Przejdź do treści

Zaburzenia odżywiania – rozwiejmy mity!

zaburzenia odżywiania
Fot Katarzyna Białasiewicz / 123RF

Zaburzenia odżywiania to poważna choroba. Choroba, która może przybierać różne formy – zdarza się, że jest to konkretna diagnoza, np. anoreksji czy bulimii, lecz bardzo często stany te przeplatają się ze sobą i na przestrzeni lat mogą znacznie zmieniać swój obraz. Zgadza się – „na przestrzeni lat” – bardzo często jest to bowiem problem, który na długie miesiące przejmuje życie chorującej osoby.

Biorąc to wszystko pod uwagę, bardzo ważne jest zwiększanie społecznej świadomości w tym obszarze. Po pierwsze, istotne jest uświadamianie wielu aspektów osobom, których zaburzenia odżywiania dotknęły. Po drugie, budowanie świadomości w rodzicach, ponieważ bardzo często choroba ta dotyka niezwykle młode osoby (niestety coraz młodsze, nawet kilkulatki), a po trzecie, w partnerach, przyjaciółkach, znajomych. Wiedza, jak wspierać, ale przede wszystkim rozumieć osobę zmagającą się z tego typu problemami, jest kluczowa.

Rozwiejmy kilka podstawowych mitów:
1. Zaburzenia odżywiania zawsze „widać”

Owszem, znaczna utrata wagi (przede wszystkim związana z anoreksją), spory i dość szybki jej wzrost (np. w przebiegu kompulsywnego objadania się), czy duże wahania w masie ciała (wiążące się np. z bulimią) mogą być istotnym sygnałem, że w obszarze jedzenia, ale przede wszystkim psychiki danej osoby, dzieje się coś niedobrego. Warto jednak pamiętać, że wielu zaburzeń odżywiania tak naprawdę nie widać. Osoby, które się z nimi zmagają, często mają masę ciała w normie, ani nie dają żadnych sygnałów, że dzieje się cokolwiek problematycznego. Na podstawie samego wyglądu nie da się więc postawić diagnozy – jest to znacznie bardziej skomplikowane.

Zobacz też: „Moje dziecko nie lubi swojego ciała!” Jak możemy pomóc dzieciom w samoakceptacji?

2. Wyrównanie masy ciała oznacza wyleczenie

Przywrócenie i ustabilizowanie odpowiedniej wagi są istotnymi elementami leczenia, jednak nie oznaczają, że choroba całkowicie odeszła w zapomnienie. Kluczowa jest bowiem praca nad przekonaniami osoby chorującej, jej poczuciem bezpieczeństwa, samoskuteczności, rozpracowywanie jej destrukcyjnych, często perfekcjonistycznych schematów. Wiąże się to z głęboką pracą psychoterapeutyczną, która może trwać latami. Jest jednak warta swojego wysiłku, ponieważ pomaga uchronić przed nawrotami choroby, które – niestety – są dużym ryzykiem.

3. Zaburzenia odżywiania to fanaberia i wybór

Nieraz pojawia się mit, mówiący o tym, że: „Zaburzenia odżywiania to wymysł zadufanych w sobie nastolatek. Są zapatrzonymi w siebie egoistkami, które nie mają co robić i jedyne na czym im zależy, to wygląd” – zdecydowanie nie! Jest to szalenie krzywdzące oraz niezwykle powierzchowne traktowanie tej choroby. Po pierwsze, zaabsorbowanie wyglądem zewnętrznym jest tylko jednym z jej elementów, który też nie bierze się znikąd. Po drugie, za wystąpienie choroby odpowiada wiele czynników, które de facto niewiele mają wspólnego z jakimkolwiek „wyborem” – genetyczne, osobowościowe, środowiskowe etc. Co więcej, jeśli takim założeniem kieruje się otoczenie osoby chorej, może znacznie utrudniać to proces jej zdrowienia. Stąd też bardzo ważna jest edukacja w tym zakresie i zdobywanie wiedzy, jak odpowiednio wspierać bliską nam osobę, która się z tym cierpieniem zmaga. Zgadza się, jest to ogromne cierpienie.

