie.

Ból menstruacyjny

Przeprowadzone badania dowodzą, że niemalże 80 proc. kobiet doświadczyło bólu menstruacyjnego, a od 5 do 10 proc. z nich, ból ten uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Oprócz przeszywającego bólu brzucha często pojawia się ból głowy, osłabienie, nudności, wymioty czy wzdęcia. W taki dzień wyjście z domu i pójście do pracy jest ogromnym wyzwaniem.

Urlop menstruacyjny na świecie

Właśnie z myślą o kobietach, które w tak ciężki i bolesny sposób przechodzą menstruację, został wprowadzony urlop menstruacyjny. Choć niektórzy słyszą o nim po raz pierwszy, nie jest on nowością. W Japonii został wprowadzony już po II Wojnie Światowej, a w Korei Południowej obowiązuje od 1953 roku. Mimo iż w krajach azjatyckich z urlopu menstruacyjnego mogą korzystać kobiety co miesiąc, to w ostatnich latach spada odsetek kobiet, które proszą o niego pracodawcę. W 2017 roku niespełna 1 proc. Japonek zdecydowało się na wykorzystanie urlopu menstruacyjnego.

Zobacz też: “Okresowa rewolucja” – film o miesiączce dostał Oscara

Urlop menstruacyjny w Polsce

W Polsce, pierwszy płatny urlop menstruacyjny prowadziła w 2020 roku marka odzieżowa PLNY LALA, która zatrudnia 45 osób, z czego aż 35 to kobiety. Jak informuje firma, po roku od wprowadzeniu zmian, kobiety pracujące w firmie wykorzystały łącznie 25 dni wolnego. W ślady za PLNY LALA idą kolejni pracodawcy. Kilka tygodni temu, a dokładniej 13 września, następna polska firma Verde wprowadziła płatny urlop menstruacyjny dla kobiet. Na Instagramie pojawił się wpis:

„W Verde pracują same kobiety. Pod względem naszej fizjologii jesteśmy zupełnie zwyczajne. Potrzebujemy spać, jeść, odpoczywać, co miesiąc każda z nas ma okres. Menstruacja to bardzo indywidualny stan. Od niespożytej energii, przez złość, zmęczenie, ból brzucha i zawroty głowy. W poprzednich latach miałyśmy w Verde dużą uważność na samopoczucie dziewczyn, jednak: Od tego miesiąca wprowadzamy oficjalnie PŁATNY URLOP MENSTRUACYJNY dla wszystkich zatrudnionych u nas kobiet.”  czytamy we wpisie .

Zdaniem chyba większości kobiet, urlop menstruacyjny powinien obowiązywać we wszystkich firmach, a jego wykorzystanie nie powinno się wiązać z żadnymi przykrymi konsekwencjami.

Zobacz też: Transseksualny model w kampanii na temat miesiączki. „Musiałem co miesiąc radzić sobie z okresem”

 

Narkotyków w Polsce jest coraz więcej. Są też bardziej niebezpieczne?

narkotyki

Współczesne substancje psychoaktywne są bardziej niebezpieczne, niż dawniej. Młodzież jest bardziej niż dorośli podatna na uszkadzający wpływ alkoholu na pamięć i zwiększone ryzyko wystąpienia problemów społecznych. 

Narkotyki stały się popularne w nowym pokoleniu. Rapują o nich artyści, pojawiają się w klipach, dzięki nim można stać się popularnym. Do tego jest mniejszy kac niż po alkoholu.

Narkotyki coraz niebezpieczne 

Jest szczególnie okrutną ironią natury, że właśnie w tym czasie, kiedy mózg jest najbardziej wrażliwy, nastolatkowie najczęściej eksperymentują z narkotykami lub alkoholem – powiedział w rozmowie z PAP-Nauka w Polsce dr Marcin Szulc. 

Jak podkreślił psycholog, ryzyko sięgania po narkotyki przez młodych ludzi jest duże zwłaszcza w okresie dorastania. Wówczas to skłonność do podejmowania zachowań ryzykownych jest wyższa, niż w innych okresach życia.  

Jednym z powodów tego jest związana właśnie z tym okresem życia specyfika rozwoju obwodów neuronalnych, zwłaszcza grzbietowo-brzusznej części kory przedczołowej. To ta część mózgu, w której podejmowane są wszystkie racjonalne decyzje: ważenie wyborów, kontrolowanie reakcji emocjonalnych i impulsów oraz wydawanie sądów. 