Inspiracja i dobre źródło wiedzy (w języku angielskim)NEDA, National Eating Disorders Association

Zobacz też: „Zostaw to ciało w świętym spokoju!” – Agata Ziemnicka i Kobiety bez diety! Dlaczego dla własnego dobra lepiej się w ogóle się odchudzać?

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW (dziennikarstwo). Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS, jest też byłą słuchaczką studiów podyplomowych Gender Studies na UW. Współautorka książki "Kobiety bez diety".

Nie uwierzysz, dopóki nie zobaczysz! Robot naprowadza plemnika na komórkę

spermobota technologia nauka

Wideo z pracą spermobota stało się viralem w sieci. Czym jest mikroskopijny nanobot i jakie pełni funkcje? 

Czynniki cywilizacyjne takie jak: stres, przemęczenie, zanieczyszczone powietrze, lekarstwa czy konserwanty z żywności niekorzystnie wpływają na płodność mężczyzn. Z pomocą przyjść może najnowsza technologia, która opracowała…spermobota.  

In vitro 2.0?  

Na serwisie Reddit, gdzie internauci udostępniają ciekawe zdarzenia udostępniono czarno-biały film medyczny z nanorobotem. Wideo, które wcześniej było opublikowane na Twitterze “Werid science” zebrało 150 tysięcy głosów za i stał się prawdziwym viralem w internecie. Widać na nim mikroskopijną spiralę w kształcie korkociągu. To nanobot, który pomaga w transporcie plemnika do komórki jajowej. Powstanie tego mikroskopijnego robota to efekt wieloletnich prac Niemieckiego Instytutu Integracyjnych. 

Niemieccy badacze nazwali swoje dzieło spermobotem. Technologia ta jest prototypem, który został zarejestrowany, jak napędza nieruchome plemniki w kierunku oocytu w warunkach laboratoryjnych, a nie w żywym organizmie. Nanobot składa się z metalowej spirali wystarczająco dużej, aby owinąć się wokół plemnika. Urządzenie wykorzystuje obracające się pole magnetyczne, aby przyczepić się do ogonka plemnika i „wbić” go do komórki jajowej w celu potencjalnego zapłodnienia. 

 Zobacz też: In vitro. Rozmowy intymne – książka Małgorzaty Rozenek

Spermobot trafi do użycia? 

Technologia na razie jest w fazie badawczej. Wiemy o niej, że hybrydowy mikrosilnik wykorzystuje plemnik jako „pokładowe źródło zasilania” i w połączeniu z mikrorurką, która była zdalnie sterowana przez zewnętrzne pole magnetyczne. Niemieccy naukowcy chcą rozwijać tą technologię. W przyszłości może ona przyczynić się do rozwoju leczenia niepłodności.

Innym zastosowaniem nanobotów w organizmie może być transport lekarstw dokładnie do pożądanego miejsca w ludzkim ciele. Niemiecki zespół badawczy nie jest jedynym testującym tą technologię. Wiadomo, że specjaliści Korei Południowej opracowali pierwszy nanorobot, który potrafi wykryć komórki raka i je zniszczyć przy użyciu chemioterapeutyków. Na razie został on przetestowany na myszach. Nanoboty koreańskich badaczy potrafią na razie niszczyć jedynie guzy lite piersi oraz okrężnicy. W przyszłości mają być jednak wykorzystywane do unieszkodliwiania także innych rodzajów nowotworów. Nie wiadomo, kiedy zostaną wypróbowane na ludziach. Wiadomo natomiast, że nanorobotyka może być przyszłością medycyny.  

Źródło: reddit.com

 Zobacz też: Aplikacje na smartfony pomagają w aktywności fizycznej

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.

Dzieci jedzące owoce i warzywa mają lepsze zdrowie psychiczne!

owoce i warzywa dzieci zdrowie psychiczne
Fot.: Pixabay.com

Nowe badania przeprowadzone przez University of East Anglia dowodzą, że dzieci, które jedzą więcej warzyw i owoców, mają lepsze samopoczucie psychiczne.  