W okresie dorastania dominującą rolę odgrywa jądro półleżące, które tworzy się wcześnie i jest strefą przyjemności i nagrody. Poszczególne części mózgu dojrzewają w różnym tempie, stąd brak synchronizacji między ośrodkami. Jeśli +nagrody+ nie są dostatecznie duże, mózg będzie poszukiwał większych. To wyjaśnia skłonność do zachowań ryzykownych – tłumaczy dr Szulc. Dodał, że „na domiar złego w młodzieży skłonność do tych zachowań wzrasta w grupie. Presja rówieśnicza i wspólne łamanie zasad dostarcza więcej radości, niż działanie w pojedynkę. 

Zobacz też: Kobiety w ciąży na butelkach z alkoholem. Nowy pomysł senatorów PiS

Młodzież bardziej podatna 

Należy pamiętać, że młodzież jest bardziej niż dorośli na uszkadzający wpływ alkoholu na pamięć i zwiększone ryzyko wystąpienia problemów społecznych.  

Substancje też są niebezpieczniejsze: zmienił się rynek narkotykowy, pojawiło się więcej różnorodnych i tańszych środków o szerokim spektrum działania, łatwiej je dziś produkować – wymienia. 

Według European Monitoring Centre for Drugs and Drug Addiction pod koniec 2020 r. monitorowano ponad 830 nowych substancji psychoaktywnych, z których 46 zgłoszono w Europie po raz pierwszy w 2020 r. A od 2015 r. każdego roku w Europie wykrywa się około 400 zgłoszonych wcześniej nowych substancji psychoaktywnych. 

W sierpniu Główny Inspektorat Sanitarny ostrzegał, że w ostatnich sześciu miesiącach na terenie Polski obserwuje się gwałtowny wzrost liczby identyfikacji niebezpiecznej substancji o nazwie „MDMB-4en-PINACA”. Jej zażycie wiąże się z wysokim ryzykiem zatruć, a także śmierci. 

Źródło: Nauka w Polsce PAP

Zobacz też: Uważaj na leki i alkohol, są toksyczne dla wątroby!

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.

Dzieci jedzące owoce i warzywa mają lepsze zdrowie psychiczne!

owoce i warzywa dzieci zdrowie psychiczne
Fot.: Pixabay.com

Nowe badania przeprowadzone przez University of East Anglia dowodzą, że dzieci, które jedzą więcej warzyw i owoców, mają lepsze samopoczucie psychiczne.  

Badanie, opublikowane zostało w ubiegłym tygodniu. Jest ono pierwszym, które bada związek między spożyciem owoców i warzyw a dobrostanem psychicznym dzieci w wieku szkolnym.  

Dieta pełna naturalnych składników to podstawa  

Badanie ukazuje, w jaki sposób spożywanie większej ilości owoców i warzyw wiąże się z lepszym samopoczuciem, zwłaszcza wśród uczniów szkół średnich. Dzieci, które spożywały pięć lub więcej porcji owoców i warzyw dziennie, miały najwyższe wyniki w zakresie samopoczucia psychicznego.  

Badanie było prowadzone przez UEA Health and Social Care Partners we współpracy z Radą Hrabstwa Norfolk. Zespół badawczy twierdzi, że należy opracować strategię zdrowia publicznego i politykę szkolną, aby zapewnić wszystkim dzieciom dostęp do dobrej jakości żywienia przed szkołą i w jej trakcie. Dzięki temu możliwe byłoby zoptymalizowanie samopoczucia psychicznego i umożliwienie dzieciom na pełne wykorzystanie ich potencjału.  

Główna badaczka, prof. Ailsa Welch z Norwich Medical School UEA, powiedziała:  

Wiemy, że zły stan psychiczny jest poważnym problemem dla młodych ludzi i może mieć długoterminowe negatywne konsekwencje. Naciski mediów społecznościowych i współczesnej kultury szkolnej są reklamowane jako potencjalne przyczyny rosnącej częstości występowania niskiego dobrostanu psychicznego u dzieci i młodzieży. Pamiętajmy, że problemy ze zdrowiem psychicznym nastolatków często utrzymują się w wieku dorosłym, prowadząc do gorszych wyników życiowych i osiągnięć.  

Zobacz też: Narkotyków w Polsce jest coraz więcej. Są też bardziej niebezpieczne?

Dane z 50 szkół 

Badania były przeprowadzone na szeroką skalę. Zespół badawczy przeanalizował dane od prawie 9000 dzieci w 50 szkołach w Norfolk (7570 uczniów szkół średnich i 1253 uczniów szkół podstawowych). Uczestnicy badania samodzielnie zgłaszali swoje wybory żywieniowe i oraz brali udział w odpowiednich do wieku testach samopoczucia psychicznego. Obejmowały one radość, relaksację i dobre relacje interpersonalne.  