Badanie, opublikowane zostało w ubiegłym tygodniu. Jest ono pierwszym, które bada związek między spożyciem owoców i warzyw a dobrostanem psychicznym dzieci w wieku szkolnym.  

Dieta pełna naturalnych składników to podstawa  

Badanie ukazuje, w jaki sposób spożywanie większej ilości owoców i warzyw wiąże się z lepszym samopoczuciem, zwłaszcza wśród uczniów szkół średnich. Dzieci, które spożywały pięć lub więcej porcji owoców i warzyw dziennie, miały najwyższe wyniki w zakresie samopoczucia psychicznego.  

Badanie było prowadzone przez UEA Health and Social Care Partners we współpracy z Radą Hrabstwa Norfolk. Zespół badawczy twierdzi, że należy opracować strategię zdrowia publicznego i politykę szkolną, aby zapewnić wszystkim dzieciom dostęp do dobrej jakości żywienia przed szkołą i w jej trakcie. Dzięki temu możliwe byłoby zoptymalizowanie samopoczucia psychicznego i umożliwienie dzieciom na pełne wykorzystanie ich potencjału.  

Główna badaczka, prof. Ailsa Welch z Norwich Medical School UEA, powiedziała:  

Wiemy, że zły stan psychiczny jest poważnym problemem dla młodych ludzi i może mieć długoterminowe negatywne konsekwencje. Naciski mediów społecznościowych i współczesnej kultury szkolnej są reklamowane jako potencjalne przyczyny rosnącej częstości występowania niskiego dobrostanu psychicznego u dzieci i młodzieży. Pamiętajmy, że problemy ze zdrowiem psychicznym nastolatków często utrzymują się w wieku dorosłym, prowadząc do gorszych wyników życiowych i osiągnięć.  

Zobacz też: Narkotyków w Polsce jest coraz więcej. Są też bardziej niebezpieczne?

Dane z 50 szkół 

Badania były przeprowadzone na szeroką skalę. Zespół badawczy przeanalizował dane od prawie 9000 dzieci w 50 szkołach w Norfolk (7570 uczniów szkół średnich i 1253 uczniów szkół podstawowych). Uczestnicy badania samodzielnie zgłaszali swoje wybory żywieniowe i oraz brali udział w odpowiednich do wieku testach samopoczucia psychicznego. Obejmowały one radość, relaksację i dobre relacje interpersonalne.  

Prof. Welch podsumowała:  

Odkryliśmy, że prawidłowe odżywianie wiązało się z lepszym samopoczuciem psychicznym u dzieci. Szczególnie wśród dzieci w wieku szkolnym istnieje naprawdę silny związek między spożywaniem pożywnej diety, z owocami i warzywami oraz lepszym stanem psychicznym. Dzieci, które jadły tradycyjne śniadanie, miały lepsze samopoczucie niż te, które jadły tylko przekąskę lub napój. Wiemy też, że dzieci ze szkół średnich, które piły napoje energetyczne na śniadanie, miały szczególnie niskie wyniki w zakresie samopoczucia psychicznego. Były one niższe niż dzieci, które w ogóle nie spożywały śniadania. 

Badania mają w przyszłości posłużyć, by opracować strategie zdrowia publicznego. Ma ona zapewnić wszystkim dzieciom dostęp do dobrej jakości żywienia zarówno przed szkołą, jak i w jej trakcie. W ten sposób ma zostać zoptymalizowany potencjał dzieci.  

Żródło: sciencedaily.com

Zobacz też: Prześladowanie relacyjne w polskiej szkole: dotyczy najczęściej 13-15 latków i zostanie na całe życie

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.

Tak wyglądało Halloween 100 lat temu. Przerażające?

halloween historia

W licznych archiwach amerykańskich można natrafić na zdjęcia z Halloween sprzed 100 lat. Już wtedy dawna, celtycka tradycja na stałe wrosła w amerykański kalendarz. 