Prof. Welch podsumowała:  

Odkryliśmy, że prawidłowe odżywianie wiązało się z lepszym samopoczuciem psychicznym u dzieci. Szczególnie wśród dzieci w wieku szkolnym istnieje naprawdę silny związek między spożywaniem pożywnej diety, z owocami i warzywami oraz lepszym stanem psychicznym. Dzieci, które jadły tradycyjne śniadanie, miały lepsze samopoczucie niż te, które jadły tylko przekąskę lub napój. Wiemy też, że dzieci ze szkół średnich, które piły napoje energetyczne na śniadanie, miały szczególnie niskie wyniki w zakresie samopoczucia psychicznego. Były one niższe niż dzieci, które w ogóle nie spożywały śniadania. 

Badania mają w przyszłości posłużyć, by opracować strategie zdrowia publicznego. Ma ona zapewnić wszystkim dzieciom dostęp do dobrej jakości żywienia zarówno przed szkołą, jak i w jej trakcie. W ten sposób ma zostać zoptymalizowany potencjał dzieci.  

Żródło: sciencedaily.com

Zobacz też: Prześladowanie relacyjne w polskiej szkole: dotyczy najczęściej 13-15 latków i zostanie na całe życie

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.

Nie uwierzysz, dopóki nie zobaczysz! Robot naprowadza plemnika na komórkę

spermobota technologia nauka

Wideo z pracą spermobota stało się viralem w sieci. Czym jest mikroskopijny nanobot i jakie pełni funkcje? 

Czynniki cywilizacyjne takie jak: stres, przemęczenie, zanieczyszczone powietrze, lekarstwa czy konserwanty z żywności niekorzystnie wpływają na płodność mężczyzn. Z pomocą przyjść może najnowsza technologia, która opracowała…spermobota.  

In vitro 2.0?  

Na serwisie Reddit, gdzie internauci udostępniają ciekawe zdarzenia udostępniono czarno-biały film medyczny z nanorobotem. Wideo, które wcześniej było opublikowane na Twitterze “Werid science” zebrało 150 tysięcy głosów za i stał się prawdziwym viralem w internecie. Widać na nim mikroskopijną spiralę w kształcie korkociągu. To nanobot, który pomaga w transporcie plemnika do komórki jajowej. Powstanie tego mikroskopijnego robota to efekt wieloletnich prac Niemieckiego Instytutu Integracyjnych. 

Niemieccy badacze nazwali swoje dzieło spermobotem. Technologia ta jest prototypem, który został zarejestrowany, jak napędza nieruchome plemniki w kierunku oocytu w warunkach laboratoryjnych, a nie w żywym organizmie. Nanobot składa się z metalowej spirali wystarczająco dużej, aby owinąć się wokół plemnika. Urządzenie wykorzystuje obracające się pole magnetyczne, aby przyczepić się do ogonka plemnika i „wbić” go do komórki jajowej w celu potencjalnego zapłodnienia. 

 Zobacz też: In vitro. Rozmowy intymne – książka Małgorzaty Rozenek

Spermobot trafi do użycia? 

Technologia na razie jest w fazie badawczej. Wiemy o niej, że hybrydowy mikrosilnik wykorzystuje plemnik jako „pokładowe źródło zasilania” i w połączeniu z mikrorurką, która była zdalnie sterowana przez zewnętrzne pole magnetyczne. Niemieccy naukowcy chcą rozwijać tą technologię. W przyszłości może ona przyczynić się do rozwoju leczenia niepłodności.

Innym zastosowaniem nanobotów w organizmie może być transport lekarstw dokładnie do pożądanego miejsca w ludzkim ciele. Niemiecki zespół badawczy nie jest jedynym testującym tą technologię. Wiadomo, że specjaliści Korei Południowej opracowali pierwszy nanorobot, który potrafi wykryć komórki raka i je zniszczyć przy użyciu chemioterapeutyków. Na razie został on przetestowany na myszach. Nanoboty koreańskich badaczy potrafią na razie niszczyć jedynie guzy lite piersi oraz okrężnicy. W przyszłości mają być jednak wykorzystywane do unieszkodliwiania także innych rodzajów nowotworów. Nie wiadomo, kiedy zostaną wypróbowane na ludziach. Wiadomo natomiast, że nanorobotyka może być przyszłością medycyny.  

Źródło: reddit.com

 Zobacz też: Aplikacje na smartfony pomagają w aktywności fizycznej

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.