Obecnie Halloween to komercyjne święto, które jest obchodzone na całym świecie. 100 lat temu obchodzone było głównie w społecznościach imigranckich w USA, gdzie własnoręcznie wykonywano stroje i dekoracje. Barwne korowody i przerażające kostiumy rozpalały wyobraźnię i wkrótce święto „rozlało” się po całych Stanach Zjednoczonych.

Straszne kostiumy Halloween

Święto Halloween bierze swój początek w czasach plemion celtyckich. Wywodzi się ono z cyklu przyrody — oznaczało symboliczne jej zamieranie. Tego dnia też miała zacierać się granica między światem zmarłych a żywych. Już w latach 40. XIX wieku wzmiankowano obchodzenie tego święta w USA, chociaż oczywistym wydaje się, że było ono obchodzone od początku emigracji irlandzkiej i walijskiej.

Halloween historia

Obserwując dawne zdjęcia, natrafiamy na niezwykłe, wykonane ręcznie kostiumy, które miały przerażać. Co ciekawe, w przebieranki bawiły się zarówno dzieci, jak i dorośli pokazujący w Halloween dystans do siebie. Postaci, za które się przebierano, były tożsame z potworami z ludowych wierzeń w upiory i duchy. Oczywiście, już wtedy nie mogło zabraknąć nieodłącznych dyń, które stały się symbolem tego dnia. Halloween najhuczniej jest obchodzone obecnie w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii.

Halloween 101 lat temu

1 października 1920 roku w mieście Anoka w stanie Minnesota odbyła się pierwsza w Stanach Zjednoczonych parada z okazji Halloween. Kolejne miasta nie czekały długo i już przed wojną zwyczaj rozpowszechnił się w prawie całych Stanach Zjednoczonych.

Halloween historia

Dziś święto jest kojarzone z dziećmi i słynnym „cukierek albo psikus”. Pierwotnie były to jednak budzące grozę korowody fantastycznych postaci znanych z wierzeń ludowych. Zdjęcia sprzed stu lat są tego żywym dowodem.

Halloween historia

Źródło: styl.fm

Zobacz też: 12 przebrań na Halloween, które pokonują system – HIT czy KIT?

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.

Mamaville Targi: Black Weekend Edition

Mamaville Black Weekend targi warszawa 2021
fot. materiały prasowe

Zapraszamy po raz kolejny na wyjątkową edycję Targów – Mamaville Targi: Black Weekend Edition.

Skoro Black Weekend, to i organizatorzy Targów Mamaville w ostatni weekend listopada organizują coś specjalnego!

28 listopada w Elektrowni Powiśle w Warszawie – wystawcy i projektanci przygotują dla Was okazjonalnie niskie ceny swoich produktów, duże promocje i wyprzedaże. A w pobliżu już pobrzmiewają świąteczne dzwonki, tym bardziej warto dołączyć do Mamaville Black Weekend i zwyczajnie wydać mniej pieniędzy!!!

W jednym miejscu będziecie mieli okazje spotkać oryginalnych polskich projektantów i firmy związane z tematyką ciąży, macierzyństwa i rodzicielstwa. Macierzyństwo, to nowy rozdział w życiu każdej rodziny, a targi Mamaville, to nowoczesna idea, która Wam przybliży tą nową ekscytującą przygodę życia. Targi skierowane są do kobiet w ciąży, wszystkich mam, rodzin z dziećmi oraz osób zainteresowanych tematyką macierzyństwa.

WSTĘP BEZPŁATNY !!!

Link do wydarzenia na Fb >> https://www.facebook.com/events/548168796410776

Serdecznie zapraszamy.

Zobacz też: Chamska wypowiedź ministra Czarnka w klipie Wolna Szkoła. Musisz to zobaczyć!

materiał prasowy

Materiał prasowy redakcja otrzymuje, gdy firmy, stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje chcą poinformować naszych czytelników i czytelniczki o aktualnościach, wydarzeniach, eventach, nowych produktach czy konferencjach.